|
|
NiepoprawneRadio.PL Radio możesz właczyć na naszej stronie niepoprawneradio.pl lub tutaj na blogu. Pod adresem 905.niepoprawneradio.pl poszczególne pozycje do pobrania lub wysłuchania.
Pozdr. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Dzięki kolego ! |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Dzieki - prorok J.K. - szczególnie przedostatnia zwrotka. Pozdro |
|
|
Wszystkim dla przypomnienia i refleksji ,60 minut na godzinę - wersja z 13 grudnia 1981 - zdjęta z emisji
youtube.com |
|
|
Proroctwa Jana Kaczmarka..:youtube.com
Ile jeszcze będzie nowych Rzeczypospolitych
wyniesionych z pęt niewoli na wolności szczyty?
Ile razy zmowa zmiecie nas rusko-teutońska,
wymazując z mapy świata dumne słowo Polska?
Ile jeszcze będzie krwawych powstań narodowych
i tych z głową, ale również tych całkiem bez głowy?
Ile groźnych fal represji i pacyfikacji
i samobójstw rozpaczliwych hen na emigracji?
Ile razy na obczyźnie będą armie polskie
czekające, żeby z ziemi obcej iść do polskiej?
Ilu wodzów fantastycznych i wielkich herosów?
Ile jeszcze zarzynanych bezkarnie etosów?
Ile jeszcze zmarnowanych bez sensu okazji?
Ile chamstwa i prostactwa rodem z dzikiej Azji?
Ile wściekłej nienawiści, pychy i głupoty?
Ile przez wyborczą urnę przepchanej miernoty?
Ile nowych gabinetów jeszcze się przekręci
z racji nieprawdopodobnej ich niekompetencji?
Ilu głupców się wywyższy nad autorytety?
Ilu się złodziei schowa za immunitety?
Tę litanię wciąż będziemy śpiewać gromkim głosem,
a w niedoli cicho mruczeć sobie ją pod nosem,
boć to polska jest litania i to jedno wiemy,
że niestety, nie ma końca, póki my żyjemy! |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Oczywiście, że nie mam - daj tylko link. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
NiepoprawneRadio.PL WItaj,
przeczytałem powyższy post do dzisiejszej audycji. Mam nadzieję że nie masz nic przeciw.
Pozdr.
MarkD |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Dzięki za przypomnienie. Wróciły wspomnienia. Ech...Żal, że tak szybko odszedł mistrzu. Pozdrawiam i życzę najlepszego... ro z m. |
|
|
Propaganda i Sukces...:-))
Powtorka z Rozrywki..Dedykuje tekst tej piosenki tym ktorzy wierza a nie widza :-))
In Memoriam Jan (Jasiu) Kaczmarek !! Mistrza postrzegania Empirycznej Rzeczywistosci..
youtube.com
youtube.com |
|
|
Panie Admin..Zrob pan cos z blogerm"jazgdyni"..
Ostatni jego wpis "przeczytalo" 6500 ludzi w ciagu paru godzin..hallo...
Znakomity komentarz pani Figurskiej osiagnal taka liczbe po 3 dniach...Powyzszy "intelektualista"wyraznie pompuje ogladalnosc swojego blogu.. |
|
|
Dark Regis Granie w pamięci w szachy akurat nie jest najciekawszą czynnością, tak samo jak wybieganie kilka ruchów w przód przy rozwiązywaniu Sudoku lub Sokobana. Liczy się głównie aspekt treningu pamięci i wyobraźni. Okazuje się jednak, że takie zdolności cholernie przydają się przy programowaniu. Parę razy miałem w życiu taką sytuację, że musiałem szybko wpaść na jakiś pomysł - algorytm, strukturę danych, transformację jednej struktury w inną - a ponieważ sporą część życia spędzałem w pociągach lub w autobusach, to zamykałem oczy i analizowałem. Gdybym ich nie zamykał w takim stanie, to mogłem śmiertelnie przerażać ludzi ;)
Jeden z takich pomysłów do tego stopnia mnie zainspirował, że myślałem o nim nawet w czasie snu. Rano zbudziłem się i od razu zapisałem na kartce wyniki. Pracowałem właśnie nad rozpakowywaniem plików, które były potraktowane rozmaitym Lempel-Zivem-Welchem. Chodziło o to, że gdy taki plik przychodził z Internetu po kiepskim łączu, albo został wyrwany przed ukończeniem z jakiegoś Emula (stara sieć peer to peer do dzielenia się plikami), to miał ucięty tyłek. Aby go rozpakować bezpiecznie, trzeba było czytać go bit po bicie i jednocześnie sprawdzać czy już jest ostatni bajt pliku. Kupa cennych cykli procesora zamieniała się w ciepło, a na dyskach mogło być setki tysięcy takich plików (kilka godzin dłubania). Pomysł polegał na tym, żeby wcale nie sprawdzać każdego bitu i końca pliku, lecz dokleić na końcu taki ciąg bajtów, które odczytywane jako komendy LZW, w każdym przypadku zakończyłyby obliczenie. Jeśli plik byłby nieuszkodzony, to doklejenie tego stopera w buforze nic nie zmieniało i nie wykonywał się on. Jeśli jednak nie miałby tyłka, to z tego oryginalnego fragmentu schodził w jakimś stanie: 1) albo żądał następnego bitu komendy, 2) następnego bitu danych, 3) nic już nie żądał, ale trzeba mu było podrzucić sprytnie jakiś ciąg w miarę mało robiących komend, zakończony komendą "skończ obliczenia" (już nie pamiętam dokładnej postaci, ale bodaj ciąg 0xFF musiał tam wystąpić parę razy). Podczas testowania okazało się, że nawet bez optymalizacji kodu (AGI i te rzeczy) mieszczę się w 1/5 czasu procedury sprawdzającej każdy bit.
