|
|
Siberian Dog Husky Jeżeli biznes ci nie idzie, to nie jest wina twoich przyjaciół
Przekonali się o tym Rosjanie którym Chiny po raz trzeci odmówili finansowej pomocy.Jako dotychczasowi najwięksi kupcy akcji i obligacji skarbu państwa Rosji od dnia nałożenia sankcji Chinczycy przestali je kupować.Powód? Wartość akcji Rosji wystawionych na giełdach (na dziś) jest śmieciowa.
Co nie znaczy że nadal nie współpracują gospodarczo ale na zasadzie partnerskiej, pomimo czasowych perturbacji i politycznych sympati |
|
|
Ula Ujejska Pers
Tricolour jak zwykle cię zaorał 🤣 Tobie kocie testów nie trzeba robić, że jesteś idiota, wystarczy poczytać co piszesz. Ale taka tu twoja rola: świecić gołą dupą za cara. |
|
|
tricolour @Pers
Czyli stchórzyłeś, jak napisałem. Tak, Pers, Łotwa dostanie może gaz, a ruscy dostaną za to - może - pieniądze. I ta Łotwa zużywa odrobinę całej Unii, bo mała jest więc twój obiekt lizania dostanie za to odrobinę pieniędzy.
I konkret polega na tym, że taki wazeliniarz, jak ty, nigdy tego nie napisze. |
|
|
Ryan Rosja dziś to państwo z dykty. Armia na dobiegu, a już są niewypłacalni. Rosja Putina to kolos na glinianych nogach.To kraj bandytów, złodziei a teraz jeszcze zbankrutowała. To kraj "trzeciego świata z aspiracjami średniowiecznych kacyków
Lepiej rozżarzone żelazo w dłoni niźli sowiecką prawicę uścisnąć.
Pozdrawiam rusofili gestem Lichockiej
|
|
|
Ryan Jak ruską kocia propaganda opowiada, że "jest dobrze a nawet jeszcze lepiej", to można mieć pewność, że wszystko zaczyna się walić. Zresztą, niektórzy ruscy eksperci nie kryli, że zaczną się kłopoty.
Wojna kosztuje.
Kanclerza Bismarck:
umowy z Rosja są tyle warte ile papier na którym je spisano
|
|
|
Ryan Jak ruską kocia propaganda opowiada, że "jest dobrze a nawet jeszcze lepiej", to można mieć pewność, że wszystko zaczyna się walić. Zresztą, niektórzy ruscy eksperci nie kryli, że zaczną się kłopoty.
Wojna kosztuje.
Kanclerza Bismarck:
umowy z Rosja są tyle warte ile papier na którym je spisano
|
|
|
Tezeusz Pojechalo scierwoneonowycm gównem bandyty putlerka - czujecie ? |
|
|
Tezeusz Wydawać by się mogło, że polskojęzyczne, ruSSkie sługusy osiągnęły już szczyt łajdactwa w wymyślaniu pro kremlowskiej propagandy, ale zawsze mnie zaskakują. Nie ma takiej bzdury, którą by nie przekuli w tępą, ruSSką propagandę ! Za każdym razem, kiedy czytam tępy, przaśny tekst ruSSkiego trolla zastanawiam się, jaką jeszcze demagogię wymyślą te polskojęzyczne ruSSkie gnidy ze Scierwoneonka ! |
|
|
Tezeusz Ruszkiewicz znowu nowy przekaz z Moskwy ? A rozpowszechnianie agitek wrogich Polsce bandyty putlerka ? a co na to Służby ?
spiritolibero.nowyekran24.com |
|
|
Pers @3kolorek
//Brutal, brutal -- ile Łotwa zużywa gazu rocznie? //
Co za głupie pytanie ile zużywa?
Ważne jest to, że jak będą grzeczni to będą mieli. A jak nie to nie.
//Tak Pers, jak zwykle stchórzysz gdy mówię o konkretach.//
Ty nawet nie znasz znaczenia słowa "konkret".
I dotyczy to wszystkich, nawet największych. Niemcy już mają pełne pory.
PS. Tu przy rejestracji powinien być robiony jakiś test dla takich jak ty matołków. |
|
|
tricolour @Pers
Brutal, brutal -- ile Łotwa zużywa gazu rocznie? Ile to procent eksportu do Unii?
