Otrzymane komantarze

Do wpisu: Terapia antyangiogenna czyli głodzenie nowotworu
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Przecież popieram. Widzę wpływ programu 500+ na "zagłodzenie" procederu handlu dziećmi, którego ciemna liczba być może ujrzy światło dzienne gdy władze dobiorą się do skóry mafii sądowej na przykład z Niska. Doceniam przetrzepywanie skóry urzędnikom ratusza zamieszanym w złodziejską fałszywą reprywatyzację.Ale rozumiem również jakiemu ogromowi nacisków nowa władza musi się przeciwstawiać. Nowotwór jest niestety już rozsiany.
NASZ_HENRY
PRL złodziejem, III RP paserem ;-)
Dobrze, ale od czego zacząć? Ja bym radził - zacząć od wyrażenia poparcia dla obecnego rządu, bez niecierpliwości, bo wyczyścić tę stajnię Augiasza nie jest łatwo ...
Do wpisu: Historyczna szkoła Geremka
Data Autor
wielkopolskizdzichu
Zapraszam do poczytania przedwojennego Małego Dziennika, na którego skrajny antysemityzm narzekał i nieskutecznie walczył z nim jego współtwórca św. Maksymilian Kolbe. Mały Dziennik miał nakład od 100 do 220 tysięcy był wykupywany i na kazaniach teksty z nigo były powszechnie cytowane przez księży. Tak się składa, że wychowany jestem w endeckim - w Poznaniu to powszechne - domu z dziada pradziada, i bardziej wierzę w to co mi matka i ojciec mówili, niż w Pani egzaltowany obraz Polaków.
wielkopolskizdzichu
No i co w związku z tym, przecież to nic nowego nie wnosi, to jest znane od 10 lat. W jaki sposób to niby ma tłumaczyć fakt wiary Polaków w to że Żydzi porywają dzieci. Rozumiem ze musi Pani odpokutować za niefortunny wpis o Janowie ale są chyba granice pokuty. Naprawdę wierzy Pani w to, że UB, NKWD, Gestapo wpoiły wiarę ludu polskiego w krwawą macę? Bo przecież to powszechne przekonanie o zbrodniczej naturze Żydów umożliwiły UB tę akcję. Co powoduje, że unika Pani jak ognia faktów, a bierze się za pseudo historyczną hucpę przydatną pisowskiemu mainstreamowi.
Izabela Brodacka Falzmann
Niech Pan wpisze hasło: " Uprowadzony przez Żydów Henio Błaszczyk opowiada.." a otworzy się Panu. Jak można wypowiadać się nie znając podstawowych źródeł? Kto kształtuje Pańskie wyobrażenia, a raczej uprzedzenia? GW czy jakiś inny biuletyn SB.
Izabela Brodacka Falzmann
youtube.com To jest wyznanie Henia Błaszczyka rzekomo porwanego przez Żydów. Można wysłuchać tego pod tym adresem. Opowiada o swoich przeżyciach na UB gdzie torturowano więźniów. Na UB więziona była cała jego rodzina. Proszę wysłuchać. Albo wpisać hasło Henio i znaleźć.
wielkopolskizdzichu
Ciekawe z tym chłopcem? Ma Pani jakieś źródło bo nawet gorący zwolennicy tezy spisku kieleckiego o tym "fakcie" nie wspominają vide audycja u pisowskiego cyngla - Warto Rozmawiać.. Po za tym czy w polskim społeczeństwie możliwe by było wywołanie takich zamieszek bez przekonania jego o diabelskiej naturze Żydów, które to przekonanie zapewne zdaniem Pani, SB wpoiła mieszkańcom Kielc. Mówiąc po szkolnemu z poprzedniego wieku. Kombinuje Pani jak koń pod górę i nic z tego nie wychodzi. Zamienia się Pani w cyngla.
Izabela Brodacka Falzmann
Wyszła prawda, że Katyń to dzieło sowietów a nie Niemców co pożyteczni idioci usilnie społeczeństwu wmawiali. Tak to SB schowała tego chłopca, są jego wyznania i będzie wstyd, faktycznie. Jestem po stronie prawdy a nie polityki historycznej jakkolwiek rozumianej.
lala
są dwa tomy wydane przez IPN dotyczące Jedwabnego - jak rozumiem, lepiej się wydaje opinie nie tracąc czasu na takie lektury (za grube? za trudne? z IPN-u?)
lala
a pamięta Pani co jest u Zaremby w sprawie stosunku Polaków do Żydów? o pogromie kielieckim? o innych aktach przemocy (napad na sierociniec w Rabce)?
wielkopolskizdzichu
Czyli Pani zdaniem to SB schowała tego chłopca od którego się to zaczęło i SB szerzyła pośród Poloków wieści o porywaniu przez Żydów dzieci na macę. Widzę że duch polityki "historycznej " opętał również Panią i usłużnie Pani jemu służy. Jakieś mam dziwne przeczucie graniczące z pewnością, że prawdziwa historia , nie ta polityczna, wraz z faktami tak czy owak się upomną i będzie wtedy wielki wstyd. Katyń też próbowano uczynić celem polityki "historycznej" i co z tego wyszło.
Izabela Brodacka Falzmann
Własnie po to SB zorganizowało pogrom, żeby Pan z taką ironią pisał o charakterze narodowym Polaków. Udało się jak widać. SB dobrze wiedziało co robi. Literaturą jest fałszywa narracja na ten temat. W dodatku literaturą powstałą w gabinetach sowieckich strategów. Wykonanie było faktycznie esbeckie. Czy to znaczy, że polskie? Oj chyba nie.
wielkopolskizdzichu
"Takim faktem literackim i to z annałów literatury ubeckiej jest historia pogromu w Kielcach." Rzadko to mi się zdarza, ale tym z większą przyjemnością zgadzam się z Panią. Historia pogromu kieleckiego to fakt literacki. Bo jakże mieszkańcy Kielc gotowi byliby do takich podłych czynów. Wszak wychowani przez długie lata w miłości do bliźniego bez względu na wiarę, raczej gotowi byli oni przytulić do serca Żyda. Samo podejrzenie, że Polak mógł pomyśleć, że Żydzi porywają dzieci by sporządzić z nich krwawą kiszkę jest niedorzeczne.
wielkopolskizdzichu
"Takim faktem literackim i to z annałów literatury ubeckiej jest historia pogromu w Kielcach." Rzadko to mi się zdarza, ale tym z większą przyjemnością zgadzam się z Panią. Historia pogromu kieleckiego to fakt literacki. Bo jakże mieszkańcy Kielc gotowi byliby do takich podłych czynów. Wszak wychowani przez długie lata w miłości do bliźniego bez względu na wiarę, raczej gotowi byli oni przytulić do serca Żyda. Samo podejrzenie, że Polak mógł pomyśleć, że Żydzi porywają dzieci by sporządzić z nich krwawą kiszkę jest niedorzeczne.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo dziękuję za wspaniałe w wyczerpujące uzupełnienie.Nie wolno frymarczyć historią niezależnie od dobrych intencji. Frymarczenie historią odgrywa rolę merdania ogonem albo odsłaniania podbrzusza u psa ( przepraszam za to porównanie, ale znam lepiej język ciała zwierząt niż ludzi). Duży pies nie musi szczekać, ani warczeć, ale nie pozwoli sobie wyjadać z miski. Znałam takiego, który bezgłośnie odsłaniał wspaniałe, białe kły i to wystarczało. Nikogo nie gryzł. Wracając do historii. Nie da się stworzyć historii synkretycznej. Ten kto nie wierzy niech spróbuje opisać synkretycznie rozwód znajomych. Nie znaczy to jednak, że mamy zapominać o naszych ofiarach i męczennikach na Wołyniu. I nie znaczy to, że mamy przyjmować na swoje barki cudze winy. Doceniam znaczenie słynnego listu biskupów: " Przebaczamy i prosimy o przebaczenie". Mój ojciec, więzień karnej kompanii w Oświęcimiu, jedna z kilkunastu osób na świecie, która przeżyła tę kompanię powiedział wówczas:" nikt mnie nie zapytał czy przebaczam i zobaczycie, że skończy się to tak, że historycy stwierdzą, że to my trzymaliśmy Niemców w obozie za ratowanie Żydów". Wiele się nie pomylił.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo dziękuję za wspaniałe w wyczerpujące uzupełnienie.Nie wolno frymarczyć historią niezależnie od dobrych intencji. Frymarczenie historią odgrywa rolę merdania ogonem albo odsłaniania podbrzusza u psa ( przepraszam za to porównanie, ale znam lepiej język ciała zwierząt niż ludzi). Duży pies nie musi szczekać, ani warczeć, ale nie pozwoli sobie wyjadać z miski. Znałam takiego, który bezgłośnie odsłaniał wspaniałe, białe kły i to wystarczało. Nikogo nie gryzł. Wracając do historii. Nie da się stworzyć historii synkretycznej. Ten kto nie wierzy niech spróbuje opisać synkretycznie rozwód znajomych. Nie znaczy to jednak, że mamy zapominać o naszych ofiarach i męczennikach na Wołyniu. I nie znaczy to, że mamy przyjmować na swoje barki cudze winy. Doceniam znaczenie słynnego listu biskupów: " Przebaczamy i prosimy o przebaczenie". Mój ojciec, więzień karnej kompanii w Oświęcimiu, jedna z kilkunastu osób na świecie, która przeżyła tę kompanię powiedział wówczas:" nikt mnie nie zapytał czy przebaczam i zobaczycie, że skończy się to tak, że historycy stwierdzą, że to my trzymaliśmy Niemców w obozie za ratowanie Żydów". Wiele się nie pomylił.
NASZ_HENRY
Dlaczego prawda o niemieckiej zbrodni w Jedwabnem nie może się przebić do polskiej opinii publicznej? W 1941 r w okolicach Łomży trwała akcja Gestapo i Einsatzkomand SS (szerzej o tym w tekście Thomasa Urbana pt. „Poszukiwany Hermann Schaper”, „Rzeczpospolita”, 01.09.01 Nr 204). Szlak morderców: w końcu czerwca Wizna, 5 lipca Wąsosz, 7 lipca Radziłów, 10 lipca Jedwabne, w sierpniu (bez dokładnej daty) Łomża, około 22 sierpnia Tykocin, 4 września Rutki. Masowe mordy na Żydach miały miejsce w wielu innych miejscach. 27 czerwca 1941 r. batalion policji niemieckiej dokonał pogromu Żydów w Białymstoku zabijając w domach i na ulicach około 2.000 Żydów, z tego, około 800 – 1000 spalił żywcem w synagodze białostockiej. Technika dokonywania masowych mordów poprzez palenie żywcem dużych grup ludzi wewnątrz zabudowań była najprawdopodobniej elementem szkolenia oddziałów SS (przynajmniej Einsatzkomand), na co wskazuje wysoka liczebność zbrodni tego typu. Po 1939 jeszcze niejednokrotnie staroniemiecką (a nie – staropolską) tradycją palono ludzi żywcem: Zbrodnia w Ciepielowie 1942, “4. VII. 1943, Bór Kunowski – 43 osoby spalono żywcem w stodole za udzielanie pomocy oddziałowi partyzanckiemu, składającego się głównie z Żydów, którzy uciekli z getta.”;”VIII. 1944, Sasów – za udzielanie pomocy około 100 Żydom ukrywającym się w pobliskich lasach, Niemcy zamordowali i/lub spalili żywcem wszystkich mieszkańców wsi, pilnując, by nikt nie uciekł z płomieni.”, 18 V 1943 roku w Szarajówce Niemcy spalili żywcem 58 osób, zastrzelili 9 i zniszczyli całą wieś., Zbrodnia w Podgajach – SS-mani spalili żywcem jeńców z 3. pułku piechoty 1 Dywizji WP. Gardelegen – 13 kwietnia 1945 Niemcy (jednostka SS) spalili żywcem w stodole 1016 osób, więźniów obozu koncentracyjnego. Dlaczego Polacy dziś nie wiedzą nic o tych zbrodniach? Bo to jest ta historia, której Polaków nikt w III RP nie chce uczyć. Polacy mają przepraszać za Jedwabne. Mają uznać zbrodnie SS i Gestapo za własne zbrodnie ;-)
Izabela Brodacka Falzmann
Te zdjęcia nie są sprzeczne z relacją pana Kazimierza. Pokazują karuzelę nieczynną pod murem. Po kilku dniach została wywieziona. Gdzie są te tłumy bawiące się przy akompaniamencie skocznej muzyki? Gdzie są te powiewające spódnice dziewcząt? Miłosz jako poeta miał prawo zmyślać, ale zmyślenie nie może być traktowane jako prawda. Co do pogromu kieleckiego nie ma już dzisiaj w zasadzie wątpliwości, że był dziełem UB. Śledztwo w Jedwabnym zostało przerwane. Należy je dokończyć. Każde wyniki rzetelnego śledztwa należy honorować.Nie można jednak traktować poważnie zmyśleń dziennikarzyny, bez warsztatu historycznego, donosiciela z czasów marcowych. Mogłabym tej słabości mu nie wypominać,( był zwykłym tchórzem) a nawet przebaczyć gdyby skorzystał z okazji żeby milczeć w kwestii go przerastającej. Kiedyś tak powiedział Chirac o Polakach i moi znajomi z Francji bardzo czuli się obrażeni, a ja nie. Jeżeli ma się mówić bzdury lepiej milczeć. A przede wszystkim nie wolno frymarczyć pamięcią historyczną.
lala
są zdjęcia: google.com jedno z wielu.... o kieleckim pogromie pamięta wielu starszych mieszkańców miasta i okolic.... polecam: prof. Szaynok - jej publikacje chyba są w tej materii najbardziej wyczerpujące i takie wspomnienie (jedno z wielu): Alina Maroglis-Edelman, Tego, co mówili nie powtórzę
Izabela Brodacka Falzmann
lekarz zapisujący mi pigułki na nadciśnienie powiedział:" przede wszystkim się nie wk...". Przekonał mnie tym, że jest dobrym fachowcem. Ale jak się zastosować do jego zalecenia? Pozdrawiam serdecznie.
Izabela Brodacka Falzmann
Tak to pośmiertne zwycięstwo Stalina i Goebbelsa. Ten stan świadomości tak zwanej inteligencji. Romand Zimand nazywał ich wykształciuchami tak tłumacząc termin Sołżenicyna "образованщина". Zimand też należał do pryszczatych ale gdy dojrzał bardzo się tego wstydził. W jawnym przeciwieństwie do Geremka i choćby Kołakowskiego.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo dobrze, że Pan przypomniał i uściślił okoliczności utworzenia tego skandalicznego terminu. To własnie nasza historia najnowsza, która będzie wkrótce mniej znana niż czasy opisywane przez Kadłubka. Na szczęście w jego czasach nie było prasy.
Izabela Brodacka Falzmann
Marcin Zaremba oparł swoją książkę " Wielka trwoga" na dokumentach takich jak prywatne listy, wspomnienia i pamiętniki. Bardzo ciekawa metoda historyczna. Niektórzy mają zastrzeżenia do Zaremby, bo nie jest z ich bajki. Ale książkę i metodę trzeba docenić. Nasuwają mi się dwie refleksje. Po pierwsze nie istnieje historia synkretyczna. Nie da się uzgodnić stanowisk dwu walczących kiedyś stron. Po drugie nie wolno frymarczyć pamięcią nawet ze szlachetnych pobudek.
Genetyczny, Endogamiczny, Rasistowski,Ezoteryczny Macher inaczej Efraimiczna Kanalia ma w Polsce niestey wielu wyznawców i srebrnikowych propagatorów, do których ostatnio w Kielcach, Jedwabnem i tzw. sejmie RP dołączyli pad czyli zięć nibypoety korncośtam i polskojęzyczni posłowie popis-u. Panie Izabelo jest Pani jak zawsze Wielka. I tylko prawdy żal, że jej u innych, tych na wysokich stanowiskach publicznych tak bardzo brak.