Jest jeszcze inny aspekt tego odkrycia. Bardziej mroczny ;). Otóż skasowanie rozkazu kończącego obliczenia i wklejenie dalej zakodowanego tą samą metodą LZW kawałka kodu mogło powodować przemycenie czegoś wrednego, co jednocześnie miałoby naturalną polimorficzność wynikającą z samego kontekstu. Po prostu zależałoby od kolejności bajtów w pliku nosicielu. Właśnie takie odkrycia powodują, że czasem jest się o ten krok lub dwa przez złymi ludźmi knującymi po nocach różne CodePervertory :] |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Podejrzewam, że to już nawet nie obawy a prawdopodobieństwo graniczące z pewnością. Ale skoro wszystko jest subjektywne to " co robić " Pozdrawiam ro z m. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Otóż to - poziom szczęścia nie zależy od dobrobytu - podobno. Przecież nasi " umiłowani przywódcy " - wszyscy - chcą nam zbudować niebo na ziemi. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
hihihihi :-)) |
|
|
Bingo ! Nie mam sily na obszerniejszy komentarz.Ile razy mozna"walic glowa w sciane"...Serdecznie Pzdr.i "Do Siego Roku".. |
|
|
Klasyk " Jak sie im przypomni ,ze to Byt okresla swiadomosc ,to im zaraz brak pokory z lebka paruje"...:-)) |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski To jasne. Niestety zawsze sie liczył fakt - kto ma ile niewolników pod bronią. My ich nie mamy dużo i to jest smutny fakt. Pozdrawiam i proszę pisać coś więcej o tych matematycznych zagrywkach, aż mnie głowa rozbolała. Swoją drogą mieszkałem w akademiku z chłopakiem z matemartyki, który też sam z sobą grał w szachy w głowie. |
|
|
Dark Regis Wystarczy, żeby podobny akt przyjęli Palestyńczycy w Izraelu, odwołując się do stanu sprzed lat dwudziestych, a wtedy zacznie się prawdziwy cyrk i cały ten tam bombki strzeli. My też powinniśmy ogłosić chęć stworzenia takiego aktu, na mocy którego będziemy plemiennie domagać się rekompensat za utracone majątki od czasów I RP. Najlepiej żądać zadośćuczynienia od tzw. wielkiej czwórki, piątki lub siódemki. Każdego, kto powołując się na wpływy w gremiach międzynarodowych uzurpował sobie prawo do wsadzania pazurów w sprawy polskie. Na przykład te majątki zesłanych Polaków, które car nadał żydom na mocy swojego widzimisię. Ze niby nie ma papierów? Są. Takie same jak plemienia cinkciarzy. Jedna baba drugiej babie mówiła, a kuzynka z Lublina słyszała i powiedziała ciotce z Tczewa, że tak było. Jak wszyscy to wszyscy - bez wyjątków. |
|
|
Trafna diagnoza jak zwykle , ale obawiam sie , ze wiekszosc ludzi ni dostrzega otaczajacej ich rzeczywistosci.
Pozdrawiam. |
|
|
Jabe I co zrobili, robią, będą robić nasi politycy z Pociejowa, by nas uratować przed degradacją materialną? – Źle się dzieje, jeśli obywatele nie ufają rządzącym, więc lepiej odpowiedzią tej ufności nie podkopywać. A poziom życia jest subiektywny, więc propaganda sukcesu w zupełności wystarczy. TVN-y na pewno nie będą przeszkadzać, w imię wyższego dobra. |