Otrzymane komantarze

Do wpisu: Roland Garros wczoraj po południu...
Data Autor
Edeldreda z Ely
@Es :) Dziekuję,  przeczytałam parę razy - może to coś da, kto wie ;)  Wczoraj zażyłam młodszego syna - otóż kilka dni temu, przez przypadek  dowiedziałam się, że ma się odbyć mecz Polska-Finlandia... Wczoraj na spacerze idziemy sobie, gadamy i ja w pewnej chwili, jak gdyby nigdy nic, pytam niewinnie - A kiedy Polska-Finlandia? Syn prawie stanął, zmierzył mnie wzrokiem i spytał podejrzliwie: - Matka, a Ty skąd o tym wiesz?
Es
@Ijon Dla pelnej " jasności " powinienes dopisać jeszcze, ze zasadniczo set to szesć gemów- no chyba, że obie strony maja po pięc i wtedy zazwyczaj gra sie do przewagi dwoch gemów. Zazwyczaj. Bo dochodza czasem tie breaki- no ale to nastepny szczebel wtajemniczenia,=). Gem natomiast sklada sie z punktow , czyli zdobytych piłek.  Dla "uproszczenia" pierwsza zdobyta to 15 punktow, druga też 15, a trzecia... 10 . No i jeszcze pilka koncząca gem.... ale ile tych punktow jest wtedy to za cholere nikt nie wie. Aha. Jesli obaj gracze, albo " graczki" czy" graczynie " mają w gemie po 40 punktow to grają nawet cały dzień  az ktoś ma dwie piłki zdobyte więcej od przeciwnika.  @Eda zapraszam na kurs dla zaawansowanych w dalszych odcinkach. Nastepny przewidywany to: punktacja i zasady gry rugby a poźniej futbolu amerykanskiego. 
Jan1797
Odniosę się jedynie do gry Igi, a dokładnie czasu, gdy grała jak z bajki. Odniosę się do braku poziomu komentatorów,bo Autor też o tym wspomina. Otóż drodzy dziennikarze i obywatele naszego kontynentu, często wyrażali się na bardzo niskim poziomie. Mam nadzieję, że pozostaną na zawsze, bo Internet "gubi pamięć", która dotyczy jedynie "najświatlejszych europejczyków". Pozdrawiam Głos wsparcia:) Iga Świątek rzeczywiście miała momenty, w których grała jak z bajki, zwłaszcza w ostatnim meczu przeciwko Jelenie Rybakinie na Roland Garros 2025. Po trudnym początku, gdzie przegrywała 1:6, 0:2, zdołała się odrodzić i wygrać 1:6, 6:3, 7:5, pokazując niesamowitą determinację i umiejętności.
Ijontichy
A niech Cię!  Co to jest "pozycja spalona" to w piłce nożnej...żonie to tłumaczyłem N razy   córkom też---bez skutku Gem w tenisie,to angielski wynalazek,oni nigdy sie nie nauczą liczyć po ludzku. Mecz dzieli sie na sety: Iga przegrała wczoraj PIERWSZEGO SETA  1;6 czyli ona wygrała JEDEN GEM I Jelena 6 U kobiet gra się dwa sety,chyba,że jest 1;1 to gra się trzeciego...i żeby było śmieszniej,jeszcze tie break do 7 albo do 10 ....gemów. Gem sie liczy  NA ANGIELSKIE MIARY  potem następny i tak do skutku ANGOLE SĄ PIER----LNIECI
Edeldreda z Ely
Co to spalony, wiem, ale co to gem - już nie :) Usiłowano mi parę razy tłumaczyć, potem machnięto ręką. 
Do wpisu: "WOJNA" NA/W UKRAINIE?
Data Autor
Kazimierz Koziorowski
@ALTORYTET zapomniales o tym ze polski podatnik placi za starlinki zeby w ogole ta wojna mogla trwac z uzyciem wspolczesnej broni: - w latach 2022-2024 Polska wydała 323 mln zł na prawie 25 tys. terminali Starlink i ich abonament - obecnie Starlinki dla Ukrainy są opłacane przez polskie Ministerstwo Cyfryzacji kosztem około 50 milionów dolarów rocznie Ponadto wypisujac peany o ukrainskich technologiach zapominasz nadmienic ze sa to zasadniczo montownie komponentow ktore z ukraina maja tyle wspolnego ze tam sa montowane. biorac pod uwage ze jest to, bylo i bedzie, panstwo w globalnej czolowce korupcyjnej, mozna sobie dopowiedziec jak te technologie tam trafiaja. licencje, embargo - to bzdety w takich krajach. Uczelnie ukrainskie, literatura naukowa - wszystko co sie liczy jest w jezyku rosyjskim ktory jest na Ukrainie formalnie zakazany - dla Ukraincow to nie problem poniewaz jezykiem ukrainskim wlada na codzien znikoma mniejszosc. Warto wspomniec o polskich ochotnikach nieszczesnikach ktorzy poszli walczyc na front ukro-rusko. Tacy to ochotnicy ze dostaja zold 3 tys USD mies. Ilu ich jest, ilu juz stracilo zycie? Wszyscy oni sa przestepcami w swietle polskiego prawa.   
