Otrzymane komantarze

Do wpisu: Przestańcie się troszczyć o nasze dobro
Data Autor
Mrówka
@tri - w którym miejscu pani @izabela napisała, że Oskara zamordowano? Nie doczytuję tego :( W odniesieniu do artykułu z gazetaprawna.pl, który to artykuł na końcu przywołałeś, pragnę przypomnieć o podległości mediów systemowi. A już przywołany portal tak w druku papierowym, jak i internetowej wersji jest agendą Wyborczej i grupy Onet. Nawet oczywiste fakty można tak przedstawić, by wyglądały odmiennie od rzeczywistości. Cóż można wywnioskować z tego np fragmentu? "Natomiast z informacji przekazanych przez funkcjonariuszki policji, które zatrzymały Magdalenę W., wynika, że w miejscu, w którym mieszkały dzieci, nie było warunków dla zapewnienia im odpowiedniej opieki." - Tylko tyle, że funkcjonariuszka w ramach bezdusznej czynności mogła wydać orzeczenie, niekoniecznie odpowiadające prawdzie, pomijam już kryteria jakimi się kierowała przy swej ocenie. A tu mamy typowe pranie mózgu: "W rozmowach z organizatorem pieczy ojciec dzieci podawał sprzeczne informacje i deklaracje, a kontakt był z nim utrudniony. Ma kilka zarzutów, jest poszukiwany przez policję".  Sprzeczne informacje i deklaracje - z czym sprzeczne, z oczekiwaniami zaangażowanych służb? Utrudniony kontakt - czy może niezgodną z oczekiwaniami urzędników wersję stanu faktycznego? Jakich zarzutów? - może chodzi o zarzut "utrudnionego kontaktu" i odmiennego zdania? Poszukiwany przez Policję - na jaką okoliczność? Czy chodziło o Oskara, czy o działalność kryminalną? Osobiście jestem daleki od ferowania opinii i wyrokowania. Prawdę znają, tak myślę tylko rodzice Oskara i tymczasowi opiekunowie u których zmarł Oskar. Bezduszność i tendencyjne działania systemu i służb ukazuje traktowanie matki Oskara podczas pogrzebu. Kajdanki zespolone na pogrzebie..! Podłość. SYSTEM ZAWIÓDŁ PO RAZ KOLEJNY.
tricolour
@izabela A kto został zamordowany? I to przez seryjnego mordercę?  Dlaczego kolejny raz mam wrażenie, że ucieka się Pani do manipulacji, by wywołać większe wrażenie? Przecież nie ma zakończonego postępowania prokuratorskiego w sprawie Oskara więc na jakiej podstawie mówi Pani o morderstwie? Czy to, co poniżej linkuję, to jest kłamstwo? Nic Pani nie pisze o kłamstwach wymiaru sprawiedliwości, w ogóle ucieka Pani od konkretów, jest tylko dramatyczny zarys sprawy z gotowym, sensacyjnym wnioskiem. "Matka 4-miesięcznego Oskara i jego 3-letniej siostry została zatrzymana, a najbliższa rodzina odmówiła opieki nad dziećmi. Dlatego dzieci w trybie interwencyjnym zostały umieszczone w pieczy zastępczej. Ojciec obiecał, że pilnie je stamtąd odbierze, ale tego nie zrobił - powiedziała PAP wiceszefowa MRPiPS Aleksandra Gajewska." gazetaprawna.pl
NASZ_HENRY
  @paparazzi >"Aaa, Pani odpowiada dla tricko?  Ale pozdrawiam za celne riposty." Bbb, Belferski nawyk Za zdziwienie?- kwiatek🌼, za riposty drugi 🌼      
paparazzi
Aaa, Pani odpowiada dla tricko?  Ale pozdrawiam za celne riposty.
Izabela Brodacka Falzmann
@ tricolour ( 20.28) Dlaczego prawo karze mordercę jednej osoby.? Albo nawet seryjnego mordercę?. Jak się ma liczba zamordowanych przez niego osób do liczby ofiar katastrofy samolotu. Albo do wspomnianych ofiar upału. Według Pana logiki tak mogliby argumentować obrońcy mordercy. A jednak taka argumentacja nie przechodzi. 
tricolour
@spike Czyli masz w głębokim poważaniu śmierć 180 tysięcy ludzi w ciągu trzech dni, a cierpisz z powodu jednego? Dlaczego?
tricolour
@spike To przypomnij mi, co napisałem o zabiciu dziecka przez Jagielską.
spike
@tri czekam jeszcze na twoje oskarżenie za wszelką śmierć na Ziemi samego Boga, no kto powoduje suszę, powodzie, pożary etc. do dzieła z aktem oskarżenia. Powiedz chłopie, ile ty masz lat, bo mój 8 letni krewniak bardziej sensowne stawia pytania.
spike
@tri dla mnie nie ma znaczenia jakiego wyznania jest osoba, która dopuściła się zbrodni aborcji i to wyjątkowo najbardziej okrutnej śmierci, jaką człowiek mógł dokonać. a twierdze to na podstawie tego co sam piszesz, a jak nie pamiętasz, to przeczytaj co piszesz.
