Otrzymane komantarze

Do wpisu: Poradnik męża zaufania wybory samorządowe 2014
Data Autor
Jak dla mnie fałszowanie na tym etapie to raczej rzadka ostateczność. Są o wiele lepsze metody - w małych miejscowościach, gdzie ludzie kupują w sklepach "na zeszyt" kandydat dogaduje się z właścicielami sklepów i wszyscy wiedzą, że jeśli on wygra, to właściciele skreślą kredyty z zeszytu, bo on je spłaci. Rzecz czysta, prosta i bez konieczności zabawy urną czy kartami. A kontrkandydat nic tu nie zrobi, bo przecież nie może głośno powiedzieć, że jeśli wygra to też pospłaca te długi.
Do wpisu: Pilnuj Polski! uczciwe wybory - poradnik
Data Autor
Taki tekst powinien być rozpowszechniany od kilku miesięcy, a nie od kilku, czy choćby kilkunastu, dni.
Podstawowa zasada - każdy przychodzi z własnym długopisem.
angela
Nie dziwi mnie, ze nie ma kart wyborczych z logo komisji wyb.ale również jako druki ścisłego zarachowania.Łatwo nadrukowac i wrzucic ile sie chce.Przeciez widac ze falszuja, bo nie dbają o uczciwość wyborów, a wręcz tych walczących osmieszaja.
Do wpisu: Nowy zimny człowiek bez wyrazu twarzy
Data Autor
Dzieki za podany link :) Bardzo dobry artykul trafnie opisujacy rzeczywistosc kanadyjska :(
NASZ_HENRY
Z Kanady opoka.org.pl mi spadłeś ;-)
wlodek z canady
JacBiel
Pięknie i niezwykle trafnie Pani napisała :-) pozdrawiam
Teresa Bochwic
Polecam moją poprawioną książkę "Kalendarium. III RP w odcinkach". Wersja elektroniczna cena na PW, jeżeli ktoś jest zainteresowany. Tam jest jeszcze więcej o tym.
Valdi
Doskonały tekst. Lapidarny i wnikliwy.
Ewaryst Fedorowicz
Jakie, przepraszam "lewactwo"? Jaki "przemysł medialny". "reklamy" itp? To wszystko ma swoje  imiona, nazwiska, twarze: i to są imiona, nazwiska i twarze tej "naszej", "solidarnościowej", "niepodległościowej" wierchuszki, która w 90% okazała się kapusiami, k... i złodziejami. Co - że nie w 90% a w 89%?  Prawda jest taka, że Polacy ZMĄDRZELI - jedni jeszcze przed okrągłym stołem, inni zaraz po, jeszcze inni po Mazowieckim, kolejni po Wałku, następni po Krzaklewskim i AWSie, a jeszcze inni - po pisowskim cyrku z Marcinkiewiczem czy Kluzikową. I wiedzą jedno: ten, co najgłośniej, za przeproszeniem mordę drze, że lepiej "być" niż "mieć" - łże, bo sam wiosłuje pod siebie. I stąd 60% absencja w wyborach - a będzie większa.
W pełni się zgadzam z Pani spostrzeżeniami. Tak samo odbieram młode polskie społeczeństwo. Jakieś zimno bije od nich, brak pozytywnych uczuć, brak empatii. Nieraz próbuję młodych skłonić do poważniejszych dyskusji, niestety spotykam jedynie wzruszenie ramionami, o co temu staremu chodzi? Jeśli chodzi o kulturę na co dzień, co kiedyś nazywano kindersztubą, to w ogóle nie istnieje. Idą grupą, całą szerokością chodnika, żeby któreś ustąpiło przejścia, nie ma mowy. To ja muszę przytulać się do ściany żeby nie stratowali. Po prostu nie ma żadnego wychowania. Rodzice ten obowiązek zrzucają na szkołę a szkoła na rodziców. W rezultacie nikt się tym nie zajmuje. Środki masowego przekazu, w tym telewizja państwowa, podobno mająca misję do spełnienia, zajmują się tematami zastępczymi. Żyjemy w państwie kłamstwa i pozorów.
Do wpisu: Chwilowo nieczynne
Data Autor
Teresa Bochwic
Cieszę się, że się Pani podoba. Kosztowało mnie to niemało (sprawa, nie opowiadanie). W aktualnej sprawie chodziło raczej o pragnienie wpływu na życie w PRL. Ostatni raz podawalam je na blogach chyba w 2011. Wtedy, gdy mi 4 razy przebili opony. Ale to może raczej z powodu raportu o wolności słowa.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo dobre opowiadanie. Umknęło mi w Nowym Świecie, za to teraz przeczytałam z ciekawością i przyjemnością.
