|
|
Pani Anna Następny idiota, który nie odróżnia noszenia maski chirurgicznej w warunkach sterylnej sali operacyjnej i często zmienianej, od maski wyciąganej z kieszeni na czas zakupów, czy spaceru(!) na otwartej przestrzeni. I co, ilość zachorowań na katar zmniejszyła się dzięki temu? Kurde, jak się to czyta, to baby wsadzające Rozalke do pieca na 3 zdrowaśki wydają się mądrzejsze. |
|
|
u2 W ogóle nie zmieniam
Dlatego to jest brudna wilgotna szmata i wyglądasz tak jak wygladasz.
A już Sztaudynger pisał : Myjcie się dziewczyny, nie znacie dnia, ani godziny :-) |
|
|
MFW "...trudno również zrozumieć jak zwykli rozsądni na pozór ludzie mogli uwierzyć, że noszenie na twarzy wilgotnej szmaty zwanej maseczką może uchronić ich przed zarażeniem."
A kto Szanownej Pani włożył do głowy przekonanie, że maseczka uchroni w 100% noszącą ją osobę od zarażenia wirusem?
Zacznijmy od wyjaśnienia czym jest popularna maseczka, którą zalecano nosić?
Z technicznego punktu widzenia jest rodzajem filtra, ale z oczywistych przyczyn, filtra o stosunkowo małej skuteczności(np. maseczki chirurgiczne Maseczki medyczne typu IIR, 3-warstwowe z gumką, które są wykonane z wysokiej jakości włókniny filtrującej o zwiększonej grubości, odporne na przesiąkanie płynów, posiadają współczynnik filtracji bakteryjnej BFE ≥98%).
Ponieważ te maseczki mają chronić ludzi nawzajem, to dlatego oprócz noszenia maseczek zalecano zachowanie dystansu, gdyż wirusy i bakterie rozprzestrzeniają się głównie drogą kropelkową(nośnikiem dla bakterii i wirusów są kropelki śliny/wody w wydychanym powietrzu a odległość na jaką mogą się przemieszczać jest zależna od prędkości wydychanego powietrza(np. przy kaszlu jest znacznie większa niż podczas normalnego oddychania) i wielkości kropel (im większe, to lecą dalej, nawet na odległość 5 m).
Nawet przy tej niewielkiej ich skuteczności w zatrzymywaniu kropelek śliny i znajdujących się na nich wirusów, zmniejszają one ich ilość i zasięg w otoczeniu chorej osoby a tym samym zmniejszają zagrożenie dla osoby, która przy takiej chorej osobie się znajdzie.
Przez bardzo wiele lat uważałem Panią za osobę stąpającą twardo po ziemi i z realistycznym widzeniem świata, popartym szeroką wiedzą, nie tylko ogólną i taki pogląd Pani w tej sprawie, zaskoczył mnie wielce(nie sadzę by Pani, zakładając hipotetycznie, że znajdując się na stole operacyjnym, uważała by za zbędną maseczkę na twarzy chirurga, wykonującego czynności na otwartej ranie Pani ciała).
|
|
|
Pani Anna U2
Idiota w stanie czystym, esencja jakby się ktoś pytał. W ogóle nie zmieniam, gdyż nie noszę ani nie nosiłam, idioto. |
|
|
u2 Brudną i wilgotną szmate na pysku podczas zakupów czy spaceru NIGDY.
Teraz paniusia twierdzi, że jednak przestrzega BHP, ale nie zmienia maseczki, tylko nosi jakąś brudną i wilgotną szmatę, czyli jednak nie przestrzega higieny osobistej, a więc BHP :-) |
|
|
Pani Anna U2
Idioto w stanie czystym. Odzież ochronną przystosowaną do warunków pracy i zgodną z normami bhp zawsze. Brudną i wilgotną szmate na pysku podczas zakupów czy spaceru NIGDY. No chyba, że z własnej woli (głupoty) - wtedy nic mi do tego. |
|
|
u2 Rozpoznali po II Wojnie Światowej Po wojnie w Niemczech byli sami przeciwnicy.nazizmu.
