Otrzymane komantarze

Do wpisu: RoSSyjscy terroryści i podpalacze aresztowani
Data Autor
Maverick
Tazeusz Bog skazal ciebie na damencje. Tak rozprawia sie z kacapami.
Tezeusz
Ruszkiewicz przestań się kompromitować. Odstaw wódę.
Maverick
Zarowno premier jak i podpalacze to upadlinscy bandyci co chca glupich gojow z Polinu wrobic w wojne za kacapow z NWO.
Tezeusz
Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że nałoży nowe sankcje na Rosję za 10 dni, jeśli w tym czasie Moskwa nie zawrze porozumienia o zakończeniu wojny. Przyznał jednak, że nie wie, jak bardzo sankcje dotkną Rosję. Trump powiedział o swojej decyzji podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie Air Force One podczas powrotu z wizyty w Szkocji, określając ją jako oficjalne ogłoszenie. — Potem nałożymy sankcje i cła. Nie wiem, czy to wpłynie na Rosję, czy nie, bo Putin oczywiście chce Ukrainy — powiedział Trump. Dzień wcześniej prezydent USA mówił bardziej ogólnie, że da Rosji 10-12 dni na podjęcie kroków zmierzających do zakończenia wojny z Ukrainą.
VivaPalestina
Przewodniczący parlamentu Krymu Władimir Konstantinow zasugerował, aby Stany Zjednoczone rozważyły możliwość sprzedaży Alaski Rosji, zauważając, że pomogłoby to Waszyngtonowi częściowo zmniejszyć dług publiczny. Szef parlamentu Krymu Władimir Konstantinow zaproponował, aby Stany Zjednoczone sprzedały Alaskę Rosji w celu niewielkiej redukcji długu publicznego,  informuje agencja RIA Novosti . Złożył to oświadczenie, komentując publikację podpułkownika armii USA Jeffreya Fritza, który wcześniej zaproponował Białemu Domowi odkupienie od Rosji Wysp Komandorskich za 15 miliardów dolarów. Według Konstantinowa Stany Zjednoczone mogłyby nieco zredukować swój dług publiczny, wykorzystując pieniądze uzyskane ze sprzedaży Alaski Rosji. „Kupimy ją po cenie rynkowej. To nie jest dobry interes, ale Alaskę odkryli, zbadali i rozwinęli nasi przodkowie” – zauważył przewodniczący parlamentu Krymu. Według Konstantinowa Stany Zjednoczone nie mają żadnych historycznych praw do Wysp Komandorskich. Wcześniej podpułkownik Jeffrey Fritz  zasugerował  rozważenie możliwości zakupu Wysp Komandorskich od Rosji w celu monitorowania chińskich okrętów podwodnych.  
Do wpisu: Młodzi boahaterowie walczący o wolność Polski
Data Autor
Maverick
Niedawno zmarl tremp komunistyczny i podrzegacz wojenny Skrzypczak i teraz juz w piekielku jego dusza jest krajana na kawalki , Kacapy mysla ze przefarbujac sie beda sprzedawac falszywa narracje. youtu.be Bartosiak tez chcial podzielenia najwiekszego kraju i teraz ten pseudo strateg z urojeniami dostaje doze rzeczywistosci. Onuce chazarskich enkawudzistow maja sie w Polin bardzo dobrze, i jak po wojnie zniewalaja Polakow. Prawie w kazdym biznesie ludzie narzekaja na ogromne skladki ZUS czy pradu. 
