|
|
asasello Mamusia brała lalę na kolanka i mówiła: "kiedy byłaś jeszcze blastocytozą, wiedziałam że cię pokocham kiedy tylko zamienisz się w dziecko."
Spustoszenie jakie czyni indoktrynacja w prostych umysłach jest przerażająca. |
|
|
Miejscowy proboszcz to chyba jakaś d... W porządnej parafii to dyro szkoły chodzi jak na pasku widzimisię katechety. |
|
|
lala ach, ta pogarda odruchowa - ze strony ziemiańskich i miastowych.... |
|
|
lala aha, czyli w matematyce się możemy umówić, ale już w szanowaniu innych poglądów - nie
pogratulowac rozumienia blastocytozy jako jednostki ludzkiej...tylko z kim ta umowa?
bo chyba nie z naukami biologicznymi? |
|
|
"zwierzęta chronią swoje potomstwo de facto od chwili poczęcia." Z biologi dwója. Świat zwierząt zna takie aberracje , oczywiście z punktu widzenia ludzkiego - jako gatunku, które czynią z jakiekolwiek próby międzygatunkowych porównań, dowód kompletnej indolencji. Porównania są niekiedy możliwe w obrębie działania społeczeństw, wówczas tak, bo mechanizmy działania niektórych stad vide szczurów, mrówek i ludzi są podobne |
|
|
No chyba że się kogoś nazwie lewakiem albo targowicą, wtedy wolno zgodnie z duchem obowiązku patriotycznego przynajmniej medialnie opluć. Nie zaprotestuje chyba Pani, jakby co to służę cytatami z Pani wpisów. |
|
|
"Osoby z mózgiem sformatowanym przez lekturę GW stają się organicznie niezdolne do logicznego myślenia." Pani liczy na to, że umysł formatowany przez jakąkolwiek gazetę np Gapola będzie organicznie zdolny do logicznego myślenia? Tego rodzaju zabieg jest nie jest opłacalny, przecież nie chodzi o wzbogacenie czytelnika w zdolność krytycznej analizy tez podawanych przez redaktorów własnej gazety. Tu chodzi o ukształtowanie wiernego odbiorcy i jednocześnie tępego wroga czytelników innych gazet. |
|
|
Anonymous @Jabe
Dziękuję za uzupełnienie.
W kwestii związku odpowiedzialności z wolnością sądzę, że obok norm prawnych, które wymuszają odpowiedzialność, mamy normy etyczne. Samoograniczanie w kwestiach etycznych jest wyrazem odpowiedzialności wynikającej z wolnej woli.
Nawet jednak w sprawach prozaicznych, jak czynności fizjologiczne, wolność realizujemy mniej lub bardziej odpowiedzialnie w postaci równowagi między samoograniczeniem a zaspokojeniem. Między postem a obżarstwem leży wolność wyboru między siłą i słabością woli.
Z przeciwstawnych liberalizmów, jeden odwołuje się do wolności indywidualnej w zbiorowości i na wolnej woli jednostek do korzystania z siły fizycznej i intelektualnej w imię dobra.
Drugi mówi o wolności, a urzeczywistnia zniewolenie słabością wewnętrzną i podporządkowaniem jednostki wspólnocie na drodze do zła.
Wyszliśmy w dyskusji od wolności pozytywnej i negatywnej. Wydaje się przekonujący, ten najprostszy podział liberalizmów na dobre - gdy wolność jest możliwością czynienia dobra, i złe - gdy odwrotnie. |
|
|
Jabe „Wolność od” oznacza ograniczenie władzy, jest gwarancją (części) tego, co człowiek już ma (Jest wolny). „Wolność do” zakłada, że wolność można nadać, czyli że jej domyślnie nie ma – to przywilej. Odpowiedzialność w gruncie rzeczy oznacza zakaz deptania cudzych wolności (Jest więc prawem negatywnym). Naturalnie mowa o normach prawnych, które tę odpowiedzialność wymuszają. Gdy idzie o inne sprawy, odpowiedzialność nie ma związku z wolnością, bo samoograniczanie wolności nie depcze – wręcz jest jej manifestacją. Tak to widzę. |
|
|
Jabe Religia jest najbardziej nielubianym przedmiotem. To środek systemowego zniechęcania. Kościół nie potrzebuje wrogów – okazuje się, że biskupi wystarczają w zupełności. |
|
|
Anonymous Pani Izo!
Odbieram to odwrotnie.
Negatywna jest "wolność od" w sensie "wolność od odpowiedzialności", czyli socliberalne "róbta co chceta". Jednocześnie ten pseudodemokratyczny liberalizm zezwala na tyranię większości w rękach administracji państwowej.
W tym kontekście rzeczywiście konserwatywny liberalizm jest za wolnością jednostki od nadużycia władzy państwa nad obywatelem. Od nadużycia...
Pozytywna jest "wolność do bycia odpowiedzialnym". Chodzi o odpowiedzialność za swoje czyny w sposób zgony z etyką i prawem. Takie konserwatywne rozumienie wolności pozwala żyć w zgodzie z Bogiem, sobą i z innymi, na własny koszt a nie na cudzy. Nie tylko koszt finansowy.
Kluczem jest właśnie odpowiedzialność, w przeciwieństwie do braku odpowiedzialności, za czyny i ich konsekwencje. |
|
|
Kara śmierci w Polsce jest zniesiona, więc dlaczego wykonuje się ją bez wyroku na bezbronnych dzieciach ??? |
|
|
antykacap Intelekt ma to do siebie że jedni są nim obdarzeni inni mniej a inni wcale, wy zaliczacie się do podgrupy " wcale" Czyli nie intelekt, a instynkt i to bynajmniej nie zwierzęcy, bo zwierzęta chronią swoje potomstwo de facto od chwili poczęcia.
Stachu i lala zal mi was, bo nawet o waszym instynkcie nie można powiedzieć "samozachowawczy" |