|
|
Hornblower To może ja coś napiszę na temat pana generała Sikorskiego, premiera, ministra spraw wojskowych, ministra spraw wewnętrznych, ministra sprawiedliwości, generalnego inspektora sił zbrojnych i wodza naczelnego? O jego zdolnościach jako wodza naczelnego pisać nie będę, kto ciekaw, to sobie doczyta, co i dlaczego się stało z polską armią we Francji. Przypomnę tylko, że pan generał Sikorski, premier, minister spraw wojskowych, minister spraw wewnętrznych, minister sprawiedliwości, generalny inspektor sił zbrojnych i wódz naczelny nie potrafił zorganizować i przeprowadzić ewakuacji do Wielkiej Brytanii 70 ton polskiego złota. Potrafił za to zorganizować i przeprowadzić ewakuację do Wielkiej Brytanii więźniów powstałego już 22 listopada 1939 roku w miejscowości Cerizay obozu koncentracyjnego działającego pod nazwą Ośrodek Zborny Rezerwy Oficerów, w którym więziono prawdziwych, domniemanych i urojonych wrogów pana generała Sikorskiego, premiera, etc., etc. Gdzie zorganizował im kolejny obóz koncentracyjny, na szkockiej wyspie Bute, zwaną przez Polaków Wyspą Węży. Tam, w cieplarnianych warunkach przetrzymywane były osoby, których pan generał Sikorski nie lubiał. Obóz rozwiązano w czerwcu 1942 roku, kiedy poseł Partii Pracy, Henry Morrison, złożył interpelację w parlamencie tyczącą się "dziwnych wydarzeń na wyspie Bute, o których Izba powinna wiedzieć". Skandal, jaki przy tym wybuchł, zmusił pana generała Sikorskiego do likwidacji obozu i zwolnienia osadzonych.
Pan generał Sikorski niezwłocznie polecił utworzyć nowy obóz, który oficjalnie nazywał się Wojskowym Obozem Karnym, najpierw przez krótki czas był umiejscowiony w Kingledoors, aby ostatecznie trafić do Shinafoot. Maciej Feldhuzen, były więzień obozu pisał dla "Kultury: "Na czele obozu dyscyplinarnego w Shinafoot stanął kapitan Korkiewicz. Alkoholik, psychopata, sadysta, który własnoręcznie maltretował więźniów. Zakładano im od tyłu kajdanki na ręce i wieszano na poprzeczce u sufitu, a pan kapitan Korkiewicz sam wiszących dusił za gardło, bił po twarzach i kopał w brzuch."
Tak nawiasem mówiąc, człowiek, który te 70 ton złota przywiózł do Francji via Rumunia, Turcja i Bliski Wschód, czyli pułkownik Ignacy Matuszewski, został przez pana generała Sikorskiego, premiera, ministra spraw wojskowych, ministra spraw wewnętrznych, ministra sprawiedliwości, generalnego inspektora sił zbrojnych i wodza naczelnego, postawiony przed sądem pod zarzutem malwersacji. Dokumentem winy były notatki pana pułkownika Matuszewskiego, który bardzo dokładnie zapisywał wszystkie wydatki związane z ewakuacją polskiego złota. Głównym przestępstwem było zakupienie przez pułkownika Matuszewskiego opakowania aspiryny w aptece w Bejrucie.
