|
|
u2 ***z jego dożynkami***
Trzeba wyjątkowo złej woli, aby wytykać dla Prezydenta, że obchodzi razem z roinikami Święto Plonów. |
|
|
Hornblower No to prawie jak pan prezydent z jego dożynkami. |
|
|
sake2020 @Hornblower.....Z Sejmu......Powódź zbliżała się do Jeleniej Góry a w tym czasie 13-go września przedstawiciele lokalnych władz i prezes spółki wodociągowo-kanalizacyjnej urządzili sobie huczną imprezę ,,Dziki Zachód'' w strojach kowbojskich. Bal uświetnił prezydent miasta, pani radna dała popisy wokalne, a szef sztabu kryzysowego poszedł na urlop pomimo że woda już się zbliżała zalewając oczyszczalnię ścieków a wiedziano już o powodzi. Nie ma odpowiedzialnych za straty miasta po powodzi. |
|
|
u2 ***A barwy polityczne nie mają tu nic do rzeczy.***
Mają. Trzeba wyjątkowo złej woli, aby tego nie zauważać :-) |
|
|
Hornblower Po prostu, to państwo i jego instytucje typu wody polskie są totalnie nieprzygotowane do sytuacji kryzysowych, podobnie jak zdecydowana większość tzw. samorządowców. Samorządowców w większości zainteresowanych utrzymaniem stołka i budowaniem lokalnych układów, a nie jakimiś pierdołami w postaci wałów czy przepustów. A barwy polityczne nie mają tu nic do rzeczy. |
|
|
u2 ***Zsyłka do Brukseli miała być kara za skumanie się Kierwińskiego z Trzaskowskim***
Pogłos od dawna był zaufanym Pupiarza. A wysłanie do Brukseli to choć pozbawienie wpływów w samorządzie Warszawy, ale w sumie to są wczasy. Więc jeśli kara to tylko symboliczna. Można zarobić więcej i to bez żadnych łapówek. Aby życie Pogłosowi uprzykrzyć firerek ściąga go do Bolanda. Widać że firerek ciągnie ostatkiem sił i musi mieć jakiegoś konia pociągowego do czarnej roboty, aby w razie niepowodzenia mieć na kogo zrzucić winę :-) |
|
|
Alina@Warszawa Krzysztof Bosak w mocnym, nocnym przemówieniu wylicza błędy rządu!
Czy milioner przekopał wały w Cieplicach?
NIEMCY O POWODZI W POLSCE: „TA TRAGEDIA URATOWAŁA NASZE LANDY!” |
|
|
sake2020 Na temat powodzi powiedziano już wszystko. No może tylko tyle się zmieniło, że do zbrodniczych bobrów dołączyły wilki. Oczko puszczone przez premiera w kierunku narzekających na rozrost wilków rolników których do niedawna kazał pałować, z którymi nawet nie raczył rozmawiać to majstersztyk uprawiania polityki. Być może wilki faktycznie zbytnio się rozmnożyły. Również rozrosły się osobowo i rozmnożyły niepotrzebne resorty w rządzie i też przynoszą szkody o wiele większe niż te nieszczęsne zwierzeta. Jest takie przysłowie ,,tam gdzie kucharek sześć ,tam nie ma co jeść'' .Rząd zajety walką z opozycją, aborcją , demokracją walczącą nie znalazł czasu na sprawy kraju więc też powinien podzielić los bobrów i wilków. |