Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polskie konstrukcje lotnicze podbijały świat
Data Autor
Tomaszek
Na jednej prasie to se mogli gruchę wyklepać . albo tackę z foką . Durny luju . Łosia unikam bo to poczciwe zwierzę a i o lotnictwie dyskusja . Wypierdalaj na szparagi , to twój poziom .
Tomaszek
Cegielski był firmą prywatną i działał w innej branży . Działa miał to sprzedał komu chciał czy musiał . Przemysł lotniczy to nie fabryka lokomotyw czy kopalnia albo huta . Inna para kaloszy . To nie tak jak u Zdzicha .Może jakieś oferty były czy choć plany na papierze ? Na Śląsku w biznesie królowali Niemcy i robili swoje , żadnego samolotu nie chcieli nikomu sprzedać . Może jeszcze od ruskich mieli kupić ? Cegielski otworzył tą fabrykę w Rzeszowie A armaty to mu za prywatne długi zabrali bo interes szedł jak szedł . Nie jego branża , To się błędem biznesowym nazywa i on to zrozumiał a ty piędrolisz głupoty .
Alina@Warszawa
Nie zajmuję się gazrurkami, ale ty o tym też nie masz pojęcia Tomaszku
Tomaszek
Napisz coś Aluńka o gazrurkach jak sie na tem wiesz .
Alina@Warszawa
Autor jak zwykle nie podaje źródeł, z których korzysta trochę jak złodziej.  Oto jedno z takich źródeł w dodatku z obrazkami: PZL-24 – eksportowy myśliwiec II RP  autor MAREK DĄBROWSKI  27.07.2019 godz. edycji 09:41
Tomaszek
KO 160 Morane Saulinerów było zawróconych w drodze z Francji do Konstancy w Rumunii . To efekt knucia ruskich z gebelsami . P 50 wymagał jeszcze dopracowania i mocniejszego silnika . Ale PZL 46 Sum lekki bombowiec liniowy i szturmowy (dziś to by było wsparcia pola walki ) zamiast P 23 Karasia był cackiem jak Łoś . Poczytaj jeszcze wyżej co pisałem . Ale czymś budującym była pozycja istniejącego paręnaście lat zaledwie  przemysłu lotniczego II RP skutecznie konkurującego na rynkach z samolotami francuskimi czy niemieckimi . Rozwój silników wymagał większych nakładów i czasu ale tam też sie działo .
Tomaszek
Łoś był PZL 37 . Literka P przed wzorem 37 była zarezerwowana dla samolotów konstrukcji inż Puławskiego .
Tomaszek
P24 był rozwinięciem P11 Zygmunta Puławskiego do wersji eksportowej z mocniejszym silnikiem . i innymi modernizacjami i bazował na p7 właściwie .O tym świadzczy chociażby oznaczenie P przed P7 , P11 , P 24 co oznacza konstrukcję inż Zygmnta Puławskiego . Kształt skrzydła Puławskiego zwanego polskim lub mewim skrzydłem  sobie pooglądaj i źródła poczytaj , może w swojej nawet szkopskiej wersji . Inż Jakimiuk dokończył rozwój serii po śmierci Puławskiego i zmodernizował . Jak na to nie partrzeć to PZL P24 był oststanim rozwinięciem puławszczaków i juz były zaawansowane prace w fazie prototypów nad następcą czyli PZL 50 . Trzonem bojowym w zmodernizowanym lotnictwie II RP miały być PZL 37 łoś ( w służbie i w produkcji ), PZL 46 Sum ( oblatany zatwierdzony zamówiono 260 a wiosną  300) i do czasu rozwoju konstrukcji Morane Saulnier ( zamówiono i wysłano 160 sztuk w i zamówienie było zwiększone , jednak nie dotarły na czas) a w perspektywie Dewoitine 520) . Inż Jakimiuk był z resztą konstruktorem  PZL 50 . Szybki rozwój sytuacji politycznej i szwabsko sowieckie konszachty wyprzedziły jednak tą wielką modernizację w trakcie . PZL P24  był również produkowany na licencji w IAR jako IAR P24 w liczbie 23 sztuk . IAR 80 przejął z niego kadłub ze sterami i po przedłużeniu przodu  przodu do zastosowania układu dolnopłatu i zastosowaniu mocniejszego silnika wyszedł nowoczesny i dobry samolot nawet w porównaniu z najlepszymi . O sukcesach rumuńskich lotników na froncie wschodnim pisałem a