Otrzymane komantarze

Do wpisu: Bambinizm i macgyveryzm
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Znawcy koni wiedzą, że ratunkiem dla konia z kolką jest zmuszenie go do ruchu.  . Zaleca się brutalne podniesienie konia nawet kpiąc go w nozdrza aby przez ruch zapobiec skrętowi kiszek. Koń ma inną budowę przewodu pokarmowego niż na przykład krowa która zwraca część zebranej trawy do ponownego przeżucia.. Czasami udrożnia się jelita konia  i odprowadza gazy w jeszcze mniej elegancki i estetyczny sposób którego celebrytki wolałyby nie oglądać. Co  do hal- owce są lepsze niż kosiarka i obecnie pasą się na hali Gąsienicowej nie tylko dla zabawienia ceprów. Hala zaczęła się degenerować a chronione rośliny na przykład dziewięćsiły bezłodygowe odrastają przycięte przez owce natomiast giną gdy hala wysycha. Dyletanci narzucają swoje głupie rojenia ze szkodą dla wszystkich.
Jan1797
"Bambinizm przejawia się w postawie turystki, która nie pozwoliła młodemu góralowi batem podnieść konia z kolką na szosie ............i konik zdechł w męczarniach z głową na torebce." To zbyt trudne dla części celebrytów, nie pojmują, że postępowanie górala jest drastycznym sposobem ratowania konia, że owszem mogą reagować, ale muszą pamiętać, by nie szkodzić że znajdują się na prywatnych terenach gościnnie, a żadna nie może zastępować organów państwa i zabraniać (łącznie z TPN-em) działalności turystycznej zgodnej z prawem. Kto pamięta gdy ten ostatni prawie dekadę blokował rozwój turystyki i pasterstwo na terenach prywatnych. Skończyło się podtopieniami, bo pierwszą regulacją przeciwpowodziową są pastersko użytkowane hale. Te proste zasady starałem się wskazać wczoraj na przykładzie Sztoly, by nie było, jak tu; debata.olsztyn.pl Może, źle wyjaśniam „nisko piętrzyć”, skutek, klepiemy tak od ponad dekady w próżnię, a w przedłożonych aktualnie projektach samorządowych nie widziałem "suchych zbiorników". Wracając do celebrytów, nie potrafią z tej samej przyczyny, czyli horyzontu jedynie własnego lustra wypowiedzieć słowa w jakiejkolwiek drażliwej społecznie sprawie. muszą być hałaśliwą grupą ludzi bez znaczenia, marginalną działalność rekompensują słyszalną krzykliwością tolerowaną i pompowaną. Pewnie należy takie postawy w sytuacji zagrożenia państwa kwitować logicznym pouczeniem, tylko kto wyszkoli pouczających? Może z szeregów WOT wyłoni się elita Państwa?
tricolour
Adam Słodowy nie był jakimś charyzmatycznym prowadzącym, raczej taki ciapciak. Jego projekty też nie były szczytem rozwoju cywilizacji. To nie o to chodzi. Chodzi o to, że była idea, by dzieci zająć jakąś formą politechnicznej zabawy, która uruchomi wyobraźnię i kreatywność. Każdy z nas, który użył zakrętki od tubki pasty do zębów na całe życie nauczył się "budować" przekładnię główną w śmigłowcu. Taki był cel i był on wyśmienicie realizowany: uczyć dzieci i myśleć o przyszłości. A dzisiaj najpierw robimy orgiastyczną konferencję o budowie polskiego samochodu elektrycznego, by po sześciu latach powiedzieć, że go kupimy za granicą, bo nikt nie umie tego cuda w tym kraju zrobić. Po konferencji zaś idziemy do Lidla, bo prościej niemcowi zbudować całą sieć niż nam jeden sklep w trzydzieści lat. Taka jest cena braku idei.
