Otrzymane komantarze

Do wpisu: Tylko koni żal
Data Autor
Jabe
Zaraz... Czy to znaczy, że koń jest wartościowszy od Araba?
gorylisko
towarzyszu, nie wiem czy pan uważnie czytał powyższy tekst, mowa jest o koniach arabskich... a koń jaki jest, każdy widzi... nieprawdaż ? ;-)
Jabe
Po co hodować Arabów, skoro można darmo sprowadzić z zagranicy?
Do wpisu: Człowiek z banana
Data Autor
asasello
Słusznie panie Staszku. Odmawianie Michalkiewiczowi realizmu w czasie kiedy jego przewidywania sprawdzają się niemal co do joty, to dowód jakiegoś obłędu. Zaklinanie rzeczywistości.
Izabela Brodacka Falzmann
Zgadzam się, że na fali demontowania realnego socjalizmu Polska miała ogromne szanse, które bezpowrotnie straciła. To nie Wałęsa- jak twierdzi- sam obalił komunizm. To Wałęsa został wynajęty do spacyfikowania ogromnego oddolnego ruchu jakim była Solidarność i wyprowadzenia go na manowce. A przede wszystkim do zapewnienia bezpieczeństwa stalinowskiej grupie interesu i jej progeniturze z jej wszystkimi ideologicznymi metamorfozami. To zdanie usiłuje teraz przejąć KOD.
Przerasta to panią intelektualnie nie dziwię się.
Szanowna Pani, kłaniam sie nisko za kolejny, tak bardzo potrzebny Polsce i Polakom tekst. Ale już chyba czas na większą publikację: dzienniki, wspomnienia, refleksje o czasie (ponad pół wieku), który tak szybko przemija i zabiera Polsce bezcennych świadków prawdziwych. Od ponad 20 lat przy okazji dyskusji o Wałęsie, cytuję zawsze na początku twórcę "Wesela". Polska miała ogromną szansę w latach 90-tych na inną drogę rozwoju. Niestety, "złoty róg" trafił w złe ręce.
Ale Pani jest naiwna, aż trudno uwierzyć. W XXI wieku, gdzie jest dostęp do informacji z całego świata pani naiwność graniczy z grzechem.
lala
Pani pozwoli, że jednak pozostanę przy swoim zdaniu o panu M., postrzegam jego wywody rozmaite (a trochę czytałam)jako niby-zręczną propagandę, dostrzeganie wszędzie wielopiętrowych spisków i dośc żałosny antysemityzm... - a czasem pytam - cui bono? sa te działania jakie Michalkiewicz i jemu podobni uprawiaja...
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też serdecznie pozdrawiam. Senatorska głowa u Waćpana. Dokładnie tak byłoby z pożytkiem dla opinii naszego nieszczęsnego kraju.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
gorylisko
Michalkiewicz jest spostrzegawczy...choćby w aspekcie, że Polską rządziły polskojęzyczne wspólnoty rozbójnicze... aczy ksywka jaką ochrzscił w/w Michalkiewicz skarb nasz narodofy znany operacyjnie jako bolek nie jest urocza ? nawzał bolka kukunkiem i stwierził, ze ten kto go słucha sam sobie szkodzi... bolka znaczy się, słucha...
Izabela Brodacka Falzmann
Michalkiewicz jest niezwykle przenikliwy. Polecam jego broszurki napisane przed anszlusem do UE. Po prostu prorok.
lala
nie, nie mam zamiaru bronić Wałęsy, ale przyznam, że dość zaskakujace jest to, że Pani, osoba posługujaca sie logika i bardzo trzeźwo myśląca, tak naiwnie wierzy w rozmaite spiski i tezy głosozne przez Michalkiewicza-fantastę
Izabela Brodacka Falzmann
Pewien stoczniowiec wielce zasłużony ale nie pchający się na salony władzy ( dlatego nie podaję jego nazwiska) powiedział mi z całą otwartością, że uważali Wałęsę za głupka i sądzili, że nad nim zapanują. Myślę, że podobnie uważały warszawskie elity opozycji. Nie jest możliwe, żeby nie wiedzieli ale sami okazali się nieroztropni. Historia uczy, że nad raz dopuszczonym do władzy trudno potem zapanować. nie chcę przywoływać powszechnie znanego przykładu bo analogia jest pomimo wszystko nie na miejscu.
Izabela Brodacka Falzmann
Serdecznie pozdrawiam. O koniach i stadninach piszę następny tekst.
