|
|
Moje drogie,pogubione dziecko.
Jak zapewnie zauwazylas ,refleksja pani Izabeli dotyczy tematu bezrefleksyjnych zachowan znanych jako: "las aportaciones de Pavlov".
Dostrzegam ,w twoim tutaj zachowaniu podobne reakcje.
Rozumiem,ze nalezysz do gatunku pyskatych,ktorym kaprysna Natura w swoich Ewolucyjnych meandrach ,zamienila organy (nie pomyl z tymi koscielnymi).
Nie wiem ,ktory twoj organ przejal funkcje rozdrabniania i pierwszej fazy trawienia pokarmu.Nie mam natomiast zadnych watpliwosci,ze usta sluza ci do myslenia a jezyk do analizy i wydzielania jadu..
"Absolwenci prawa z Cambridge i Oxfordu" sa niepodwazalnie argumentem typu Ex Catedra.
Zwlaszcza ,jezli wezmiemy pod uwage takich Geniuszy Intelektu jak 'Master of Arts'Radek Sikorski (ksywa Zdradek),
czy z miedzynarodowego towarzystwa W.W Busch (ksywa Buba),ze tylko tych swiatlych luminarzy wspomne.
Crème de la crèmeci twojej argumentacji sa ci owi "Polscy Profesorzy" absolwenci z 4-tej setki Uniwersyteckich rankingow..
Czy zadalas sobie trudu przeczytania szczegolowej analizy Komisji Weneckiej ustawy (z grudnia 2015 r.) nowelizującej organizację i sposób procedowania Trybunału Konstytucyjnego ? |
|
|
Es Ano tak się znają(co zostało udowodnione) i takie to autorytety jak Środa i Hartman w obszarze etyki ,a zdrowego rozsądku |
|
|
lala no, cóż, nie dostrzegłam, iż dla Pani najwyższy autorytet w dziedzinie stanowienia i przestrzegania prawa to Pani własna osoba... - docentów marcowych już wywiało na emeryturę, a protest, oprócz polskich profesrorów prawa, w tej materii napisali też polscy absolwenci prawa z Cambridge i Oxfordu, no, ale co to za autorytety, a już prawnicy z Komisji Weneckiej? ci na pewno na niczym się nie znają ...
mogę tylko pogratulować sampoczucia.... |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Najtrudniejsze są dla mnie do zniesienia lewackie brednie, które opowiadają w dobrej wierze głupcy. Ostatnio pewna pani w pensjonacie przy stole zachwycała się rodziną tak zwaną patchworkową, to znaczy taką w której w zgodzie żyją była żona pierwszego męża i aktualny mąż byłej zony drugiego męża oraz ich wszystkie dzieci z różnych związków. Tak się składa, że miałam uczniów z takich rodzin. Pamiętam pewnego młodego człowieka, który powiedział mi : " proszę pani, ja ich wszystkich nienawidzę". Nie był dzieckiem, był studentem czyli miał około 20 lat. Był przystojny, wygadany jeździł dobrym samochodem. Jednocześnie był tak rozchwiany emocjonalnie, że zwierzał się zupełnie obcej osobie. To nie ma nic wspólnego z etyką katolicką czy staroświeckością związaną z wiekiem. Chłopak był nieszczęśliwy bo jego przebojowa mamusia " realizowała się" w kolejnych związkach. Jakim trzeba być głupcem, żeby tego nie rozumieć. |
|
|
.."wszystkie te Panocki som Zaklamane do cna" tak ich moja babcia okreslala.
Kanalie z etyczno-moralnymi pretensjami.Uciekali od nas noca aby uniknac zaplaty za wynajete pokoje na wczasy.
ICH rozbiegane oczy ich zdradzaly, nie potrafili i nie potrafia popatrzec prosto w oczy.
Tych mlodszych ulozyl i"wychowal" Geremek,Michnik,Mazowiecki.Te ICH obecne zachowania i brak jakiejkolwiek etyki to czysta zydo-bolszewicka mentalnosc.
Stworzyli w Warszawie oaze klamstwa,zaklamania,perfidi.
Dobrze ,ze pani tam jest i daje im témoignage de lumière et de vérité.
Jak pani z Rodzina potrafi znosic Ich smierdzacy relatywizm,ignorancje i Hipokryzje ?
Ja nie potrafie,jak jestem zmuszony z NIMI rozmawiac to po krotkiej wymianie zdan uciekam,w obawie ,ze im mordy moge poobijac.. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Od tego sarmaci nie uchylali się. Traktowali swoje przywileje jako nagrodę za obronę zbiorowości. |
|
|
Ptr To brzmi jak definicja demokracji szlacheckiej, ktora zresztą mogła opierać się na uniwersalnych zasadach , jak np. w republikańskim Rzymie. Problemy z percepcją rzeczywistości biorą się z autorytaryzmu.
Opozycja to nie są ludzie zagubieni. Sadzę , że mają bardzo dobrze wyrobione zdanie o tym co służy ich interesom , a co nie. To są określone poglady gospodarcze , społeczne. I zrozumienia w tym zakresie oczekują od otoczenia, od rozmówców , podwładnych,itp. itd. W ten sposób jakiekolwiek odmienne myślenie spotyka się z dezaprobatą. Nie ma tu znaczenia prawda. Ma znaczenie nacisk , wymuszanie okreslonych postaw. Z tą róznicą ,że to nie są wartości narodowe, uniwersalne, ale partykularne. Przykład: szef TK w stosunku do dyrektora w TK. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Pisałam kiedyś o tym eksperymencie. O ile pamiętam był to trójkąt i koło.W pewnej chwili trójkąt zaczął się zaokrąglać. Pies oszalał. Jeszcze bardziej przerażający jest eksperyment Milgrama w którym zwykli ludzie razili bliźnich prądem o wzrastającym napięciu wierząc, że uczestniczą w naukowym eksperymencie i " tak trzeba". |
|
|
Czesław2 Coś w tym jest. Tyle tylko, że czasem trzeba robić też rzeczy niewygodne, jak np bronić kraju już przed wybuchem wojny. |
|
|
Czesław2 Nie sądzę. Raczej hierarchowie kościoła służą Rzeplińskiemu. |
|
|
Czesław2 Naukowcy od dusz wiedzą co robią . Zatomizowanie społeczeństw, tak, aby broń Boże ludzie nie organizowali się, relatywizacja pojęć, degradacja instytucji państwa, tematy zastępcze, telefony komórkowe i Izaura dla kobiet ( no, nie wszystkie rozmawiają sześć godzin dziennie, ale to wyjątki ), bar co 100m dla panów, między barami automaty do gry. Opanowanie szkól przez lewactwo, "nauczanie" testowe. Ostatecznie, rzuca się na rynek wydrukowaną kasę. Same przypadki. Gdy te sposoby zawiodą, pozostaje wojna. |
|
|
Anonymous Bingo!
Koneczny określił to mianem "kołobłędu" w swojej teorii historiozoficznej. |
|
|
jazgdyni A ja już o tym czytałem w prasie. Podobno abdykacja jest przewidziana w październiku. |
|
|
Anonymous Pani Izo
Zastanawiam się czy jest możliwa propagandowa odpowiedź.
Jako pierwsze przyszły mi do głowy sentencje łacińskie. Być może nauka łaciny (nieobowiązkowa) jest drobnym krokiem we właściwą stronę? Ktoś kto zna łacinę nie może czuć się parweniuszem. Greka to już byłaby elitarność.