No też nie. Oprócz pokazowego procesu w Norymberdze Niemcy zaciekle chronili swoich nazistów i ukrywali przed karzącą ręką sprawiedliwości.
pl.wikipedia.org
Rezultaty ścigania i karania zbrodniarzy niemieckich, mimo wysiłków społeczności międzynarodowej, pozostały niewielkie. Większość z nich (np. ok. 90% wyższych dowódców policji i SS), całkowicie uniknęło konsekwencji karnych[1]. W Republice Federalnej Niemiec byli oni niejednokrotnie uniewinniani lub w ogóle nie dochodziło do ich ukarania, dzięki uniknięciu odpowiedzialności wielu z byłych zbrodniarzy zajmowało stanowiska we władzach miast, przemyśle i innych odpowiedzialnych stanowiskach, bądź zostawało szanowanymi obywatelami niemieckich miast, m.in. Heinz Reinefarth, odpowiedzialny za mordy na kilkudziesięciu tysiącach obywateli polskich w czasie pacyfikacji powstania warszawskiego, mimo wielokrotnych żądań Polski o ekstradycję nie został wydany przez władze RFN i zmarł w 1979 w swojej rezydencji na wyspie Sylt. Również masowe rozstrzeliwanie przez wojska niemieckie przypadkowych osób cywilnych w ramach zbiorczego odwetu za śmierć niemieckich żołnierzy było i jest traktowane przez niemiecki wymiar sprawiedliwości jako uprawomocniony i zasadny[75].
Z inicjatywy Polski Organizacja Narodów Zjednoczonych uchwaliła 26 listopada 1968 konwencję o nieprzedawnianiu zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości[76]. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Rozpoznali po II Wojnie Światowej Po wojnie w Niemczech byli sami przeciwnicy.nazizmu. Jednak wystarczy obejrzeć filmy dokumentalne z okresu przedwojennego żeby zobaczyć jak niemieckie kobiety doznawały orgazmu podczas przemówień Hitlera w czasach gdy nie był to jeszcze Führer. Hitler został wybrany demokratycznie przy bardzo wysokim poparciu. Przegapiono czas gdy społeczeństwo ma jeszcze przewagę nad bandytą. Przecież nie każdemu bandycie się podporządkowujemy po jego rozpoznaniu. Niektórych wieszaliśmy a teraz skazujemy na dożywocie.. Co do wiary. Ależ wierzę. wierze w kovid, w małpią grypę czy ospę, w Świętego Mikołaja i we wróżkę Zębuszkę. Co do maseczek. Znajomy pulmonolog powiedział że obecnie mają epidemię grzybic płuc związaną z noszeniem nieraz przez cały dzień na twarzy wilgotnej z konieczności szmaty.która działa jak szalka Petriego służąca do hodowania mikroorganizmów w warunkach laboratoryjnych..Nie podam nazwiska lekarza bo dopadnie go Izba Lekarska która zastąpiła ostatnio urząd cenzury na Mysiej. A skuteczność maseczek podważyli sami lekarze konsultanci .rządu w sprawach epidemicznych. |
|
|
u2 Brudna i wilgotna szmata na pysku to emblemat wyznawców.
Wczoraj oglądałem podwodne cięcie stali na przekopie Mierzei Wiślanej. Według paniusi spawacz powinien to robić nago, bez kombinezonu, a na budowie nie powinno się nosić ubrań ochronnych, a broń Boże, kasków :-) :-) :-) |
|
|
Pani Anna @u2
tutaj mamy przykład idioty w stanie czystym. "Wiara w kowida" I wszystko w temacie. Z wiarą się nie dyskutuje. Brudna i wilgotna szmata na pysku to emblemat wyznawców. |
|
|
u2 trudno również zrozumieć jak zwykli rozsądni na pozór ludzie mogli uwierzyć, że noszenie na twarzy wilgotnej szmaty zwanej maseczką może uchronić ich przed zarażeniem
Znowu ta antyszczepionkowa i antykowidowa propaganda. Zrozumiałe, że autorka nie wierzy w kowida, ani jakiekolwiek środki zaradcze. Ma do tego prawo.