Na koniec mała zagadka - jak do Francji trafiły żona i córka pana generała Sikorskiego? |
|
|
Hornblower Rozumiem, są świętości, których tykać świętokradczo nie wolno. Pan generał Sikorski wielkim bohaterem był. I już. A dlaczego? No jak to dlaczego parszywy lewaku, POlszewiku, piijany bezmózgu? No bo był. Napiszcie zatem dlaczego, czekam. |
|
|
spike @horn
nie słyszałem, by jakikolwiek parszywy lewak, czy inny równie parszywy POlszewik postawił podobne pytanie, a nim doczekasz się odpowiedzi, pochwal się co ty żeś takiego uczynił, byś mógł takie pytania stawiać, czekamy. |
|
|
Tezeusz Brak wiedzy rozumu czy tylko alkoholowe opary ciebie dopadły.. |
|
|
Tezeusz @r102 rus
Slabiutko wysrany komuszku, ten komentarz, a za brak twego mózgu stoi NKWD czy UB ? a co ? trafiłem ? Wytrzeźwiej bo wstyd.. |
|
|
Hornblower A cóż tak bohaterskiego uczynił pan generał Sikorski po 1939 roku, oprócz tego, że dał się zabić? |
|
|
spike PS. dodać należy, że Brytole stosunkowo nie tak dawno, bo za czasów Prezydenta Kaczyńskiego przyznali Polakom palmę pierwszeństwa w kwestii złamania szyfru Enigmy, a i tak obecne filmy dok, dalej przekłamują historię, w kwestii Enigmy nawet nie wspomina się o polskich szyfrantach.
Nie pominę sprawy polskich pilotów, którzy walczyli za Anglię, a których nawet nie zaproszono na paradę zwycięstwa, oglądali ją z ulicy, taki to "naród". |
|
|
spike Bez wątpliwości za zamachem stał rząd brytyjski i Stalin, nie bez powodu brytole utajnili dokumenty na kolejne 50 lat.
Wg wszelkich znaków, premier GB układał się ze Stalinem jako koalicjantem, ale była obawa, że prawda o zbrodni katyńskiej może w tym przeszkodzić sprzeciwem USAm w tym Polonii.
Co ciekawe, w TVN był swego czasu, nim się ta stacja zdegenerowała, wyemitowano dok. pewnego badacza tej sprawy, który omawiał wszystkie wątpliwości i fakty, dowodzące na zamach, była też mowo o córce gen.Sikorskiego, której ślad zaginął w Rosji.
Był też inny brytyjski, ale już sensacyjny film fab. w którym przewija się wątek sprawy Katynia, akcja rozgrywa się w otoczeniu szyfrantów, którzy przechwycili wiadomość o dokumentach katyńskich, wszyscy którzy się z tą informacją zetknęli tajemniczo ginęli, chciano za wszelką cenę to ukryć, przed spotkaniem sojuszników w wojnie z Niemcami, z obawy, że bez Rosji nie uda się pokonać Hitlera. |
|
|
VivaPalestina r102
A może to byli Papuasi z Grenlandii?
Kto ich tam wie...
PS. Nadajesz z londynka? |
|
|
r102 Eee tam - słabo miłośniku VivaPalestiny...
Za Katyniem stali jednak prawdopodobnie: "dwójka" i Polska Organizacja Wojskowa, a co... |
|
|
u2 "za Katyniem stali jednak Niemcy a nie Rosjanie"
Cela księdza Klimuszki to były dwa wygodne pokoje, coś w rodzaju living roomu i sypialni, dwa obszerne pomieszczenia skromnie, ale roztropnie urządzone, bez natrętności dewocjonalnej. Siedliśmy do dużego stołu i jakoś chyba sama flaszka pokazała się na nicianej serwecie. a był to koniaczek firmy Stock, jakaś odmiana brandy z przydomkiem może „medical”, czy coś w tym rodzaju, jakiś winiak lub koniak nazywany przez księdza Klimuszkę papieskim, więc jakby pobłogosławiony, jakby stosowny tu, w murach klasztornych, jakby zalecany nam, grzesznym światowcom.
A my tylko pilnowaliśmy, żeby Irek nie używał słowa na literę k, i zapowiedzieliśmy księdzu, że Irek nie użyje słowa na k, choć zwykle używa bez umiaru.
