|
|
Jeśli w czymkolwiek Pani uchybiłem to bardzo przepraszam. Nie zmienia to faktu, że wypowiedzi wielu podających się za spadkobierców prawdziwie polskich tradycji, gada i pisze tak jakby byli świeżo upieczonymi absolwentami WUML. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Panie Zdzichu opanuj się Pan. Albo pohamuj się Pan. Nic Panu złego nie zrobiłam, przestań Pan się czepiać. |
|
|
"Nie oczekują zwrotu przedwojennych majątków, ani udziału we władzy. Oczekują poprawy sytuacji kraju."
Ci co jazgoczą - choćby tu na NB - o swym właściwym pochodzeniu chyba przejęli kindersztubę, po tych, którzy im te majątki odbierali. I wątpię by chodziło o poprawę, raczej o to, czym oblepione będą, gałęzie drzew na wiosnę. |
|
|
W Norwegii pod koniec zeszłego roku odebrano 5 dzieci norwesko-rumuńskiej Bondariu powodem odebrania dzieci w tym najmłodszego karmionego jeszcze piersią była indoktrynacja chrześcijańska rodzice Zielonoświątkowcy na całym świecie pod norweskimi placówkami dyplomatycznymi odbywają się protesty to jeden z nich z San Francisco świetne przemówienie dr Chrisa Prunenana youtube.com Cieszy mnie wiadomość,że w Polsce weszła ustawa ograniczająca odbieranie dzieci np.z powodu biedy.Serdecznie pozdrawiam |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann PiS popiera wielu ludzi, którzy zostali kiedyś obrabowani przez komunę. Proszę wierzyć, wiem co mówię. Ludzie ci przez wiele lat byli obywatelami drugiej kategorii nie dlatego, że byli mniej zdolni i pracowici lecz dlatego, że mieli niewłaściwe pochodzenie społeczne. Nie oczekują zwrotu przedwojennych majątków, ani udziału we władzy. Oczekują poprawy sytuacji kraju. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ja też serdecznie pozdrawiam. To czy państwo może zrezygnować całkowicie z programów socjalnych jest ciekawym i ważnym zagadnieniem.Demokratyczny model państwowości wymusza troskę o elektorat. Duża część tego elektoratu to ludzie z problemami życiowymi. Będą głosować na tych, którzy dają im nadzieję na rozwiązanie ich problemów, a nie na tych,którzy jawnie bronią swoich przywilejów.To z praktyki wyborczej. Natomiast poza tą praktyką pozostaje problem opieki nad niezaradnymi, chorymi, starymi. Proszę nie powielać stereotypów na temat indywidualnej dobroczynności. To kwestia nie dobroczynności lecz elementarnej ludzkiej solidarności. |
|
|
Pani Izabelo,
Lewica nie jest do niczego potrzebna i rozłączne traktowanie lewicy i lewactwa jest, jak sądzę, błędną ścieżką. Lewica to zło. Fundamentem lewicy jest rabunek czyjegoś mienia, aby oddać ja innym, najczęściej partyjnej nomenklaturze. Lewicy nie powinno być w ogóle.
Pisze Pani, że lewica winna zajmować się interesami najbiedniejszych... Oj, lepiej niech się nie zajmuje! Nieszczęśni biedni! Jak to pisał Fredro: "Socyalizm wszystkim równo nosa utrze, bogatych zdusi jutro, a biednych - pojutrze..."
Czy lewica jest potrzebna? Jest zbędna. Mamy w chwili obecnej PiS, będące partią socjalną, ale w małym stopniu skażoną lewicowością. Może nie jest to partia moich marzeń, ale nie jest groźna dla mnie i mojego mienia. Lewica, ta prawdziwa lewica - jest. I dlatego mam alergię na lewicę. Najbiedniejszym w zupełności PiS wystarczy. Najbiedniejszym pomoże, a mnie ze skóry nie obedrze.
Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
lala napisała Pani o pomysłach regulowania zycia innym - od wieków usiłuja to robić różne instytucje (np. kościól usiłuje regulować jak najbardziej prywatne życie nie tylko swoim wyznawcom, ale tez innym obywatelom państwa, starając się wpływać na stanowione prawo);
współcześni "regulatorzy" to jest - że zacytuję trafna diagnozę: "wcielający postkomunistyczne idee PiS (re-industrializacja z państwowej kiesy, re-nacjonaizacja banków, regulacje w handlu i rozdawnictwo pieniędzy); te "regulacje" zaś są bardzo popierane przez tych, którzy w nowych, kapitalistycznych warunkach ekonomicznych nie potrafili się znaleźć? Przecież dla nich ten PRL-bis to jest raj na ziemi. Pamiętają wszyscy: "Czy się stoi, czy się leży ... (tu wpisz kwotę odpowiednią do etapu) się należy"? To są dokładnie ci sami ludzie, którzy teraz popierają PiS, a walczą z tymi, którzy wywalczyli niezależność od idei "równości" (pozornej, w biedzie). Oni sobie wyobrażają, że będzie jak w PRLu, ale lepiej, bo ci zdolniejsi, pracowitsi i zaradniejsi będą na nich pracować. Młodzi głupi nie są, teraz mają otwarte granice...." |
|
|
Słyszałem, że chcieli sprzedać, ale konserwator zabytków się nie zgodził, to wymienili konserwatora.
Czekam z niecierpliwością, na Pani ocenę w sprawie stadnin arabskich. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Na pewno będzie kolejny tekst na temat wyścigów. Natomiast w kwestii czystek w zarządach stadnin muszę się zorientować i dopytać. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Panie Zdzichu, przecież nie chodzi tu o niewolnictwo, ani o fakty historyczne. Żartobliwy tytuł nawiązuje do popularnego we frazeologii sowieckiej chwytu erystycznego. Na krytykę odpowiadało się argumentem równie sensownym jak ten o Murzynach przy czym chodziło tu o zamieszki rasistowskie w USA i samosądy nad czarnoskórymi pod koniec XX wieku.
