Otrzymane komantarze

Do wpisu: Drugi Gazoport w Polsce tylko w Gdyni!
Data Autor
Tomaszek
A może jednak w Gdańsku , jako pryszcz na dupie . Bo czym pod względem politycznym się Gdynia odróżnia ? Cyrk ten sam , tylko małpy inne . Gazoport Państwowy i nieprywatyzowalny . I tak choćby troszeczkę pokazać ruskim że nie gaz , ale kasa za gaz bardziej uzależnia . Na razie mniejsza , ale zaboli . Taka profilaktyka , w razie , gdyby ...
Anonymous
Dziwne! To nie rozważania. To jawne wątpienie w polskość Pomorza. To jakieś prognozy po sukcesie NATOwskim w Londynie?
xena2012
Niepokój wywołuje lokalizacja,znowu Gdańsk.W świetle ostatnich antypolskich poczynań Dulkiewicz i jej zastępcy,jej radosne pląsy w rocznicę wybuchu II-ej WŚ,powroty symboli niemieckich do Gdańska można się obawiać że te terminale zostaną wybudowane obcym jako prezent.  
Jabe
Obawiam się, że za tymi decyzjami stoją przede wszystkim właśnie względy historyczno-polityczne. Sojusznik potrzebuje rynków zbytu. ✻ Mam wrażenie, że Pan już oddał Niemcom spory kawałek naszego terytorium, skoro widzi Pan potrzebę ewakuacji z inwestycjami. ✻ Nie uważa Pan, że nazwanie przekopu mierzei inwestycją geostrategiczną jest odrobinę na wyrost? Na miarę naszego kraju już prędzej, zwłaszcza zważywszy, że przekopu wciąż nie ma. ✻ Co do „naszego” majątku, to jedni „nasi chłopcy” rozsprzedali, a teraz drudzy „nasi chłopcy” muszą skupywać, bo się na tym „naszym” nie mogą pomieścić. Precz z naszyzmem!
Do wpisu: A papieros dymi i mówi mi...
Data Autor
Anonymous
Społeczne skutki są takie, że mój telewizor jest pozbawiony interlokutora jak komputer Sekatora. Mówię o Naszych Blogach.
Czesław2
Proszę wziąść pod uwagę, że KAŻDE uzależnienie działa tak samo i walka z nim jest taka sama. Jedynie społeczne skutki różnych uzależnień nie są takie same, nigdy jednak pozytywne. Sądzę jednak, że wpis jest przekorny.
Anonymous
"A papieros dymi i mówi mi..." Zachęcający tytuł. Nigdy nie paliłem. Z lenistwa. Zaczynam się zastanawiać. Pospieszalski mówi, że warto rozmawiać.
Jak pragnę zdrowia
Prostuję: oczywiście: onegdaj nie znaczy wczoraj, ale przedwczoraj -  rację ma Mkj1, ale na pewno nie autor,który liczy 3 lata od przedwczorajszego dnia!
Jak pragnę zdrowia
Fakt: ongiś mawiano onegdaj, jako kiedyś, dzisiaj - jeśli się używa tego określenia - znaczy wyłącznie wczoraj. Ale oczywiście mędrzec zawsze wie lepiej.
Admin Naszeblogi.pl
Da się. Już chyba 3 lata nie palę, czy 4, nie pamiętam. Rzuciłem w Sylwestra. Podchodziłem kilkanaście razy. Rzucać trzeba do skutku :) Rok ciągnęło ale warto było. Poprawa kondycji ogromna
xena2012
Kompletnie Waszych papierosowych dylematów nie rozumiem,ja nigdy nie paliłam,choć w domu wszyscy.Ale co do kawy to już taka bohaterska nie jestem.
mjk1
Szanowny Autorze. Sam na własnym przykładzie może się Pan przekonać, jakie konsekwencje wywołuje ukończenia,  zamiast Akademii Humanistycznej – akademii pierwszomajowej. Nie musiał Pan jednak wcale w okresie gierkowskim, kończyć zaraz jakiejś wyższej uczelni. Wystarczyło tylko, zamiast na zebrania partyjne, chodzić do księgarni. Książki akurat były tanie i w przeciwieństwie do kiełbasy zwyczajnej ogólnodostępne. Zaopatrzyłby się Pan wtedy w Słownik Poprawnej Polszczyzny Doroszewskiego, ewentualnie Słownik Języka Polskiego Szymczaka. Z obydwu tych publikacji dowiedziałby się Pan, że „onegdaj” znaczy dokładnie dzień o dwie doby poprzedzający dzień dzisiejszy, czyli przedwczoraj  i nie wolno go mylić z „ongiś” w znaczeniu – dawniej, kiedyś! Ponieważ 99% naszego społeczeństwa nie potrafi sobie przyswoić jakiejkolwiek wiedzy, to i z przyswojeniem zasada języka polskiego ma kłopot. Językoznawcy zaś, to ludzie wykształceni, inteligentni i kulturalni. Nie wypada im więc nazwać  głąbów, głąbami. Lepiej stwierdzić, że język ewoluuje. Inteligentni ludzie zrozumieją a głąby, nie obrażą się bo nie zrozumieją, jak to głąby. Do czego to doprowadzi będziemy mogli niebawem* przekonać się sami.  *)niebawem – w najbliższym czasie, w niedługim czasie, wkrótce.       