Kazimierz Koziorowski
4-miesieczny Oskar-meczennik tuskokracji zmarl w stolicy panstwa europejskiego w okolicznosciach starannie kamuflowanych. Tak, media blabla jakby to bylo jedynie urozmaicenie sezonu ogorkowego. Tragedia tej matki i rodziny TRWA. PAD ma oczywiscie wazniejsze sprawy na glowie niz ulaskawienie nic nie znaczacej politycznie drobnej oszustki. Decyzja sądu o przetrzymywaniu uprowadzonej 3-latki wyglada na celowe dzialanie w kierunku skierowania opinii publicznej na sciezke poboczna aby nie wyszly szczegoly ktore doprowadzily do smierci Oskara. Niestety mozna sie spodziewac ze prokuratura nie wykryje sprawcow tej smierci a sad nie obwini nikogo pomimo ze mozemy byc pewni ze Oskar nie zmarl z naturalnej przyczyny! Czy brak wlasciwej opieki na niemowleciem moze byc uznane za przyczyne smierci? Moze, ale nie przez sąd-inaczej. Czy zauwazenie przez "opiekuna" ze niemowle nie oddycha to dostateczna opieka?! Niemowle komunikuje sie dostatecznie z otoczeniem zeby dac znac iz cos powaznego sie dzieje z jego dobrostanem. Ale ta komunikacja moze byc wielokrotnie bardziej czytelna dla matki dziecka niz dla "opiekuna". Ergo, przyczyna smierci to brak reakcji na sytuacje zagrazajaca zyciu dziecka, a na to jest oczywisty paragraf KK.
Izabela Brodacka Falzmann
@ u2 Podobne eksperymenty prowadził psycholog Andrzej Samson który podobno wyprowadzał dzieci z autyzmu molestując je seksualnie. Dzieci kierował do niego sąd rodzinny.
Izabela Brodacka Falzmann
@ Mrówka (06.34) W historii naszego sądownictwa wysokie odszkodowanie dostał człowiek który fałszywie oskarżony spędził w więzieniu kilkanaście lat. Uzyskanie odszkodowania nawet za błąd lekarski graniczy z cudem. System prawny jest w upadku i to źle rokuje dla kraju.
tricolour
@spike Na jakiej podstawie twierdzisz, że zabicie dziecka przez żydówkę nie ma dla mnie znaczenia? Proszę o konkretną odpowiedź.
tricolour
@izabela A'propos "znania przypadku" to ja też znam "pewien przypadek" dobrze ilustrujący prawo do życia w określonych warunkach: dziś z braku wody umarło na świecie 60 tysięcy osób. Wczoraj też tyle umarło choć była tylko sobota. I jutro też tak będzie. Jak przypadek Oskarka ma się do 180 tysięcy śmierci w ciągu trzech dni? Pytam o skalę wrażliwości i prawo do życia w demagogii.
Izabela Brodacka Falzmann
@ sake 3 ( 08.38) Oburzające jest, że matka ma udowadniać przed jakąś niedouczoną psycholog, że dziecko czuje się z nią związane. Kiedyś sąd oddał dziecko prawie na rok płatnej gosposi, która twierdziła że czuje się z nim bardzo związana. Dobrze, że nie oddał jej mieszkania bo niewątpliwie też czuła się związana z podłogą, którą pastowała. Matka dziecka, wdowa prowadząca własną firmę po to przecież zatrudniała opiekunkę żeby pracować i zapewnić dziecku odpowiednie warunki.  Samowola sądów rodzinnych jest bezgraniczna.
Izabela Brodacka Falzmann
@ Marek Michalski ( 09.43 ) Bardzo ciekawy tekst. Dziękuję za wskazanie.
Izabela Brodacka Falzmann
@ tricolour ( 10.26) Wolność DO życia w określonych warunkach jako warunek konieczny ma prawo DO życia. Oskarowi tego prawa odmówiono. W jego rzekomo niewydolnej rodzinie żył. W tej rzekomo lepszej stracił życie i tyle. Są dzieci które mają dość swojej rodziny i swoich warunków. Im należy ofiarować pomoc jeżeli się o nią zwrócą. Tu też trzeba uważać. Znam przypadek podwarszawskiej szkoły gdzie uczennica na złość matce nakłamała na temat rzekomej przemocy.. Potem ona i jej rodzeństwo usiłowali to odkręcić. Trwało to bardzo długo . Doświadczyły rozkoszy bidula i obcych rodzin. Co do rodzin zastępczych. Nie podejmuję się prowadzenia statystyki na temat liczby ( liczby nie ilości, Słowo "ilość" dotyczy nieprzeliczalnych, na przykład ilość mąki) rodzin zastępczych. Niech się tym zajmuje ktoś zainteresowany.