To przykład błędu logicznego zwanego tu quoque (ty też) -jest to rodzaj argumentu ad hominem.
Polecam odpowiedzi radia Erewań.
Pytanie:(od słuchacza z Ameryki) Czy w Związku Radzieckim inżynier może kupić z pensji samochód?
Odpowiedź: A u was biją Murzynów. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Dziękuję. W kwestii Skały Tarpejskiej- nie twierdzę, że mitem jest formacja skalna lecz zamysł eugeniczny z nią związany.Własnie owo zrzucanie kalekich dzieci. Przestępców jednak zrzucali, nawet cioteczka wiki to potwierdza.Pozdrawiam. |
|
|
Zdaje się, że Pani Izabela wali ciężką altylerią, kompletnie nie wiedząc gdzie i po co. Bicie Murzynów? Czy ma to oznaczać wycofanie z wiedzy podawanej w Polsce faktów historycznych? Przyjęte przez naukę katolicką w XVI wieku założenie, że czarnoskóry mieszkaniec Afryki nie ma duszy i można go zakupić od muzułmańskich łowców w celu oszczędzenia delikatnych raczek hildagów i nie nadających się do roboty Indian ma być wiedzą zakazaną. Można deliberować nad przyczynami tej decyzji, ale skutki jej są opłakane dla Afryki. Ale ciężkie działo intelektu Pani Izabeli kwalifikuje same analizowanie faktu historycznego jako objaw lewactwa. Ducha Łysenki Pani wywołuje. |
|
|
Szanowna Pani,
przepraszam, że zupełnie nie na temat, ale za to aktualnie. Może jakiś tekst na temat ostatnich wydarzeń w Janowie Podlaskim i Michałowie ?
Pozostaję z poważaniem Paweł Lis |
|
|
Szanowna Pani,
przepraszam, że nie na temat, ale może jakiś tekst nawiązujący do ostatnich wydarzeń w Janowie i Michałowie ? |
|
|
Jabe Wolny rynek jest właśnie takim prawem przyrody. Istniał, zanim go odkryto. Nie trzeba go odgórnie wprowadzać, można co najwyżej uniemożliwić mu działanie. W Polsce był taki moment, gdy „wprowadzano” wolny rynek, znosząc bariery. Z perspektywy komuny to rzeczywiście wyglądało, jak instalacja mechanizmu, ale to pozory. Tak to wygląda komuś, kto zbyt długo żył w socjalizmie.
I to wcale nie znaczy, że się wolny rynek „wprowadza”, żeby cokolwiek regulować. On po prostu istnieje, gdy ludzie są wolni. To jego ograniczanie przypomina zawracanie rzeki. |
|
|
"regulator życia społecznego" Ma Pani na myśli 500 + dobrą zmianę? |
|
|
dobry artykuł, ja chciałbym zwrócić uwagę na Skałę Tarpejską, nie jest to skała do zrzucania kalekich dzieci,ale skała na zboczu Kapitolu Rzymskiego
pl.wikipedia.org
pozdrawiam |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Lewicowe podejście zasadzało się w przeświadczeniu, że życie trzeba regulować. Póki co. Bo gdy zapanuje komunizm nic nie trzeba będzie regulować, bo nie będzie nierówności społecznych, wszyscy będą otrzymywać według potrzeb ( póki co otrzymują według zasług). Dla realizacji tej utopii trzeba było jednak zlikwidować fizycznie klasy uprzednio uprzywilejowane, zmienić bieg rzek, nawodnić pustynie i odwodnić bagna i ogólnie rzecz biorąc - zmusić wierzbę do rodzenia gruszek.Drogą do komunistycznego raju były masowe mordy, wysiedlenia i prześladowania. I na tym jak wiemy poprzestano.Komunistycznego raju nigdzie nie zrealizowano- komunistyczne ludobójstwo zrealizowano w nadmiarze. Ludzi korci jednak nadal żeby odkryć uniwersalny regulator życia społecznego, który działałby na zasadzie praw przyrody, jak regulator Watta. Oś obraca się szybciej, kulki się podnoszą, zamykają przepustnicę, maszyna zwalnia obroty, kulki opadają. Albo prawo popytu i podaży. Trudno obrażać się na fakt że gdy rośnie podaż ceny spadają. Ale to tylko drobne wycinki rzeczywistości fizycznej czy społecznej. Wiara w społeczeństwo otwarte,oparte na demokracji i wolnym rynku który usunie wszelkie napięcia społeczne jest- twierdzę -równie naiwna jak wiara w postęp historii czy inne hipostazy. Podobnie wiara w jakkolwiek rozumiany koniec historii czyli stan w którym społeczeństwa będą żyły szczęśliwie w naturalnej homeostazie i w symbiozie. |
|
|
NASZ_HENRY Lewactwu, klasa pedofilów zastąpiła klasę robotniczą ;-) |
|
|
Anonymous @SilentiumUniversi
Pierwsze dwa zdania oczywiste. Jeżeli autorka podziela trzecie to balsam dla mojego skołatanego serca. |
|
|
Silentium Universi @Marek1taki
Autorka nie traktuje wolnego rynku jako uniwersalnego regulatora życia społecznego. Pisze, że jest to dogmat, użyty do zastąpienia walki klas. Oczywiście, tylko werbalnie, w praktyce gospodarczej realizuje się jego niemal dokładne zaprzeczenie. |