Niezalogowany
Dzięki książkom pana Adama Słodowego oszczędzam mnóstwo pieniędzy, bo zamiast zamawiać "fachowców", sam wykonuję w domu większość wymaganych prac (w tym zaprojektowanie i wykonanie wielu mebli). Dziedzictwo pana Adama żyje nie tylko w sercach wielu Polaków, ale też w wielu domach, w postaci własnoręcznie wykonanych mebli i remontów.
Izabela Brodacka Falzmann
Bambinizm  przejawia się w postawie turystki,która nie pozwoliła młodemu góralowi batem podnieść konia z kolką na szosie do Morskiego Oka, podłożyła mu pod głowę torebkę drogiej firmy ( nie znam się ale słyszałam komentarze)  i konik zdechł w męczarniach z głową na torebce. Bambinizm prezentują celebrytki  rzekomo broniące imigrantów na granicy.Zapewniam , że żadna nie zabrałaby do domu zabłąkanego dziecka ani nawet psa.  Bambinizm to głupota a raczej schematyczne patrzenie na różne sprawy. Jak pisał Tuwim:. "patrząc – widzą wszystko oddzielnie . Że dom… że Stasiek… że koń… że drzewo".
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też bardzo lubiłam jego programy i szkoda, że obecnie nie ma takiej osobowości. Była jeszcze para dydaktyków fizyki.Jeden nazywał się Kurek. (Jego  żona uczyła w Żmichowskiej  w Warszawie.)Obydwaj mieli wielbicieli w różnym wieku i na różnym etapie edukacji..Legendy ( pozytywne)krążą o panu Gorazdowskim z Batorego. Dziękuję że Pan przypomniał pana Słodowego. Zasługuje na wdzięczną pamieć. 
Jan1797
Parafrazując słowa Shakespeare’a można powiedzieć: „aby ktoś był najedzony, ktoś inny musi być zjedzony”.   Czy raz nas zjadano Szanowna Pani, nie chcę już być zaradny tamtą zaradnością? Jak u Pani tak i dla mnie nie ma znaczenia, co ujawni na mój temat net i czym będą szantażować. Nie ma się Pani czego wstydzić, na granicy jest młodzież, którą i Pani wychowywała. Wielu tam czytało Rafała Ziemkiewicza. W szeregach WOT jest 32 tysiące młodych dzielnych ludzi. Dzisiaj jeszcze potrafię zasłonić ich własną piersią. Oni przekonają Panią do dumy ze swoich wychowawczych osiągnięć. #Muremzamundurem Miło mi było.
Tomaszek
Izabela .  Tak na prawdę to wyżej sobie cenię Adama Słodowego . Był facetem z krwi i kości i i to co robił działało na prawdę a nie tylko w telewizji i naśladowanie nie wiązało się z ryzykiem kalectwa lub śmierci . Dzięki Panu Adamowi wielu Polaków mogło by mówić do Mac Gyvera jełopie i nieuku . A jego programy miały kiedyś wcale nie mniejszą widownię , choć telewizorów było dużo mniej .
Tomaszek
To raczej produkt Mac Gyveryzmu  Merkel i Putina . Z niczego uczynili znaczącą postać sceny politycznej . Ot ,  jacy kreatywni i zaradni . Ta zresztą się odwdzięczyła , mówiąc że gaz jest O.K. Ona nie poucza nikogo  tylko plecie metodą słownego wklejania teksty pisane na kremlu lub w Berlinie . Takie coś z niczego . 
sake2020
Do grupy żerujących na budżecie powinien pan doliczyć jeszcze spryciarzy i nierobów,ich z pewnością jest najwięcej.
