Otrzymane komantarze

Do wpisu: Rosyjska gospodarka już w "Strefie Śmierci"
Data Autor
Tezeusz
Ruszkiewicz z Choroszczy złodzieju nazw blogów. Twoje ukradzione blogi z Salonu 24.pl wylatują codziennie w kosmos jak to rusofila i chama przypadłości. A Burmistrz Choroszczy już wie ? a jak myślisz. ABW na bank !
VivaPalestina
@huskiFajne notki wklejałeś na s24. Co się z nimi stalo?
Siberian Dog Husky
Dzis zalatwilem szmaciarzowi Andromede.W piec godzin wkleil 12 plagiatow by  zaliczyc kopa miedzy nogi i sladu po nim nie maTeraz mysli jak to sie stalo
sake2020
@Tomaszek....Zmierzamy szybkim krokiem  by stać się ponownie kamieni kupą. Nawet sądząc z sondaży bardzo się Polakom to podoba. 
Tezeusz
Elblążaninem jesteś..
u2
Otóż już kilka razy wcześniej, przy innych okazjach próbowałem księdza Klimuszkę skłonić, żeby powiedział, jaka będzie przyszłość Polski, czyli nas wszystkich, nadwiślańskich chłoporobotników. Ksiądz wzdragał się jak przed świętokradztwem, zasłaniał się etyką jasnowidzącego fachu i kategorycznie odmawiał, choć przeczuwaliśmy, nie przeczuwaliśmy – widzieliśmy prawie namacalnie, że ksiądz coś wie, ale nie chce powiedzieć.No i tego wieczoru w Elblągu, przy Stocku, przy wspominkach, przy tej intymności wieczornej, kiedy jeszcze nie zapalono lampy, natarłem cicho, lecz zdecydowanie na osłabłego trochę jasnowidza. Bronił się, wykręcał, robił uniki, aż w końcu szeptem, konspiracyjnie powiedział mniej więcej takimi słowami: chłopcy, będzie dobrze. Przed Polską pięćdziesiąt takich lat – tu uniósł znacząco prawy łokieć do góry. – Nadchodzi czas Polski i upadku jej wrogów. Przed Polską widzę jasność i wstępowanie do góry. Będzie bardzo dobrze, tylko cicho, sza.Można byłoby się śmiać z tej wróżby, gdyby nie to, że w parę lat później ni z tego, ni z owego Polak został papieżem, polskie lobby zaczęło brać stery w tym i owym kraju, że nawet Polak dostał Nobla. Nie będę tu już wspominał o sierpniu 1980 i o tym, co przed nami świta, a w co święcie wierzę, kłaniając się nisko duchowi ojca Andrzeja, czyli księdza Klimuszki, tego cudownego świętego z Grodna, który tylu ludziom ulżył w cierpieniach, tylu podniósł na duchu, a tylu innym pomógł zrozumieć niezrozumiały sens naszej beznadziejnej egzystencji.  "Wschody i zachody Księżyca" Tadeusz Konwicki
Tomaszek
Podobno na pedały .
Tomaszek
"Deficyt budżetowy gwałtownie wzrósł do 5,6 tryliona rubli (73 mld dolarów), czyli 2,6 proc. PKB w 2025 roku " Czyli przy przy dwu i półkrotnie mniejszej gospodarce i ponad trzykrotnie mniejszej populacji mamy podobny w dolarach deficyt a w procentach PKB ok trzy razy większy . I nikogo nie napadliśmy , zostaliśmy jedynie napadnięci przez gebelsów przy pomocy Tyfusa z tygryskiem , kierwą i resztą chujowni . I widoki na reparacje podobnie jak za II WŚ prawie żadne . Coś ta wojna tego Putina kosztuje taniej niż nas te rządy . Ja piędlolę .
Tezeusz
Żółta łódż podwodna ? Kacapski Kursk na dnie od dawna. Balszaja technika  jak ta ich gospodarka hahaha
u2
Sixty Shady Maharishi 64 :) The Fabulous Four from LiverPool
Tezeusz
za sex ?
