Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Eutanazja po polsku

Izabela Brodacka Falzmann, 15.03.2009

<!-- @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } P { margin-bottom: 0.21cm } -->

 

Eutanazja po polsku

 

Pani Barbara Jackiewicz występując publicznie o eutanazję swego syna Krzysztofa uzyskała to, co było jej najbardziej potrzebne. Krzysztof znalazł miejsce w domu opieki prowadzonym przez fundację „Światło”, w którym udało się już obudzić ze śpiączki kilkanaście osób. Pani Barbara będzie mogła podreperować zdrowie, wyspać się po raz pierwszy od 24 lat i jak ją znam za kilka dni zacznie kontrolować przebieg rehabilitacji jej syna i poziom nad nim opieki. Przecież gdyby nie pani Barbara Krzysztof nie żyłby przynajmniej od 20 lat. Po każdych badaniach w szpitalu wracał do domu z odleżynami do kości, wychudzony, zaniedbany. W domu matka doprowadzała go do idealnego, jak na jego przypadek, stanu.

Pani Barbara powinna być zapraszana do ośrodków krajowych i zagranicznych jako wybitny specjalista od opieki nad osobami w śpiączce. Dziwne, że nikomu nie przyszło to jeszcze do głowy.

Dlaczego więc ta wspaniała matka, zajmująca się synem z najwyższym oddaniem zdecydowała się wystąpić z tak dramatycznym apelem? Zrobiła po prostu to, co przedtem zrobił pan Świtaj. Wykorzystała media do załatwienia niezwykle ważnej dla niej sprawy. Jeżeli zrobiła to cynicznie, tym bardziej mi się to podoba. Dziennikarze to ścierwojady, pędzą tam gdzie czują fetor trupa. Wykorzystują ludzkie tragedie, płacz i łzy dla zwiększenia oglądalności swego „ szkiełka kontaktowego”. To miłe, że czasami można i ich wykorzystać.

Pani Barbara wielokrotnie próbowała uzyskać jakąkolwiek pomoc. Chodziło o tak niewiele, o możliwość pozostawienia na kilka dni syna w miejscu gdzie nie doprowadzą go, jak zwykle w szpitalu, do stanu agonalnego, o regularne badania w domu, o możliwość pomocy w rehabilitacji. Zdarzyło się przecież kiedyś, że zastała w szpitalu syna sinego i rzężącego, bo pielęgniarka zamknęła odpływ moczu na rurce cewnika i zapomniała o tym oddając się nocnym rozrywkom. Pod fachową szpitalną opieką natychmiast powstawały głębokie odleżyny, zainfekowane szpitalnymi bakteriami.

Od wielu lat nie było jednak dla Krzysia miejsca w żadnym szpitalu, a nawet odmawiano mu badań i wizyt lekarzy z ośrodka zdrowia. Dla pani Barbary zawsze brakowało numerków. Traktowano ją jak uciążliwego natręta.

Jak uciążliwy i głupawy natręt została również potraktowana przez osoby, które od lat w publicznej zbiórce gromadzą środki na opiekę nad podobnymi przypadkami. To osobny temat.

Gdyby pani Barbara naprawdę pragnęła śmierci syna wystarczyłoby oddać go na dwa tygodnie pod opiekę polskiej służby zdrowia. W Polsce nie jest potrzebna ustawa o eutanazji.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1141
Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 064
Liczba wyświetleń: 7,773,353
Liczba komentarzy: 21,383

Ostatnie wpisy blogera

  • Kto jest kto
  • Było, ale nie minęło
  • Ukraina zmierza w kierunku nazizmu

Moje ostatnie komentarze

  • Mając tak wspaniałe tradycje rodzinne, tak świetne pióro, tak przenikliwy umysł Wierzbicki wydawał się wierzyć w słowa Michnika, że krytka Okrągłego Stołu, modelu transformacji ustrojowej (…
  • Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
  • Łysiak to mistrz pióra i nie tylko pióra. Na jego wykłady na wydziale architektury przychodzili ludzie nie związani z architekturą i czasami stali na schodach bo się nie miescili w auli. Dziekuję za…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • Jan1797, "Ludzie na przekór, cenzurze czytali między wierszami i szukali drugiego dna, a wolność intelektualna kwitła w podziemnych drukarniach. Książka bez cenzury była skarbem, który przekazywano z rąk do…
  • paparazzi , "Miedzy wódkę a zakąskę"  Komentarz trafia w sam środek tarczy. Lecz systemy nie upadają. Kiedyś, w mrokach komuny, system musiał zatrudniać armię urzędników na Mysiej, żeby kontrolować każdą…
  • Jan1797, Proszę się nie gniewać, ale zestawienie powyższego z dzisiejszym stanem, w którym wartości intelektualne są wypierane przez "kulturę obrazkową" i krzykliwe nagłówki, a świat wokół nas traci zdolność…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności