Otrzymane komantarze

Do wpisu: Sekrety bram miejskich Valletty
Data Autor
Tomaszek
Fajna była ta Wiktoria . Nawet Adolf H się od niej uczył .
Do wpisu: Kilka sekretów mauzoleum Aleksandra Balla w Valletcie
Data Autor
Tomaszek
To może następna notka o mauzoleum Lenina . Też pomnik architektury .
u2
Genialne są te 4 kolumny. Z lekcji historii pamiętam, że są 3 style, joński, dorycki i koryncki. Na tą chwilę nie mogę określić jaki to styl, bo nie posługuję się SI, ale widziałem podobne kolumnady w boskim Rzymie. Rozmach i boski styl, to zapamiętałem z mojej wizyty w starożytnym Rzymie. Czy się spełnią przepowiednie o. Klimuszki o zatopieniu Rzymu? Raczej tak. Zakonnik nie bujał w obłokach, tylko przestrzegał głuchą i ślepą ludzkość. PS. Sprawdziłem w AI Gemini, i wygląda to na porządek dorycki bez bazy dla kolumn. Czyli najbardziej skromny.
Do wpisu: Pomnik nagrobny Marco Antonio Zondadariego w konkatedrze pw. św. Jana Chrzciciela w Valletcie
Data Autor
EsaurGappa
Kult świątyni stał się pchwałą martwego domu, piękno pracy ludzkich talentów zbudowało zimny jałowy obraz.Trza było iść tym wspaniałym artystom budować dom sierotom,biedocie,samotnym matkom.Dziś podziwiamy natchnienie które jest tylko pozorem wiary.
Do wpisu: O dowodzeniu istnienia Boga. Uwaga krytyczna, lecz nie bluźniercza
Data Autor
spike
My wszyscy ludzie i to co nas otacza, jesteśmy dowodem istnienia Boga, nie ma nic piękniejszego we wszechświecie, niż nasza Ziemia.
wielkopolskizdzichu
Ja myślałem że dowodem jest wiara, a tu okazuje się że dowodem jest brak racjonalnych podstaw na funkcjonowanie Kosmosu.Dość ciekawa koncepcja sprowadzająca Boga do brakującego elementu w puzzlach.
Alina@Warszawa
Ale sztuczny problem!Istnienie Boga jest bardzo łatwe do udowodnienia! Wszystko co jest wokół, z nami włącznie, JEST DOWODEM NA ISTNIENIE BOGA!
EsaurGappa
Czy nie lepiej dla tych ślepych kołtunów,było by zmienić biegun dyskusji,i zapytać czy twoim zdaniem szatan nie istnieje?!  poyoutube.com
chatar Leon
"z pewną absolwentką filozofii, która twierdziła, że skoro nie można udowodnić istnienia Boga, to znaczy, że On nie istnieje"Jeżeli tak pani jest absolwentką filozofii, to już jest problem! I chyba nie dotyczący kwestii Boga, tylko kwestii logiki na elementarnym poziomie.Prowadząc zajęcia z filozofii dla studentów kierunków niefilozoficznych zadawałem czasem pytanie, czy np. taki wniosek o nieistnieniu Boga można wyciągnąć, gdy wykażemy niepoprawność np. tomaszowych dowodów na istnienie Boga.I raczej grupa przytomnie stwierdzała, że nie można stąd wnioskować o nieistnieniu Boga. 
EsaurGappa
Ciekawe i trafne argumenty,poparte autopsją zawsze są warte uwagi. Kto nie lubi Boga ten, nie potrafi polubić znoj życia,a ten często przynosi wspaniałe owoce.Moja ostatnią gorącą dysputa z zagorzałym ateistą, zakończyła się zaprawdę w ironiczny sposób.Pan Mirosław trep w randze starszego chorążego na emeryturze uparcie twierdził że Boga nie ma i nie było,nie widział w swoim życiu potrzeby szukania odpowiedzi na pytanie czy Bóg jest i jaki jest,ponieważ osobista empatia wystarczy mu by kochać siebie i tych co to kochają go,ona daje mu siłę być dobrym człowiekiem.Na moje zapytanie co więc zyskuje po śmierci będąc ateistą,nie potrafił odpowiedzieć, ba dzień lub dwa pożniej wypadły mu dwie dolne jedynki, przez co niemiłosiernie seplenił przez dwa tygodnie, i nikt nie potrafił zrozumieć co ten ateista syczy pod nosem,być może chciał przekazać ludziom jakąś głęboką refleksję,lecz nikt nie miał wystarczająco cierpliwości by wysłuchać go uważnie. 