gorylisko
Szanowna Pani kłaniam się nisko i dzięki za wszystko... taka mała fraszka ode mnie dla pani
NASZ_HENRY
Wałęsa nagrodą Nobla, gdyby był człowiekiem honoru, to powinien podzielić sie z Kiszczakiem. Wtedy Kiszczak człowiek honoru, certyfikowany przez Michnika, zniszczyłby teczki agenta Bolka i pani Kiszczakowa nie miałaby z czym pójść do IPNu. Pozdrawiam autorkę Henry ;-)
jazgdyni
Witaj Izo Zawsze miałem Ciebie za osobę poważną i zasadniczą, tym bardziej, że reprezentujesz umysły ścisłe, więc z zasady logiczne i konstruktywne. Dlatego mam nadzieję, że spisujesz swoje życiowe doświadczenia, różnorakie sytuacje, których mnóstwo przeżyłaś, jak też Twoje, niezmiernie wartościowe oceny. Nie możesz dopuścić, by taki ogromny zasób uległ unicestwieniu. Musisz to wszystko spisać, a nie raczyć nas tylko anegdotami i przypowieściami. Fałszerze historii są nadal aktywni, jak choćby moja Gdynia, która wydała album na temat strajków 1980, gdzie były przewodniczący komunistycznych związków zawodowych (sic!) przypisał sobie moją rolę w strajku marynarzy PLO. Na szczęście świadkowie mają się jeszcze dobrze. A ty jesteś świadkiem jakich mało. Nie pozwól, by cokolwiek przepadło. Serdeczne uściski Ps.1 Łączę się w żalu z Tobą w tą dwudziestą rocznicę tragicznej śmierci Ukochanego. Ps.2 Chętnie usłyszałbym twoje zdanie o rewolucji w polskich stadninach koni. Pzdr
O tym kim jest Wałęsa wiedziała masa ludzi. Doskonale wiedzieli również ci którzy obdarzyli Polskę, Wałęsą na stanowisku Prezydenta RP. Czy Pani zwróciła uwagę na moment kiedy Mędrzec Europy przestał mówić My, jako społeczeństwo, jako Solidarność a rozpoczął lansować słowo Ja. Pokrywa się to dokładnie z okresem nawiązania bliskich relacji z Zbawcą Ojczyzny z Żoliborza.
Do wpisu: Nie jesteśmy kanibalami
Data Autor
"Jak widać są różne oblicza patriotyzmu. Jest po przeciwnej stronie i tyle" Jak się siedzi w okopie, na froncie - w okopie do którego zostaliśmy wsadzeni za zgodą demokratycznego zachodniego świata, który będzie do nas strzelać - to ktoś kto zapewnia mi lepszą ochronę i wiedzę jak przeciwdziałać atakowi przeciwnika jest jak najbardziej bohaterem i patriotą polskim. Ponieważ w okopach w razie III wojny światowej siedzieli by Polacy i do nich strzelaliby przedstawiciele zachodniego demokratycznego świata.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też serdecznie pozdrawiam. Zacharski - wydaje mi się- pisał z maksymalną dopuszczalną w tej branży szczerością. Może się mylę, nich mnie ktoś oświeci. Jest zawodowcem, tak jak zawodowcem jest powiedzmy killer. Mnie zaciekawił fakt, że uważa się za patriotę. Jak widać są różne oblicza patriotyzmu. Jest po przeciwnej stronie i tyle.Jeszcze lepszym przykładem jest Ogień. Na Podkarpaciu jest równie wielbiony jak znienawidzony. Rodziny poszkodowane przez Ognia, dodajmy słusznie zapewne ukarane za kolaborację z komuną nie mogą go przecież akceptować.
Izabela Brodacka Falzmann
Odpowiem tak. W branży koniarskiej prawie każdy ma coś za uszami.Ale propozycja postawienia na czele Janowa człowieka związanego z bankowością to więcej niż zbrodnia, to błąd.To tak jakby powierzyć operację neurochirurgiczną zaufanemu szatniarzowi ze szpitala. Hodowla arabów to nie tylko lata doświadczeń, to talent taki jak talent muzyczny czy poetycki. Znam się doskonale na koniach, a - oświadczam- nie przyjęłabym takiej nominacji. ( Pomijam kwestię wieku i fakt, że nikt mi jej nie proponuje). Zdarzyło się kilka przykrych rzeczy. Padła niezwykle droga i piękna Pianissima. Ale konie zdychają na kolkę, to się zdarza. Zdychają zadbane i ukochane konie prywatne, którym brakuje tylko ptasiego mleczka. Z racji specyficznej budowy układu trawiennego konia i wielkiej zdradliwości tej choroby ( trudny do uchwycenia początek i błyskawiczny przebieg) czasami nie sposób uniknąć upadku konia. Nikt nie jest w stanie monitorować nawet najdroższego konia 24 godziny na dobę. Na temat handlu zarodkami w tej branży napiszę osobny tekst. Jest to praktyka stosowana wszędzie w świecie.Zwolnieni dyrektorzy to wspaniali fachowcy i bardzo poważani w koniarskim świecie. Deklaracja nowego nominata, że nie zna się na koniach, ale jest zdolny i się szybko uczy jest wręcz humorystyczna. To tak jakbym przyjęła prowadzenie orkiestry filadelfijskiej deklarując, że choć nie jestem muzykiem lubię muzykę i stanie się moją pasja.O co chodzi? Jak zwykle o prestiż i pieniądze. I o zakulisowe podgryzania wielkich hodowców przez lokalne sitwy, w szczególności hodowców prywatnych. Amicus Plato, sed magis amica veritas.
Przepraszam, że poza tematem. Co Pani sądzi o tych ruchach personalnych związanych ze stadninami w Janowie. I o co tam naprawdę chodzi?
gorylisko
misiek...pojęcia nie mam, dlaczego mowa pańska przypomina gadki studenta wyższej szkoły marynarki wojennej (wtedy) wydziału politycznego (dodam, że koleś który skończył nawigację tejże szkoły opowiadał, że kiedy polityczny wchodził do pokoju to wszystkie rozmowy cichły) gadał mi, ze to przez takich jak ja Polska zeszła na psy... to był czas konfliktu na Falklandach kiedy z nim rozmawiałem, oczywiście jako student szkoły wojskowej, przekonywał, że angole dostana po de... jak sia skończyło kazdy widzi, podejrzewam, ze pan tez wie... drugi gostek z tej samej...hmmmm, parafii to oficer polityczny...parę lat pozniej... kiedy bawiłem się w wojsko... pojęcia nie mam, dlaczego ich teksty kojarzą mi sie z pana wystąpieniami...