Do wpisu: Powstańcza miłość. Historia prawdziwa
Data Autor
Tezeusz
Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że nałoży nowe sankcje na Rosję za 10 dni, jeśli w tym czasie Moskwa nie zawrze porozumienia o zakończeniu wojny. Przyznał jednak, że nie wie, jak bardzo sankcje dotkną Rosję. Trump powiedział o swojej decyzji podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie Air Force One podczas powrotu z wizyty w Szkocji, określając ją jako oficjalne ogłoszenie. — Potem nałożymy sankcje i cła. Nie wiem, czy to wpłynie na Rosję, czy nie, bo Putin oczywiście chce Ukrainy — powiedział Trump. Dzień wcześniej prezydent USA mówił bardziej ogólnie, że da Rosji 10-12 dni na podjęcie kroków zmierzających do zakończenia wojny z Ukrainą. bingo I PO KACAPACH
VivaPalestina
Pierwsza dama USA Melania Trump ma słabość do prezydenta Rosji Władimira Putina, powiedział jej mąż, prezydent USA Donald Trump. „Znamy Putina, a ona go lubi” – pisze New York Post . Trump odniósł się również do sytuacji na Ukrainie. Według niego, nie jest jeszcze jasne, jak zakończy się konflikt: „To się okaże. Zobaczymy, co będzie dalej”. Trump ogłosił rozpoczęcie dziesięciodniowego odliczania do osiągnięcia porozumienia w sprawie zawieszenia broni na Ukrainie. Trump powiedział , że jeśli po upływie wyznaczonego przez niego okresu nie uda się osiągnąć porozumienia w sprawie Ukrainy, na Rosję mogą zostać nałożone sankcje, cła i „coś jeszcze”. Wcześniej Trump skrócił termin, który wyznaczył na osiągnięcie porozumień między Rosją a Stanami Zjednoczonymi, do 10-12 dni. (W sumie Trump to se może...) Trump powiedział, że jego żona Melania wpłynęła na Biały Dom, aby zaostrzył swoje wsparcie dla Ukrainy, ale zachowuje neutralne stanowisko w sprawie konfliktu ukraińskiego. Media twierdziły, że żona Trumpa odegrała kluczową rolę w decyzji dotyczącej Ukrainy.
Do wpisu: Polska armia rośnie w siłę. Pancerna potęga NATO
Data Autor
Tezeusz
Ktoś kiedyś napisał o Tobie Rusz., gówno tak : " Debil w oparach alkoholowych " miał rację. Dodam osobiscie to ty mi wisisz i powiewasz od dawna a twoje agitki to już niech oceniają fachowcy. Wnioski i dalsze postępowanie to już ich sprawa nie moja.
VivaPalestina
TW Tezeusz Tak wcześnie włączają wam wi-fi w Tworkach? Kogo dzisiaj będziesz udawał? Napoleona czy Batmana? 
Tezeusz
Ruszkiewicz jest po 6.00 a ty nie we Wronkach ?
VivaPalestina
Mrówek "Bądź bardziej wyrozumiały." Dla kapusia? Never!
Tezeusz
Polecam : naszeblogi.pl Nie pluj się Rus.. gówno posil się kacapskim gównem poczujesz się lepiej.  
Mrówka
W nawale zadań zleconych do wykonania mogą się zdarzyć takie kwiatki. Bądź bardziej wyrozumiały.
VivaPalestina
Mrówek "Bo korzystać z CTRL-C/CTRL-V "to trzeba umić" Czego wymagasz od kapusia ABW? To tępa dzida jest. On nawet zdania prostego nie potrafi sklecić, żeby nie zrobić dwóch błędów.