I rozpoczął się seans jasnowidztwa przy szklaneczkach koniaku papieskiego. Ksiądz Klimuszko opowiedział nam swoje życie, życie zwykłego księdza na przedwojennych kresach i wojnę, która miała w nim obudzić te dziwne, zdumiewające moce. a stało się to jasnowidzenie w celi hitlerowskiego więzienia i nigdy już księdza, czyli ojca Klimuszki, nie odstąpiło. I teraz ja w nagłym nawiedzeniu przypominam sobie, że ksiądz Klimuszko w klasztorze nazywał się ojcem Andrzejem.[...]
Nadchodzi czas Polski i upadku jej wrogów. Przed Polską widzę jasność i wstępowanie do góry. Będzie bardzo dobrze, tylko cicho, sza.
cytat z książki Tadeusza Konwickiego pt. "Wschody i zachody Księżyca". |
|
|
VivaPalestina "Sikorski zamierzał ujawnić prawdę o Katyniu. Brytyjczycy obawiali się tego."
I z pewnością mieli i mają czego.
W końcu ujawniane są powoli fakty, że za Katyniem stali jednak Niemcy a nie Rosjanie. A cała masakra Polaków była z inspiracji Brytyjczyków.
Pożyjemy zobaczymy... |
|
|
u2 Jaki jest związek Kima Philby z katastrofą nad Gibraltarem, w której zginął generał Sikorski w 1943?
x.com
Związek Kima Philby’ego, brytyjskiego podwójnego agenta pracującego dla Związku Sowieckiego, z katastrofą lotniczą nad Gibraltarem, w której 4 lipca 1943 roku zginął generał Władysław Sikorski, jest przedmiotem licznych spekulacji i teorii spiskowych, ale nie ma na to jednoznacznych dowodów historycznych. Poniżej przedstawiam przegląd dostępnych informacji na ten temat:
Kontekst historyczny
Katastrofa gibraltarska: 4 lipca 1943 roku samolot Liberator II (numer AL523), którym generał Sikorski wracał z inspekcji polskich wojsk na Bliskim Wschodzie, rozbił się 16 sekund po starcie z lotniska w Gibraltarze. Zginęło 16 osób, w tym Sikorski, jego córka Zofia Leśniowska, gen. Tadeusz Klimecki i inni. Jedynym ocalałym był czeski pilot Eduard Prchal. Oficjalny raport brytyjskiej komisji z 1943 roku wskazał jako przyczynę zablokowanie steru wysokości, wykluczając sabotaż, choć nie wyjaśniono, dlaczego stery się zablokowały.
Kim Philby: W 1943 roku Philby był wysokim funkcjonariuszem brytyjskiego Secret Intelligence Service (MI6), odpowiedzialnym za sekcję iberyjską, która obejmowała Gibraltar. Jednocześnie był agentem sowieckim, członkiem tzw. Piątki z Cambridge, przekazującym informacje ZSRR.
Teorie spiskowe i domniemany związek Philby’ego
Podejrzenia o zamach:
Niektórzy historycy i publicyści, jak Tadeusz Kisielewski, sugerują, że katastrofa mogła być wynikiem zamachu, w który zaangażowany był Philby jako sowiecki agent. Kisielewski w swoich książkach (np. „Zamach”) wskazuje, że Philby, jako szef sekcji iberyjskiej MI6, mógł nadzorować operację, która doprowadziła do katastrofy, działając na zlecenie ZSRR. Twierdzi, że Philby był w Hiszpanii w nocy katastrofy, co miałoby umożliwić mu koordynację działań.
Inna teoria, popierana m.in. przez Dariusza Baliszewskiego, sugeruje, że zamach mógł być przeprowadzony przez brytyjskie służby pod presją sowiecką, a Philby jako podwójny agent mógł odegrać rolę pośrednika lub koordynatora.
Stalin miał motyw, by pozbyć się Sikorskiego, który domagał się śledztwa Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w sprawie zbrodni katyńskiej, co doprowadziło do zerwania stosunków polsko-sowieckich w kwietniu 1943 roku.
[...] |