Tak Pers, jak zwykle stchórzysz gdy mówię o konkretach.
Ps. Założymy się, że Kijów nie padnie za trzy dni? |
|
|
u2 Federacja Rosyjska po raz pierwszy od ponad stu lat, czyli od czasu obalenia ostatniego cara Mikołaja II i rewolucji bolszewickiej w 1917 roku nie wywiązała się ze spłaty zagranicznego długu. W nocy z niedzieli na poniedziałek upłynął termin 30-dniowej karencji w spłacie odsetek, która pierwotnie miała nastąpić 27 maja.
W niedzielę upłynął termin zapłaty 100 mln dolarów odsetek od dwóch obligacji rządowych wyemitowanych w dolarach i euro. Rosja miała dokonać płatności 27 maja, ale nie zrobiła tego. Następnie wprowadzono 30-dniowy okres karencji, który w niedzielę dobiegł końca.
wpolityce.pl
|
|
|
Pers Tu ma pan, panie europośle trochę realnego życia:
„Nie będziemy już kupować” rosyjskiego gazu, powiedzieli niedawno przywódcy Łotwy. I nagle stało się jasne, że te zakupy znów się rozpoczęły. Dlaczego ten bałtycki kraj został zmuszony do wyrzeczenia się głośnych obietnic, zdrady swoich ideałów politycznych – i po raz kolejny „sfinansowania rosyjskiej operacji specjalnej” na Ukrainie?
W marcu prezydent Łotwy Egil Levits powiedział w wywiadzie dla Bloomberga, że Ryga jest zdeterminowana, by przestać importować rosyjską ropę i gaz.
„Tak, w zasadzie jest to jasna decyzja. Musimy to powstrzymać. Są oczywiście pewne koszty... Ale musimy zapłacić za naszą wolność, za naszą niezależność. Zrobimy to” – obiecał szef państwa . Kilka miesięcy później Levits potwierdzili , że, jak mówią, „kosztem drogich zim uzyskamy niezależność od Rosji”. A minister gospodarki Łotwy Janis Vitenbergs powiedział , że Ryga planuje przyjąć poprawki legislacyjne zakazujące importu rosyjskiego gazu od 1 stycznia 2023 roku.
15 czerwca łotewski premier Krisjanis Karins powiedział w wywiadzie dla hiszpańskiej gazety El Pais, że kraj nie będzie już kupował rosyjskiego gazu. „Nie rozważamy tej opcji. Mamy plan awaryjny, żeby to nie było konieczne – powiedział szef rządu republiki. Karins skarżył się, że Unia Europejska, kupując rosyjskie paliwo, pomaga Moskwie w utrzymaniu stabilności rubla, a tym samym finansuje także rosyjską specjalną operację wojskową na Ukrainie. „Musimy znaleźć sposób, by uzgodnić, jak objąć gaz sankcjami. Około 90 proc. tego, co Łotwa importowała w zeszłym roku, pochodziło z Rosji, ale więcej nie kupimy – obiecał premier.
I jednego z tych dni okazało się, że Łotwa - po raz pierwszy od kwietnia! – wznowił pełnoprawny import rosyjskiego gazu. Dostawy zostały przywrócone od 16 czerwca - następnego dnia po kategorycznym oświadczeniu Prezydenta Łotwy. Średni dzienny import to 3,6 mln metrów sześciennych, wynika z danych platformy operatorów GTS krajów UE ENTSOG. Łotewski operator Conexus podaje, że tylko 24 czerwca wielkość dostaw wyniosła 1,8 mln metrów sześciennych dziennie.
Sytuacja, jaka rozwinęła się na Łotwie po zaprzestaniu dostaw rosyjskiego gazu, okazała się dla Rygi bardzo nie do pozazdroszczenia . „Obawiam się, że Łotwę czeka załamanie energetyczne i gospodarcze. LNG nie wystarczy dla wszystkich. A ceny będą w kosmosie. I nie wspominając o obiektywnych trudnościach natury infrastrukturalnej – przewidywał Aleksey Grivach, wicedyrektor Narodowego Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego.
Jak to mówią -"lajf is brutal end full of zasadzkas"... |
|
|
Pers //Zresztą zachodnie agencje ratingowe już od kilku tygodni uznają Rosję za niemal pewnego bankruta.//
Zawsze podziwiałem u pana europosła wyrafinowane poczucie humoru :) |