|
|
Ptr Napiszę w skrócie i odnosząc moje zdanie do przypowieści biblijnych i to dlatego ,że właśnie te treści wydaja się dobrze obrazować rzeczywistość współczesną. A nie dlatego, że jestem dewotem.
Idea władzy nad światem,a choćby i małą jego częścią okazuje się być potężna pokusą. Władza wypływająca z żądzy chce też kompetencji boskich. A więc będzie chciała "zabić " Boga i zabrać mu władzę. Władzę boską utożsamiam z harmonią w przyrodzie i stanem zrównoważenia psychicznego ludzkości. Harmonia nie wyklucza zabijania dla zdobycia pożywienia i nie wyklucza porządku tego świata , który wydaje się nam piękny. Oczywiście świat obecnie w stanie harmonii nie jest , lub jest w stanie harmonii zaburzonej. Jeżeli nastąpił grzech Ewy i Adama, to nie był drobny incydent. Chodziło o to ,że w ludzkich umysłach wyrosła idea wyeliminowania porządku boskiego, a wszystko co było w rajskim ogrodzie miało być niepodzielnie tylko ludzkie, czego symbolem było zerwanie zakazanego jabłka. Chodziło o możliwość zabijania, i grzeszenia wedle własnej woli ,a nie według harmonii świata. Szybko się jednak okazało ,że władza tak uzurpowana nie radzi sobie ze skutkami. Grzesznicy zauważają ,że są "nadzy", że ich pojmowanie okazuje się złudzeniem. Są zbyt mali. Staja się psychopatami. Poszukują wroga. Dostają jakby psychozy zagrożenia utratą władzy.
Ten motyw przewija się w biblii już w ujęciu społecznym w przypowieści o złych najemnikach w winnicy. To opowieść o przejęciu władzy nad światem przez uzurpatorów. Oni odmawiają Bogu praw. Zostają zgładzeni i sądzę,że ta zagłada wynika z porządku świata, z jakichś zależności, mechanizmów społecznych, które powodują określone konsekwencje. Ideologie , czyli zanegowanie Boga, teoretycznie prowadzi więc do dramatów, o ile nie nastąpi w porę powrót do miłosierdzia. Bo jeżeli nie on następuje i zakazuje się nawet myśli o św. mikołaju , to konsekwencją są łagry, mordy, głód ,wojny i psychoza. Rewolucje w imię ideologii są przykładami tej uzurpacji władzy nad światem, a właśnie ją uważam za główny czynnik dewiacji władzy. |
|
|
Rozwój tajemniczych struktur w ONZ, UE oraz w parlamentach państw europejskich, których zadaniem jest deprawacja (niszczenie tradycyjnych systemów wartości) wykazuje niebywałą dynamikę. Natomiast dojrzewanie świadomości społeczeństw w tym aspekcie przebiega w ślimaczym tempie. Lekceważone są wszelkie instrumenty demokracji (petycje, referenda). Praktycznie walkę podejmuje KRK - zniesławiany, po to aby jego głos był niesłyszalny, lub mniej słyszalny. Autorytety naukowe boją się wypowiadać przeciw, a nawet stają w obronie tych destrukcyjnych działań.
Analogie: Mickiewicz - Pan Tadeusz, a genderyzm…...
Podczaszyc [UE] zapowiedział, że nas reformować ,
Cywilizować będzie i konstytuować [czyt. Merkel];
Ogłosił nam, że jacyś Francuzi [czyt. genderzy] wymowni
Zrobili wynalazek, iż ludzie są równi;
Choć o tym dawno w Pańskim pisano Zakonie.
Nauka dawną była, szło o jej pełnienie!
Lecz wtenczas panowało takie oślepienie,
Że nie wierzono rzeczom najdawniejszym w świecie
Jeśli ich nie czytano w francuskiej [czyt. genderowskiej i GW] gazecie.
………………………..
Ach, ja pamiętam czasy, kiedy do Ojczyzny
Pierwszy raz zawitała moda francuszczyzny! (czyt. genderowszczyzny)
Gdy raptem paniczyki młode z cudzych krajów
Wtargnęli do nas hordą gorszą od Nogajów,
Prześladując w Ojczyźnie Boga, przodków wiarę,
Prawa, obyczaje, nawet suknie stare.
Żałośnie było widzieć wyżółkłych młokosów,
Gadających przez nosy, a często bez nosów,
Opatrzonych w broszurki i w różne gazety,
Głoszących nowe wiary, prawa, toalety.
Miała nad umysłami wielka moc ta tłuszcza,
Bo Pan Bóg, kiedy karę na naród przepuszcza,
Odbiera naprzód rozum od obywateli.
I tak mędrsi fircykom oprzeć się nie śmieli,
I zląkł ich się jak dżumy jakiej cały naród,
No już sam wewnątrz czuł choroby zaród;
Krzyczano na modnisiów, a brano z nich wzory;
Zmieniano wiarę, mowę, prawa i ubiory.
Była to maszkarada, zapustna swawola,
Po której miał [musi] przyjść wkrótce wielki post - niewola!
......................
