Lakatos -studium przypadku

Historycy nauki przyjmują na ogół (niekoniecznie słuszne) założenie, że nauka służy wyłącznie odkrywaniu prawdy. Nawet bardziej nam bliscy chronologicznie specjaliści w dziedzinie teorii poznania czyli epistemologii  tacy jak Kuhn, Paul Feyerabend, czy wreszcie Karl Poper, którzy chętnie zajmowali się społecznymi uwarunkowaniami czyli socjologią nauki nie ośmieliliby się twierdzić, że może czy powinno być inaczej. Na pewno jednak bywało inaczej. Zdecydowanie inaczej. Nie wspominając nawet Kraju Rad, w którym nawet brednie Łysenki czy Miczurina, były obowiązującą doktryną nauka polska też była wystarczająco zsowietyzowana. Nawet w dziedzinie nauk przyrodniczych dobrze widziany był ukłon w kierunku marksizmu i leninizmu. Pamiętam książkę z dziedziny metodyki nauczania fizyki w której autor zacytował światłą myśl Lenina: „nieograniczone są możliwości elektronu”. Cokolwiek miałoby to znaczyć, cytowane zdanie nie miało żadnego sensu ani związku z tekstem, było rytualnym gestem pawiana podstawiającego tyłek samcowi alfa. Miało zadowolić recenzenta i uspokoić cenzora z Mysiej.
Interesujące w świetle tego są dzieje rozwoju intelektualnego ucznia Karla Popera Imre Lakatosa  jako żywo przypominające perypetie naszych intelektualistów, na przykład Leszka Kołakowskiego, najpierw „oczarowanych” marksizmem a potem  wojujących i rozliczających się z nim do końca życia w czym mieliśmy na klęczkach uczestniczyć. Jak mawiał pewien mój znajomy naukowiec wybitny specjalista w dziedzinie fizjologii mózgu: „kogoś dotknął syfilis, przykre, możemy mu współczuć, ale dlaczego mamy śledzić kolejne stadia jego brzydkiej choroby, szankier miękki, szankier twardy i paraliż postępowy”.
Imre Lakatos urodził się w 1922 roku jako Imre Lipschitz w Debreczynie na Węgrzech. Studia w zakresie matematyki, fizyki i filozofii ukończył na uniwersytecie w Debreczynie w roku 1944. Większość jego rodziny zginęła w Auschwitz.  Lakatos był komunistą i nosił wówczas nazwisko Molnar.
Po wojnie Molnar został wysokiej rangi komunistycznym urzędnikiem tym razem pod kolejnym nazwiskiem Lakatos przy którym pozostał i pod którym przeszedł do historii. W swojej rozprawie „ O socjologii tworzenia pojęć w naukach przyrodniczych” analizował współczesną fizykę w kategoriach materializmu historycznego. Lata 1950–1953 Laktos spędził w więzieniu oskarżony o rewizjonizm. Odtąd obraził się ( i słusznie) na system i stał  się dysydentem. To pocieszające, że ktoś potrafi  wyciągnąć wnioski ze swego doświadczenia. Bardziej przerażający dla mnie byli komuniści sowieccy, którzy nie tylko przyznawali się do nie popełnionych win lecz skazani na śmierć w ostatnim słowie sławili komunizm i partię.
Po sowieckiej inwazji na Węgry w 1956 roku Lakatos uciekł do Wiednia, a stamtąd do Anglii. W roku 1961 uzyskał na uniwersytecie Cambridge doktorat z filozofii matematyki na postawie pracy pod tytułem  Szkice z logiki odkrycia matematycznego (Essays in the Logic of Mathematical Discovery). Jego promotorem był  Karl Poper. Kontynuacją tych prac była słynna książka Lakatosa Dowody i refutacje (Proofs and refutations).Lakatos został wykładowcą London School of Economics gdzie pracował aż do śmierci w 1974 roku.
Nad pracami Lakatosa nieuchronnie ciąży leninowski obiektywizm  (...) „jako jedyna teza materializmu pozostaje nieskończenie szeroki Leninowski aksjomat postulujący byt niezależny od naszego umysłu, a który umysł nasz odzwierciedla coraz bardziej i bardziej, nigdy go nie wyczerpując”
Podobnie jak w latach czterdziestych żyjąc w demoludach , Lakatos w wolnym świecie traktował swoją filozofię nauki jako oręż w walce politycznej tyle że teraz zaangażowany był po stronie dokładnie przeciwnej. Niegdyś głosił, iż jedynie w socjalizmie nauka ma optymalne warunki rozwoju i służy dobru ludzkości. Teraz w imię postępu wiedzy wzywał do walki z socjalizmem. Co ciekawe, za głównego przeciwnika ideologicznego uważał nie, obowiązujący wówczas w krajach realnego socjalizmu,  Engelsowsko-Leninowski obiektywizm, ale relatywizm poznawczy. Można to tłumaczyć jego własnym zaangażowaniem po stronie historii i socjologii wiedzy ("Wielkim osiągnięciem współczesnej fizyki jest wprowadzenie historyzmu do nauk przyrodniczych", pisał w 1947). Relatywizm kulturowy stał się ideologią Nowej Lewicy, która w latach sześćdziesiątych zdobyła szerokie wpływy na uniwersytetach Zachodu. Za najgroźniejszego ideologicznego wroga wolności uznał Lakatos konstruktywistyczną socjologię wiedzy Jeśli wszelka wiedza ludzka, z naukami przyrodniczymi włącznie, byłaby uwarunkowana społecznie, skoro tak czy inaczej nie byłoby i nie mogło być wiedzy obiektywnej, to łatwo stąd przejść do żądania, aby naukowcy na zlecenie panującego kościoła czy partii politycznej formułowali chrześcijańską astronomię, proletariacką naukę dialektyczną czy aryjską fizykę. Naukowcy nie mogliby bronić ani falsyfikować ( jak chciał Popper) swoich teorii wskazując na ich zgodność z wynikami doświadczeń, gdyż jedynym zasadnym pytaniem byłoby komu dana teoria czy koncepcja służy. Autonomię nauk przyrodniczych nie podlegających historycznie zmiennym układom interesów politycznych bądź ekonomicznych uznał zatem Lakatos za ostoję wolności.
Można powiedzieć, że Lakatos przeszedł długą drogę. Zmienił nie tylko kilka razy nazwisko, lecz całkowicie zmienił poglądy i środowisko. Do historii przeszedł jako apostoł wolności i autor ciekawych prac z dziedziny filozofii nauk przyrodniczych. Całkowicie zapomniał o okresie gdy jako partyjny dostojnik pomiatał kolegami i zmuszał ich do głoszenia tez marksizmu i leninizmu. Podobnie jak Bauman, który łatwo zapomniał o czasach gdy walczył z niepodległościowym polskim podziemiem, a do historii przeszedł jako autor prac na temat ponowoczesności. My też moglibyśmy uprzejmie zapomnieć o ich hańbiącej przeszłości gdyby nie pewien drobiazg. Komunistyczna teoria i praktyka formatuje nieodwracalnie ludzki mózg, a to sformatowanie jest  jedną z przyczyn opłakanego stanu humanistyki polskiej.
 