NASZ_HENRY
Ci zaradni, samowystarczalni, niezależni pracują  i płacą podatki a nie tacy naiwni i nielogiczni a na pewno  roszczeniowi żerują na budżecie ☺☻    
u2
Większość dzieci  i młodzieży prezentuje jednak zupełnie inną postawę życiową to znaczy naiwną czułostkowość, której towarzyszy nie przyjmowanie do wiadomości praw rządzących światem. Taką postawę Rafał Ziemkiewicz nazywa bambinizmem. Moim skromnym zdaniem czołową przedstawicielką tego nurtu jest słynna już Greta Thunberg. Nie dość, że z wagarów zrobiła cnotę, to jeszcze poucza starszych jak mają żyć, ba, rozkazuje im :-)
Tezeusz
W Gdańsku zatrzymano kacapski statek. Statek Ruslana mknął po Zatoce Gdańskiej, prawie lądując na mieliźnie u brzegów Wyspy Sobieszewskiej. Na szczęście w ostatniej chwili interweniowała Straż Graniczna. Okazało się, że na pokładzie znajduje się załoga złożona z Rosjan, którzy byli pijani. A @Pers vel wielkopolskiezdzicho tam był ! Wiadomo swoi i to swoi. Komple sovieci !
wielkopolskizdzichu
"żądając jednocześnie aborcji bez granic to znaczy aborcji na każde życzenie kobiety, niezależnie od stopnia zaawansowania jej ciąży." Jak nazwiemy kierunek rozwoju ludzkości modny ostatnio pośród Pani kasty, polegający na robieniu z kobiety która zażyła tabletkę "dzień po", morderczynie, a zabójstwo kobiety w szpitalu, spowodowane troską o płód, błędem lekarskim?
Do wpisu: Proroctwa i hipotezy
Data Autor
Należy pamiętać o czymś jeszcze: wartość opałowa wodoru jest ok. 3-krotnie niższa, niż gazu ziemnego. Tak więc tego wodoru potrzeba byłoby -- objętościowo -- 3x więcej.
Nie jestem do końca pewien, jak sprawują się Turcy w Niemczech -- pewnie można wprawdzie dogooglować się wielu informacji na ten temat -- ale warto pamiętać, że kiedyś-tam ich rodzice faktycznie jechali do tych Niemiec do pracy. Zupełnie inaczej, niż ci iraccy Kurdowie, atakujący (na razie) kamieniami naszych żołnierzy na granicy, co do których (Kurdów) z góry wiadomo, że jadą do Niemiec "obijać gruchę" siedząc na zasiłkach. A jak im się to nie uda, to kto wie, czy nam nie przyjdzie żywić tych darmozjadów, jak to już od lat jest np. z tymi Czeczeńcami z ośrodka k. Białegostoku (i bodajże także pod Olsztynem). W Czeczenii już od dawna żadnej wojny nie ma -- ale oni za nic tam nie wrócą, bo to "zagraża ich życiu" (czyt. między wierszami: "w Czeczenii to trzeba byłoby wziąć się do jakiejś pracy, a tutaj polscy frajerzy na nas robią").
Jan1797
W poprzednim komentarzu na Pani blogu zamieściłem link muzyczny, dzisiaj dopełnienie tego linku; twitter.com ...... Dostali lepiej płatne zlecenia?  Cenne proroctwo to potrzeba wspólnoty.
