Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ukraińscy nacjonaliści chcieli zabić wszystkich
Data Autor
Marek Michalski
„Nic nie jest w porządku” to tytuł wspomnień rodzinnych znanego kompozytora. Spotkanie autorskie przybliża problem nieświadomości historycznej i złej woli Ukraińców. Jest też przypomnieniem, że większość polskich bohaterów historycznych to Rusini i Litwini. 5:00 – 55:00 youtube.com Krzesimir Dębski: „Był 11 lipca 1943 roku, Krwawa Niedziela na Wołyniu. W tym dni nacjonaliści z Ukraińskiej Powstańczej Armii wtargnęli do domów i kościołów w wołyńskich miastach i wsiach, by pozabijać Polaków zebranych na sumach. Napadli też na kościół w Kisielinie, gdzie na mszę poszli moi rodzice. Ta niedziela była dniem rozpoczynającym masakrę. Wcześniej zdarzały się mordy, ale od tej niedzieli zaczęła się rzeź. Urodziłem się dziesięć lat później, jednak kolejne godziny 11 lipca 1943 r. znam z relacji rodziców, jakbym sam je przeżył. Mama z ojcem uciekli z pogromu, Ukraińcy jednak porwali i zabili mojego dziadka i babcię. PO LATACH POSZUKIWAŃ SPOTKAŁEM ICH MORDERCĘ”.
Marek Michalski
Śp.profesor Paweł Wieczorkiewicz „Wskazał, że UPA była organizacją przestępczą nie dlatego, że walczyła przeciw Polakom, ale ponieważ 90 do 95 proc. jej ofiar było cywilami. Rzeczywiście, zabijanie bezbronnych stanowiło modus operandi wszelkich formacji zbrojnych OUN. W 1939 roku ukraińskie bojówki nie odniosły spektakularnych sukcesów w bojach z Wojskiem Polskim, podobnie jak w roku 1941 „grupy marszowe OUN” nie epatowały męstwem w spotkaniach z Armią Czerwoną; za to w obu przypadkach ochoczo wybijano cywilów. Na Ukrainie sowieckiej w pierwszych „powojennych” ośmiu latach (do 1953 roku) UPA zgładziła 30 676 osób, z tego zaledwie 8340 żołnierzy i milicjantów. Podobne wyliczenia przedstawił polsko-ukraiński historyk Jarosław Syrnyk odnośnie do powiatu leskiego (lata 1944-1947) – spośród 800 zabitych tam przez UPA na ludność cywilną przypadło aż 600 ofiar. Prawdziwie szokujące są proporcje uśmierconych polskich cywilów i wojskowych na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej w latach 1943-1944. W klasycznym dziele o ludobójstwie na Wołyniu Ewy i Władysława Siemaszków wyliczono, że wśród 60 000 zamordowanych wołyńskich Polaków zaledwie paruset zginęło z bronią w ręku.” pch24.pl  
Jabe
Kto zapomniał, ten zapomniał. Za­przańcy, owszem, woleli wrogość Ukrainy do Polski za­miatać pod dywan.
Do wpisu: Ciekawe osobowości. Władysław Szpilman
Data Autor
spike
Więcej prawdy jest w różnych legendach i bajkach, niż w tym co podają żydzi, słuchaj Engelking, a nie wyjdziesz z więzienia. "w czasie Holokaustu żyły w Polsce 3 miliony Żydów." w Polsce nie żył ani jeden Żyd, tylko Polacy wyznania mojżeszowego, czyli żydzi. Pytanie zasadnicze, z jakiego sufitu wzięła się "magiczna" okrągła liczba 6 mln zamordowanych żydów ?
Ptr
Zbrodnie pod władzą okupacyjną obciążają tę władzę. 