 
 
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika cyborg59

02-03-2019 [10:39] - cyborg59 | Link:

Narozrabiał ten Poper ! Nie tylko dał nam jakiegoś mało szkodliwego Lakatosa, niestety również Sorosa.

Obrazek użytkownika izabela

02-03-2019 [19:09] - izabela | Link:

Lakatos nie był tak nieszkodliwy.Cała generacja przyrodników sprzed lat była zatruwana jego lewackimi meandrami intelektualnymi. Był dla krajów postsowieckich oddechem zachodu.Tak jak Sartre w literaturze. Był to oddech odrobinę nieświeży ale wielu wydawał się krynicą.

Obrazek użytkownika Jabe

02-03-2019 [11:27] - Jabe | Link:

Komunistyczna teoria i praktyka formatuje nieodwracalnie ludzki mózg, a to sformatowanie jest jedną z przyczyn opłakanego stanu humanistyki polskiej. – Niestety to bardziej uniwersalne zjawisko. Starsi ludzie, choćby uważali się za zażartych antykomunistów, nader często myślą kategoriami z tamtego okresu. Objawia się to przez postulaty w stylu, żeby wybudować ileś tam mieszkań, bo wskaźniki mówią, że są potrzebne. Potrzebują ministra, który dopilnuje rzodkiewki w sklepie, a pomysł, że bliźni z chęcią dostarczy im ją bez decyzji urzędnika, budzi w nich lęk. Intuicja, jak działa rynek, jest dla nich nieosiągalną abstrakcją. Dlatego wśród osób starszych PiS tak dobrze się sprzedaje.

