Otrzymane komantarze

Do wpisu: Złodzieje i filantropi
Data Autor
u2
"W czasach PRL donosicielem był artysta Wojciech Dzieduszycki" Ponoć bardzo aktywnym. Ale ja pamiętam, że hr. Dzieduszyckiego przedstawiano w PRL jako twórcę mąki wrocławskiej : gazetakrakowska.pl "Recepturę i technologię produkcji mąki wrocławskiej typ 500 opracował hrabia Wojciech Dzieduszycki, kiedy piastował stanowisko dyrektora młynów zbożowych we Wrocławiu. Ciekawostką jest, że hrabia Dzieduszycki herbu Sas był śpiewakiem operowym i aktorem, który wykształcenie zdobył w Akademii Rolniczej w Dublanach. Stąd wiadomo, że nazwa tej mąki zdecydowanie nie jest przypadkowa." Co do ojca pana Teofila B. to krążyły słuchy iż rodzina wykupiła 16-latka z KL Auschwitz. Czytałem złośliwe komentarze, że zachorował i został wypisany na L-4. W sumie dosyć ciekawa historia jak mu się udało wyjść żywym z KL. Taki Józef Cyrankiewicz przeżył KL Auschwitz, bo robił na "Kanadzie", czyli był zaufanym Niemców. W jego "interesie" było zgładzenie rotmistrza Pileckiego, który wiedział o jego obozowej przeszłości.
sake2020
Aż wierzyć się nie chce w taką podłość jaką okazuje W.T Bartoszewski.Czy naprawdę chodzi o posła PSL,przecież tak często występuje,moralizuje i poucza w telewizji.Czy pan Ciechanowski nie miał rodziny,tylko zaufał  takiemu człowiekowi?
Obserwator
Są trafne, są. I przez lata tak było, i to nie tylko dlatego że Łukaszenko próbował lawirować między Wschodem z Zachodem. Aczkolwiek jest jak jest, bo m.in. przez działania w Polsce niemieckiej agentury realizującej zadania swoich mocodawców sterowanych z Rosji, Polska oddała Białoruś w ręce Putina, stawiając Łukaszenkę w sytuacji bez wyjścia...
AŁTORYDET
Nawet gdyby Ciechanowiecki był agentem UB/SB, nic nie usprawiedliwia złodzieja, który go okradł. Gdy w latach 70-ych ułatwiono wyjazdy do NRD, narodził się proceder okradania niemieckich sklepów. Złodziej tłumaczyli to rewanżem za wojnę.  BTW: Pani wtręty o Łukaszence dbającym o polskie pałace, są złośliwe, ale niezbyt trafne...  
Do wpisu: Mowa trawa do chińskiego ludu przez zamknięty lufcik
Data Autor
lala
najbardziej chyba współcześnie sponiewieranym przez obecną władze słowem jest określenie "narodowy" - tak je zdeprecjonowali, że niedługo usłyszymy o np. sedesie narodowym... język niektórych rządzących naprawdę bywa kalką propagandy i nowomowy z lat 60.tych kiedy to "wzmożenie narodowo-patriotyczne" służyło (jak dziś, jak dziś) utrzymaniu władzy oraz wykluczaniu i deprecjonowaniu każdego, kto odważył się samodzielnie myśleć... szkoda, że nie widzi autorka bloga takiego powrotu "nowomowy po polsku" - wszak powinna pamiętać tamte frazy propagandowe - bardzo podobne współczesnym 
wielkopolskizdzichu
Czyli diagnoza ma, opisująca kierunek twych aspiracji życiowych słuszną jest. Poczekamy na tomaszkowy coming out.
Tomaszek
Czyżby ci rzeczywiście posiwiały ?
Jabe
Chodzi o przeciwników szczepionek w ogóle, czy forsowania cudownych preparatów na wirtualną zarazę? Trzeba to umieć odróżnić.
wielkopolskizdzichu
Przymusu nie ma, ale warto wiedzieć co Prawdziwi Polacy w swych rozumkach kombinują.
wielkopolskizdzichu
 Wykazuje tomaszek daleko idące zainteresowanie zawartością cudzych majtek. Czyżby kryptogej?