gdzie indziej nie latali , . Rumuni po ewakuacji 27 Łosi przejęli je i używali skutecznie do bombardowań Odessy . Fakt że Rumuni mieli dość wzorców samolotów francuskich , których serie licencyjne produkowali i niemieckich oferowanych Heinkli 112 wybrali produkcję własną opartą na doświadczeniu i wzorcach i konstrukcji polskiej mówi sam za siebie . Piękni i "nowocześni" Szwedzi mieli do zaproponowania wtedy "jakieś cosie " na podobieństwo sowieckich latadeł co lądowały tylko raz i nie zawsze tam gdzie trzeba a osiągi teoretyczne to piloci osiągali tylko jak se narysowali . Dopiero kolaboracja z Hitlerem  i produkcja wielkich serii silników i  samolotów  pod nadzorem hitlerowców  Jumo i Heinkla nauczyła ich trzymać śrubokręty . I stąd się wzięła później potęga  Volvo czy  Saaba , SKF i innych również . A za to powinni byc rozliczeni w Norymberdze podobnie jak np Quandt czy Flick . Premier Szwecji Hansson z królem Gustawem V powinni byc zapudłowani i sądzeni razem z Himmlerem i Goeringiem . Tyle że z Quandtem i Flickiem nawet słabo aliantom też wyszło . Do produkcji masowej samolotu i nie tylko potrzeba setki pras i setek  obrabiarek i linii montażowych , nie jednego fundamentu . Napisz jeszcze że jest tam gruszka a pod tą gruszką sikał Kościuszko . O mądrzejsze milczenie nie pytam , ale mógłbyś choć głupoty piędrolić  mniejsze . Ot choćby jak Ruszkiewicz o kobyłach .  
Pers
@sake Pisanie nie na temat to trollowanie. Napisz notkę na temat nędzy rządów RP to chętnie skomentuję.
sake2020
@Pers.....Wiem o czym jest notka,ale to nie znaczy ,że mamy udawać ,że dziś jest wspaniale albo się wcale nie odnosić.Nasza obojętność którą Polacy wykazują w każdej niemal sprawie spowoduje ,że to Polska wyląduje na śmietniku historii.
Pers
Jabe  Kogo? Selmana.
Pers
@sake Notka jest o przedwojennym lotnictwie. Z rządów obecnych czasów śmieje się przy innej okazji. Taki śmiech przez łzy. Kaczor Donald wyląduje na śmietniku historii.
Jabe
Kogo winić?
wielkopolskizdzichu
"No jak tu nie skorzystać z okazji by pośmiać się z Ziuka " Z faktami się nie polemizuje. Ziuk i jego towarzycho tak bardzo nienawidzili wszystkiego na zachód od Wisły że woleli zaciągnąć długi u Anglików i Francuzów by zbudować fabryki  na wschodzie, niż dać zarobić Wielkopolanom i Ślązakom. Efekt był taki że Cegielski został zmuszony do otwarcia fabryki w Rzeszowie, wyprodukowali tam ponad 300 dział z których większość trafiła do do UK i Holandii w ramach spłaty długów.
sake2020
@Pers......No jak tu nie skorzystać z okazji by pośmiać się z Ziuka i jego Kasztanki. Czemu pan jednak nie spojrzy w dzisiejsze czasy i nie pośmieje się z waaaadzy która tak ochoczo likwiduje program CPK? W końcu chyba rozwój cywilizacyjny powinien być priorytetem,a nie przeszkodą w funkcjonowaniem państwa. Co ma przynieść dyskusja  skupiająca się wyłącznie na obśmiewaniu przeszłości? Żyjemy tu i teraz i bieżące problemy powinny być przedmiotem rozważań.
Kamil Olszówka
Wyobraźmy sobie że tuż przed wybuchem II Wojny Światowej podpisano kontrakt na zakup przez wojsko polskie 128 sztuk samolotów myśliwskich PZL.50 Jastrząb, które skutecznie zastąpiły wykorzystywane w polskim lotnictwie przestarzałe powolne PZL P.11c. Wyobraźmy sobie że w 1938 roku 128 sztuk przestarzałych, niemodernizowanych latami samolotów myśliwskich PZL P.11c zastąpiło tyleż samo najnowocześniejszych samolotów myśliwskich typu PZL.50 Jastrząb całkowicie polskiej produkcji… Jakże wspaniale wyglądałyby Polskie Siły Powietrzne w Kampanii Wrześniowej! To była nasza wielka niewykorzystana szansa...