Odtrutka na nowomowę i lewicowe bon moty uznawane za klasykę wiedzy. |
|
|
Jabe Skoro sędzia Rzepliński przyjął odznaczenie od hierarchów, jest powód do niepokoju, że skrycie służy katolickiej ideologii, a Pani jest przeciwniczką wszelkich ideologii, nieprawdaż? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Dlatego przekonał mnie obrońca sarmatyzmu profesor Kieniewicz. Sarmatyzm polegał na tym, że brano z zachodu i wschodu to co się im sarmatom podobało. A co się nie podobało było odrzucane. |
|
|
asasello Witam. Bardzo mało psychologów zna inny test Pawłowa który chyba bardziej pasuje do dzisiejszych odruchów polskiego społeczeństwa. Otóż podczas karmienia psów, pokazywano im rysunek koła. Natomiast podczas łajania, elipsę. Z upływem czasu stopniowo zmieniano średnicę elipsy tak, że coraz bardziej zaczynała przypominać koło. Po przekroczeniu granicy rozpoznawalności tych dwóch figur, psy popadały w rodzaj szaleństwa, miotane sprzecznymi informacjami jakie rejestrowały ich psie mózgi. Czy to doświadczenie nie obrazuje lepiej tego co widzimy na co dzień? Kiedy tak zwana prawicowa partia PiS, forsuje socjalistyczne (czyt. lewicowe) rozwiązania a tzw lewica, zajmuje się głównie obyczajową sferą życia, będącą onegdaj domeną środowisk konserwatywnych (czyt. prawicowych)? Obywatele natomiast, miotają się jak owe psy, nie wiedząc czy są właśnie karmione czy bite. Kiedy pierwszy raz czytałem książkę Orwella "rok 1984", nie zrozumiałem w jaki sposób można przy pomocy zmiany znaczenia słów, zmienić ludzką świadomość. Teraz już wiem. Pozdrawiam panią serdecznie. Pani felietony są perełkami na które zawsze czekam z niecierpliwością. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Wydziały prawne wyższych uczelni polskich? Obsadzone przez postkomunistów i przez docentów marcowych? Uczelni na miejscu poniżej 400 w światowych rankingach? To ma być dla mnie autorytet? Komisja Wenecka ? A może jeszcze dodamy opinię Klubu Hodowców Kanarków? |
|
|
Jabe Wiadomo, że zwierzęta udomowione są głupsze od dzikich (np. wilki są bystrzejsze, niż psy). Człowiek udomowił się sam. |
|
|
lala cytuję "widzimisię upartego starucha ( mam na myśli sędziego Rzeplińskiego)" - nie bierze Pani pod uwagę opinii wydanych przez wszystkie bodaj wydziały prawa wyższych uczelni? przez SN? przez prawników z KOmisji Weneckiej? opinii konstytucjonalistów? te wszystkie gremia są dla Pani "upartymi staruchami" i głoszą "widzimisię"??
ps. zapewniem, że nie cenię prof. Rzeplińskiego, zwłaszcza od czasu, gdy jako przewodniczący Trybunału przyjął wysokie odznaczenie kościelne |
|
|
Czesław2 Ludzie na myśl, że mieliby samodzielnie pomyśleć, dostają sraczki. To po pierwsze. Po drugie działa odruch stadny. Ważniejsze od mojego zdania jest to, co o mnie pomyślą inni. Proszę popatrzeć na działalność dziennikarzy. Całe szpalty informacji o tym, co powiedzieli o nas Niemcy. Dlatego tak prosto robić ludziom wodę z mózgu, czyli imprinting. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Dlatego piszę " jak wiadomo". Co do drugiego powiedzonka. Znam jego przetworzoną wersję: " Kto za młodu nie był świnią na starość zostanie socjalistą".Coś w tym jest. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Pewien biskup powiedział mi wczoraj po cichu, że papież ma "abdykować".Może to tylko jego "pobożne życzenia".Ratzinger też nie abdykował. Takie pojecie nie odnosi się do głów kościoła. Chyba mamy teraz dwóch papieży? Nie znam się na tym. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Nie przejmowałabym się specjalnie testami IQ. Jak wiadomo te testy mierzą wyłącznie...umiejętność rozwiązywania testów IQ.To pokłosie przeświadczenia, że uda się zmierzyć niemierzalne.Ten sam błąd popełniono w edukacji. Uznano, że testy są obiektywne, bardziej sprawiedliwe. Nie tylko w naukach przyrodniczych lecz (o zgrozo) w humanistycznych. Kiedyś syn, który pisał egzamin maturalny według zreformowanych zasad powiedział mi, że zamiast zastanawiać się " jak jest?" zastanawiał się "co miał na myśli ten idiota, który układał test?". Natomiast zdumiewającym fenomenem jest właśnie to, że ludzie tak łatwo padają ofiarą wielkich kłamstw. To nie jest kwestia IQ. |
|
|
Anonymous Pani Izo!
"Nie uważam demokracji za idealny system społeczny ale jak wiadomo nie znamy lepszego"
też jest propagandowym bon motem w rodzaju
"Kto nie był socjalistą za młodu, ten na starość musi zostać świnią." |