Dark Regis
No i znów jestem zmuszony zaapelować o poszanowanie dla logiki. W czym u nas kształcili się ci obcokrajowcy z Azji i Afryki? W polskim prawie, polskiej kulturze, integracji europejskiej, czy może raczej na politechnikach, w chemii, językach, w matematyce? Prawda, że widać różnicę? Matematycznie można by to określić jako przedmioty zlokalizowane i ogólne w tym sensie, że jedne papiery można efektywnie wykorzystać tylko w otoczeniu centrum szkolenia, w kolonii, zaś inne gdziekolwiek. Większość ludzi bowiem kalkuluje i idzie na studia nie po wiedzę, ale po papier. Widzimy polskich polityków i celebrytów chwalących się dyplomami czołowych ogólniaków i największych polskich uczelni i znamy ich "wiedzę" choćby ogólną - o przedmiotową nawet nie pytam. Kurdeje, Spurki, Muchy, Trzaskowskie wymiatają na portalach z memami. W mojej wypowiedzi poruszyłem temat innego, trzeciego rodzaju przedmiotów: przedmiotów inwazyjnych (nazwa tymczasowa). Chodzi o eksport - że użyję popularnego w naszych czasach określenia - "naszych" wartości. "Naszych" to np. takich, które są instrumentalizowane przez kraje silne przeciwko słabym. Nie jakiegoś systemu wartości w klasycznym sensie: chrześcijańskiego, łacińskiego, drobnomieszczańskiego, czy choćby tego, że "nikomu nie sikaj na wycieraczkę", lecz abstrakcyjnych wartości, pod które można podłożyć dosłownie wszystko, czyli 50 płci, "tolerancja", gotujące się pingwiny z powodu małej liczby wiatraków. Tak wygląda najazd w dziedzinie aksjologicznej. Warczenie o jakichś wartościach, których nikt nie definiuje, a każe przestrzegać, słyszymy codziennie. To typowy lewacki bełkot, o którym mówi m.in. Leszek Żebrowski. W naszym kraju przedmiotem inwazyjnym jest na 100% integracja europejska, część ekonomii (nadal politycznej) i bankowości, zarządzanie i marketing oparte na zachodnich wzorcach i wiele innych, których celem jest narzucenie nam pewnego sposobu myślenia, działania, albo produkujące roszczeniowy tłum głosujący za "więcej tego czego się naumieli" (patrz integracja). Czy więc dzięki naszym naukom ogólnym zdobyliśmy tam na rubieżach cywilizacji zachodniej przyjaciół? Tak. Do dziś trwają związki, czego dowody można znaleźć na kanałach Gadowskiego i ostatnio Otoki-Frąckiewicza z Iraku. Tam na filmie było widać jak jest, a nie jak maluje to nam propaganda nowo-wielkoniemiecka w celu obniżenia poczucia wartości (właśnie ta bajka o Polsce i Husajnie). Zresztą w czasach PRL firmy z Polski budowały tam drogi i mosty, a nie nawracały na katolicyzm tudzież komunizm, więc mówimy tu o konkretnym pomaganiu, a nie o wtrynianie się jak to wobec nas czyni Unia (Niemcy). To chyba jasne. Uogólnienia bywają zarówno korzystne, jak i szkodliwe. youtube.com
wielkopolskizdzichu
"Dobre stosunki z Białorusią już przegapiliśmy." Pani Izabela powiedziała to samo co  Chirac w 2003 pod adresem Polski.
Pers
@admin //Wielu komentatorów poza tym już dostało możliwość pisania na bieżąco.// Zauważyłem. Głównie chamy i żydobanderowcy. Polacy muszą czekać w kolejce. Strefa "wolnego" słowa.
Pers
@admin //Wielu komentatorów poza tym już dostało możliwość pisania na bieżąco.// Zauważyłem. Głównie chamy i żydobanderowcy. Strefa "wolnego" słowa.
Admin Naszeblogi.pl
Czesław: Spoko. Poza tym, wpisy p. Izabeli cieszą się dużą popularnością, ja je dodatkowo aktualizuję żeby były wyżej na portalu, więc każdy NOWY komentarz nie zostanie przeoczony. Można też od biedy powtórzyć komentarz i jeśli obydwa dzieli spora różnica czasu to moderacja przegapi to jako duplikat :)
Czesław2
@admin Przepraszam, jeśli to co napisałem na podstawie własnych odczuć jest nieprawdziwe.
Admin Naszeblogi.pl
Czesław: Taki przebiegły nie jestem. Czasem jest opóźnienie, bo nikt nie siedzi non stop nad moderacją, zwłaszcza w niedzielę. Wielu komentatorów poza tym już dostało możliwość pisania na bieżąco. Wystarczy tylko nie wszczynać awantur i/lub nie oskarżać innych (w tym konkretnych osób publicznych) o z d wzięte spiski.
Czesław2
Czyli odczekałeś admin, aż mój komentarz zejdzie z paska ostatnie komentarze, żeby go nikt nie zauważył. Nie po raz pierwszy.