u2
***Roman Polański dla swojego dobroczyńcy ukrywającego go długi czas znalazł po latach aż 15 minut na rozmowę na środku Rynku Krakowskiego *** Baju, baju. baju baj droga sake3: sprawiedliwi.org.pl Jan i Stefania Buchałowie zmarli w 1953 roku. Ich dzieci sprzedały gospodarstwo i wyjechały z Wysokiej na Górny Śląsk. Roman Polański, już jako światowej sławy reżyser, próbował odszukać Buchałów. Dwukrotnie powracał do Wysokiej, jednak ślad po polskiej rodzinie zaginął. Poszukiwania potomków rodziny Buchałów przez Romana Polańskiego „Zapewniła mi schronienie narażając życie swoje i swojej rodziny” – pisał Roman Polański o pomocy Stefanii Buchały w oświadczeniu złożonym w Instytucie Yad Vashem w 2018 roku. Wnosząc o pośmiertne uhonorowanie jej tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata, dodał: „To była wrażliwa, łagodna i ciężko pracująca kobieta”. Do wniosku dołączył zdjęcia, autobiografię i fragment filmu dokumentalnego pod roboczym tytułem Polański, Horowitz. Czarodzieje z getta. To właśnie dzięki twórcom tego obrazu, Annie Kokoszce-Romer i Mateuszowi Kudle, doszło do niezwykłego spotkania na planie filmu w 2017 r., które skłoniło zdobywcę Oscara do złożenia świadectwa o swoim ocaleniu z Zagłady. „Szukaliśmy kilka lat – mówi Anna Kokoszka-Romer. – Rozmawialiśmy z mieszkańcami wsi, ale ci nie potrafili powiedzieć, gdzie wyjechali Buchałowie. Sprawdziliśmy księgi parafialne, wertowaliśmy stare książki telefoniczne. W końcu trafiliśmy na trop wnuka Jana i Stefanii Buchałów. Umówiliśmy się na spotkanie”. Mateusz Kudła dodaje: „O tym, że babcia ukrywała Romana Polańskiego, pan Stanisław dowiedział się od nas. Był tym zupełnie zaskoczony. Podczas rozmowy wyjął z kieszeni koszuli jakieś zawiniątko. To były fotografie sprzed 70 lat, a na nich... Stefania Buchała! Kobieta, której odwaga uratowała życie małemu chłopcu”. dw.com Buchałowie dołączyli do ponad 27 tysięcy Sprawiedliwych wśród Narodów Świata na całym świecie. Jedna czwarta, bo ponad 7 tysięcy, to Polacy, którzy stanowią największą grupę w tym gronie. Jak tłumaczy w rozmowie z DW kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów IFiS PAN Barbara Engelking, należy wziąć pod uwagę fakt, że w czasie Holokaustu żyły w Polsce 3 miliony Żydów. – Dziwne by było, gdyby w kraju, w którym jest najwięcej Żydów i gdzie było epicentrum zagłady, nie znalazło się najwięcej osób, które chciałyby ratować – tłumaczy.
sake2020
@Ptr.....Paniusia Engelking i T.Gross uczą ,że ratowanie to byl nasz psi obowiązek i żadne podziękowania się należą.Pan Roman Polański dla swojego dobroczyńcy ukrywającego go długi czas znalazł po latach aż 15 minut na rozmowę na środku Rynku Krakowskiego 
Ptr
A podziękował AK za przetrzymanie w mieszkaniu ?  Czy nie mógł słuchać jak torturują ? Wielu z nas żyje z powodu, że Niemiec chybił strzelając do ojca. Albo , że nie zabił cię później. Ale jeszcze możemy zginąć z rąk Niemca za kilka lat. Kto wie. 
spike
Osobowość umiejscowiona w nieprawdziwym otoczeniu, traci na wiarygodności. Niemcy z zamachowca, który był hitlerowcem też zbudowali jego fałszywą legendę, by mogli ją świętować, podobnie jak z tego hitlerowca, co to Szpilmana uratował, tak jakby nie brał udziału w niemieckich zbrodniach .
Tezeusz
Temat materiału związany jest z osobowością i ten Pan taką według mnie był.
u2
***Sześć milionów uratowali od trosk doczesnych*** Baju, baju. W Muzeum 2 Wojny Światowej w Gdańsku pisze wyraźnie, że najwięcej zginęło Niemców - 9 mln i Rosjan - 20 mln. O Polakach nie ma tam ani słowa. No może kiedyś będzie, że zamordowali 200 tysięcy żydów i służyli w Wehrmacht jak dziadek Tuska :-) PS. Jest tam jednak jedna karykatura generała Andersa. No nie lubią tam nas Polacken, zwłaszcza z niemieckimi nazwiskami :-)
spike
"W 1940 rodzina Szpilmanów znalazła się w utworzonym przez Niemców getcie warszawskim. ,,Ludzie żyli w wielkiej ciasnocie. Wszędzie panoszyły się wszy. Codziennie widziałem ludzkie zwłoki. Bardzo popuchnięte. Wykładano je przed domostwa i okrywano gazetami. To były straszne obrazy", wspominał Szpilman życie w getcie. . NAJGORSZE JEDNAK MIAŁO DOPIERO NADEJŚĆ..... Władysław Rodzinę utrzymywał z grania w kawiarniach Cafe Capri prowadzonej przez Belę Gelbardt i salkach koncertowych getta, w którym do 1942 możliwe było jeszcze prowadzenie działalności muzycznej. Istniały tam nawet wówczas orkiestra symfoniczna i big-band jazzowy. Szpilman był solistą Orkiestry Symfonicznej Simona Pullmanna." Tak getto zostało utworzone przez Niemców, ale z inicjatywy i za pieniądze żydów. Kontrowersyjnie brzmią słowa o warunkach życia w getcie, na tle koncertów w kawiarni i salach koncertowych, dzięki którym Szpilman utrzymywał rodzinę. Ciekawa jest też sprawa o współpracę z gestapo, autorka oskarżenia, która z nimi współpracowała, kontra zaprzeczenie temu przez syna Szpilmana, ciekawe jakim dysponował dowodem, że to nieprawda. Ogólnie mówiąc, Szpilman był wyśmienitym pianistą, artystą etc. ale na jego życiorys jak i inne fakty rzucają cień na ich prawdziwość, podobnie jak na wiele relacji o żydach, którzy bezkarnie fałszują historię, z hitlerowca robią świętego, a bezkarnie mogą oczerniać Polaków, jak ostatnio św.o.Kolbe o antysemityzm. Nie było, nie ma i nie będzie narodu żydowskiego, przypisywana tożsamość została przywłaszczona.