Ijontichy
Już tu kiedyś pisałem,że po  powrocie z Italii,fundnąłem sobie i żonie podróż życia...z Petersburgo,przez Białoruś i Ukrainę docelowo miały być Węgry,ale auto było już do kasacji....drogi w tej części Europy to film katastroficzny z Obcymi w roli głównej. Aaaaa! Auto miałem służbowe na włoskich blachach...i dlatego chyba przeżyliśmy. Rosja...no różnie bywało,ale sie dało dogadać,przejechać,żjeść i zatankować. Białoruś to fajni ludzie,nie żebrali,nie kradli lusterek pomagali...usłyszeli polską mowę to zapraszali na kielicha. Ukraina...jeden Polak nas ostrzegł: macie włoskie auto,na włoskich numerach I TEGO SIE TRZYMAJCIE!!! Mówcie tylko po włosku!!! Tu są bandyci i mordercy. Walcie ile silnik da radę lepiej nic nie jeść i przeżyć!  Żona oczywiście kłapnęła po polsku na stacji benzynowej...nalałem po korek i dyla!!  Nie będe ci opowiadał jak nas przyjęli....dopiero na Słowacji oddech. Mechanik na Słowacji oglądnął auto SUV 4X4 i zapytał : Jest życie na Marsie? Bo chyba tam byli? Nie...z Ukrainy jedziemy...Ano,to za tydzień ruszycie...jak bogowie pomogą:  Bogowie? Ja pytam....€ czy $ zrobił za dwa dni :-)))
AŁTORYDET
@Ijon Trudno zaprzeczać faktom. Ale trzeba też oszacować, jaki udział w populacji emigrantów stanowią ludzie zamożni i bardzo zamożni. Ci Ukraińcy, których spotkałem w Polsce, ciężko i uczciwie pracują, choć trzeba dodać, że niektórzy ukrywają się przed poborem (z pomocą Polaków). Prócz tego, obawiam się Ijonie, że wielu z nas (siebie nie wyłączając), uległo tępej propagandzie, jakoby Ukraina to kraj upadły, że psy tam dupami szczekają, a ptaki zawracają. No bo przecież, tylko Juńja się liczy, i poza Juńją nie ma zbawienia. A przecież Ukraina zachowała całkiem spory kawał wysoko zaawansowanego przemysłu. U nas niedawno zamknął firmę facet produkujący małe samoloty, podczas gdy Ukraińcy byli (i są)  zdolni do produkcji największych samolotów transportowych na świecie. Mają własne elektrownie  atomowe, o wiele lepsze uczelnie, a dzieciaki ukraińskie mają opanowaną matematykę w stopnium dla Polaków nieosiągalnym. Teraz nawet kacapia przyznaje, że ukraińskie drony są o klasę lepsze od ruskich. Ktoś zauważył, że średnia klasa ukraińska, jest daleko lepiej sytuowana, niż polska. Główny ściek propagandy w Polsce, przekonał wielu, że my to "Zachód'  a Ukraińcy, Słowacy, Czesi czy Białorusini, to półgłupki. A Rumuni, to cyganie.  Stąd szok, że Ukrainiec jeździ lepszą bryką, a Ukrainka jest ładna i zadbana. Nawet wtedy, gdy sprzedaje w sklepie, albo sprząta. Warto walczyć ze stereotypami, nie mam racji?
Do wpisu: I przez tyle lat nic się nie zmieniło?
