Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gwałcenie języka
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
@ RinoCeronte (14.10)  Zastanówmy się jak dopuściliśmy żeby piękna kobieta nasz język, stała się prostytutką.
Jeszcze jeden przykład na „gwałcenie języka”, to nachalne „witanie” gospodarzy przez GOŚCI — np. przez gości rozmaitych programów. Siedzi np. taki Ziemkiewicz i wali do gospodarza (lub, jak co piątek, do gospodyni) programu: „Witam!”. I nawet nie wie — zarówno on, jak i spora część audytorium — na czym polega jego ewidentne buractwo. Przecież on „grzecznie wita”.
u2
***Nazywał się Wacław Krzeptowski*** Marnie skończył jak ks. Tiso z pobliskiej Słowacji, ale jego zastępca rzeczywiście ratował żydów wysyłając ich po wioskach, aby się ukryli przed Niemcami.
Można także domniemywać, że to powinien być „socjolożek” tudzież „psycholożek”. :) A co do ćukiernicy”: taki np. „marszałek” (polny) Hołownia ma żonę „pilotkę” (czyli taką czapkę :D ).
Izabela Brodacka Falzmann
@ lala ( 16.37) A ile milionów zginęło za " sprawiedliwość społeczną" . Czy zginęli sprawiedliwie? Każda ideologia ciągnie za sobą miliony trupów. Oby " zielony ład " rozsypał się wcześniej.  
Izabela Brodacka Falzmann
@ tricolour ( 13.10) Zgadzam się. mam wrażenie, że od bardzo dawna mamy do czynienia wyłącznie ze Specjalnymi Operacjami. Uściślając - od Października, Operacji Specjalnej nazwanej Перестойка  i Okrągłego Stołu. 
Izabela Brodacka Falzmann
@ Jan 1797 ( 11.30)  Mogę tylko się solidaryzować z Pana tezą.
Weźmy, na przykład, te ostatnio na siłę lansowane u nas „feminatywy”: „Ministra pracy o rewolucji w urlopach macierzyńskich: wierzę, że prezydent podpisze ustawę” Po co mamy na siłę wprowadzać do polszczyznę tę „ministrę”, te „psycholożki”, „socjolożki”, „architektki” (proszę spróbować to wymówić), „gościnie”, „powstanki” czy „fotografki” (brzmi to jak „agrafka”)? W imię „politycznej poprawności”, aby „kobiety dowartościować” (a co, krzywda im się dzieje)? Proszę zwrócić uwagę, że Anglosasi — eksporterzy owego barbarzyństwa naszych czasów — sami u siebie wcale nie tworzą takich feminatywów, mimo tego, że w angielskim byłoby to nie tylko prostsze, ale i mniej sztucznie by brzmiało. Np. nie ma feminatywu „piosenkarka” w angielskim; wprawdzie mają „aktorkę” (actress) — ale piosenkarka to jest dalej „singer”! Nie ma feminatywów do żadnego określenia zawodu kończącego się na -ist, tak więc nie ma w angielskim „psycholożki”, tylko dalej jest „psycholog” (psychologist), jakby nigdy nic. I dla nich, okazuje się, to nie jest problem żaden! Nic naturalniejszego pod słońcem, jak utworzenie od angielskiego „director” feminatywu „directress” — ale nie tylko tego u nich nie ma, ale nikt tego nawet nie proponuje, nie proponują tego nawet te popaprane gender-środowiska! Z jakiej właściwie racji mamy „wywracać polszczyznę na lewą stronę” — widząc, że sami Anglosasi aż takimi rewolucjonistami językowymi wcale, jak się okazuje, nie są?
Izabela Brodacka Falzmann
@ u2  ( 10.02)  Był taki który postulował autonomię Podhala. Nazywał się Wacław Krzeptowski. Jego pobratymcy śpiewali mu jeszcze za czasów gdy Niemcom wydawało się że podbiją cały świat:.  "Oj Wacuś Wacuś, będziesz wisiał za cóś" I mieli jak się okazało rację. To ku przestrodze dla wszystkich których idolem jest jakiś Führer.
Izabela Brodacka Falzmann
@ PIOTR Z GDAŃSKA (09.44)  Ja używam terminu " poślica " jako feminatywu od " poseł:
Izabela Brodacka Falzmann
@ Adam 66 ( 01.27) Dzięki za link. Uśmiałam się choć być może nie wszystko do mnie dotarło. kiedyś tłumaczyłam filmy ( bez listy dialogowej) dla stacji Planete. Pamiętam film w którym dwóch Murzynów rozmawiało moim zdaniem o zupie jarzynowej. Córka ze Stanów wyjaśniła mi że to bukmacherzy i rozmawiają o zakładach na wyścigi konne. 
Władysław Ludendorf
@tri jesteś pierwszą osobą, która użyła w tym wątku słów kurwa i pizda. Nie myliłem się, jesteś gównem, jak gówno śmierdzisz i jak gówno jesteś użyteczny. Spływaj wartkim nurtem. Zastanawiam się jak twój syn z tobą wytrzymuje. Też go wyzywasz od kurew i pizd? No coż, masz spaczone pojęcie miłości rodzicielskiej, patusie.
