Otrzymane komantarze

Do wpisu: Weganizm - nie tylko ludzie i zwierzęta żyją!
Data Autor
kaliszanin
ma Pan rację,  picia pici nierówna. i tak oto z wykładu o weganiźmie, zrobił się wykład o waginiźmie.
kaliszanin
proszę pana, pan maxilampus nie o podpaskach prawił a o opaskach;) chyba już to kiedyś pisałem, ale podczas mojego marcowego pobytu na kubie widziałem na sznurze schnące podpaski niejednokrotnie używane i prane (wisiały obok pampersów schnących również). spożywających aktualnie posiłek najmocniej przepraszam.  
krzysztofjaw
To może tylko wdychajmy a nie wydychajmy powietrza ;)). A co do picia, to najlepiej mają młode mamy. Wtedy faktycznie picie mają przy sobie ;))) Pzdr
krzysztofjaw
Może kiedyś na temat podpasek pogadamy, bo to temat społecznie bardzo ważny. Podpaski przecież też rozkładają  się latami, więc zanieczyszczają środowisko a nie daj Boże, jakby dostały się do muszli klozetowej: zapchanie niemal murowane. A jeżeli taka ciecz dostałaby się do mieszkania to jego zalanie wymagałoby choć małego remontu (np. podłóg) a taki remoncik też można podciągnąć do tego, iż zanieczyszcza środowisko i powoduje zwiększenie ilości ścieków w oczyszczalni takiej jak Czajka w Warszawie. Absurd goni absurd. W jakich to czasach przyszło nam żyć. Koszmar. P.S. Tekst w zamierzeniu miał być absurdalny
kaliszanin
jeszcze dwie sprawy. bez picia to biegać mogą panowie bo panie zawsze mają picie przy sobie. a co do szkodliwości oddychania to mogę się z tym zgodzić tylko dla drugiej jego fazy, mianowicie wydechu bo sam wdech raczej jest neutralny środowiskowo.
Anonymous
Kiedyś ludzie byli roślinożerni z konieczności ekonomicznej. Teraz dorobiono im ideologię aby byli tańsi w utrzymaniu. Pomysł się przyjął więc kują żelazo salon24.pl
megalampus
Wszystko fajnie..ale ja czekam z niecierpliwoscia na dywagacje w temacie " spolecznej funkcji opasek higienicznych i ich wplyw na zycie spoleczno-politycznoe w Polsce '.. Dawaj,podyskutujemy !!
kaliszanin
ja wiem, że to nie na temat ale ponoć najprostszą metodą na błyskawiczne pozbycie się głodujących i bezrobotnych to pozwolić tym pierwszym zjeść tych drugich. może zatem stworzyć jakieś nowy ...izm, tylu tu mądrych zagląda człowieków z sercem po właściwej stronie. ps.swoją drogą świat się zmienia i nic tego nie zastopuje. jako dziecko słyszałem, że najszybciej wzrasta bambus, ale gdzie temu babusowi do danych ze statystyk pana Kuźmiuka? czy Gowin już zalecił stosowną zmianę podręczników?
Nauka sie rozwija, ale czasem skreca troche w bok , a skreca bo jakis myszugene znajdzie na tym bocznym torze pare szekli
Do wpisu: Opozycja się miota i dlaczego PiS wygra
Data Autor
xena2012
Dlaczego Autor uwaza że opozycja się miota? Przecież niejaka Jachira startująca z trzynastego miejsca w Warszawie przejrzyście,drobiazgowo i barwnie przedstawia program POKO.Dotrzymano slowa,zaspokojono niecierpliwe oczekiwanie.A że niektórym ten program niezbyt sie podoba?.Grunt że tandem Schetyna-Kidawa jest zachwycony,wreszcie po tak długim czasie Polska ma szanse błysnąć w Europie.
kaliszanin
a widzi pan, może się nie spodziewali, że drugą kadencję rządzić będą. a w 2030 to już by musiała być czwarta kadencja więc sam pan rozumie, że MOŻE być wszystko, zwłaszcza, że niektórzy wieszczą wycofanie aut spalinowych ze sprzedaży mniej więcej w tym okresie. ale nie ma co narzekać, poprzednicy nie wpadli by nawet na taki pomysł nie mówiąc już o jego realizacji. 
Emeryci ze stowarzyszenia SOWA się nie liczą...
tricolour
@Borycka Po takim milosiernym wpisie jak na dloni widać gleboki sens swieta 1 listopada.
Anonymous
PiS wygra bo jest skazany na sukces. Wyrok wydali kelnerzy.
tricolour
Miał być milion aut elektrycznych do 2025. W przyjętym dokumencie stoi "Nowym zjawiskiem będzie wzrost floty samochodów elektrycznych i hybrydowych, których liczba w roku 2030 może osiągnąć ponad 600 tys. sztuk". Wiec nie elektrycznych ale i hybrydowych i piec lat później oraz MOŻE. Moze wpiszemy do konstytucji?