Do wpisu: Wychowanie przez sztukę
Data Autor
wielkopolskizdzichu
Pani Izabela sprawdziła w internecie to wie.
Izabela Brodacka Falzmann
Własnie mam przed sobą reprodukcję " Madonny z Dzieciątkiem" , którą dostałam od księdza w czasie kolędy.To reprodukcja obrazu Giotto. Trzeba jednak wiedzieć kto to był Giotto.
wielkopolskizdzichu
Pani Izabela ma na myśli  między innymi obrazki, które rozdają księża chodząc po kolędzie.
Izabela Brodacka Falzmann
Tak sądzę ale wielu zapomniało o tym.
Izabela Brodacka Falzmann
Własnie o to chodzi. Zabiera się dzieciom dzieciństwo. tymi wstrętnymi filmami i idiotycznymi książeczkami. ilustrowanymi koszmarkami.
JzL
Dobrze widzi się tylko sercem Idąc prosto przed siebie nie można zajść daleko… Ta książka to klasyka. Nie ma wśród nas zbyt wielu którzy tej baśni nie czytali
Jan1797
Mały Książę. Znam jedynie filmowa wersję Marka Osborne'a. Wspaniałe godziny dyskusji z pociechą jej komórka wciśnięta w kąt. Piękne chwile. Ostatnio dyskusja w sieci o lekturach. Odnosiłem wrażenie że piszemy o różnych książkach czy adaptacjach. Skąd się bierze zapominanie, że było się dzieckiem? I ta wszechobecna chęć zabierania dzieciństwa dzisiejszym dzieciom. Chrońmy naszą asteroidę B612.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też choć umiem tę książkę  właściwie na pamięć.  Pourquoi bois-tu ?  demanda le petit prince. – Pour oublier- répondit le buveur. – Pour oublier quoi ?  – Pour oublier que j’ai honte, . – Honte de quoi ?  – Honte de boire !  Może przetłumaczę. Dlaczego pijesz?-  pyta książę  pijaka. - Żeby zapomnieć- odpowiada pijak. -O czym zapomnieć?. -Zapomnieć, że się wstydzę. . -Czego się wstydzisz? . -Wstydzę się picia. Ten dialog mógłby uczyć zawodu psychologów specjalistów do uzależnień.
Kaczysta
Jedyna książka, jaką zabierasz na "bezludną wyspę" to? U mnie bezsprzecznie Antoine de Saint-Exupéry "Mały Książę".
wielkopolskizdzichu
Ponieważ w rodzinach normalnych zbrodnie na dzieciach również się zdarzają, najokropniejszy przykład to łódzka beczka po kiszonej kapuście, nie pozostaje nic innego jak oddawać dzieci pod opiekę siostrze Bernadecie
Izabela Brodacka Falzmann
W takiej idealnej rodzinie zastępczej w Pucku zamordowano w odstępie roku. dwoje dzieci. Gdyby po pierwszym morderstwie uznanym za wypadek odebrano im dzieci  drugie zostałoby uratowane.   
wielkopolskizdzichu
"Te dzieci trafiają do prawdziwego (rzekomo) raju jakim jest zawodowa rodzina zastępcza albo w prywatne ręce osób, które z różnych przyczyn nie posiadają własnego dziecka." Nie pozostaje nic innego jak odebrać dzieci rodzinom zastępczym, wszak to siedliska zła, współpracujące z blondynkami w togach.
u2
#izabela Nie wszyscy rozumieją jaka była relacja Stalina z Leninem. Kiedy Lenin zachorował to Stalin wziął pod opiekę "Wodza rewolucji". Oczywiscie Lenin nie mógł przeżyć tej "opieki". Stalin był agentem carskiej Ochrany, dlatego likwidował wszystkich, którzy wiedzieli za dużo. Ale nie udało mu się zabić wszystkich.
Izabela Brodacka Falzmann
Dlatego towarzysz Lenin i towarzysz Stalin ( co  usta słodsze miał od malin) cenili sztukę.Socjalistyczną w formie i treści oczywiście ..
NASZ_HENRY
Sztuka jest formą propagandy ☺☻