Sędzia Kącka Dorota, Cesarz Trajan i korporacja sędziowska.

Oto kolejny argument, że warto odebrać klasyczną edukację.

Cesarz Rzymski Trajan, panował w latach 98 – 117 naszej ery. Mianował Pliniusza Młodszego namiestnikiem prowincji Bitynia – Pontus. W ich wzajemnej korespondencji znajdujemy następującą wymianę myśli (Cytat za: Norman Davies, „Europa, rozprawa historyka z historią”, Wyd. Znak, Kraków 1998, str. 224):
„Pliniusz: Nikodemię zniszczył ogromny pożar. Czy wolno mi powołać ugrupowanie złożone ze 150 strażaków?
Trajan: Nie. Każda korporacja, bez względu na nazwę, z pewnością przerodzi się z czasem w ugrupowanie polityczne (...).”

Starożytni wiedzieli.Czytelnikom pozostawiam zastanowienie się, czy fundatorzy III RP instalujący korporację sędziowską znali cytowaną tu mądrość Cesarza Trajana i zrobili to specjalnie, czy też po prostu tak jakoś im wyszło.

PS. Jeśli ktoś jeszcze tego nie wie: Kącka Dorota jest warszawską sędzią. I żoną prawnika, o którym rok temu "Gazeta Polska" pisała, że złożył propozycję korupcyjną. Pomimo to Kącka Dorota orzekała w sprawie... przeciwko wydawcy "Gazety Polskiej".