NASZ_HENRY
Nie ma dowodu, że Boga nie ma ... naszeblogi.pl💥...🌼
spike
Ależ są dowody na istnienie Boga. Dawnymi czasy ludzkość nie potrafiła tego dowieść, poziom wiedzy o naszej planecie, kosmosie był dużo mniejszy, choć i tu są wątpliwości, czy mniejszy. W czasach obecnych, gdy badamy i odkrywamy świat, dzięki osiągom cywilizacji, jest jeszcze większe przekonanie, właściwie pewność, że musi być Bóg, (różnie nazywany), a wynika to ze złożoności i samego zjawiska jakim jest życie, do tego jak się życiu przyglądniemy pod względem choćby budowy i działania poszczególnych organów, np. słuchu, wzroku, wątroby, żołądka, który potrafi wyprodukować potrzebny kwas solny, itd. itp. do tego samo życie komórki, mieszaniny różnych związków chemicznych, które w odpowiedniej kombinacji, dają ślad swojego istnienia, do tego połączone w większe skupiska, tworzą organizmy, do tego tak złożone jak ludzki, czy zwierząt, a do tego dochodzi klucz ciągłości życia, jakim jest DNA, każdy rozumny człowiek przyzna, że życie samo nie mogło powstać, nawet matematyka opisuje to, że prawdopodobieństwo samoistnego życia jest prawie niemożliwe (na więcej nas nie stać), a jak się uwzględni różnorodność, życia jakie występuje na Ziemi, z całą pewnością możemy powiedzieć, że nie jest możliwe, że musi być jakaś siła, inteligencja, która to potrafiła uczynić. Bezpośredniego dowodu istnienia Boga nie ma, ale "po owocach Go poznacie" a one są w każdej cząsteczce materii, komórki, organizmu, bo wszystko jest razem połączone, jak skutek z przyczyną. Większość odkryć, wynalazków itp. powstało dzięki poznaniu skutku zachowania materii, a przyczyna jest nam nieznana. - - - - - - - - - Są tacy co twierdzą, że życie na Ziemi powstało dzięki kosmitom, nawet próbują tego dowieść, tylko jest problem, skąd się oni wzięli. - - - - - - Jest też lansowana teoria, że życie "spadło" na Ziemię z kosmosu w postaci DNA i mieszaniny związków organicznych, to tak jakby powiedzieć, że na początku było jajko. Filozof który odrzuca istnienie Boga, jest "fałszywym prorokiem", nie powinien zabierać głosu, tylko zmienić zawód, który nie wymaga myślenia.
Do wpisu: Kamień smoczy i krew smocza. Z dziejów osobliwości medycznych
Data Autor
Marek Sikorski
Teraz działa.Dziękuję za uwagę.MS
Jarosław Banaś
;-)
Jarosław Banaś
Szanowny Panie, bardzo interesujące, ale Ta witryna jest nieosiągalna, proszę sprawdzić. Sprawdź, czy w adresie xn--kamie%20smoczy%20i%20krew%20smocza-fvf nie ma błędu. 
u2
**** „Ucieczka Świętej Rodziny do Egiptu” Albrechta Dürera, z ok. 1503-1504 r. **** Kolejny Geniusz. Dzięki za historię genialnego Hieronima Boscha. Średniowiecze jest naznaczone cierpiętnictwem i oddawaniem pokłonów obcym bogom :) Czekam na historię Alberta, co prawda nie tak genialnego jak Hieronimus Bosch, ale jednak znamiennego :)
Do wpisu: Trzewik św. Kümmernis. Mistyfikacja czy bluźnierstwo?
Data Autor
u2
"słynnego malarza Hieronima Boscha"  Mój ulubiony malarz mojej młodości, którą spędziłem w Raju Krat czyli PRL-u. A baba z brodą to nic nowego pod Słońcem, choć kolejna ciekawa historia Autora. Był przeciez Thomas Neuwirth, aka Conchita Wurst na Eurowizji, co uważano za upadek Eurowizji. Ale Wurst, czyli Kiełbasa okazał sie w końcu normalnym mężczyzną :) PS. Czekam na jakąś historię z moim ulubionym malarzem Hieronimem Boschem :)
Do wpisu: Pomnik pijaka. Osobliwy zabytek w Otmuchowie
Data Autor
u2
"Demon alkoholu ogarnął jego ciało i zawładnął jego duszą do takiego stopnia, że popadł on w szaleństwo" Ciekawa historia, zakończona Happy Endem :)PS. Warto chyba stosować niemieckie nazwy jako dodatek do współczesnych polskich nazw. Bo to historia Niemca Schmolke w Ottmachau. Koło Oppeln :)
spike
PS. Historia b.ciekawa, czytałem o wielu podobnych pomnikach wznoszonych w podzięce Jezusowi, Matce Bożej za łaski czy cuda, których doświadczyli wierni, w ciężkich chwilach swego życia, kiedyś spotkałem osobę, która pisała książkę o podobnych świadectwach wiary, kapliczkach z wielu regionów Polski, książka z pewnością będzie ciekawa i dodająca otuchy.
spike
Szanowny, jedna uwaga, tytuł notki wprowadza w błąd i to poważny. Nim się całość przeczyta, patrząc na zdjęcie pomnika widzimy modlącego się człowieka, z tytułu notki domyślamy się, że bohatera tej opowieści - nawróconego pijaka. Dopiero po przeczytaniu całości, okazuje się, że pomnik przedstawia modlącego się w Ogrójcu Jezusa. - Nawrócony pijak był fundatorem tego pomnika. - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - "Pomnik Jezusa w Ogrójcu - ufundowany przez cudownie nawróconego pijaka". Osobliwy zabytek w Otmuchowie.
Do wpisu: Człowiek między prawdą a nicością, czyli między Niebem a Piekłem
Data Autor
EsaurGappa
Cierpliwości i zaufania mamy niedostatek,a czasy nastały gwałtowne jak nigdy dotąd,ostatni będą pierwszymi a pierwsi ostatnimi.Idźmy więc tam gdzie cisza jeszcze ma coś do powiedzenia.
Do wpisu: W co wierzę? Wyznanie pospolitego blogera
Data Autor
Silentium Universi
Skomplikowane. Niejaki Jezus Chrystus powiedział kiedyś "Kto wami gardzi, Mną gardzi" (Łukasz 10, 16)
Do wpisu: Co pisze św. Hieronim? Sekret pewnego obrazu Caravaggia
Data Autor
spike
" Istotą przedstawienia jest fakt, że artysta ukazał go w trakcie tłumaczenia Pisma Świętego" - - - - - - - - Nie wiem kto i na jakiej podstawie stwierdził, że św.Hieronim pracuje nad tłumaczeniem Pisma św., skoro już nazwa dzieła „Św. Hieronim piszący”, tego nie sugeruje, a do tego jak patrzymy na obraz, odnosi się wrażenie, że św. Hieronim, dopiero co wstał z łóżka, widać posłanie, niekompletne odzienie, do tego widać, że święty tylko coś notuje na jakimś skrawku papieru. Stanowisko do tłumaczenia danego tekstu z pewnością inaczej wygląda, rozłożona tłumaczona księga, pod nią arkusze papieru, na którym tłumacz dokonuje zapisu tłumaczenia. - - - - - - - - - Co do tłumaczeń Starego jak Nowego Testamentu, z tym jest problem, ST był tłumaczony na j.grecki, który był swego czasu "obowiązkowy", jak obecnie angielski. Tak przetłumaczony grecki tekst, był z kolei tłumaczony na łacinę, po wiekach pozwolono tłumaczyć na inne