Otrzymane komantarze

Do wpisu: WYBORY - co robić
Data Autor
Teresa Bochwic
Te dranie tolerowały zakazy kopiowania protokołu przez męża zaufania lub innych członków komisji!
foros
Jeszcze jedno, każda komisja przed opuszczeniem lokalu robi zdjęcie protokołu i wrzuca go na ogólnodostępny serwer dla wyborców.
eska
Konieczna jest bardzo precyzyjna i sformalizowana procedura liczenia głosów, jakby co, to mogę opisać.
3rdOf9
Przede wszystkim ważne jest prawo do filmowania. No bo jeśli wszystko jest cacy, to DLACZEGO NIE ? Zakazu filmowania nie da się łatwo uzasadnić...
foros
znaki wodne na numerowanych kartach wyborczych drukowanych w PWPW. Rejestr zakresu numerów dla obwodu. Ewentualnie terminale wyborcze, takie jak na poczcie. Wydział informatyczny przy KBW tworzący swoje oprogramowanie wyborcze, najlepiej oparte na na takim oprogramowaniu które będzie umożliwiało podgląd przesyłanych danych bez możliwości ingerencji w nie.
Anonymous
@autor O.K. z wyjątkiem systemów informatycznych. Do dodawania głosów nie trzeba żadnych systemów. Potrzeba liczydeł. Z powodu ich braku można liczyć na kalkulatorze, w excelu itp. Obowiązkowa musi być jawność materiałów źródłowych aby uzyskać powtarzalność liczenia. Oczywiście wybory internetowe są nie do zaakceptowania.
Szanowna Pani Tereso. Podpisuję się zarówno pod propozycjami blogerów jak również Pani. Ja proponuję dodatkowo przed zatwierdzeniem członków komisji przeprowadzić egzamin z rachunków. Członek Komisji powinien umieć liczyć co najmniej do dziesięciu a przewodniczący do dwudziestu. Po obecnych wynikach i kłopotach policzenia mam wątpliwości, że nawet tego nie potrafią. A swoją drogą wyniki sondażowe przeprowadzane przed lokalami wyborczymi są bardziej miarodajne niż wyniki PKW. Serdecznie pozdrawiam.
Do wpisu: Polska poligonem szaleństwa? Przy ciszy wyborczej
Data Autor
Teresa Bochwic
Cóż, mogę dorzucić, okresliłabym to, że są zawsze równi, ale niejednakowi. To wszystko, co autor komentarza pisze, jest ważne przez 25-30 lat. Potem kobieta nie rodzi dzieci, nie jest obiektem seksualnym, nie zawsze już ma męża, bo np. umarl, pojęcie "strzeżona" staje się kompletnym anachronizmem. "Godność" zawiera w sobie niepodleganie żadnej władzy, również władzy mężczyzny. Czempionem to Polska w tym nie jest. Prosze wybrac się do Niemiec czy Holandii. Poza Europą i częściowo USA sprawy mają się zupełnie inaczej.
Mężczyzna równy jest kobiecie, a kobieta dorównuje mężczyźnie wyłącznie w godności osoby ludzkiej. We wszystkim innym się różnią, nie są równi. Godność ludzka jest jedynym i wystarczającym wyznacznikiem wartości życia kobiety i mężczyzny. Kobieta nie musi więc dorównywać mężczyznie ani w swoim działaniu, ani w wyglądzie, ani w hierarchii społecznej. Co więcej, kobieta musi uznać swoje naturalne podporządkowanie mężczyznie, które po to zostało zaprojektowane, by kobieta mogła w pełni rozwijać swoją kobiecość, swego rodzaju kobiecy geniusz. Podobnie mężczyzna nie musi udawać, że kobieta jest mu równa w działaniu, wyglądzie czy społecznym funkcjonowaniu. Wręcz przeciwnie, każdy mężczyzna musi zrozumieć, że w sposób naturalny jest przewodnikiem kobiety, że musi strzec kobiety, również przed nią samą i innymi kobietami. Antyludzka ideologia feministyczna nazywa ten naturalny porządek "społeczeństwem patriarchalnym". A ponieważ dla rewolucyjnej ideologii feministycznej natura ludzka i porządek naturalny to obrzydliwość, próbuje więc zmusić kobiety, by nie tylko wyglądały i zachowywały się jak mężczyzni, ale też by myślały jak mężczyzni, a wręcz były uważane za mężczyzn. Podobnie ideologowie feminizmu próbują zmusić mężczyznę by wyglądał i zachowywał się jak kobieta (stąd m.in. promocja zachowań homoseksualnych), by odczuwał jak kobieta i by zredukował wszelkie przejawy swojej męskiej działalności. Tylko dlatego feminizm się rozszerzył po świecie, że mężczyzni stali się tchórzami i egoistami, zrezygnowali z Boga i z honoru. Przestali bronić kobiet i pozwolili, w swoim własnym egoizmie, by kobiety zostały przez ideologię nie tylko uprzedmiotowione, zredukowane do obiektów pożądania, ale też wynaturzone, sprowadzone do agresywnych bojowniczek potępiających wszelke naturalne przejawy kobiecości. Każdy dojrzały mężczyzna powinien ze wszystkich sił walczyć z feminizmem, tak jak z komunizmem, socjalizmem, liberalizmem i wszelkimi nieludzkimi ideologiami. Współcześnie Polska jest czempionem totalitaryzmu sowieckiego i unijnego. Rozwój nieludzkich ideologii jest cechą charakterystyczną każdego totalitaryzmu. Do kompletu tych cech pozostał polskiemu reżimowi tylko państwowy terror w postaci fal przemocy. Jeśli nic się nie zmieni, wcześniej czy później władza odwoła się do terroru.