PS. Co do Hitlera to nieprawdą jest, że ludzie, w tym Niemcy, nie rozpoznali w nim bestii. Rozpoznali, dlatego poddali sie jego woli, tak jak teraz poddają się zbrodniczej woli Putlera. |
|
|
Zofia @Jabe tekst Pani Izabeli jest bardzo dobry. W tekście zadane jest pytanie na które każdy ma inną odpowiedź. Moja odpowiedź jest taka, że ludziom celowo odebrano indywidualne myślenie i rozsądek żeby można było manipulować ludźmi, przez tych co mają wielkie wpływy na świat. Mnie nęka pytanie czemu ma służyć oszpecanie ludzi tatuażami. Przecież to była domena kryminalistów i młodych żołnierzy. Ci pierwsi robili to po to aby zyskać rangę w więzieniu ci drudzy z tęsknoty za cywilnym życiem. Natomiast ta współczesna moda jest po co?? A no po to ,żeby ktoś mógł zarobić i po to aby wszyscy byli oznakowani. Nie myśląc o tym ,że starsza babcia czy dziadzio (kiedyś ten czas dla nich przyjdzie)będą żałośni z tymi smokami, różyczkami czy skrzydłami na plecach, rękach czy nogach. Moda się zmieni a oni będą pośmiewiskiem młodego pokolenia. Trywialny przykład ale też niektórzy ludzie nie znajdą na to odpowiedzi. |
|
|
terenia Interesujący materiał youtube.com |
|
|
Zbyszek Ciekawy, wielowątkowy tekst.
Generalna teza, jak ją czytam jest taka: Ludzie są ogłupieni, abstrahują od rozsądku i myślenia, poddają się takim czy innym ideologicznym uproszczonym schematom na swoją szkodę.
Liczba komentarzy pod tekstem, zdawałaby się tę tezę potwierdzać. Drugą tezą jest, że przesada jest niebezpieczna. Piszę o tym, w swoim dzisiejszym tekście o przyjemności.
Myślenie i wyrażanie opinii różnej od obowiązującej, w stylu dziecka wołającego na widok króla, że "Król jest nagi", staje się niedopuszczalne, nietolerowane, niemożliwe. Wartości wyznawania, że to, albo tamto, są tak wyjątkowe, że każde kwestionowanie nowych dogmatów, codziennie sączonych przez media, jest atakiem, zagrożeniem, niebezpieczeństwem, na które każdy "obywatel" musi reagować z najwyższym zapałem i... reaguje.
To prowadzi do jeszcze większej monokultury myślenia i ogłupienia populacji. Pytanie na ile te procesy dzieją się "same", a na ile, jak to drzewniej bywało, jakaś widzialna lub niewidzialna ręka, pomaga w ich tworzeniu i rozwoju. I cui prodest? |
|
|
Jabe Pani Izabela jak zwykle unika wskazania zła palcem. |
|
|
Ijontichy Pytanie:"dlaczego miliony poszly za Hitlerem"...to pytanie rzędu "kto mial rację,Kreon czy Antygona" od lat to samo.
Najpierw link:youtu.be...to się zaczęłą "cywilizacja" i tak się skonczy...
Wszyscy ludzie (?) en mass to idioci,pisalem tu już wykłady socjologiczne,dawałem wzór Reesego....tam Reesemu wychodzi,że IQ masy ludzkiej dąży do zera,ja twierdzę,że dąży
do minus nieskończoności...matematycy mnie poprawiają,że ułamek nie może miec w mianowniku 0 tym bardziej minus nieskończoności...widać MOŻE!
Czy ciemny lud noszący Hitlera na rękach...to faktycznie ciemnota? Wtedy nie było TV,internetu...ale juz była PROPAGANDA Gebels i jego bóg Nietzsche.
Czym oni sie różnią od propagandy Dudy,Morawieckiego,Tuska i nawet Kuźmiuka...tu na NB?
Jak mogli premier i prezydent przyjąć Urszulę von cośtam...z honorami niczym królową Anglii? A ona splunęła im w oczy...i Polsce oraz Polakom....
Polacy....hmmm...są coraz głupsi...nękani przez imbecyli z mediów...ale i tak media milczą,co nas czeka...
I proszę mi nie mówić o Narodzie/narodzie....bo tego już nie ma na całym świecie...społeczeństw też nie ma...patrz link! |