Tezeusz
Ruszkiewicz złodzieju nazw blogów gdzie masz16 ukradzionych w Salonie24 nazw blogów Hahaha i wszystko w temacie rusofilu  z Choroszczy.
u2
"Oto co widzi Putin: Europa mierzy się z własnym kryzysem strukturalnym, jest podzielona politycznie i nie potrafi dogadać się w kwestiach strategicznych, w tym tych dotyczących Rosji." Teoretycznie Putin ma rację, ale jako dyktator nie potrafi przewidzieć swojego upadku i oddania władzy komuś innemu. Skończy marnie, jak zwykle kończą dyktatorzy. A wielka szkoda, bo zawsze podziwiałem Rosję za wspaniałych szachistów i szachistek :)
Kazimierz Koziorowski
@"Trump dusi..." jak dlugo mozna dusic bez oczekiwanego rezultatu? chyba ze to sciema dla ludu, podczas gdy obydwie strony graja znaczonymi kartami
VivaPalestina
Zadłużenie Rosji - ok. 400 mld $Zadłużenie Polski - ok. 500 mld $Zadłużenie USA - ponad 36 bilionów $Wszystko w temacie.
sake2020
Faktycznie nic pilniejszego w dzisiejszej rzeczywistości Polski niż roztrząsanie gospodarki rosyjskiej. Rosja była jest i będzie nadal i prawdopodobne jest że razem z Niemcami stworzą ,,imperium'' od Lizbony po Władywostok. My ze swoim usilnym prowadzeniem naszej gospodarki przez obcych ,zajęci Rosją a nie swoimi problemami chyba powinniśmy wreszcie spojrzeć na własne podwórko. 
Bartosz Jasiński
Jeżeli rosyjska gospodarka rzeczywiście wchodzi w „strefę śmierci”, to nie jest to efekt przypadku, tylko konsekwencja lat imperialnej polityki i wojennej awantury. Gospodarka oparta na surowcach, centralnym sterowaniu i propagandzie może przez jakiś czas udawać stabilność, ale rachunek prędzej czy później przychodzi.Sankcje, odpływ kapitału, ucieczka specjalistów, rosnące koszty wojny – tego nie da się w nieskończoność przykrywać statystyką ani telewizyjnym przekazem. Realna siła państwa zawsze wychodzi w poziomie życia obywateli i dostępie do technologii.Ale warto też zachować ostrożność w ogłaszaniu „ostatecznego upadku”. Rosję „grzebano” już wielokrotnie – po 1917 roku, po 1991 roku, przy każdym większym kryzysie. A ona, choć słabsza, biedniejsza czy bardziej izolowana, wciąż trwa. To państwo ma ogromne zasoby surowców, aparat przymusu i zdolność do funkcjonowania w warunkach izolacji.Dlatego pytanie nie brzmi tylko „czy upadnie”, ale raczej „jak bardzo się skurczy” i jaką cenę zapłaci za obecną politykę – gospodarczo i społecznie. Historia pokazuje, że imperia często nie eksplodują, tylko powoli erodują.
Tezeusz
Trump dusi rosyjską machinę wojenną. Surowe amerykańskie sankcje na Kreml przedłużone o kolejny rokPrezydent USA Donald Trump podjął decyzję o przedłużeniu o rok sankcji na Rosję w związku z jej agresją przeciwko Ukrainie - wynika z dokumentu zamieszczonego na stronie internetowej amerykańskiego Rejestru Federalnego.
Do wpisu: Bitwa Wileńskiej Brygady NSZ z NKWD
Data Autor
u2
Świetna, wręcz filmowa historia. Dzięki Tezeusz!
Do wpisu: Jak roSSja straciła łączność na froncie Ukraińskim
Data Autor
u2
"Starlink nie działa, Telegram jest zablokowany — jak mamy walczyć? Mamy używać gołębi?" W Forcie Boyen w Giżycku jest właśnie taka gołębiarnia. Okazuje się, że Niemcy sprytnie używali gołębi zamiast nowoczesnego na początku 20 wieku radia i dzięki temu ... wygrali z Rosjanami. Pewnie dowództwo Rosjan pamieta o tym do dzisiaj i dlatego postawiło na gołębie. Sęk w tym, że nie ma jeszcze tych gołębi, bo w ruskiej komunałce nigdy nie ma niczego.
