|
|
u2 Czesi praktycznie od razu się poddawali. Jak na tym wyszli ? Tak na serio.
W 1968 się wam jednak postawili. Wyszli z twarzą, a wy z gienierałem w cziornych oczkach nie.
PS. Nieprzypadkowo cała wierchuszka kuń-fy złożyła kurtuazyjne wizyty u towarzyszki panienki (doczki gienierała) na jej kanale YT. Ba, złożyli te wizyty w domu gienierała, który ukradł prawowitym właścicielom. Pewnikiem dlatego kuń-fa gloryfikuje złodziejstwo, oszustwo i mordowanie. |
|
|
Darek @mada
Odpowiem Ci sarkastycznie. Czesi praktycznie od razu się poddawali. Jak na tym wyszli ? Tak na serio. Zawsze musimy pytać, analizować. Tylko ZAWSZE rozdzielając dwie sprawy. Bohaterstwo uczestników, które nie podlega dyskusji i przyczyny, skutki, które, jak najbardziej powinniśmy analizować. |
|
|
u2 Zaręczam Ci, że pewnie było wielu takich, co się bali, którzy stchórzyli, a może nawet uciekli.
No pacz pan, dlatego pewnikiem przeżyli i ich potomkowie tworzą teraz elity kuń-fy i nadają na NB swoje głodne kawałki o tchórzostwie Polacken. |
|
|
Darek Mada
No tak, tylko to Ty, w pierwszym wpisie, poprosiłeś/zapytałeś o deklarację :) |
|
|
Darek @mada
Strasznie się zaplątałeś w swojej wypowiedzi. Powyżej zadałeś pytanie, "Ilu z was "patriotów" stanęło by w szeregu dzisiaj" , a w kolejnym wpisie piszesz "W porównaniu z historią nic nie zrobiłem". Nic w życiu nie jest tylko czarno-białe, w zasadzie dominują odcienie szarości. Do każdej sytuacji należy się odnieść indywidualnie. Myślisz, że w czasie PW wszyscy byli bohaterami, co to szli w bój ? Zaręczam Ci, że pewnie było wielu takich, co się bali, którzy stchórzyli, a może nawet uciekli. Czy należy ich nazwać tchórzami ? Według mnie nie, bo jesteśmy tylko ludźmi. Czy większym bohaterem był powstaniec walczący bezpośrednio z Niemcami, czy kobieta, która w ruinach szykowała posiłek dla walczących? Dla mnie byli bohaterami na równi.
"Bo ci tzw. antykomuniści to w większości gówniarze" - Nie prawda, nie zgadzam się. Byli tacy, jak bezkompromisowy Andrzej Gwiazda i jego żona, jak Anna Walentynowicz. Byli też tacy, zwykli, bezimienni, którzy szli za tymi pierwszymi i co to tylko czuli pałę na plecach. Jedni bez drugich nic by nie zrobili. Jest takie powiedzenie:
"Stado baranów prowadzone przez lwa jest groźniejsze niż stado lwów prowadzone przez barana"
"Mamy uśmiechnięte czerwone bydło na odśmierdzanych salonach" - pamiętaj, że Polska i Polacy, ze względu na swój charakter, położenie, była bardzo mocno zinfiltrowana i trzymana za gardło przez sowiecką agenturę i władzę. Pozbycie się tego nie było i nie jest takie łatwe.
|
|
|
mada - Darek65
Nie mamy prawa pytać.
Jak myślisz - gdyby nie 1830, gdyby nie 1861, gdyby nie późniejsze rajdy Piłsudskiego gdzie byśmy teraz byli?
Wagnerowcami, na wynajem. |
|
|
Tezeusz mpolska24.pl
"Czy myśleli, że wtedy tę Polskę odzyskują także dla nas, dla późniejszych pokoleń i dzisiejszych pokoleń? Pewnie większość się nad tym nie zastanawiała. Ale w tym jest także z całą pewnością i druga ich ogromna zasługa, myślę, że niemal tak samo wielka, jak ta pierwsza - wychowanie kolejnych pokoleń" - powiedział prezydent.
Dzisiaj gdy moje dzieci, wnuki nie musiały walczyć o Polskę o jej wolność nastaje refleksja ile zawdzięczamy tym, którzy nam tę wolność wywalczyli daniną swojej wówczas młodej krwi. Ale ta przelana krew i ich ofiara oraz poświęcenie w walce o Wolną Polskę jakże zobowiązują. Jesteśmy im to winni. Terror, tortury na Szucha i Pawiaku, łapanki, egzekucje. Mieli Warszawiacy już dość ! Chcieli żyć w wolnej Warszawie i Polsce. Chcieli się uczyć, kochać i żyć!! Nie chcieli być w ciągłym strachu…
Głód, brak wody i lekarstw i przede wszystkim broni. Obłęd uwięzionych w zbombardowanych piwnicach. O tym nie usłyszymy w rocznicę powstańczego zrywu. Głosów osób, które powstanie widziały z bardzo bliska, lub brały w nim udział. Zostaną pewno także zagłuszone frazesami o moralnym zwycięstwie Stalina i jego komunistycznych popleczników. Nikt jednak nie zapomni o heroizmie mieszkańców stolicy, o tym, jak bohaterska młodzież postawiła się niemieckiemu okupantowi i zatrzymała pochód Armii Czerwonej.
