|
|
tricolour Zachęcam do lektury... o ile starczy odwagi.
fakty.interia.pl |
|
|
Aqua Marina @xena
A Ciebie ktoś wypytuje z czego się utrzymujesz, co i gdzie robisz czy w ogóle pracujesz??? Nie masz innych zmartwień? |
|
|
Ptr c.d./ Ten kolorowy świat, który budujemy. Coraz lepszy na drodze postępu. W imię budowania tego świata angażują się wszystkie wielkie umysły. Chcą wszystko ulepszyć , zburzyć stare , wymyślić nowe. Wymyślić nowe idee, nowe religie, pokonać stare. Tylko pod koniec życia zdają sobie sprawę ,że to już koniec, koniec wszystkiego. Nie ma wyjścia, wszystko na nic. Kogo prosić o nadzieję, o cień nadziei, na pięc minut przed śmiercią. Pomyślcie o tym teraz jeżeli jesteście mądrzy. Lepiej komuś zrobić krzywdę niż profanować świętości, bo nie każdy grzech może być wybaczony. |
|
|
krzysztofjaw Są czasy nieznane. Nie można być pokornym za wszelką cenę. Trzeba jakoś walczyć bo nas zniszczą.
Pozdrawiam |
|
|
tricolour @ Autor
Tak, jestem. Mnie uczono i to wyznaję, ze dojrzala wiara domaga sie używania rozumu. Stąd moja opinia, ze skoro atak jest na zdegenerową wierchuszkę, a ta celowo robi unik manipulując, że atak jest na wiernych, to rozum każe stanąć po stronie atakujących, którzy wyraźnie argumentują o co chodzi. |
|
|
krzysztofjaw Roz Sądek
Dwa razy byłem na pielgrzymce pieszej do Częstochowy i atak na Matkę Boską uważam za największą nikczemność od lat. Oj... sądzę, że nawet sam Pan Jezus mógł się zdenerwować.
Pozdrawiam |
|
|
krzysztofjaw Dziwię si. Jest Pan katolikiem?
Pozdrawiam |
|
|
krzysztofjaw Pani żyje w jakimś matrixie. "Tym bardziej, że nie stwierdzono, izby owa baba robiła to z zamiarem obrażenia czyichś uczuć religijnych (a to dopiero decyduje o znamionach przestępstwa), bo sama temu zaprzecza, twierdząc, że jest katoliczką".
Pani tak naprawdę myśli? Współczuję.
Pozdrawiam mimo wszystko |
|
|
krzysztofjaw Zgadzam się. Pokora a owszem, ale nie do samozniszczenia. Kiedyś Stefan Batory walczył o zwycięstwo, podobnie Twardowski i Piłsudski (chociaż daleko mu było do wiary katolickiej). Być katolikiem nie oznacza tego, że możemy dawać się poniżać i niszczyć. Trzeba się bronić.
Ciekawe jaka byłaby reakcja własnie na znieważenie Mahometa lub jakiegoś rabina-guru Żydów... Niech ma ta Pani taka odwagę.
Pozdrawiam |
|
|
Ptr c.d/ Rzeczywiście nastąpiły i następują wielkie zmiany w historii, gdyż Ewangelia zredefiniowała to co Pan Bóg chce od tych , którzy chcą pójść za nim. Świat stał się polem walki , domeną jeźdźców apokalipsy, pustym miejscem po Jego odejściu, ruiną historii. Ale też Bóg nie tworzy swego królestwa tylko na Ziemi, a raczej w nowej rzeczywistości wolnej od zła. A tymczasem możemy częściowo żyć jego darami ducha już tu na Ziemi.
Jeżeli wszystko co stanowi sedno naszej religii miałoby zostać urzeczywistnione tylko tu na Ziemi i teraz, to jest to niemożliwe i małostkowe. Niemożliwe ze względu na trwające działanie zła. Małostkowe ze względu na to co obiecał , ze względu na ogrom mocy jaki kryje się za słowem Zbawienie.
Na Ziemi , tu w doczesności, ludzie chcą dzisiaj zbudować sobie małą stabilizację, przytulny domek, kolorowy świat, miłe uczucia, trochę pobudzających emocji. Na tej Ziemi ma zapanować dobrobyt, równość wszystkich religii , ekumenizm, dobrobyt, nieagresja wzajemna. To wszystko lubi też zły duch, gdyż ten kolorowy świat skłania ludzi do zapomnienia o swym właściwym przeznaczeniu, którym jest tajemnicze Zbawienie. W każdej chwili ten kolorowy świat tutaj na Ziemi może zrzucić swe przebranie i zamienić się w piekło na Ziemi. Taka jest natura tej Ziemi póki trwa ten świat, koegzystencja dobra i zła i dlatego nie z tego Świata będzie Jego Królestwo. |
|
|
Ptr Po pierwsze co do kierunku popieram ten wpis, bo rzeczywiście opozycja totalna to nie są polscy patrioci, a raczej ci , którzy pozwalaliby Polskę powoli grabić, aby tylko mieć z tego coś, mieć wysoką pozycję społeczną i pochwałę tych , którzy będą grabić.