Do wpisu: Armia Krajowa i jej fenomen do dzisiaj budzi fascynację
Data Autor
u2
Kolejny bardzo ciekawy wpis. Dzięki Tezeusz! Poniżej przedstawiam porównanie AI Gemini ( dawniej Google) dwóch najwiekszych podziemnych organizacji podczas 2 wojny światowej: AI Overview  Partyzantka w Jugosławii i Polskie Państwo Podziemne (wraz z Armią Krajową) były dwiema największymi i najbardziej znaczącymi siłami oporu w okupowanej Europie podczas II wojny światowej, jednak ich cele, struktura, metody walki oraz warunki działania byłyfundamentalnie różne. O ile obie formacje walczyły z Niemcami, o tyle Jugosłowianie (Partyzanci Tity) stworzyli armię o charakterze regularnym kontrolującą rozległe terytoria, podczas gdy Polacy stworzyli zakonspirowaną strukturę państwową podległą rządowi na uchodźstwie. Oto główne porównanie:1. Charakter i cele walkiJugosławia (Partyzanci Tity - NOVJ): Ruch komunistyczny, którego celem było nie tylko wypędzenie okupanta (Niemców, Włochów), ale także rewolucja komunistyczna i przejęcie władzy. Dążyli do przekształcenia oddziałów partyzanckich w regularną armię ludowo-wyzwoleńczą (800 tys. członków pod koniec wojny).Polska (Polskie Państwo Podziemne - PPP): Ruch niepodległościowy, podporządkowany legalnemu Rządowi RP na Uchodźstwie w Londynie. Celem było utrzymanie ciągłości państwowej, walka z okupantem i przygotowanie do przejęcia władzy po wojnie. AK była zorganizowana jak regularne wojsko (do 390 tys. żołnierzy), ale działała w konspiracji. 2. Metody walki i skalaJugosławia: Ze względu na górzysty teren (Bośnia, Czarnogóra) partyzanci mogli tworzyć "wyzwolone strefy", gdzie ich władza była jawna. Prowadzili otwarte, często duże bitwy, co było niemożliwe w nizinnej Polsce.Polska: Działania AK obejmowały wywiad, dywersję, sabotaż (wielka dywersja) oraz walkę partyzancką (w lasach), ale skupiano się na ukryciu struktur przed brutalnym aparatem bezpieczeństwa okupanta. 3. Wewnętrzna sytuacja i wojna domowaJugosławia: Ruch oporu był podzielony. Partyzanci Tity (komuniści) walczyli zarówno z Niemcami, jak i z serbskimi czetnikami (rojalistami), a także z lokalnymi kolaborantami (ustasze w Chorwacji). Była to de facto wojna partyzantów z okupantem oraz wojna domowa.Polska: PPP stanowiło reprezentację większości sił politycznych. Choć istniały mniejsze organizacje (np. NSZ), AK dominowała. Głównym wrogiem byli Niemcy, a od 1944 roku również Sowieci, którzy zwalczali struktury podległe Londynowi. 4. Warunki geograficzneJugosławia posiadała góry i trudny teren, sprzyjający działaniom dużych zgrupowań partyzanckich.Polska była krajem nizinnym, co ułatwiało okupantowi niemieckiemu walkę z partyzantką, zmuszając AK do głębokiej konspiracji, a nie otwartej wojny. Podsumowanie:Jugosłowiańska partyzantka była porównywalna skalą (w latach 1943-1945) i skutecznością w wiązaniu sił niemieckich, ale różniła się istotą – była to rewolucyjna armia ludowa, podczas gdy Polskie Państwo Podziemne było fenomenem unikalnym w skali świata, będącym zakonspirowaną kontynuacją suwerennego państwa. 
Do wpisu: Rosyjska gospodarka w ruinie
Data Autor
Tezeusz
Ruszkiewicz szczególnie ABW i co masz sukcesy....
Tezeusz
Ruszkiewicz gdzie masz te 15 ukradzionych nazw blogów z Salonu24. W kosmosie czy Moskwie
VivaPalestina
@madaSłusznie ale szkoda, że sama nie korzystasz z tej rady...
mada
Tak, Tak, trzeba czytać i uczyć się.