Adam66
[07:19] - izabela Wielu kabareciarzy, zwanych w "pinglish" standuperami, między innymi znakomity George Carlin, już dawno sygnalizowało problemy z językiem i politycznie poprawne zmiany na które mało kto wtedy zwracał uwagę.  A okazało się, że wielu z nich miało rację, niestety, większość ludzi tylko się z tego śmiała nie wyciągając żadnych wniosków... youtube.com
Tomaszek
Wyższość słoika chorwackiego na czeskim to rzeczywiście obelga "archeologiczna". Ale dżemu tam im bardziej będziesz szukał tym bardziej nie znajdziesz . C'est la Vie . W imgboxa  wklejałeś zdjęcia Jugola , żadna róznica czy to link , nie twoje ciulu i tyle , nawet dzieciaka ci niechcący "sprezentował" ale kartony po rakiji wymazałeś podobnie jak znaki rejestracyjne i nazwę . Tyle że o banderze zapomniałeś bo nie wiedziałeś pewnie co to . Pokazywałeś jakieś obrazki w demówce CADa a potem twierdziłeś że to Corel mało przydatny z reszta do projektów technicznych i do tego nie używany .  Kop dalej , może filiżankę wykopiesz , albo spodek do pary , talerzyk jak wykopiesz to może zobaczysz różnicę między nią a spodkiem . I nie szczerz zębów bo ci sie rodowy spodek poniemiecki poobgryza . Lustro se wykop to jełopa zobaczysz . Tylko nie potłucz bo kolejne siedem lat przeyebane bedziesz miał . Słoiki po drzemie zamiast spodków poniemieckich a o filiżance zapomnij . Aha Napisz jeszcze coś o zasłonie kiełbasianej czy kiełbasie niewidce , czyli moim kurestwie , może będzie weselej.
tricolour
Widzę, że pizda się przyznała, że nie czeski. Prawidłowo. Lecimy dalej: niedawno upławiło ci się, że moje zdjęcia to nie są moje tylko linki. Ale zatkałeś się tamponem gdy ci wyimydżboksowałem twój własny upław. Pamiętasz? Pamiętasz, bo już milczysz - tak ma być. To już mamy dwa kejsy i to jednego, ciepłego wieczora. Co byś chciała, cioto, na koniec sobotniego upału? 😁😁😁
Tomaszek
Wyszło ci jak góralowi z góralką w noc poślubną . Słoik jest jugolski czyli chorwacki , tyle korekty , "znalezionemu koniowi nie zagląda się do słoika jak mawiają cyganie" we Wrocławiu . poszukaj jeszcze Narancom we Francji to "im bardziej będziesz szukał tym bardziej go tam nie będzie " , podobnie jak dżemu w znalezionym słoiku . Popatrz to ci się zechce smakidalmacji.pl . Wydrukuj se i powieś nad barłogiem pod mostem wzorem Borata  i Marilyn Monroe . I pilnuj żeby sąsiad gruchy nie trzepał jak gruby kumpel Borata .
tricolour
Chciałem troszkę intelektualnej rozrywki dla ciebie, byś nie zdychał durniem, a ty się bronisz. Przeczytaj, może zrozumiesz. Zaczniemy od podstaw... imgbox.com 😁😁😁
spike
"Zło zaczyna się moim zdaniem wtedy gdy dekretuje się zmiany językowe z przyczyn politycznych. Przykładem tego jest narzucanie określenia „ w Ukrainie” zamiast przyjętego od wieków w języku polskim  „ na Ukrainie”." Czyż podobnego gwałtu nie dokonuje się, pisząc "Żyd", argumentując, że narodowość piszemy z "dużej litery", co jest nieprawdą. Narodu żydowskiego nigdy nie było, nie ma i nie będzie, Stary Testament nie wspomina o narodzie żydowskim, tylko izraelskim, żydem jest wyznawca Jahwe, dlatego należy pisać "żyd", Jezusa nazywano Hebrajczykiem. Żydem może zostać każdy, ST o tym pisze, oraz jak to się odbywa, jak Jezus się ochrzcił, stal się chrześcijaninem, Jego wyznawcy chrześcijanie, którym też każdy może zostać, po spełnieniu pewnych warunków i przyjęcia chrztu. Podobnie jest z każdą inną wiarą, którą można przyjąć, albo ją zmienić, np. b.wielu żydów zostaje chrześcijanami, najczęściej ewangelikami, ale też katolikami. Pewien żydowski prof.historii pisze o tym: "prof.szlomo-sand-kiedy-i-jak-wynaleziono-narod-zydowski" klubinteligencjipolskiej.pl  
Tomaszek
Janie Ząbkowice Śląskie to historyczny Frankenstein , tam z historycznych gwar to bardziej kresowa czyli wrocławska bo to Niederschlesien . Oni mówią " z niemieckiego "schweer zu sagen" albo rosyjskiego "tiażeło skazać" czyli cieżko powiedzieć " ja na ten przykłąd preferuję trudno powiedzieć . Baron ten co Pruski się nazywał u Barei był zatem jak podejrzewam niedobitkiem z Werhwolfu a może nawet z AK ( Afrika Korps) i pewnie leciał na Ukrainki przy tamtejszej autostradzie , poniemieckiej z resztą . Nic z tego nie wyszło i temu Ślunsko Godka Niederschlesien nie dotyczy . Najważniejsze że polski dziedzic górą .