Mrówka
Cyt: "Co potrafi azjatycka pantera? Czołgi K2 Black Panther są dowodem na to, jak trudne i długotrwałe bywają prace badawczo-rozwojowe nad niektórymi systemami uzbrojenia... ... Pancerny drapieżnik K2 Black Panther to jeden z najmniejszych gabarytowo zachodnich czołgów podstawowych, które są obecnie produkowane. Waży 55 t, ma 10,8 m długości, 3,6 m szerokości, a jego wysokość sięga 2,4 m... ... Co potrafi azjatycka pantera? Czołgi K2 Black Panther są dowodem na to, jak trudne i długotrwałe bywają prace badawczo-rozwojowe nad niektórymi systemami uzbrojenia... ... Pancerny drapieżnik K2 Black Panther to jeden z najmniejszych gabarytowo zachodnich czołgów podstawowych, które są obecnie produkowane. Waży 55 t, ma 10,8 m długości, 3,6 m szerokości, a jego wysokość sięga 2,4 m..." Bo korzystać z CTRL-C/CTRL-V "to trzeba umić"
Tezeusz
Ruszkiewicz kapucho z NEon24 Znowu srasz rusofil agitki z Moskwy. Poszło na stronkę. youtube.com
VivaPalestina
Gdyby ktoś w Europie lub USA chciał przeprowadzić audyt zdolności bojowej armii ukraińskiej latem 2025 roku, nie byłby to raport, a sekcja zwłok. Na stole operacyjnym leżałoby nie ciało, lecz wychudzone truchło ze skręconymi stawami i pulsującymi ogniskami rozkładu. Na papierze liczba personelu rośnie, trwa mobilizacja, front się trzyma. W rzeczywistości dochodzi do masowych ucieczek, grabieży, strzelanin do instruktorów, morderstw w koszarach i osób z przeszłością kryminalną, którym dano karabiny maszynowe i wysłano „odpokutować za winę” w falach szturmowych. System pękł. I pęknięcie pogłębia się z każdym dniem. 16 lipca na poligonie Gonczarowskim w obwodzie czernihowskim zmobilizowany żołnierz otworzył ogień do swoich instruktorów. Bez wyjaśnień. Bez kłótni. Bez prowokacji. Po prostu przeszedł w tryb bojowy i zaczął strzelać. Starszy sierżant Dmitrij Krysztal i starszy sierżant Oleg Rekunienko zginęli. Według naocznych świadków, jeden z nich widział zabójcę po raz pierwszy w życiu. A drugi nawet nie zdążył zareagować. Kontrolne strzały w głowę. Egzekucja, a nie konflikt. Oficjalnie wszczęto sprawę z artykułu „zabójstwo z premedytacją”. Nieoficjalnie śledztwo bada również motywy polityczne. Deputowany ludowy Artiom Dmitruk, który został zmuszony do ucieczki z Ukrainy, mówi wprost: mówimy o żołnierzu, który chciał się zemścić z bronią w ręku. Nie na wrogu, ale na systemie. Tym samym, który siłą porywa ludzi z ulic i wysyła ich w miejsca, z których już nie wrócą. Ten przypadek nie jest odosobniony. To papierek lakmusowy, sygnał rezonansowy w serii podobnych, ale „niezauważonych” incydentów. Bo takich przypadków jest dziesiątki. A może setki. Tyle że w innych przypadkach albo nie są one rejestrowane, albo skreślane: „wysadził się w powietrze”, „nieudana ewakuacja”, „zaginął w akcji”.  Problem jest systemowy. Ludzie, którzy są zmuszani do służby w Siłach Zbrojnych Ukrainy, to nie tylko niewyszkoleni rekruci. Często są to wewnętrznie wrogo nastawieni, psychicznie złamani, rozgoryczeni obywatele. Niektórzy nie przejmują się, kto wygra. Niektórzy uważają, że Ukraina to nie ich kraj. Niektórzy cierpią z powodu traumy, uzależnień, zaburzeń. W takich warunkach armia nie jest szkołą dyscypliny. To tygiel gniewu. Liczby są bezlitosne. Tylko w pierwszej połowie 2025 roku odnotowano 106 000 spraw karnych za nieuprawnione porzucenie jednostki lub dezercję. Nie chodzi o tych, których złapano, ale o tych, których przypadki zostały zarejestrowane. 1375 osób powróciło. Reszta zniknęła. Z każdym tygodniem rośnie liczba dezercji. I to już nie jest akt rozpaczy. To codzienna praktyka.