języki. - - - - - - - Jeden przykład tłumaczenia Dekalogu, jednego z przykazań znanego nam jako - "Nie zabijaj", w oryginale zapisane jest - "Nie morduj". W pewnym sensie pojmowanie słów jest podobne, a jednak znaczeniowo różnią, "zabijanie" jest elementem życia nie tylko w przyrodzie, ale także życia ludzkiego, zabijamy zwierzęta dla mięsa i to jest naturalne, np. kiedyś zabijano i składano w ofierze wybrane zwierze. "Mordowanie" to już inny rodzaj zabijania, nie dla przeżycia, czy ofiary, ale z nienawiści -Kain, czy zysku, lub próżności, tego nam Stwórca zabrania, jako grzech ciężki. Ciekawe dlaczego Kościół nie poprawił tego błędu, np. fanatyczni ekoterroryści wykorzystują to do swoich niecnych celów, chcą zabronić uboju zwierząt dla mięsa, czy ryb etc. jest źródłem patologii, która ma swoje konsekwencje nie tylko w obyczaju, wykoślawienie moralności, ale i zdrowotnym, człowiek jako istota mięsożerna potrzebuje mięsa do prawidłowego rozwoju fizycznego, a także intelektualnego, mięsa dostarcza nam potrzebnych składników, których rośliny nie wytwarzają, nie zastąpią ich kotlety sojowe.
u2
"utracony status społeczny po wydanym na niego wyroku śmierci w Rzymie za dokonanie morderstwa - niestety był to artysta wielki ,ale o czarnym charakterze"AI OverviewNie ma jednego "najbardziej znanego" obrazu Caravaggia, ale do ścisłej czołówki należą "Nawrócenie św. Pawła", "Powołanie św. Mateusza", "Pojmanie Chrystusa" (znane też jako "Pocałunek Judasza") oraz "Głowa Meduzy", które doskonale pokazują jego mistrzostwo w dramatycznym użyciu światłocienia (chiaroscuro) i połączeniu sacrum z realizmem życia codziennego. Inne bardzo słynne dzieła to "Wieczerza w Emaus", "Judyta odcinająca głowę Holofernesowi" i "Ścięcie św. Jana Chrzciciela".   Przykłady najbardziej ikonicznych dzieł: "Nawrócenie św. Pawła" (ok. 1601):Dramatyczna scena upadku Pawła, oświetlona z góry, z koniem i służącym, podkreślająca nagłość wiary.  "Powołanie św. Mateusza" (1599–1600):Niezwykle realistyczne ujęcie biblijnej sceny w karczmie, z Chrystusem wskazującym na Mateusza.  "Pojmanie Chrystusa" (1602):Wyjątkowo emocjonalna scena z pocałunkiem Judasza, uchwycona z niezwykłym napięciem.  "Głowa Meduzy" (ok. 1597):Przerażający, pełen ekspresji portret odciętej głowy Meduzy na tarczy.  "Wieczerza w Emaus" (1601):Moment, w którym uczniowie rozpoznają zmartwychwstałego Chrystusa, pełen realizmu i emocji.  Wybór "najbardziej znanego" zależy od interpretacji, ale wszystkie te obrazy są kluczowe dla zrozumienia geniuszu Caravaggia.   
Do wpisu: Krwawa sygnatura. Sekret Caravaggia na Malcie
Data Autor
u2
"niemoralnego w ich ocenie obrazu przedstawiającego nagiego Amora z wyraźnie zaznaczonymi genitaliami" Dzięki za wspaniałą historię! Włochy to kolebka Europy. Bardzo rozgadana, ale ojciec Klimuszko, zwany przeze mnie przekornie ojcem Killimuszko, bo przewidywał wojny i nieszczęścia, nic dziwnego, bo żył w latach dwóch wojen światowych 1905-1980, przewidywał wielką powódź w Rzymie, która zaleje wszystkie te wspaniałe zabytki. Co prawda podszedłem fizycznie do tej powodzi i coś mi nie pasuje. Rzym leży daleko od morza i wznosi się na wzgórzach. Najniższa wysokość jest osiagalna dla żywiołu, ale te wyższe, ni chu chu.