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ autor  Sa male kłamstwa, duże kłamstwa i sondaże. Swoja drogą to nie Fenicjanie wynaleźli pieniądze. A nawet gdyby to szkoda, ze tak malo. Pzdr 
Marek Michalski
@Admin Nie widzę nic złego w teoretyzowaniu, ale akurat opieram się na własnym obserwacjach z życia mediów IIIRP od Telefonicznej Opinii Publicznej Gazety Wyborczej z początków lat 90tych, po współczesne kampanie propagandowe. Przytoczyłem jedno z badań naukowych o ewidentnych cechach prostackiej manipulacji. Wieloletnie obserwowanie tendencji w rozbieżnościach wyników w Polsce, Europie i USA, wskazują na nagminne używanie sondaży w celach propagandowych do lansowania kandydata. Np. Komorowskiego w 2015r. stanpolityki.pl Zwykle przeszacowania topnieją w miarę zbliżania się do momentu weryfikacji, a przecież ta wyborcza weryfikacja nie jest pozbawiona wątpliwości, a nawet czasem wątpliwości nie ma (rekordowa liczba głosów nieważnych w sejmikach i radach powiatów w wyborach 2014r.). Są też sondaże, w które wierzę gazetaprawna.pl gazetaprawna.pl Bez powodu nie przekłada się wyborów na niekonstytucyjny termin. Co do telefonów twierdzenie, że populacja odbierających telefony i nieodbierających się nie różnią jest faktycznie tezą teoretyczną i jest w moim subiektywnym przekonaniu mało prawdopodobna, ale zostawiam jej udowodnienie innym. W badania nie zamierzam wchodzić, nie robiłem też notatek, nie zbierałem wycinków prasowych, powołuję się głównie na swoja pamięć, więc zostańmy przy swoich stanowiskach.
Admin Naszeblogi.pl
Tak Marek. To mnie wkurza najbardziej. Idiotów rozumeim ale nie rozumiem "patriotów", którzy boją się(?) ANONIMOWO powiedzieć ankieterowi, że będą głosować inaczej niż mainstream przykazał.. 
Admin Naszeblogi.pl
@MM Teoretyzujesz. Sondaży (na ogół) nie robi się po to aby manipulować a na pewno nie w tak prostacki sposób, że np. zadaje się pytania z tezą czy też pyta o głosowanie na konkretnego kandydata po jakimś niekorzystnym dla niego kontekście. Tak dobrze nie ma. Telefonów nie odbierają zwoelnnicy wszystkich kandydatów, więc to że ktoś nei odbierze nie ma żadnego znaczenia. Dzowni się dotąd, aż uzyska się określoną kwotę osób z danymi cechami.
Silentium Universi
Po tej sondażowni nie spodziewałem się publikacji prawdziwego wyniku sondażu
keram
Część niezdecydowanych to durnie, a część to tchórze ! Durnie to ci, którzy rzeczywiście nie potrafią rozróżnić dobra od zła, a tchórze to ci, którzy boją się powiedzieć otwarcie o ich preferencjach politycznych !!! Skoro ok. 50 % Polaczków popiera drugiego (po Tusku) kłamcę, to siłą rzeczy musi to być stuknięty naród !!!  
sake2020
Po co te żebry, apele....Proszę w krainie szczęśliwości jaką jest  NB nie narzekać,nie podnosić takich tematów.,nie zajmować się bieżącymi sprawami. Polacy nie są zainteresowani by prezydentem został porządny człowiek tylko sterowana z Niemiec i przez Sorosa sztucznie uśmiechnięta kukła.  
Marek Michalski
@AŁTORYTET Dziękuję za uzupełnienie i  rozszerzenie. Przeprowadzenie rzetelnego badania nie nie jest łatwe, zwłaszcza w materii gdy kilkuprocentowa, decydująca o wyniku wyborów frakcja ma labilny pogląd. Z innej beczki: ciekawa informacja dotycząca badań mignęła mi z 1-2mies. temu o amerykańskim badaczu, który trafnie przewidział skalę różnic głosów między Trumpem i Kamalą. Wykonał badanie w Polsce do czyjegoś użytku wewnętrznego i twierdził, że statystyczne różnice między jego niejawnym badaniem a publikowanymi na użytek kampanii prezydenckiej są różne w sposób znamienny, czyli nieprzypadkowy.
juur
Bo chyba nigdy nie było obchodów rocznicy 28 czerwca 1794 roku, najlepiej z grupą rekonstrukcyjną. Trochę by zmusiło do refleksji i warto by wprowadzić obchody na stałe do naszego kalendarza.