Pozdrawiam. |
|
|
krzysztofjaw "Musimy spowodować, aby humanistyczna część rozwoju cywilizacji, głównie kultura, etyka i reszta, dogoniły element czysto techniczny, dominujący obecnie w naszym życiu.Gdy wrócą wartości moralne i podstawy prawne (prawo naturalne) to system zacznie sam eliminować uszkodzenia, czyli w tym wypadku, zaburzonych psychicznie (bo nie tylko przecież o psychopatów i socjopatów chodzi, a także np. o homoseksualistów)osobników na wszystkich szczeblach władzy".
Zgadzam się z Panem całkowicie. Jedyną naszą bronią jest powrót do natury, do naszego człowieczeństwa i wartości etyczno-moralnych, dzięki którym ludzkość rozwijała się przez tysiąclecia. Oni o tym wiedzą. Stąd ich atak jest właśnie nakierowany na degradację istoty naszego człowieczeństwa, stąd ich atak na wartości: tradycję, wiarę, rodzinę, naturalny porządek świata i rozwoju człowieka (w tym jego płciowości), narody, państwa, itd. Dziś mamy zmasowany atak na te wartości. Jest wojna a naszym orężem nich będą wartości etyczno-moralne stanowiące fundament naszego człowieczeństwa i naszego dotychczasowego rozwoju. Brońmy rodziny, walczmy o eliminację dewiacji, starajmy się przywrócić naturalną istotę rzeczy...
Pozdrawiam |
|
|
krzysztofjaw Sądzę - niestety - że jest to realna rzeczywistość, z którą musimy się zmierzyć jako ludzkość. Im szybciej to do nas dotrze, tym mniejsze nakłady będziemy musieli ponieść na rozbicie tych psychopatów...
Pzdr |
|
|
krzysztofjaw "Jedno jest istotne. Trzeba z nimi walczyć. Odnaleźć i usunąć. Technicznie prosta sprawa. Tylko czy możliwa wobec ich nieporównywalnie wielkich możliwości".
Musimy sobie zdawać sprawę, że jest ich bardzo mało... może tylko kilka setek a ludzi jest kilka miliardów. Tych świadomych może z miliard, więc mamy szansę i obowiązek walczyć. Oczywiście oni mają pieniądze, media, siły porządkowe, wojsko, władzę... ale przecież można ich obalić w co wierzę...
Pzdr |
|
|
jazgdyni Witam
Mam analogiczne przemyślenia.
"Spisek psychopatów" - tylko tak można podsumować tą autodestrukcję.
Tylko...
Jeżeli podejść do tych zjawisk czysto naukowo, opierając się na podstawach matematyki i fizyki, ze szczególnym uwzględnieniem automatyki i dynamiki nieliniowej (a tak właśnie działają społeczeństwa), to widać, że w klasycznym procesie nastąpiło pewne zakłócenie, wg. mnie defekt w torze ujemnego sprzężenia zwrotnego, co pozwala, by układ stracił swą naturalną samokontrolę, w tym wypadku, niedopuszczenie do przywództwa jednostek zdegenerowanych, czyli uszkodzonych. Zaburzony jest system samonaprawy i błędy się nawarstwiają.
To błąd systemowy. I tak, jak w komputerach, najlepszym remedium na to jest pełny reset (podejrzewam, że prędzej, czy później to nastąpi, jeszcze przed zniszczeniem całego układu, czyli ludzkości).
Obecnie, gdy znajdujemy się na ramieniu gwałtownie wznoszącej się hiperboli. z powodu postępu technicznego, część społeczna i kulturowa naszej egzystencji nie nadąża i została w tyle w procesie harmonijnego rozwoju.
Musimy spowodować, aby humanistyczna część rozwoju cywilizacji, głównie kultura, etyka i reszta, dogoniły element czysto techniczny, dominujący obecnie w naszym życiu.
Gdy wrócą wartości moralne i podstawy prawne (prawo naturalne) to system zacznie sam eliminować uszkodzenia, czyli w tym wypadku, zaburzonych psychicznie (bo nie tylko przecież o psychopatów i socjopatów chodzi, a także np. o homoseksualistów)osobników na wszystkich szczeblach władzy.
Pozdrawiam |
|
|
smieciu Tak więc pomijając nawet wszystkie znaki na niebie, zwykłe fakty, przyjmując zwykła logikę to trzeba zwyczajne przyjąć że światem rządzi spiskek. Bo spisek jest logiczny :)
Reszta jest sprzeczna z rozumem.
To tylko jedna z dróg, którą każdy może dotrzeć do tzw. "teorii spiskowych". Z czasem każdy myślący człowiek zaczyna rozumieć że inaczej być nie może. To jest proste.
Zabawa zaczyna się dalej. Diabeł tkwi w szczegółach. Nieuchronną koleją rzeczy są pytania:
1. Kim są spiskowcy - nazwiska, życiorysy, funkcje
2. O co im chodzi.
Na te pytania ciężko jest odpowiezieć, wiele zostało na ten temat napisane ale też odpowiedź nie jest kluczowa.