Do wpisu: Czerwone duchy z Polskiego Radia
Data Autor
Teresa Bochwic
Pomysły są, również podobny do Pana projektu, tylko woli politycznej nie widać...
Obywatel
Pozwolę sobie na dygresję, pewnie nieco naiwną. Skoro głównym powodem upadku publicznych środków przekazu czy choćby odwrotu od „misji” jest fetyszyzowanie „słupków słuchalności” (oglądalności) w pogoni za reklamodawcą, to może należy, ni mniej ni więcej, tylko wyeliminować TVP i Polskie Radio z rynku – tzn. wprowadzić ustawowy zakaz emisji reklam. Media publiczne byłyby wówczas finansowane z daniny jaką płaciliby nadawcy komercyjni za wyemitowanie każdej sekundy reklam. Rozwiązanie to byłoby, moim zdaniem, sprawiedliwe: TVP i PR nie konkurują ze stacjami prywatnymi, te w zamian pośrednio przekazują jej środki potrzebne do produkcji audycji o misyjnym charakterze. Każdy widz, powiedzmy, jakiegoś reality show w ten sposób przyczyniałby się (choćby bezwiednie) do powiększenia budżetu np. na koncerty szopenowskie. Stacje Telewizji Polskiej i Polskiego Radia nie byłyby przy tym wodzone na pokuszenie... Wydaje mi się, ze to lepsze rozwiązanie niż opłacanie TVP i PR wprost z budżetu zgodnie z zasadą jednego kotła - władza wykonawcza nie ma w takim razie jakiś szczególnych środków nacisku na media i nie może „nadzorować” ich „linii” politycznej. Jednocześnie rada programowa z regulatorem oraz rady nadzorcze pilnowałaby dochowania standardów w sferze programowej i ekonomicznej. Pomysł sam się narzuca, więc na pewno nie jest nowy.
Do wpisu: Święto Niepodległości AD 2014
Data Autor
Teresa Bochwic
Każdy, kto podniesie rękę na policję, będzie ją miał odrąbaną. Kto nie podniesie, dostanie po łapach. Teresa (też)
NASZ_HENRY
Liczyły gnidy, że most wpadnie w rezonans i się zawali ;-)
Emilian Iwanicki
Dziwne że nikt nie atakuje tych tłómuf na świencie Wesołego Bronka?!No tak ale tam większość to bezpieka i dwudziestu użendasuf oras towarzysz Olbrychski,który wcześniej zanieczyścił ten piękny automobil.Włosy demba stajom!
Ciekawe dlaczego Marsz został wyprowadzony z centrum Warszawy? I to przez most? Dobrze, że nie skończyło się gorzej.
Do wpisu: Parę przypomnień o Gawroniku
Data Autor
Captain Nemo
Sekuła popełnił samobójstwo strzelając sobie trzy razy w brzuch(!) z pistoletu. Myślę, że lepiej by zrobił strzelając sobie z przyłożenia z łuku w plecy.
nie ma większej gafy niż pomylenie imienia kobiety...przepraszam.....
Teresa Bochwic
A kto to jest pani Krystyna?
Sz.P>Krystyno. a ja się ciagle zastanawiam...bo jak często w prywatnych rozmowach mówi nasz geniusz aktorstwa Janusz Gajos ..cyt.."nic nie dzieje się ot tak sobie.."..po prostu komus pan byly senator przestalbyc potrzebny..
Do wpisu: Komendant Główny Policji do dymisji. Żądam zbadania przez UE
Data Autor
Teresa Bochwic
Szanowny Pan nie zauważył, co naprawdę napisalam o wyborze Tuska. NIC po nim nie oczekuję. Widzę, jak widziałam miesiac czy ile temu, że jego wybór ludzie w Polsce odebrali jako sukces Polski. I tyle. Byc moze tekst nie  był dostatecznie jasny, moja wina. A co do KE - NIC nie oczekuję od Tuska. Wiem, że KE ma swoje procedury i mechanizmy kontroli demokratycznej. Nie zawsze ich uzywa. czasem jednak używa. Mam nadzieję, ze skoro zasiada tam prawie 30 państw, to ktos zauważyl, co się tu dzieje. Przy okazji - Tusk nie jest szefem KE, tylko Rady Europejskiej. To taka inna struktura unijna. On nic nie ma do KE.
Teresa Bochwic
To dlatego, że jak jest protest na 300 tys. ludzi, to o ósmej wieczór lecą do domu, zamiast siedzieć na Pl. Trzech Krzyży trzy tygodnie, a potem robić strajk generalny jak Belgia ma zamiar, aż upadnie rząd  i ogłoszą wybory. A potem je monitorować.
Teresa Bochwic
Ma Pan rację, to Sienkiewicz i cala kamanda pozwalali na to wszystko, pozwalają i na to.
Anonymous
@autor Problem w tym, że potrzebny był monitoring w sytuacji, gdy z zeznań policjantów wynikało, że kłamią w żywe oczy twierdząc, że po spożyciu alkoholu człowiek potrafi rozprawić się z ośmioma bodajże policjantami - zakładam, że niezaburzonymi psychomotorycznie.
Takie działania /bezkarność,łgarstwa,układy/ są również obecne w polskich sądach. Zasada i motywy takie same,tylko jeszcze się o tym nie mówi,ale i one ujrzą światło dzienne.
*
Pozwole sobie zwrocic pani uwqage na to, ze te rzeczy dzialy sie w czasach, kiedy premierem rzadu byl niejaki Tusk, po ktorym tak wiele pani oczekuje odkad okazalo sie, ze emigruje na unijna posadke. Wtedy nic nie zrobil, jako premier, w tej sprawie, moze wiec teraz, jako namaszczony, zajmie sie tym? O naiwnosci!