AŁTORYDET
@Marek Michalski Rozumiem Pana sceptycyzm i go podzielam. Należy też mieć na uwadze, że sondaże nie mają rangi badania. W badaniu tak konstruuje się pytania/zadania, by wyeliminować wpływ czynników pozamerytorycznych. Gdy zapyta Pan respondenta czy jest rasistą, to niemal wszyscy, odpowiedzą przecząco. Z rozmaitych powodów. Ale gdy zapyta Pan, "czy kupiłbym Pan dom/samochóed od Murzyna?" albo lepiej "czy miałby Pan coś przeciwko małżeństwu Pana córki z Murzynem", odpowiedz będzie bardziej miarodajna. Dochodzi też problem ujednolicenia rozumienia słownictwa, wiedzy itd.  Ważna jest też powaga podejścia do badania przez respondenta. Dlatego na końcu badania powinno być pytanie eliminujące przypadkowość odpowiedzi. Tych warunków nie zawiera sondaż. Dlatego mówi wiele o sondażowni, a niewiele o badanym. No i last but not least, badania są drogie, sondaże tanie. 
keram
To się w głowie nie mieści żebyśmy żebrali u Polaków, by ci głosowali na porządnego Polaka a nie lewackiego narkomana !  
Marek Michalski
@Admin. Metodyka nie jest ujawniana, mimo, że ujawnienie całości z bazą danych na czele w pdf. to nie jest żaden problem techniczny. Metodyka jest ujawniana w stylu "25.05.2025 roku metodą CAWI na próbie 1011 dorosłych Polaków". nczas.info Pomijam, że to ankieta online, ale przewaga propagandowa dla jednego z kandydatów wynika z szerszych widełek niezdecydowanych w stos. do poprzedniego sondażu. Pytania o kandydatów są również tendencyjne, gdy pomijają część z nich, także gdy są zadawane w jakimś kontekście-środowisku propagandowym negatywnie do kandydata nastawiającym. Telefoniczne nie są OK, bo część ludzi nie odbiera telefonów od nieznajomych, a głosuje. Część odmawia odpowiedzi z powodu dominacji lewicy w mediach. Sondaże są na całym świecie zawyżane w lewo i rzez większość sondażowni weryfikowane przed wyborami, by nie było skandalicznego rozziewu. Nie dowierzałbym nawet zamówionemu sondażowi na użytek wewnętrzny, bo stwarza to możliwość manipulacji, a przecież skład właścicielski, kierowniczy i sami pracownicy sondażowni, to ludzie "odpowiedzialni". Przytoczone przez NASZHENRY badanie pokazuje jaki jest stan świadomości środowiska socjologów naszeblogi.pl  
Admin Naszeblogi.pl
@MM Metodyka zwykle jest ujawniana. Do d.. są badania wyłącznie internetowe. Telefoniczne są OK. Pytania oczywiście bywają różne ale te podstawowe -- o poparcie dla określonych kandydatów/ugrupowań NIE SĄ tendencyjne. Jeśli sondaż jest zbyt pomyślny dla "lewicy" to przecież wpływałoby na nich demobilizująco. Nie mówię, że sondaże są idelane, bo nie są, ale nie są też tak zmanipulowane jak się niektórym wydaje. A często ci, którym się tak wydaje SAMI pracują na taką a nie inną opinię o sondażach. I kto na tym traci najwięcej?
Marek Michalski
@admin Nie ma sondażowni "w porządku": 1. są z założenia po to, by manipulować opinią publiczną 2. pytania są układane tendencyjnie pod potrzeby propagandy lewicowej 3. metodyka nie jest zwykle ujawniana, co dyskwalifikuje na starcie Dlatego nie udzielam odpowiedzi nigdy i mogę wpisać punkt 4. sondaże nie są reprezentatywne dla całej populacji, a w szczególności dla populacji prawicowej.
Admin Naszeblogi.pl
@SU Ano właśnie!! I sam się przyczyniasz, że jakiś odsetek ludzi z prawicy jest niewidoczny w sondażu. 
Admin Naszeblogi.pl
Są sondażownie w porządku. Większość. Mam pracujących w nich znajomych więc wiem. Są oczywiście lepsze i gorsze. Oraz poza skalą IBRIS, który powinien zniknąć z rynku. Często to niestety ludzie są winni, że sondaż wyglada tak a nie inaczej bo odmawiają udzielania odpowiedzi. Bo myślą, że i tak zostaną zmanipulowani co jest kOmpletną bzdurą. nie na tym polega manipulacja sonbdażami
Silentium Universi
Do mnie zadzwonili 1 (jeden) raz. Nie pamiętam, co to za sondażowania, ale jak się przedstawili to spuściłem ich na drzewo