|
|
bo to akurat nie jest sprawa, o którą warto kruszyć kopie. Tym bardziej, że liczne historyczne precedensy już były i to nie pierwszy przypadek gdy wolę zmarłego świętego się "nieco obchodzi" w zbożnym w zamyśle celu. Czy to jest słuszna praktyka, czy też może mimo wszystko powinien być dochowany ścisły formalizm nie mnie oceniać.
Nie powiem żeby kardynał Dziwisz był moim ulubionym kardynałem, ale tutaj jestem przekonany o jego dobrej woli i chęci przysłużenia się pamięci o polskim papieżu.
Poza tym warto mieć na względzie, że wbijanie klina między pasterzy i wiernych to ulubiona metoda lewackiego draństwa niszczenia Kościoła więc dobrze zachować ostrożność, a czasem nawet trochę się wstrzymać choć język świerzbi.
No i jak mówi Ewangelia:
"Z każdego niepotrzebnego słowa będziesz rozliczony" |
|
|
IPN - Dziwisz swojej dupy broni. |
|
|
Dziecko.Powtarzam..
Ja jestem Kosciolem Chrystusa..
Zadne banaly i ludzkie dogmaty nie zastapia Zywego Boga mieszkajacego w mojej Duszy.
To ON ja karmi i poji Soba...
To On jest moim Pasterzem...
To On uczy i przestrzega mnie przed wilkami w "owczych skorach"..
Zaden Dziwisz,zaden Papiez...Capisci ? |
|
|
"Kardynał Dziwisz broni judaszowych srebrników"
prawica.net
"Co prawda już dawno pisałem, że ten człowiek mi się nie podoba:"()
Ale to, co przeczytałem na prawy.pl przechodzi ludzkie pojęcie. Dziwisz nie bełkocze Michnikiem, ale powiedziałbym Kiszczakiem. Wstyd i sromota:
"Metropolita krakowski, kardynał Stanisław Dziwisz jest przeciwny zbyt wczesnemu otwieraniu archiwów IPN-u, ponieważ - jak podkreśla - powoduje to niepotrzebne podziały i cierpienia.
W rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową kardynał Dziwisz przywołał przykład Stolicy Apostolskiej, która nie udostępnia dokumentów wcześniej, niż po 50 latach. Wyjątkiem są tylko procesy kanonizacyjne, gdzie postulator może studiować dokumenty. Kardynał Dziwisz przywołał też przykład innych państw, w tym Wielkiej Brytanii, gdzie dokumentów nie można upubliczniać przed upływem 50 lat od zdarzeń, o których traktują.
Kardynał Dziwisz proszony o opinię w jaki sposób należy interpretować dokumenty SB podkreślił, że wszystko trzeba oceniać przez pryzmat czasów, w których one powstały. Jak zaznaczył - jako kapłan nie może na te sprawy patrzeć inaczej, niż przez Ewangelię: "Piotr się zaparł Chrystusa, a Chrystus mu przebaczył i Piotr stał się fundamentem Kościoła" - przypomina hierarcha." |
|
|
Ponieważ fakty znamy i te nie podlegają dyskusji.
Mnie ciekawią intencje kardynała Dziwisza i czy czuje zgodność tych działań z lojalnością wobec swego mistrza.
Ponadto jakim głosem odzywa się jego sumienie?
To większe Dobro, jakie Bóg mógłby wywieść z tej, dziwnej dla mnie, sytuacji, może się okazać objawieniem Prawdy o kardynale, której nie znamy...
Ja nie jestem oburzona, ale czuję niesmak. To takie nadużycie Pamięci, a nawet jej zbezczeszczenie.
Jeśli miałoby nie być następnych pokoleń, to dla kogo ja tu jestem, na ziemi? Tylko dla siebie?
I ode mnie serdeczności! |
|
|
Andrzej Wolak ...pokolenia następne ? Może właśnie teraz jest TEN CZAS ?
Nie wiem, co kieruje kardynałem, zalecam tylko ostrożność w tej kwestii. Myślę, że poznamy po owocach.
Nawet jeśli intencje były złe, to Pan Bóg może wywieść z tego większe Dobro.
Rozumiem, że oburzeni absolutnie nie zajrzą do tej publikacji :)
Serdecznie Ciebie pozdrawiam.
P.s. chyba jednak można różnić się pięknie :) ? |
|
|
I wedle tego hasła mącisz pośród jego owiec? A Kościół Katolicki - Jego mistyczne ciało to nie jest Twój Pan?Kardynał Dziwisz ma swojego przełożonego tj. Papieża Franciszka. Napisz do niego a nie siejesz wrogość wobec Kapłana Chrystusowego, którego JPII uznał wykonawcą swojej ostatniej woli. To sprawa między między nimi a Bogiem a Tobie co do prywatnych notatek JPII? |
|
|
I jeszcze raz BRAWO !!! |
|
|
Szanowny Autorze ! Jak juz (calkiem slusznie) zdecydowal sie Pan "ukasic" ten temat, to jak Pan widzi, nie czas i nie miejsce na "delikatnosci". Trzeba byc konsekwentnym. Rowniez pozdrawiam.