Towarzyszu Jabe, szczególnie ten socjal was boli. A ten nowy system który tworzą PiS i koalicjanci, to już nie do przełknięcia nawet z popitką :) No cóż, kończy się era zniewolenia Polaków, zacznij się towarzyszu do tego przyzwyczajać. No i weź się za uczciwą robotę darmozjadzie, a nie tylko żerujesz w jakiejś farmie trolli.
mmisiek
Cztery lata temu przed wyborami widywałem ludzi czytających "Wsieci", teraz przypadkowo w sklepie słyszę rozmowy emerytów co to "nie chcą dodatkowej emerytury i nie chcą PiSu". To są oczywiście tylko jednostkowe obserwacje, ale widzę, że nastroje wcale nie są tak optymistyczne i propisowskie jak to się powszechnie po "prawej stronie" sądzi. Do dzisiaj nie wiem po co właściwie ma być ta większość konstytucyjna - żeby tam umieścić wieczną przynależność do UE? Wcale bym się też nie zdziwił gdyby przy okazji np. "zapomniano" wpisać definicji małżeństwa albo skasowano blokadę przed przyjęciem euro. Taka to jest niestety ta wiarygodność po 4 latach...
kaliszanin
dobry wieczór mości panom, załóżmy, że pis na skutek wielu skladowych, o których już pisać nie ma sensu zdobędzie możliwość zmiany konstytucji. co wówczas? dlaczego pytam? ano dlatego, że wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że nawet jakby była to najwspanialsza ustawa zasadnicza świata (a zapewne nie będzie) to i tak zaraz znajdzie się grupa matołków negujących co popadnie na lokalnym podwórku i tym europejskim również. czy pis ma z kim iść na taką wojnę, czy biorąc pod uwagę radosną twórczość lokatorów hotelu przy wiejskiej mamy gwarancję prawnej jakości tejże ustawy czy każdy dowolny podpunkt będzie mógł być znowu interpretowany wg widzi mi się interpretatora? w jaki sposób i w jakim zakresie zostanie ograniczona nasza wolność bo znowu chyba nikt dorosły nie ma wątpliwości, że ograniczana będzie. jak nas zdefiniuje w tak bardzo dynamicznym świecie, w którym zmiany poszczególne jeszcze 50 lat temu uchodziłyby za przełom a dziś są bez mrugnięcia oka łykane przez 7-latków jako coś oczywistego.  ja wiem, że narażę się teraz na śmieszność (nie pierwszy raz) ale my tu spędzimy kolejne lata na właściwym umieszczeniu rodziny i najwyższego w preambule a gdzieś tam na świecie inna równolegle uchwalana zaczynać się będzie od: my, ludzie i roboty...
Zbychbor
Klasyk mówi wyraźnie: nie ważne jak głosują, ważne kto liczy głosy.
tricolour
Konstytucja ma sprzeczne zapisy bo jest ich za dużo. powinna być jak 10 przykazań, bo to wystarczy. "Ochrona środowiska jest obowiązkiem władz publicznych" - to kpina bo wynika, ze nie jest to moim obowiązkiem.
Jabe
No to jest Pan za, a nawet przeciw, bo na to przyzwolenia prezesa nie będzie. PiS jest partią tego systemu i tylko tego systemu, w innym by nie przetrwał. Sądząc po tendencjach, ewentualna nowa konstytucja zagwarantuje władzy więcej władzy, a obywatelom obieca socjal i pracę na etacie.
krzysztofjaw
Ja włażę, ale i tak wszyscy w komisji wiedzą jakie mam poglądy, bo często w tych komisjach są Ci sami ludzie. A poza tym nie jestem anonimowy w sieci.  Pozdrawiam
krzysztofjaw
Nie jestem z zawodu prawnikiem, ale widzę, że ta nasza Konstytucja ma artykuły sprzeczne ze sobą. Nie ma też wyłożonych jasno zasad trójpodziału władzy ani relacji pomiędzy rządem i prezydentem oraz jasno określonych prerogatyw prezydenta i premiera. Do tego jest zbyt szczegółowa, nie uwzględnia wielu aspektów naszego życia w XXI wieku. Ja optuję za rozwiązaniem amerykańskim: Wybrany przez naród prezydent jest jednocześnie premierem. Może to nie jest nasza tradycja, ale się sprawdza i tak naprawdę jest najbardziej demokratyczna. Sędziów też winni powoływać ludzie w wyborach. Generalnie zaś amerykański wzór choć w jakiejś małej części winien być zaimplementowany do Polski.  Pozdrawiam
Jabe
Autor instynktownie czuje, że coś w tej jego opowieści szwankuje. Czegoś tej dobrej władzy do skuteczności brakuje. Dlatego stosuje ograny unik – za mało władzy! Potrzebna jest większość konstytucyjna. ― Trzeba zmienić konstytucję, bo jest komusza. ― Na jaką? ― Na lepszą! Jak ma być państwo urządzone po tej zmianie, Autor jeszcze nie ma pomysłu, bo mu nie objawiono.
xena2012
Nigdy nie właziłam za żadną kotarę przy glosowaniu i teraz też nie mam zamiaru tego robić.Będę głosować na PiS i wcale się tego nie wstydzę.