tricolour
Ha, Życzę wytrwałości. Ja nie palę od września 2000 roku. Juz sie nazbierało abstynencji, że nawet nie ciągnie. Pamietam, krótko po rzuceniu, wracam z imprezy, druga w nocy. Patrzę, a na ulicy leży papieros. Nie niedopałek tylko calutki, chyba komuś wypadł. Podniosłem uradowany, bo chcialem zapalić, ale nie miałem czym podpalić, na ulicy żywego ducha... no to do domu. I tak szedłem z kwadrans, od pętli tramwajowej do domu i nagle ochota przegrała z rozumem. Wyrzuciłem i podeptałem (może szkoda) fajkę. I tak sie nauczyłem, że pociąg jest silny, ale krótkotrwały. Życzę powodzenia...
krzysztofjaw
Da się! Wiem coś na ten temat z tym ja mialem inny sposób na wychodzenie z nikotynizmu: zawsze miałem pół paczki przy sobie, ale nie zapaliłem. A co do skorpiona... uchhh... też wiem coś na ten temat :) Pozdrawiam
krzysztofjaw
"Onegdaj" użyłem jako synonim "dawniej, kiedyś" co zresztą wynika ze słownika języka polskiego: pl.wiktionary.org. Znaczenie jako "przedwczoraj czy wczoraj" jest tylko wymieniane jako drugi przypadek tegoż znaczenia. Tak więc proszę się nie ośmieszać takimi uwagami. Zanim coś się napisze trzeba wiedzieć czy jest się pewnym znaczenia uzywanych słów. Więc radzę sięgnąć wpierw po "Słownik Języka Polskiego". Pozdrawiam
Jak pragnę zdrowia
Chyba tylko autor jest takim cudotwórcą,ze  potrafi rzucić palenie onegdaj (czyli wczoraj) na 3 lata! Jak on to zrobił, jak wyliczył? I jak w ten sposób zostawi za sobą mądrości ślad - wie ktoś może?
Do wpisu: Intensyfikacja antypolskich postaw
Data Autor
Jak pragnę zdrowia
Tricolour w ten sposób raptownie uciął całą tę niezwykle inteligentną i pasjonującą - przepraszam za wyrażenie - dyskusję.
tricolour
A lekarz, który wziął bezpłatny urlop i na tym urlopie, w tym samym szpitalu, pracuje na dyżurach i zarabia 400 000 złotych, to uczciwy czy nie?
krzysztofjaw
Masz rację. SAkupiamy się na drobnostkach a sprawy ważne umykają. Dlaczego nie piszemy o skazywaniu lub potrzeby skazywania aferzystów z PO?, itd.  Pozdrawiam
xena2012
Jesteśmy pochłonieci dyskusjami przyziemnymi,drugorzędnymi bądź wyłacznie ideologicznymi.Jak rozumieć wrzawę po wygibasach warszawskiego Ratusza w kwestii opłatka? Na co komu taka tradycja?Opłatkiem dzielimy się z osobami bliskimi lub przyjaznymi w atmosferze poszanowania tradycji,więc co to za przyjemność dzielić się opłatkiem z taką Diduszko?Po co narażać zapraszając księdza,że ta niezrównoważona kobieta wywoła skandal,bądź obrazi dzielących sie opłatkiem.Tymczasem w mediach ta sprawa urosła do narodowego problemu przykrywając naprawdę wazne inne sprawy.Dlaczego na pierwszy plan wysuwają się wypowiedzi oburzonych do żywego poślic Marczuajtis i Jachiry odnośnie zawiadomień o Różańcu w którym nie muszą przecież uczestniczyć?Ale zamiast tłumaczyć się poslicom należało spytac Marczuajtis co stało sie z pieniędzmi które lekka rączką wydatkowała na projekt Olimpiady Zimowej w Krakowie.Jak sie bowiem okazuje ani Olimpiady,ani nawet projektu i dużych zmarnotrawionych przez nią pieniędzy też nie da się znależć.Media zupełnie nie potrafią sobie poradzić z tak trudną przyznaję sytuacją.  
RinoCeronte
Niestety Polacy już w Polsce nie rządzą...  Reszta musi być milczeniem. 
Do wpisu: Nachalna promocja obrotu bezgotówkowego w Polsce
Data Autor
Anonymous
Płacenie gotówką stało się wozem Drzymały w czasach "dobrej zmiany".
Dark Regis
Nie tylko ujemne stopy, ale także opłaty od trzymania pieniędzy w banku wzrosną, stając się pierwowzorem podatku od oddychania powietrzem. Coś tak wyczuwam, że Morawiecki nazgarniał jakichś żydów do pomocy w rządzeniu, a ci zawsze mają głuchy telefon do sanhedrynu i wiedzą z góry co będzie dobre dla gospodarki i finansów niezależnie od panującego systemu. Tak można wytłumaczyć te dziwne propozycje "naprawy" państwa poprzez uciekanie do przodu. Te Grety, srety, nietykalne szczekaczki TVN, brak zabezpieczeń przeciwko różnym 447, wprowadzanie burdelu do szkół, utrzymywanie szkolnictwa produkującego roszczeniowy prekariat produkujący masowo Szczerby oraz Jachiry, robienie z każdego obywatela sługi do sortowania śmieci, które potem i tak idą na wspólna zwałkę, bo nikt ich nie chce nawet w celofanie z kokardką, pozbawianie gojów gotówki i "naprawianie" Unii od środka.
NASZ_HENRY
Zniewolenie ludzi przez pozbawienie ich pieniędzy (dziś określanych dla niepoznaki jako gotówka) i wprowadzeniu totalnej kontroli, pod kryptonimem obrót bezgotówkowy  to jest właśnie NWO ☺  
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Dobrze żarło i zdechło w Woergl. Jak sie starsi i mądrzejsi zorientowali co się święci. pzdr