"Truth crushed to earth will rise again"
"Prawda wdeptana w ziemię odrośnie"
(autor nieznany) |
|
|
A ja,jak inni moi Bracia Kosciolem Chrystusa jestem..JEGO Prawda ,Wolnoscia i Miloscia... |
|
|
ależ ja wierzę głęboko,ale też widzę i słyszę i to co napisałem nie jest atakiem na KK tylko wyrazem zaniepokojenia[głębokiego].Cezurą czasową dla mnie jest odejście śp.Kardynała Stefana Wyszyńskiego i od tego momentu zaczęła się jazda po bandzie i to w złą stronę.Proszę zauważyć jak nastąpił rozkład czy zanik jednego ośrodka jakim była funkcja Prymasa co mamy w zamian,Prymas funkcja czysto reprezentacyjna ,Konferencja Episkopatu ,szkoda słów i jeszcze biskupi diecezjalni robiący co chcą.Wierni stracili Pasterza który by czuwał i stanowił ostoję i to jego głos był decydujący a wszyscy czy kapłani czy wierni musieli mu się podporządkować,dzisiaj...!? |
|
|
Ma kardynał Dziwisz swojego przełożonego? To co szanowny Pan robi to jest tylko jątrzenie i sianie zamętu. Spekulacje rozwalające Kościół w czasie kiedy musi być JEDNO. Jest cały episkopat od tego żeby upomnieć kiedy trzeba. A jeżeli nie jesteś blisko Kościoła i Jego Pana to dlaczego na wstępie tego nie zaznaczysz? |
|
|
Dziecko..Jedynym Panem dla mnie jest Chrystus...
Dziw..y czlowiek,udajacy pasterza owczarni moze tylko dostac serdecznie,goralskim sposobem "po pysku",dla wlasnej oczywiscie korzysci..:)) |
|
|
K.Wojtyla wiedzialo tym..z wielu zrodel..Na pytanie "dlaczego toleruje ta sytuacje ? ",odpowiedzial,ze najlepszym rozwiazaniem: "jest miec wroga najblizej siebie"..
Sekretarz wiedzial rowniez,ze Papiez wie o wszystkim.. |
|
|
to należy tę wolę uszanować, alebo9 zamknąć notatki w sejfie. Nie wolno o nich decydować kardynałowi Dziwiszowi.
Sprzeniewierzył się naukom swego mistrza, czuje się od niego teraz silniejszy, bo..żyje i wie więcej, niż my?
Nie ma upoważnienia do zmiany decyzji zmarłego. Co kieruje kardynałem Dziwiszem, akurat teraz chce zaistnieć? Bo chyba nie finansowe korzyści?????
Te notatki mogą przeleżeć w zamknięciu, niech skorzystają z nich następne pokolenia.
Takie notatki to prywatność. Czy wolno nam być aż tak ciekawym i wolnym od zasad? |
|
|
"Dziwisz, Turowski: Proste pytania..."
dakowski.nazwa.pl
--------
() "Wiemy, że pod przykrywką kandydata na jezuitę antyszambrował swobodnie w Watykanie. To już budzi pewne zdziwienie, ale wobec informacji, że SB miało kilkudziesięciu agentów umieszczonych wokół naszego Papieża, to przestaje być dziwne. Ale to nie wszystko. Okazało się , że są zachowane jego meldunki z materiałami, do których nie miał prawa mieć dostępu.
Gdyby przekazywał wystąpienia i homilie Papieża przed ich oficjalnym opublikowaniem, nie zdziwiło by mnie to. W końcu taki materiał trzeba wydrukować, powielić, oprawić itd. – zawsze gdzieś może znaleźć się moment do wyniesienia i przekazania agentowi.
Ale on dostarczał brudnopisy z odręcznymi uwagami Papieża!
Wyobraźmy to sobie – Papież robi szkic i ktoś mu to przepisuje na maszynie. Wtedy nie było jeszcze komputerów, nie można się było włamać. Powstają dwie, trzy kopie – powiedzmy jedna do osobistego archiwum, jedna wraca do poprawek, może jedna idzie do sprawdzenia przypisów czy odnośników. Potem kopia papieska wraca "na maszynę" z odręcznymi poprawkami i ten materiał skopiowany ląduje w rękach Turowskiego. Podobno.