A co do wątków profanacji. Była profanacja wizerunku, była profanacja werbalna w przmówieniu odnosząca się do ponownego ukrzyżowania Chrystusa i trzecia dotyczyła profanacji słów Św, Jana Ewangelisty - Na początku było Słowo. Gdzie Słowo Boże zostało zamienione na jakąś rzekomą obelgę Polaka względem Niemca.
Ludzie , którzy to robią nie mają szacunku do wiary. można powiedzieć , że nie wiedzą co czynią. To wskazuje na traktowanie przez nich symboli religijnych jako elementów , które można poddawać zmianom znaczeniowym , interpretacjom pseudoartystycznym prawdopodobnie w duchu protestanckim lub z pozycji ateistycznych lub marksistowskich.
Poza tym czyny Jezusa Chrystusa , np wypędzenie handlarzy z podwórca świątynnego, to nie tylko dawne zdarzenie mające jakiś ewentualny aspekt nauki moralnej. Bóg dokonał i dokonuje zasadniczych zmian w historii. Cała geopolityka kręci się wokół tego czego chce Bóg i czego chcą siły mu przeciwne. Jest to zawikłane , ale w tym świetle te drobne profanacje mają swoje miejsce w historii po określonej stronie. Są w tradycji najazdu Szwedzkiego, Pruskiego , Rosyjskiego i Kozaków zaporoskich Chmielnickiego i wszystkich sił antykatolickich w XVII w skąd pochodzą rany na obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej. Są też w tradycji szeroko rozumianej tradycji rewolucyjnej.
Dobrocią Pan Bóg zmienił świat tak ,że siły zła dyszą jeszcze większą nienawiścią. |
|
|
Warmia Ludzie, nie odpowiadajcie na to - zagrzewanie do walki. Już wiedzą, że 1 etap PRZEGRANY!! Zbierają siły do wywołania wojny religijnej, którą już dzisiaj red. Żakowski obwieścił. Niech się chłopce i babiny obwieszą naklejkami świętych, udekorują to swastyką, znakiem lgbt, UE i co im tam jeszcze frustracja podpowie" . Wiara to coś więcej. Już tacy byli, co blizny na twarzy grawerowali swojej szpady mocą...nic to nie da. Jak to pięknie Houellebecq powiedział : tylko miłość i religia są w stonie zmienić człowieka. A więc zostawmy Podgrzewaczy, co to z portek o mało nie wyskoczą z urazy i róbmy swoje. |
|
|
Roz Sądek "...więc chyba wiesz, że o zatrzymaniu przez policję jednej z tych durnych bab za wieszanie obrazków z tęczową aureolą, śmieje się znowu z nas świat - podobno na obu półkulach dudnią o tym media – fajnie, co?"
===================
Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.
|
|
|
Pani Anna @Roz Sądek dokładnie tak samo to widzę. Profancja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, to jest przekroczenie masy krytycznej. Mogliśmy sobie do tej pory mówić o kolejnych wygłupach, że znowu "jakaś granica została przekroczona", że " dno i kilogram mułu", ale to jest rzecz całkiem innego kalibru. Podnosić rękę na matkę, to może sobie dewiant Biedroń, ale dla ludzi to jest na szczęście wciąż rzecz niewyobrażalna. |
|
|
Roz Sądek Widzę to tak: profanacja obrazu Matki Boskiej to przekroczenie masy krytycznej. Pan Bóg jest miłosierny. To miłosierdzie jest nieskończone. Pan Jezus wołał: "Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią", niestety, dotyczyło to całkiem innej sytuacji, ludzie, którzy profanują dziś obraz Matki Boskiej doskonale wiedzą co czynią. W swej pysze i bucie nie myślą lub już nawet nie potrafią myśleć. Profanację obrazu Matki Boga traktują tak jak domalowanie na zdjęciu wąsów Kaczyńskiemu. O ile Bóg przez swoje miłosierdzie, może długo odpuszczać i znosić obelgi kierowane do siebie, to obelg kierowanych do swojej Matki nie może. Miłość kochającego syna do kochanej matki, również w nas ludziach, ma specjalną i najwyższą wartość, mamy to w genach. Ludzie podnieśli ręką na Matkę Boga; - to nie happening i to nie skończy się dobrze.