Tomaszek
Bo w tym Wehrmachcie to był nawet dziadek naczelnego fajnoplaka . I w ogóle ci Niemcy to jacyś tacy fajnopolacy chyba . Co Ubociński ? Sześć milionów uratowali od trosk doczesnych . Zaraz jadę to dziś mnie nie ma . Ten Zeus zaraz tu nasra i sowietów nasadzi . Ten typ tak ma .
u2
***Kapitan Wehrmachtu w czasie okupacji pomagał również innym Polakom i polskim Żydom.*** No proszę, jednak był jeden Niemiec, który ratował Polaków, w dodatku Polaków żydowskiego pochodzenia. Pomnik mu się należy w Warszawie :-) PS. Był jeszcze drugi, ale on to robił za kaskę i kosztowności. Szyndler, o którym film nakręcił Szpylberg.
Tomaszek
Taki fajny był ten Niemiec . Pewnie jedyny pośród nazistów . I pewnie ten Szpilman to miał dostęp do list Niemców w niewoli sowietów i prawie moc uwolnienia . Poszedłby do Stalina i powiedział Soso uwolnij go ? Bierzecie się na jakieś szmoncesy i kity na szyby a takie duże chłopaki . A Polacy to go tam gdzieś coś czy co ?
RinoCeronte
„Trzeba zadać sobie pytanie, jak mogło do tego dojść, że w naszym narodzie mamy taką zwyrodniałą szumowinę" - to chyba najważniejsze pytanie i pomimo zadumy nie umiem odpowiedzieć.
Do wpisu: Co stwierdzili posłowie PiS w MON - skandal!
Data Autor
Darek
On ma możliwości, których ja nie mam. Powinien mieć również żołnierski honor, i słowa przysięgi w głowie, którą składał, a nie tylko wizje kolejnych gwiazdek na pagonach.
u2
***Pan generał, jakby miał cojones, to wiedziałby, co zrobić.*** Czyli nie ma cojones? A ty je masz? To je pokaż :-) :-) :-)
Darek
"do Pana Generała Wiesława Kukuły, Szefa Sztabu Generalnego " - Pan generał, jakby miał cojones, to wiedziałby, co zrobić.
spike
Jakby Kosiniak nie był kastratem, to podał się do dymisji i opuścił ten burdel.
paparazzi
Rozumiem, OK a Polacy? A Piotr Duda i Solidarność istnieje?
Do wpisu: Bohaterowie Rzeczypospolitej. Gen.Władysław Sikorski
Data Autor
Tezeusz
@Zbyszek.. Dla patriotów to bohater dla sowieckich szmat już nie. Dlaczego ? Proponuję materiały IPN i fakty opisane w materiale.  
u2
***zginął w zamachu, a nie katastrofie? To bohater?*** Nie, lelaku. Wykazał się w wojnie polsko-rosyjskiej w 1920. Dlatego bohater.
Zbyszek
I... dlaczego to bohater? Ale tak na serio, bez wyliczania odznaczeń, które pantoflarze na najwyższych stanowiskach w wojsku polskim przyznawali swoim "partnerkom"? Bo przecież mieliśmy prawdziwych bohaterów. Ale co, że zginął w zamachu, a nie katastrofie? To bohater? Swoje "żadania" w sprawie Katynia mógł wsadzić sobie w portki, i dobrze o tym wiedział, i niczym realnym w przypadku odmowy spełnienia tych żądań nie groził, przez co, owe żądania to farsa dla publiczności, a nie rzeczywiste żądania. Staje przed kimś gość z pistoletem i mów "Żądam twojego samochodu". A my mówimy "Wal się" i odchodzimy spokojnie dalej śmiejąc się z niego w kułak. To to było żądanie? A może to my mieliśmy pistolet a ta nieszczęśliwa i żałosna osoba nie miała nic, poza pustymi słowami.
Do wpisu: Czerwone maki na Monte Cassino
Data Autor
Tezeusz
@r102 rus.. Idź do kibla bo glupiejesz na starość UBcką i  twoje uszy sowieckie śmierdzą debilem..jak ty cały..i zapal swoją Chanukę..@Rus.. gówno