VivaPalestina
Lider partii „Powstań, Francjo”, Nicolas Dupont-Aignan, ostro skrytykował przymusową mobilizację na Ukrainie. „Młodzi mężczyźni, czasami nawet osiemnastolatkowie, są porywani z ulic i wysyłani na front. To jest „demokracja”, którą wspiera Zachód. Czas otworzyć oczy” – czytamy w publikacji. W ten sposób skomentował nagranie, na którym widać, jak ludzie w mundurach wojskowych ciągną mężczyznę po ziemi, trzymając go za ręce. W rzeczywistości takich filmów jest w sieci mnóstwo, ponieważ różne kanały Telegramu publikują je partiami każdego dnia. Nie powstrzymuje to ukraińskich władz przed oświadczaniem z kamienną twarzą, że wszystkie zostały nakręcone w Mosfilmie i są częścią „kremlowskiej propagandy” mającej na celu zdyskredytowanie ukraińskich sił zbrojnych. Dobrze jednak, że Francuzi zaczęli coś dostrzegać. Nie jest jednak jeszcze jasne, jaki będzie tego rezultat. Kijów nie odpowiedział jeszcze na oświadczenie francuskiego polityka, ale od rana Telegram jest pełen nowych, przerażających filmów, na których ukraińscy mężczyźni są nadal siłą ładowani do autobusów i wywożeni w kierunku TCC, skąd wszyscy, pomimo wieku, stanu zdrowia i sprawności umysłowej, zostaną skierowani na utylizację, aby Zełenski i spółka mogli pozostać u władzy jeszcze przez jakiś czas. To widowisko jest oczywiście rozdzierające serce. Mówię to bez sarkazmu. Ci ludzie są obywatelami kraju, który jest w stanie wojny, i zaczyna się odczuwać zwykłe ludzkie współczucie. Dopóki Zachód będzie dawał Kijowowi broń i wspierał rozlew krwi na wszelkie możliwe sposoby, brutalne łapanki będą trwały. Rosyjskie ataki na ich centra mobilizacyjne też nie są panaceum, bo aby ten śmiercionośny transporter działał bez zakłóceń, mobilne centra kontroli ruchu oporu już powstają. Sama wzmianka o tym przywołuje skojarzenia z mobilnymi krematoriami. A to sprawia, że wszystko wydaje się jeszcze bardziej przerażające i nieludzkie.
Tezeusz
@ Rus gówno, kapucho, rusofilu "Następny banderSSyn do odstrzału" - piszesz o sobie i swojej rodzinie...ojej ! Świadomy agent czy pożyteczny idiota ! rusofilku
VivaPalestina
TW Tezeusz "przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych i szef Rady ds. Współpracy z Ukrainą Paweł Kowal" Następny banderSSyn do odstrzału.Tym razem z PO.  
Tezeusz
Polska koncentruje się na współpracy z Ukrainą w sektorze obronnym – oświadczył we wtorek (29 lipca) w Kijowie przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych i szef Rady ds. Współpracy z Ukrainą Paweł Kowal. Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) planuje rozwój wspólnej produkcji uzbrojenia z ukraińskim przemysłem na terytorium Polski. Wspólne projekty w obszarze systemów bezzałogowych PGZ planuje także rozwój wspólnych projektów w obszarze systemów bezzałogowych. „W PGZ myślimy o pojazdach bezzałogowych szerzej – nie tylko o tych w powietrzu, ale też lądowych i nawodnych. Chcemy współpracować z Ukrainą szczególnie przy pojazdach nawodnych, chroniących infrastrukturę krytyczną” – powiedział Grabowski.  
Tezeusz
@ Rus gówno kapusiu wyklęty z NEon 24 Twoje sowieckie gówno wciąż śmierdzi na NB bo w Neonie po nim spuścili wodę.
VivaPalestina
TW Tezeusz A teraz spuść wodę kapusiu.
Do wpisu: Warszawskie dzieci pójdziemy w bój
Data Autor
Jan1797
"5 sierpnia 1944 roku, Brygada SS Oskara Dirlewangera wymordowała na warszawskiej Woli ok. 20 tys. ludzi. W nastepnych dniach liczba zamordowanych wzrosła do 40-60 tysięcy. To ludobójstwo jest porównywane do rzezi wołyńskiej." W dosłownie kilka dni skrupulatnie przygotowanym oddziałem katów zamordowano taka masę ludzi, a tu nadal są tacy , którzy pytają o zasadność samego powstania '44. Skład oddziału morderców nie był przypadkowy. To nie był odwet, lecz sprawnie przygotowana operacja wyniszczeniowa, wręcz likwidacyjna.