Obrazek użytkownika xena2012

02-03-2019 [15:32] - xena2012 | Link:

A wśród jakich wiekowo osób sprzedaje się grupa zwaną Koalicją Europejską?Ciekawa jestem.

Obrazek użytkownika Jabe

02-03-2019 [15:40] - Jabe | Link:

Chyba raczej w średnim wieku, bo młodzi są częściej krytyczni wobec magdalenkowców generalnie i grawitują w stronę antysystemu.

Obrazek użytkownika wielkopolskizdzichu

02-03-2019 [16:01] - wielkopolskizdzichu | Link:

Zadaniem Pani Izabeli nie jest analiza wpływu lat spędzonych w komunizmie na mózgi antykomunistów z kasty zwanej Lepszym Sortem, jej zadaniem jest odwracanie uwagi od tegoż sortu poprzez wspominki.
Za to bardzo ładnie tenże Sort zdefiniował Pan Korwin. Komuniści z krzyżem w zębach.
 

Obrazek użytkownika izabela

02-03-2019 [19:34] - izabela | Link:

Większość ludzi była antykomunistami w tym sensie, ze nie lubili wyrywania paznokci i strzelania w potylicę. Natomiast polityka społeczna im odpowiadała. Nie chcieli rozumieć, że nie gospodarka planowa uratowała kiedyś ZSRR lecz NEP. To ciekawy rozdział historii niestety mało znany. Stąd sentyment do Gierka i rozdawnictwa na kredyt.

Obrazek użytkownika gorylisko

02-03-2019 [11:29] - gorylisko | Link:

to marksistowskie sformatowanie objawiło się podczas dewastowania pomnika prałata Jankowskiego...adiunkt, fizyk z uw... on oczywiście będzie się zaklinał, że komunistą nie jest,,,fakt czerwoni strzelali ludziom w potylicę i hitlerowcy takoż...zarzekali się, że nic ich nie łączy... czy napewno ?
Szacunek Szanownej Pani...

Obrazek użytkownika xena2012

02-03-2019 [14:53] - xena2012 | Link:

Może dewastowanie to jedyne osiągnięcie ,,naukowe'' owego fizyka,a gdybu tak przejrzeć dorobek w miejscu zatrudnienia może okazac się,że jest cieniutki.Podobnie zachowuje się tez adiunkt z UW postulujacy oddawanie moczu na pomnik Lecha Kaczyńskiego.Jak nie da się inaczej błysnąć na polu naukowym trzeba siegnąc po kontrowersyjne acz widowiskowe rozwiazania.

Obrazek użytkownika izabela

02-03-2019 [19:36] - izabela | Link:

To co ich łączyło jest tematem niewygodnym i objętym  zasadzie w omertą. Pozdrawiam serdecznie

Obrazek użytkownika wielkopolskizdzichu

02-03-2019 [15:36] - wielkopolskizdzichu | Link:

"aby naukowcy na zlecenie panującego kościoła czy partii politycznej formułowali chrześcijańską astronomię,"

Przecież tak było, jest i będzie. Każda religia nakłada normy na poznawanie świata i rozumienia go, co prawda nie każda ma możliwość egzekwowania swych norm.
Chrześcijaństwo jest tu najlepszym przykładem. 
Gdyby KK miał możliwość to każdego naukowca, który nie konsultuje z Kongregacją do spraw wiary swych badań i wyników, najchętniej by zamknął w areszcie domowym, uprzednio pokazując mu narzędzia tortur. 

Obrazek użytkownika Jabe

02-03-2019 [16:43] - Jabe | Link:

Skąd ta wiedza o obecnym KK?

Obrazek użytkownika wielkopolskizdzichu

02-03-2019 [22:31] - wielkopolskizdzichu | Link:

Wystarczy spojrzeKK w XX wieku współuczestniczył w zbrodniach i czerpał z tego korzyści - Hiszpania, Irlandia, Chile, Argentyna, burdele  pod oknami watykańskimi, zabójstwa bankierów włoskich - materialne. To co szkodzi by w sprzyjających okolicznościach w XXI wieku KK nie mógł się zachować podobnie i to pod płaszczykiem krzewienia zbawienia.
KK jest tworzony przez ludzi, a ci jak wiadomo są grzeszni. ale nie ma chyba żadnej innej korporacji tak bardzo ochraniającej własnych grzeszników, a jednocześnie kształtującej system karania grzeszników spoza korporacji.
 