Kamil Olszówka
Jedną z moich ukochanych książek o Kampanii Wrześniowej jest ,,Samolot bombowy PZL P-37 Łoś" autorstwa Jerzego B. Cynka. Jeszcze w latach szkolnych przeczytałem ją całą z wypiekami na twarzy jednym tchem bez mrugnięcia okiem… Tak barwnych opisów Kampanii Wrześniowej widzianej oczami polskich pilotów bombowców PZL P-37 Łoś do tego okraszonych przepięknymi zdjęciami nie znajdziemy chyba w żadnej innej książce na całym świecie! Zarazem jest to także jedna z moich ukochanych książek popularnonaukowych o tematyce historycznej! Gorąco każdemu polecam! Co prawda obecnie nie do kupienia w sklepach, ale za to dwa egzemplarze w świetnym stanie prezentują się oczom zazdrośników na honorowym miejscu na mojej półce!
wielkopolskizdzichu
Coś się tobie Tomaszku pomieszało. P-11 był produkowany  na licencji w Rumunii ale IAE80 to zupełnie inna konstrukcja nie mająca wiele wspólnego z jedenastką. To nie było żadne rozwinięcie, to była zupełnie inna konstrukcja, której elementem wspólnym  z P-11 był producent silnika.
Pers
@tomuś i ten drugi matołek  Pouczcie się historii i nie kompromitujcie się. Polska mogła być potęgą lotniczą ale Ziuk wolał kobyły.  
Tomaszek
Rozwinięcie p7 i p11 zwanego Puławszczakiem czyli rumuński IAR80 przewyższało osiągami w konkursie ofert Heinkla 112 rywala ME 109 który nie był wtedy dostępny  . Walczyły one na froncie wschodnim a rumuński as myśliwski książę Constantin Cantacuzene na tym samolocie zanotował więcej niż połowe ze swoich 60 zestrzeleń  sowieckich samolotów . Pewnie Ruszkiewicza wujek też tam latał , sorry się na glebę zjebał . Ale to inna historia "chwały".youtube.com. Putin teraz też takie robi że Upadlińcy je tryzubami strącają . 
wielkopolskizdzichu
"Przepiękny PZL P-24" tezeuszek zapomniał wspomnieć ile P - 24 było na wyposażeniu WP i dlaczego było tych samolotów "tak wiele" BTW Na bazie Cegielskiego i przejętych przez III Rzeszę warsztatów w Wielkopolsce, przy skromnej inwestycji w prasę której fundamenty do dziś są na terenie Krzesin Niemcy produkowali seryjnie " Foki"
Tomaszek
Kapeć Pewnie u was to jakiś Samolotow albo inny Wiertolotow . Temu u niemieckich asów frontu wschodniego II WŚ takie cyfry po kilkaset zestrzeleń . Niektórzy w swoich pamiętnikach wspominają o 5 do 8 w ciągu jednego lotu bojowego . Nawet jak srać chodzili to strącenia mieli .. Rzeczywiście koń chujem je strącał takie fajne były  youtube.com a Ziuk to przewidział  . Widziałem film na Youtubie gdzie autor sugerował że sowieckim pilotom jako zestrzelenie wroga zaliczano nawet swoich . To walili , konie miały mniej do roboty .
Tezeusz
@Pers vel @Kapeć vel @Ruszkiewicz zgadnijcie dlaczego wyleciał na kopach z NEon24, Salon24, Wykop, Niepoprawni ? Rusofilek biedaczek. Historię roSSji to znasz Polski gorzej a historia lotnictwa dla ciebie to już utopia intelektualna. No chyba ,że scierwa kacapskiego !
Pers
Zgadnijcie kto zamknął program rozwoju lotnictwa przed wojną żeby postawić na konie? Wasz ukochany Ziuk.
Do wpisu: Zbrodnie niemieckie w Polsce i akcje AK
Data Autor
Tomaszek
Osterreich po niemiecku to rzesza wschodnia , a Niederland to niski kraj , nawet Waloni w Belgii mówią że Niederlandczycy i Flamaki  mówią po niemiecku , tylko zęby mają powybijane . Jak to dodać to mamy Rosję zachodnią do kwadratu .  Przejebane