Ijontichy
Gwałcą język za pomocą emisji w mowie...gadają dużo,byle jak i bardzo prędko. Gadają tekstami wrytymi im do głów,by przypadkiem nie powiedzieli czegoś "własnymi słowami" Nie daleko szukać: NDN czyli Iga Świątek...prędkość jej klangoru to prawie stała Einsteina czyli prędkość  światła...no prawie...i konika drewnianego temu,kto ją po 5 minutach zrozumie.Bełkot   same slogany...i mowa trawa!  Drugi to HH no Hurkacz....dziamgocze i sepleni,to wada wymowy,ale też MUSI bredzić bo tego wymagają funkcjonariusze z mediów...Onety Interie i inne skunksy. Podałem tylko te przykłady,bo POLACY SĄ ZACHWYCENI NIMI I DALIBY SIE POKROIC... O"politykach" z różnych bajorek nawet nie będę pisał...bo oni też muszą..."wUkrainie" "inżynierka""politolożka" i pan profesor od języka komuszego: pies zdycha,a nie umiera!! Na większości Ziemi MEDIA MÓWIĄ PIES,KOT,PTAK,MAŁPA,,,,UMARŁA!! Np.w USA.... Zabijają język,Kościól,patriotyzm....POLSKOŚĆ...generalna gubernia...Tusk będzie rządził na Wawelu? 19.08  
Jan1797
 ***Gwara Śląska jest takim soft gwałtem języka polskiego na niemieckim. Coś jak polski hrabia co niemiecką chłopkę przeleciał.*** Aha, rozumiem, Jak u Barei tyle, że odwrotnie. Rozumiem W słusznie minionym drugim kaczyzmie był chór, teraz będzie kabaret; youtube.com Nie chcą fabryki w Ząbkowicach Śląskich przez tę chłopkę;)  Ale, że tę chłopkę polski dziedzic? W sumie proste. 
Tomaszek
Ogryzki pety , mosty to twój sens i jeszcze spodki poniemieckie i niecałkiem puste słoiki po czeskim dżemie figowym z narancom (narancom to nie region we Francji a pomarańcza po czesku ). Żeby się pośmiać z siebie to musiałbyś jakieś lustro poniemieckie wykopać , a tu spodek ci się trafił i to tylko jeden bez filiżanki , jeszcze nie wiedziałeś do czego służy . To kopanie mnie to ci wychodzi jak góralowi w noc poślubną . Ty prawicko jestyś ? Ano , a co mom ni być ? To cemu ni ksycys ? A co , ty minie ryćkos ?
Izabela Brodacka Falzmann
@ NASZ_HENRY Oj żartowniś z Pana, żartowniś.
tricolour
Ty, pajac - potrafisz choć raz napisać coś z sensem? Ogryzki, pety, mosty. Naprawdę nie stać cię - po tym technikum garbarskim - odnieść się do czegoś realnego? Tak jak ja - że kurwę z siebie robisz, by dostać urlop - to już blisko dziesięć razy cytowaleś. Może byś spróbował złapać mnie za słowo (ale nie za kiełbasę, bo to twój rarytas dla szefa) i potem wyśmiewać. Chętnie się pośmieję z siebie samego. Bo pomyślę jeszcze (a to bardzo miłe zajęcie, polecam), że czegoś ci brakuje... wiesz, taki rodzaj inwalidztwa. 😁😁😁 PS. Jeśli będziesz grzeczny, to nie będę cię kopał. Gdy będziesz niegrzeczny, to będziesz chodził z obitym ryjem. Wybieraj.
Tomaszek
Janie  Ja tylko znaczy się przełożyłem z podniebnego na przyziemne .  A propos gwałtów . Gwara Śląska jest takim soft gwałtem języka polskiego na niemieckim . Coś jak polski hrabia co niemiecką chłopkę przeleciał . Zauważ że czasowniki są w przytłaczajacej większości polskie tyle że w regionalnym brzmieniu podobnie jak przymiotniki a rzeczowniki to formy spolszczone . Np jo ida czy dej mi , ale fojercug czyli Feuerzeug niemiecki czy nudle zamiast gebelsowskich Nudeln . Najbardziej bawi mnie jednak kroncypel czyli kutas koronny ( czyl wielki whoy)  w języku Gebelsa to coś jak Kronenzipfel . To było o sprzedawcy , który nie chciał wpuścić na do sklepu dziesięć minut przed zamknięciem  w sobotę . A co do gwałtu , to tak ma być bo tak było i jest . Najważniejsze że nasi górą (teraz już wiem skąd to się wzięło) .