Do wpisu: Spłata
Data Autor
NASZ_HENRY
Był sobie beta.salon24.pl Tusk ;-)
angela
E... to m/in Orlen sie wystraszył spadkiem zakupu benzyny, bo w ich honor to nie wierze
Do wpisu: Katolikiem być, nie protestantem
Data Autor
Uwaga- powinien zagrzmieć pastor Chojecki (który zniknął?).
xena2012
cierpliwość jest cnotą,a Niemcy ją posiadają.Powoli,długofalowo,małymi kroczkami osiągają swój cel.I nie muszą teraz mieć nawet brzytwy,żeby postawiony przed sobą cel osiągnąć.Często spotykam się na portalach z komentarzami ziejącymi nienawiscią i pogardą pod adresem Polaków czy Powiernictwa Polskiego pisanymi przez Polaków.
Do wpisu: Sukces mimo westchnień rozczarowania
Data Autor
Teresa Bochwic
Mnie w ogóle nie interesuje "wkupienie się" w ferajnę Tuska. Nie wkupilam się.
Teresa Bochwic
To racja, ale ani jeden procent Polaków nie uważał ich za Polaków, Tuska uważa wielu. Nie pelnili też zadnych funkcji w imieniu Polski.
alchymista
Ja również nie widzę korzyści w awansie człowieka, który - w najlepszym razie - odpowiedzialny jest "tylko" za bałagan który doprowadził do - w najlepszym razie - "katastrofy" pod Smoleńskiem. Ale to, że ich nie widzę, to nie znaczy, że ich nie ma. Od wielu lat koledzy-euroentuzjaści zadziwiają mnie swoją interpretacją wszystkich wydarzeń i na krótką metę zazwyczaj mają rację. Mylą się jednak wtedy, gdy spojrzeć na sprawy w perspektywie 5-6 lat. Wtedy wszystko zaczyna wyglądać zupełnie inaczej...
tym tekstem wkupila sie pani do ferajny tuska, oni tez opowoadaja bajki a zamiast argumentow uzywaja inwektyw /maloduszni, malych rozumkow, zawistnik, glupiec/ lopatologicznie - za okupacji sukcesy kapo i volksdojczow nie byly sukcesami Polakow
Teresa Bochwic
Przy okazji. O jaki mój poprzedni tekst chodzi państwu?
Teresa Bochwic
Szanowni Czytelnicy! W bajce o topielcu ratuje go syrenka, a w realu nie makrela, w realu on tonie i opowiadają o nim bajki. Nie mam kredytów, bo nigdy nie biorę, nikt mi za teksty nie placi (GPC prawie nie płaci). Piszę, co uważam. Tusk kim jest - wiemy. Jego wybor oznacza, że Zachód godzi się, że rozliczenie Smoleńska jest przehan.. hm. Jakie będa straty z jego tam obecności - okaże się, pewnie gorzej niz dziś sobie wyobrażamy. Wszystko to prawda i nie zamierzam zmieniać poglądu na jego temat. Analizy miło widziane, pokrzykiwania, że wszystko jest kłamstwem (90 proc. komentarzy przed wiadomoscią o stanowisku w UE) i wszystko jest źle z definicji, sa głupie. Prosty mechanizm - Paradowska kręci nosem, znaczy dobrze dla Polski. Bardzo krecila przy Buzku. Niestety mniej kręci przy Tusku, to prawda. Mało od nas zależy, ale coś zależy. Polecam fantastyczny tekst Czarnej Limuzyny tutaj. Najważniejsze dla nas jest w tej chwili wzmacnianie poczucia polskości. Upieram się, że bilans tego zdarzenia jest z punktu widzenia wzmacniania poczucia polskości w tej chwili pozytywny. Bilans, powtarzam. Pojedźcie na tzw. prowincję. Ponadto czarna stojąca woda ruszyła się. Jest punkt wyjścia do zmiany. Czy na lepsze, zalezy mało od nas, ale jest mozliwość. Takie jest moje zdanie, moge się naturalnie mylić. Miło mi, że Państwo tak zwracaja na nie uwage, niestety, to nie bogowie podszeptują mi teksty.
Ciekawe co by Amerykanie i swiat pomysleli o Obamie gdyby prezyden USA cieszyl sie jak dziecko z mozliwosci objecia funkcji prezydenta NAFTA ( NAFTA - North American Free Trade Agreement ) Gdyby Obama zrezygnowal na to konto z prezydentury w USA ( nawet w obliczu jekiegos konfliktu zbrojnego u granic Ameryki) Ciekawe czy Amerykanie byli by dumni ze teraz to Obama bedzie mial cos do powiedzenia nie tylko w USA ale i Kanadzie i Meksyku ktore to rowniez sa zrzeszone w NAFTA goo.gl