Najgorsze z wszystkiego, to to, że coraz więcej ludzi widzi w swoim życiu jedynie happening.
|
|
|
tricolour @ Autor
To bardzo dziwne, co Pan pisze, bo ja nie czuję sie niczym zaatakowany. Wykladem Jażdżewskiego nie czuje sie zaatakowany, tęczowa aureola tez mnie nie atakuje - to dziwne.
Nie uwazam też piętnowania pedofilii za atak na polską państwowość. Wręcz PRZECIWNIE: ma ona na celu wyłącznie oczyszczenie Kosciola z osobników zdegenerowanych, wytoczenie im procesów, wtrącenie do kryminału i zadośćuczynienie ofiarom. A nie skryte przeniesienie do drugiej parafii czyli na nowe żerowisko. |
|
|
A ja uważam, że w wyniku chrześcijańskiej pokory, przebaczania, "wyższości moralnej i intelektualnej" nad lewackim bydłem daliśmy się zagonić do getta, czekając na zarżnięcie i powtarzając ,że krew męczenników wzmacnia Kościół. Tymczasem każdorazowa reakcja muzułmanów i starszych braci w wierze spowodowała, że nikomu na myśl nie przyjdzie naśmiewać się z Koranu czy Tory, nie mówiąc o ich wyznawcach. Trudno będzie zawrócić z tej drogi, tym bardziej, że przewodnik KK w Watykanie prowadzi nas ochoczo wprzód. |
|
|
xena2012 Swiat to się śmieje widząc wasze upozowane zdjecia z bananami w pyskach, śmieje z miotających się idiotów w kretyńskich akcjach pt. z Maryjką u Brudzińskiego.,,Durna'' faktycznie durna baba zaprzecza że obraża,więc jak nazwać jej debilne występy? Wątpię czy miałaby odwagę atakować muzumanów cz Zydów. Ta pańcia podobno psychoterapeutka dziwnym trafem ma czas na protesty,awantury,ataki.Bierze udział we wszystkich zadymach np.ataki na dziennikarkę Ogórek połączone z opluwaniemm i porysowaniem samochodu o słownictwie już nawet nie wspominając .To kiedy ten babiszon pracuje? A cóż to za praca w której mozna sobie być albo nie być? A może w ogóle nie pracuje?To z czego się utrzymuje? Pewnie te akcje to jej jedyne zajęcie,odprowadza chociaż podatek od tej ,,odpowiedzialnej ''pracy? |
|
|
Aqua Marina Przy pierwszym czytaniu pośmiałam się zdrowo: fajna, dowcipna i trafna parodia tekstów niektórych nawiedzonych tu blogerów, a nawet komentatorów. Dowcipna także reakcja na bojowy okrzyk prezesa Polski, że kto podnosi rękę na Kościół, ten podnosi ją na Polskę (bo jak wiadomo mamy państwo wyznaniowe, więc i jakiś ajatollach by się przydał). O podnoszeniu ręki na władzę, którą podobnie jak dzisiaj utożsamiano z Polską i odrąbaniu takiej ręki przed wielu laty mówił ówczesny premier tamtej Polski, niejaki Cyrankiewicz Józef.
Coś mnie jednak tknęło i zajrzałam do poprzednich tekstów Krzysiajawa, z których wynika jednoznacznie, iż jest on catolicus ortodoxus (nie prawosławny, a raczej fundamentalny!), który uważa za swoją misję obronę wiary przodków naszych i naszą własną. Może i przyklasnęłabym takiej misji, jako że sama jestem wierzącą i praktykującą (nie ortodoksyjnie wszakże) katoliczka, ale styl takiej obrony i używany w niej język nadaje się o wiele bardziej do kabaretu, np., na parodie wystąpień naszych polityków, a nie do takiej świątobliwej akcji. Żeby Cię już nie dobijać, nie będę tu cytowała co „smaczniejszych kąsków” z Twojego tekstu, zresztą musiałabym przytoczyć go w całości. Krzysiujawie! Czy Ty czasami przed wklejeniem (czyli opublikowaniem!) swojego tekstu czytasz go czasami? Chyba nie, bo przecież nie wygłupiałbyś się aż do tego stopnia kompromitując się jako katolik, a więc i niejako kompromitując innych polskich katolików, także i przez to nienawistne plucie na Polaków nie z Twojej opcji. Sam piszesz o kompromitacji Polski w świecie, więc chyba wiesz, że o zatrzymaniu przez policję jednej z tych durnych bab za wieszanie obrazków z tęczową aureolą, śmieje się znowu z nas świat - podobno na obu półkulach dudnią o tym media – fajnie, co? Tym bardziej, że nie stwierdzono, izby owa baba robiła to z zamiarem obrażenia czyichś uczuć religijnych (a to dopiero decyduje o znamionach przestępstwa), bo sama temu zaprzecza, twierdząc, że jest katoliczką.
|