Jakim cudem taka kopia ląduje w rękach jakiegoś zwykłego jeszcze nawet nie w pełni zakonnika? No jakim???
Ile osób pracowało dla Papieża na etapie tych wstępnych przygotowań? Pięć, osiem??
Ktoś, kto mu to dawał, musiał wiedzieć, kim jest prosty braciszek – bo przecież inaczej to niemożliwe. A więc przeciek był pośród najbardziej zaufanych. I Turowski wie, kto nim był!
A osobisty sekretarz Jana Pawła II siedzi sobie w Krakowie w kapeluszu kardynalskim i nic. Nawet się zająknie na ten temat."()
------ |
|
|
krzysztofjaw Jest tak,, że Szatan cały czas nami pomiata, ale to pomiatanie skończy się jego klęską. Wierzę w to i sugeruję aby w to wierzyć. Jest bezbronny wobec Miłosierdzia Bożego.
Pozdrawiam |
|
|
krzysztofjaw Nie chciałem aż tak mocno. Pan (albo Pani) wyręczył mnie w tym temacie....
Pozdrawiam |
|
|
krzysztofjaw Mam takie zdanie jak Pan...
Zostało pogwałcone prawo moralne i ten, który to zrobił zasługuje na wieczne potępienie...
Pozdrawiam |
|
|
I reprezentujace JE Groby Pobielane,gloszace swoje Faryzejski Nauki na Swietych grobach i Swietych kosciach..
Wychowali nastepne pokolenie Judaszow.
Nic tylko splunac... |
|
|
krzysztofjaw Zuchwałe słowa? Nawet nie wiesz ile zawdzięczam Chrystusowi. JPII był człowiekiem, któremu zawdzięczam nawrócenie, więc nie mów i nie kryutykuj a,prori. Warto wiedzieć czym jest przejście....
Pozdrawiam |
|
|
krzysztofjaw Doprawdy, nie rozumiem Szanownego Pana ataku. Ja tylko przedstawiłem opinię księdza Dziwisza, z którą się nie zgadzam. Mam takie prawo, które daje mi KK. Warto nieraz pomyśleć zanim zabierze się głos. Naprawdę warto...
Pozdrawiam |
|
|
A ja pytam kim wy jesteście którzy ujadacie ma KARDYNAŁA? Agenci masońscy, palikociarnia czy kto? Znali się kilkadziesiąt lat, wiele lat pracowali razem w służbie Panu, ufali sobie, łączyła ich prawdopodobnie prawdziwa miłość chrześcijańska. No kim wy jesteście? Aroganci, cwaniaki.. Myślicie, że jak się pomodlicie codziennie i 2x w tygodniu w kościele jesteście tomacie jakieś prawo takie rzeczy podłe insynuować? Chyba za dużo pychy Panowie, zbyt wiele niepokoju wewnętrznego, zbyt wiele "światowego myślenia". To wręcz wstrząsające! "Synowie tej ziemi", ostoja polskości i Kościoła a tak łatwo zamienia się w warczącą i szczekającą swołocz. ..nawet rękę swojego pana gotowi pogryźć. Chociaż więcej szacunku jeśli kochać nie umiecie! |
|
|
jest takie tygonikowo-powszechne ,to miasto dało nam dwóch ministrów spraw wewnętrznych toże z tygodnika o bonieckim nie wspominając.Pochówki to dwa miłosz z na skałce, wierny sługa kościoła [nazwa bliżej nieznana ,postępki już bardziej]Dzisiaj mają nowa gwiazdę ,Gowina I-szego zwanym "Świątobliwym"tak głęboko konserwatywnym ,że jego konserwatyzm przerobił się na ultra liberalizm,dziwne ale też z pnia tygodnikowego.Aby zasłużyć na pochówek i zobaczyć na swoim pogrzebie dziwisza musisz być autentycznym wrogiem KK a nie jego wiernym sługą ,co to to nie inaczej pokalano by miejsce poświęcone przez szatana.Najlepiej gdyby chrzest zmarłego dokonano przy pomocy kozika.Dziwny kraj ,miasto i obyczaje jego! |
|
|
"Przyjąłem go do swojego serca jako Autorytet Moralno-Etyczny. Jego oficjalnie wypowiadane przemyślenia (kazania, encykliki) stały się dla mnie drogowskazem dojścia do Królestwa Bożego. Nigdy bym sobie nie pozwolił, aby Jego Słowo było przeze mnie przekreślone. Był i jest dla mnie Papieżem Świętymi i wobec tej świętości nic nie powinno być nic ważniejsze. Także dla jego duchownych sług". A ja zawsze myslałem, że drogowskazem do Królestwa Bożego jest natchnione PISMO WIĘTE, Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak zuchwałe słowa wypowiadasz wobec Najwyższego. |