|
|
Tezeusz Czarus aleś Ty pieeeeekny !
niepoprawni.pl
Hahahaha |
|
|
Jabe To taki kombinezon. |
|
|
Anonymous @all Proszę zwrócić uwagę na manipulacyjne metody Tezeusza na powyższym przykładzie.
Podaje dwa cytaty o przemęczeniu pielęgniarek i trudach noszenia kombinezonu i wyciąga z tego wniosek "To taka grypka ?? ejjjj !"
Jakby zobaczył więźniów z kulą u nogi w kamieniołomie to wyciągnąłby wniosek: "Kulawi, że hej"? |
|
|
Anonymous Pielęgniarki, lekarze i ratownicy - zwani w kowidowej nowomowie medykami - są przemęczeni ponieważ ich praca została zdezorganizowana.
Chodzenie w kombinezonach koło pacjentów z kowidem to ma takie same uzasadnienie dla zdrowych ludzi jak na Seksmisji. |
|
|
Anonymous Na propagandę kowidową trzeba reagować:
Tak to infekcja porównywalna z grypą. Tu wygadał się "mój ulubieniec" Dr Sutkowski.
youtube.com
Kto kupiłby od niego samochód? |
|
|
Pers Teutonick
''A cóż to znowu za bełkot - to ma być po polsku?"
tezeusz ma jeszcze problemy z językiem polskim ale za to jaki patriotyczny jest! |
|
|
Tezeusz Dygresja do tematu
Pielęgniarki nie mają już sił, by bez wsparcia walczyć z Covid-19.
"Polskie pielęgniarki są u kresu wytrzymałości. Pracują ponad siły, słabną, mają objawy nerwicy, a pacjenci z COVID-19 umierają im na rękach. - Jesteśmy silne, ale u kresu wytrzymałości. Do tej granicy właśnie doszłyśmy "– twierdzi do mediów Krystyna Ptok, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych (medonet.pl )
"Pracujemy ponad siły, nie narzekamy, ale po trzech godzinach przebywania w kombinezonie ochronnym, pod którym panuje temperatura 40°C, czujemy się, jakbyśmy zbyt długo siedziały w saunie. Szumi nam w uszach, mamy uczucie omdlenia...Ostatnio dwie nasze koleżanki pielęgniarki, po kilkunastogodzinnej harówce w takich warunkach, zmarły po przyjściu do domu. To są prawdziwe dramaty, z którymi się mierzymy. I jesteśmy w tym same, bez wsparcia psychologów" Żalą się na portalach internetowych pielęgniarki ze szpitali Covidowych.
To taka grypka ?? ejjjj ! |
|
|
Tezeusz Witaj
Materiał przeze opisany pokazuje MOJE osobiste spostrzeżenia na konkretny wybrany temat z pokazaniem konkretnego przykładu. w ramach portalowych możliwości tzw Wolnego Słowa. Nikogo nie obrażam, nikomu nic nie narzucam - piszę o SWOICH odczuciach faktach jakie poznałem i tyle. Jak Ciebie przekonały - dobrze , jak nie - też dobrze. Nie ma w tym żadnej filozofii.
Pozdrawiam
|
|
|
Kazimierz Koziorowski skoro wytluszczonym drukiem podsumowujesz "kazdy jednak jest "kowalem swego losu" to nie odbieraj kowalowi prawa zeby jednak byl kowalem swojego losu.
wg ciebie tzw. antyszczepionkowcy "w ogóle nie mają wręcz pojęcia o medycynie zdrowiu i chemii". czyli wychodzi na to ze ty jestes autorytetem z dziedziny medycyny zdrowia i chemii. wiec smialo! prowadz akcje edulacyjna dla ciemnej masy a nie wyszydzajaca.
czy naprawde sadzisz ze objawy chorobowe twojego sasiada to dobry przyklad na skutki infekcji sars-cov-2 ? takie objawy sa charakterystyczne dla wielu ostrych schorzen. chyba wiesz ze obecnie sluzba zdrowia ma wyrabane na leczenie nieszczesnikow z dowolnymi objawami chyba ze okaza sie koronapozytywni.
nie zapominaj ze to jest terapia eksperymentalna. chcesz byc obiektem eksperymentu - prosze bardzo, chcesz namawiac innych to musisz miec argumenty a nie politpoprawne polajanki. no i czesc z tych preparatow nie jest szczepionka pomimo ze podawana jest strzykawka. to sa tylko eksperymentalne leki podawane prewencyjnie osobom zdrowym.
wprawdzie panski samochod jezdzi poprawnie ale istnieje prawdopodobienstwo 1% ze moze zaniemoc w zwiazku z wiadomym zanieczyszczeniem powietrza. dlatego rekomendujemy zeby zmienil pan olej na eksperymentalny po uzyciu ktorego spodziewamy sie ze silnik bedzie odporny za awarie w 100%. tylko zeby pan nie zapomnial podpisac oswiadczenia ze robi to na wlasna odpowiedzilanosc. wchodz w to! tak wyglada twoja dewiza
|
|
|
tricolour @Sądek
Dleczego mam nie komentować?
Przecież jestem za szczepieniem, a nawet zaszczepiony jestem.
Coś kolega niedomaga w tym buńczucznym nazywaniu siebie, co jest śmieszne i żałosne. |