|
|
Jabe Kto lubi być okłamywanym, nie potrzebuje prawdy. |
|
|
Jan1797 @AŁTORYDET
Proszę o chwilę zastanowienia nad propozycją Spike
:-) |
|
|
Jan1797
Co sądzicie Panowie, jakby powiedzmy w noworocznym orędziu do Narodu, premier Morawiecki ogłosił, że chce przeprowadzić referendum i zadać pytanie Polakom:
czy "Lepszy na wolności kąsek lada jaki, czy w niemieckiej niewoli przysmaki".
Czas najwyższy, referendum trzeba przeprowadzić, jestem za. Raz dlatego, że głosowałem za więc trzeba się uderzyć w pierś, a dwa starsi moi przyjaciele pytali wtedy, czy konieczna jest taka wielość zmian? Nie zastanawialiśmy się jak wiele prawa wtedy w Polsce zmieniono i kto negocjacje dopinał? |
|
|
spike Tak Panowie, wstępowaliśmy do innej UE, niż jest obecnie, to by nie miało specjalnego znaczenia, gdyby było przestrzegane prawo, konkretnie zawarte umowy między UE a Polską, oraz miara "praworządności" w Polsce, podobnie jaka praworządność jest w np. w Niemczech, czy Francji, dlaczego im wolno a Polsce nie, to też mi się za diabła nie podoba.
Przyznam że głosowałem za wstąpieniem do UE, uważałem że to powinno nas wzmocnić, względem Rosji Putina, oraz g zasady "w kupie raźniej", coś na podobieństwo spółek różnego rodzaju, której celem jest bogacenie się ich właścicieli.
Tak może było na początku naszego członkostwa, teraz można się domyślać, że byliśmy podpuszczani, by nas kolejny już raz "oszwabić".
Faktem jest, że Niemcom nie podoba się silna Polska, bo ich plany na IV Rzeszę nie dojdą do skutku.
Co sądzicie Panowie, jakby powiedzmy w noworocznym orędziu do Narodu, premier Morawiecki ogłosił, że chce przeprowadzić referendum i zadać pytanie Polakom:
czy "Lepszy na wolności kąsek lada jaki, czy w niemieckiej niewoli przysmaki". |
|
|
AŁTORYDET @spike:
Myślenie z rodzaju "sine salus extra UE", to błędne myślenie. Ordo Iuris podało, że już we wrześniu tego roku, byliśmy płatnikiem netto w rozliczeniu z UE. W tej chwili, UE jest wehikułem, na którym Niemcy i Francuzi, chcą wypchnąć Stany z Europy. Wtedy dni naszego państwa będą policzone. Aby Polska przetrwała jako państwo, musi istnieć silna, niepodległa Ukraina, a więzi transatlantyckie muszą być silne i trwałe. Niestety, KE i wszystkie instytucje europejskie pracują na osłabienie Polski. Szukanie porozumienia na siłę, z partnerem który ma ewidentną złą wolę, doprowadzi do klęski. Morawiecki, a za nim PiS, zachowują się tak, jakby nie ufali w sens i trwałość skutków swojego rządzenia. Uwierzyli, że PO i akolici, po ewentualnym zdobyciu władzy, będą sprawnie i z ogromną siłą przywracać status quo ante. Tak się stanie, jeśli będziemy nadal obsrywać zbroje. Co może zrobić niepopularny Tusk, z rządem od Jachiry po Brauna, mając naprzeciw opozycję z ponad 200 posłami? Nie kontrolując TK, NBP i RPP? Wyrzuci Glapińskiego przez okno? Przyłębską, też? Duda jest oportunistą i kunktatorem, ale raczej tego nie klepnie. Moim zdaniem, odrzucenie KPO, zdobycie ponad 200 mandatów w Sejmie i wygrana w Senacie (możliwa, tylko Jojo musi się trzymać od tego z daleka), daje pewność powrotu do władzy w krótkie perspektywie i z poważnym wzmocnieniem. Rządy totalniaków, to będzie powtórka z Suchockiej i schyłkowego AWS-u. Dziś, Morawiecki ściele dywan przed triumfem Tuska. |
|
|
chatar Leon Co do wyjścia z Unii, ja byłbym za.
Jest faktem, że Polska rozwijała się szybciej na początku lat 2000 przed wejściem do UE. Unia była dla nas owszem, szansą, jednak wstępowaliśmy do czegoś innego, niż to, czym Unia staje się obecnie. Unia jest dla nas obecnie obciążeniem, koszta są większe niż korzyści.
Problem leży w zidioceniu większości społeczeństwa, która bezkrytycznie powtarza brednie typu:
"Nie będzie KPO to umrzemy z głodu", "Polska nie będzie w Unii, to nie będzie dróg, mostów i szpitali", "Unia daje nam pieniądze", "Albo Unia, albo Putin".
Takie same brednie, jak "Gdyby nie Owsiak, nie byłoby służby zdrowia", "Każdy, kto się nie zaszczepi na kowida, ten nie doczeka wiosny". I tak dalej. |
|
|
spike Wam blogerzy łatwo się mądrować, bo was to nie dotyczy. Dlaczego tylko wypowiedzieć KPO, wypowiedzmy członkostwo w UE, wszystko za jednym zamachem i będziemy mieli spokój, będziemy wolni.
Owszem można mieć pretensje do obecnego rządu, że jest naiwny, jak dziecko, jakby zapomniał o historii, która uczy że przyjaciołom z zachodu, jak powiedział Lenin, "Zaufanie jest dobre, ale kontrola lepsza", należy patrzeć na ręce i rozbiegane oczka, ci "przyjaciele" kolaborowali z Niemcami podczas wojny, kolaborują w czasach pokoju, a wszelkie swoje zło wciskają Polsce.
Kwestią jest, ile suwerenności musimy oddać i jaki to będzie koszt, teraz toczy się batalia o sądownictwo, nie bez powodu, widzimy jakie zasądzają wyroki, które nie tylko odbiegają od litery prawa, ale i "ducha sprawiedliwości", a tam gdzie panuje sądownicza anarchia, robi się najlepsze lewe interesy
Więc jak, występujemy z UE ?? |
|
|
AŁTORYDET @Chatar Leon:
Dlatego trzeba jak najszybciej wypowiedzieć KPO i zostawić totalniaków na lodzie. W tej chwili, Morawiecki działa jak szczery przyjaciel Tuska - ustępuje tak dalece, że popaprańcy, obciążą ustępstwami na rzecz KE, Zjednoczoną Prawicę i zgarną pieniądze. Morawiecki, Kamiński i Duda, grają już na siebie. Jest źle. |
|
|
chatar Leon No proszę... Ale tak poza tym to ja myślałem, że standardowy przedstawiciel "dobrej zmiany", taki Morawiecki dajmy na to, będzie miał tak z jeden zwój mózgowy więcej niż taki Bronek Komorowski.
A wkręcenie się przez rząd w szwindel o nazwie KPO i spełnianie kolejnych żądań oszustów z Brukseli to większa naiwność niż dać się wrobić w kradzież "na wnuczka". |