Jedno jest istotne. Trzeba z nimi walczyć. Odnaleźć i usunąć. Technicznie prosta sprawa. Tylko czy możliwa wobec ich nieporównywalnie wielkich możliwości. |
|
|
smieciu Chyba wiedział co mówi tkwiąc głęboko w kluczwych miejscach w kluczowych chwilach dla historii świata :)
A to oznacza że musi być jakaś logika, coś co tłumaczy co się dzieje. To właśnie proste rozumowanie sprawiło że powstały teorie spiskowe.
Paradoksem jest że całe swoje prywatne życie spędzamy na różnych spiskach, tylko że tego tak nie nazywamy. Kombinujemy jak tu np. ustawić przetarg. Czy z kumplami w pracy zawiązujemy małe tajne sojusze w celu osiągnięcia różnych korzyści. Gdy byliśmy dziećmi spiskowaliśmy z bratem czy siostrą jak tu ściemnić rodziców gdy coś przeskrobalismy. I tak całe życie. Po prostu tajne kilkuosbowe operacje są szalenie skuteczne, wobec niewiedzy przeciwnika. Kilka dobrze zorganizowanych osób ma wielką przewagę nad wielkim niezorganizowanym tłumem. To zwykłe zjawiska społeczne.
Spisek jest rzeczą zwyczajnie naturalną, efektywnym rozwiązaniem więc naturalne jest założenie że jako rozwiązanie najskuteczniejsze jest rozwiązaniem dominującym :)
Paradoksem jest że jakoś w oficjalnym świecie każdy przyjmuje że jest zupełnie inaczej. Że świat rządzi się jakimiś odmiennymi od codzienności zasadami. Że podczas gdy zdecydowania większość z nas kieruje się w życiu prostymi zasadami korzyści, zysku, przyjemności. Zwykłą logiką. To odmawia się tych zasad politykom czy bankierom. Którzy jakoby mieliby działać w naszym interesie.
Czyż nie jest to śmieszne? Nikt z nas nie działa przeciw sobie. A skoro ich interes jest rozbieżny z naszym to jaki podejmują wybór? |
|
|
smieciu Tak więc pomijając nawet wszystkie znaki na niebie, zwykłe fakty, przyjmując zwykła logikę to trzeba zwyczajne przyjąć że światem rządzi spiskek. Bo spisek jest logiczny :)
Reszta jest sprzeczna z rozumem.
To tylko jedna z dróg, którą każdy może dotrzeć do tzw. "teorii spiskowych". Z czasem każdy myślący człowiek zaczyna rozumieć że inaczej być nie może. To jest proste.
Zabawa zaczyna się dalej. Diabeł tkwi w szczegółach. Nieuchronną koleją rzeczy są pytania:
1. Kim są spiskowcy - nazwiska, życiorysy, funkcje
2. O co im chodzi.
Na te pytania ciężko jest odpowiezieć, wiele zostało na ten temat napisane ale też odpowiedź nie jest kluczowa.
Jedno jest istotne. Trzeba z nimi walczyć. Odnaleźć i usunąć. Technicznie prosta sprawa. Tylko czy możliwa wobec ich nieporównywalnie wielkich możliwości. |
|
|
#..zarządzanie gatunkiem ludzkim przez hermetyczne jednostki lub ich zespoły…#
Struktury ONZ i UE są doskonałym przyczółkiem dla „Wielkiego Ideologa” umożliwiającym mu wirtualne zarządzanie bez ujawniania swojej prawdziwej twarzy.
Dlatego też każdemu, kto kojarzy pojedyncze fakty w całość poszukując tego, który „kręci korbą” przypisana zostanie mu etykietka nawiedzonego, głosiciela teorii spiskowych (i tu pana anegdotka o złodzieju) lub temu podobne.
Oxfam - międzynarodowa organizacja humanitarna pochodząca z Wielkiej Brytanii - podała, iż 85 najbogatszych ludzi świata, multimiliarderów, posiada tyle pieniędzy, co połowa całej ludzkości, czyli 3,5 miliarda ludzi. W takiej sytuacji niestosownym jest bezrozumne przypinanie łatek „nawiedzonych” tym, którzy zadają pytania, lub stawiają tezy, które przedstawił pan w artykule.
Idee rewolucji francuskiej, idee mesjanistyczne, marksistowskie, masońskie to są ciągle te same idee tylko modyfikowane w zależności od zdobytych doświadczeń, zmiany mentalności społeczeństw i innych uwarunkowań charakterystycznych dla danej epoki.
A to co my dzisiaj przeżywamy z tym „genderem”- toż to idea Georga Lukacs’a (węgierski arystokrata, syn bankiera, który w czasie I wojny światowej stał się komunistą) - wymyślił ideę ‘rewolucji i Erosa’ – instynktu seksualnego wykorzystywanego jako narzędzie niszczenia i Willi Münzenberg : zorganizować intelektualistów i wykorzystać ich, kiedy już zepsują wszystkie wartości i uczynią życie niemożliwym, ‘będziemy mogli narzucić dyktaturę proletariatu’.(vide zalecenia szkoły frankfurckiej).
Te chore, mroczne idee ciągle żyją i mają swoich sponsorów - dzisiaj realizowane są w zmodyfikowanej formie. |