Obrazek użytkownika Jabe

03-03-2019 [00:04] - Jabe | Link:

XX-wieczne zbrodnie kościoła to dla mnie zupełne novum.

Obrazek użytkownika wielkopolskizdzichu

03-03-2019 [07:51] - wielkopolskizdzichu | Link:

Aż do lat 70' KK współuczestniczył w eugenice jaką przeprowadzał reżym Franco na Hiszpanach, a w Irlandii sam takową organizował i czerpał z niech korzyści materialne.
Jak się da nieograniczone możliwości realizacji swych pomysłów ludziom którzy wierzą w swe posłannictwo od Boga i niepodleganie ludzkiej ocenie to mogą posunąć się do zbrodni.
KK nie jest od takiej pychy wolny.

Obrazek użytkownika jazgdyni

02-03-2019 [21:19] - jazgdyni | Link:

WIitaj Izo,
skądże nagle naszły Ciebie rozważania nad filozofią nauki i powiązanych z tym tematów?
To trochę dla mnie zastanawiające.
Pamiętasz nasz Klub Dyletantów, nasz Jaja Bzdyklaczy, gdy rozpuściliśmy nasze fantazje na wszelkie tematy?
To jest właśnie moje (a może także Twoje)podejście do nauki.I słusznie. Karl Poper uwiarygodnił jedną ważną dla mnie zasadę - konieczność empirycznej falsyfikacji tezy. Niestety, dalej to raczej marnie kombinował.
Wydaje mi się, żeby być intelektualistą - człowiekiem pojmującym, to trzeba mieć szerokie horyzonty, bez zasklepień w mało ważnym temacie.
Pytanie - czy nauka służy dociekania prawdy, ma oczywiście jedną odpowiedź -tak. Lecz, czy tzw. naukowcy dążą do prawdy zawsze odpowiedź jest negatywna - nie.
Są po prostu ludźmi,którzy dla własnych potrzeb, dają się sprzedać.
Dlatego właśnie ja porzuciłem pracę naukową.
Niestety, albo wprost przeciwnie.

Obrazek użytkownika izabela

02-03-2019 [22:02] - izabela | Link:

Pamiętam ale to se ne vrati. Pozdrawiam serdecznie.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

02-03-2019 [23:25] - rolnik z mazur | Link:

To super , że K.Popper wynalazł falsyfikscje tezy  inaczej nauka by się o krok nie ruszyła. Żeby być intelektualista to trzeba się wyzbyć własnego myslenia. Oczywiście uznanym intelektualista.  Proszę się zapoznać z teorią open society w.w. guru. Pzdr

Obrazek użytkownika izabela

03-03-2019 [08:08] - izabela | Link:

Znam tę teorię i niestety praktykę.. Praktykowanie społeczeństwa otwartego jest dla społeczeństw szkodliwe i niebezpieczne, utopijne frazesy brzmią nieźle. Podobnie jest z marksizmem . Gdyby pozostał tylko w sferze rojeń byłby jedną z opisywanych utopii. Jak falanstery. Pozdrawiam serdecznie.

Obrazek użytkownika berestiuk

04-03-2019 [19:30] - berestiuk | Link:

Dzień dobry, pani Izabela! Zaczełem szukać informacji o waszym dziadku Włodzimierzu Bocheńskim. Natrafiłem na strone waszej córki w facebook i napisałem o moim zainteresowaniu. Bardzo interesuje mnie jego życiorys. Najbardziej czasy, gdy on pył powiatowym komisarzem pińskim, powiatowym starostą pińskim, dowódcą pińskiego baonu. Może macie w rodzinnym archiwum jakąś informację o nim? Będę bardzo wdięczny za nią. Jestem z zawodu historykiem. Mieszkam w Brześciu. Prosze pisać do mnie na e-mail berestiuk@hotmail.com. Pozdrawiam Was i Waszą rodzinę, Wiktor Misijuk.