Powstańcy Warszawscy to są Bohaterowie Rzeczypospolitej. Jak wielka jest wartość czynu Powstańczego i jak niezwykła państwowotwórcza jest pamięć tego czynu zbrojnego doświadczamy po latach. Powstanie Warszawskie było wielkim świadectwem postawy patriotyzmu, heroizmu i oddania dla swojej ojczyzny. Utrwalanie pamięci i budowanie postaw wykutych na barykadach Warszawy jest powinnością i obowiązkiem każdego Polaka dla całych pokoleń Polaków – o pokoleniach Kolumbów..Gdyby nie heroiczna i bohaterska walka Powstańców Warszawskich nie było by nigdy Wolnej Polski. Tam na barykadach Warszawy wykuwało się myślenie o ojczyźnie o jej niepodległości o czym wspominał w 1979 roku Święty Jan Paweł II w Warszawie. |
|
|
Tezeusz "Ale pomyś!, kto przynosiłby pice dla biednych wagnerowców."
Picie z arszenikiem to na bank. A zwłoki tych bandytów ludobójców palimy jak dzumę czy tylko w worki i do ziemi.. |
|
|
mada Darek65
Łatwo się deklarować siedząc sobie wygodnie w fotelu.
Ale pomyś!, kto przynosiłby pice dla biednych wagnerowców. |
|
|
mada Alina@Warszawa
W porównaniu z historią nic nie zrobiłem Ale też nie pomogłem w niczym Kiszczakowi. Bo ci tzw. antykomuniści to w większości gówniarze, którzy dostali pałą po plecach i zostali antykomunistami na całe życie nic z tego nie rozumiejąc. I nie rozumieją do dzisiaj co to jest komunizm - oni tylko czują tę pałę na plecach.
A Kiszczak - trzeba przyznać, geniusz w swoim zawodzie - zrozumiał, że po wybiciu ludzi rozumnych reszcie wystarczy dać namiastkę czegokolwiek.
Pamiętam jacy byliśmy dumni z tego, że jesteśmy tacy anty, bo kabaret, bo ktoś zrobił oczko na scenie, bo w takich Czechach takie rzeczy są niemożliwe, bo to my jesteśmy antykomunistami.
A to wszystko pilotował Kiszczak.
I co?
Mamy uśmiechnięte czerwone bydło na odśmierdzanych salonach, które coraz mniej śmierdzą, wiadomo czas robi swoje.
Czechy - przynajmniej wykluczyły swoich czerwonych z polityki. itd .....itp...chciałoby się rzec jak nasz kolega z NB -"to są proste sprawy"
Jężeli chciałby się pani albo pan , albo coś pośrodku - nikogo nie chcę obrazić - dowiedzieć o moich przodkach , to powiem pani, że brat mojego dziadka został uhonorowany orderem Virituti-Miritari pośmiertnie, za podjęcie się zadania niewykonalnego. Jego kolega, który przeżył to zadanie kazał się pochować w mundurze i z Orderem Vilituti -Militari.
Kiedyś Gazeta Polska opisywał jak tzw "francygiery" przebijali się z frontu włoskiego do Polski i Piłsdskiego.
|
|
|
u2 sens powstania, zachowanie kierownictwa AK
Masz coś przeciwko sensowi Powstania ? Przeciwko kierownictwu AK ? |
|
|
Darek W pytaniach o Powstanie Warszawskie trzeba jasno rozdzielić dwie sprawy. Po pierwsze, sens powstania, zachowanie kierownictwa AK, jak i cena, którą trzeba było za nie zapłacić. Druga, to bohaterstwo Polaków. I ta jest bezdyskusyjna, a próby dezawuowania powstańców, to dno. Ogrom poświecenia, przelanej krwi, to powinien być nasz szacunek po wsze dni. Co do pierwszej sprawy, zawsze będą wątpliwości, zapytania, nowe fakty historyczne będą pokazywały temat w innym świetle. I w żadnym wypadku nie należy patrzeć na drugą sprawę przez pryzmat pierwszej. Ważne, aby rozmawiając na pierwsze zagadnienie robić to z szacunkiem, popartym argumentami. |
|
|
Darek Mada
To może to samo pytanie zadam Tobie. Czy stanąłbyś w szeregu dzisiaj, czy tylko pokrzykujesz na forum ? |
|
|
Tezeusz W całej Polsce zawsze wszyscy pamiętamy o Powstaniu Warszawskim. To był szczególny okres, to jest symbol naszej odwagi i walki Polaków w Polsce, symbol walki o niepodległość" - mówiła Przyłębska w TVP Info.
Prezes TK podkreśliła rolę kobiet podczas powstania, wyraziła również zadowolenie z faktu, że powstał pomnik poświęcony stricte kobietom-uczestniczkom powstania. Przyłębska przypomniała w tym kontekście, że w Powstaniu Warszawskim wzięło udział ponad 7 tysięcy kobiet w różnym wieku. |
|
|
Tezeusz Gdyby dzisiaj bandycka roSSja napadła na Polskę to w obronie swoich domów i rodzin moim zdaniem wszyscy Polacy niezależnie od poglądów czy opcji stanęli by do walki to mamy we krwi. Tak pokazuje historia.
Miałem honor poznać osobiście najdzielniejszych z dzielnych żołnierzy Batalionu Parasol to były niezapomniane wspomnienia |