spike
"Nie chcem, ale muszem" ta komisja lekarska, ciekawy pewnie jest jej skład, powinna być zweryfikowana, bo śmierdzi mi to ustawką. Wg mnie lekarze mieli prawo do swojego zdania, które też podzielam i poparłem czynem. A obowiązek maseczek był słuszny.
spike
Ty to zawsze masz problem z prawdą, gdzie ona leży, podobnie jak nie wiesz gdzie twoja duupa, a ona, jakbyś się nie odwrócił, zawsze jest tam gdzie ma być. Podany "jednostkowy przypadek" jest cząstką dużo większej całości, ale to już za dużo, by to ogarnąć, taki jest twój problem. Na przestrzeni lat, jest ich tak dużo, do tego z tym co wyprawiają podobne ośrodki w UE, że włosy dęba stają. Nie tak dawno była głośna, ale nie dla ciebie sprawa, jak pewna Polka "uprowadziła" swoje dzieci z rąk patalogicznej "rodziny", chroniąc się w Polsce, na szczęście bo wtedy rządził PiS, nie oddali jej i dzieci lewackim oprawcom. Do tego dochodzą wywiady Polek, tam mieszkających, co się tam dzieje. do ciebie nic nie dociera, jesteś jak Qń, masz klapki na oczach. Zbrodnia na 9 miesięcznym dziecku, to też nie ma dla ciebie znaczenia, podobnie jak wyroki śmierci na poczętych dzieciach, tylko na jednostowym orzeczeniu lekarza "psychopaty" i uchwale kobietona bez sumienia, że ciąża zagraża życiu kobiety.
tricolour
@izabela I znów mam nieodparte wrażenie, że z realnych i bulwersujących spraw o wymiarze jednostkowym próbuje Pani ulepić obszar, który rzekomo ma mieć ogólnospołeczne umocowanie. Ta część mojej osoby, która czuwa nad próbami manipulacji mną znów podniosła flagę i sygnalizuje, że ktoś odwołuje się do moich emocji w celu innym niż sprawy, które są źródłem tych emocji. Wystarczyłoby jedno zdanie, mówiące o ilości rodzin wychowujących zastępczo dzieci i miałbym odniesienie tych czterdziestu procent do całości... Tak, każdy ma prawo żyć w warunkach, które sobie stworzył, z muchami i robakami włącznie - proszę bardzo. Ale czy z tego prawa wynika obowiązek życia dzieci w takich warunkach stworzonych przez rodziców? Rozdzielamy wolność DO życia w określonych warunkach i wolność OD życia w określonych warunkach stworzonych nam przez innych?
Marek Michalski
Co do zasady podważana jest władza rodzicielska. W TV trwa permanentna kampania propagandowa dla uzasadnienia działań władz, które są „zgodne z przepisami”. Zgodność z rzeczywistością się nie liczy jak w opisanych przypadkach i wielu innych. Problem jest systemowy, bo fałszywa jest doktryna państwa oparta na marksizmie i bizantynizmie. Na przyczyny patologii działania „zgodnie z przepisami” wskazywałem na Naszych Blogach. naszeblogi.pl  
NASZ_HENRY
  Nie lękajcie się: naszeblogi.pl Jestem z wami 😉😉       
sake2020
@Izabela.....Media tak skwapliwie skupiające się na rodzinie zmarłego dziecka pod katem niewydolności w jej funkcjonowaniu pomijają milczeniem fakt śmierci w rodzinie zastępczej.Nikt się o nic nie pyta ,nikogo nie dziwi fakt tak szybkiej śmierci Oskarka. Czy ta rodzina  ma kwalifikacje i doświadczenie do opieki nad niemowlęciem.i czy ktoś to sprawdził? Przychylanie się do wersji,że to była śmierć łóżeczkowa do dziś słabo rozpoznawalna nie tłumaczy milczenia wokół tych 4 dni.Tym bardziej niezrozumiała jest decyzja sądu o pozostawieniu drugiego dziecka też rodzinie zastępczej wskazujaca,że biologicni rodzice wbrew faktom są rodziną patologiczną a decyzja słuszna.  
Silentium Universi
Dobrze, że Pan o tym pisze
Mrówka
I tu mamy problem odpowiedzialności. Dopóki istnieje immunitet i wszelkiego rodzaju ochrona kasty sędziowskiej, takiej odpowiedzialności indywidualnej nie doświadczymy. Gdyby za swe czyny ci sędziowie mieli odpowiadać personalnie, wiele nikczemnych wyroków i orzeczeń sędziowskich miałaby całkowicie inną treść. Jestem prawie pewien, że Oskar dzisiaj bawiły się ulubionymi zabawkami. Odpowiedzialność za orzeczenia i wyroki dotyczy również dzisiejszego nękania lekarzy, tych uczciwych, którzy w okresie terroru kowidowego mieli odwagę głośno mówić prawdę o szkodliwości trucia zastrzykami zawierającymi preparaty mRNA. Sprawa odpowiedzialności to szeroki temat, obejmujący krzywdy wyrządzone wielu uczciwym ludziom, ale i kryminalny charakter ochrony bandytów, złodziei i zdrajców ojczyzny.