Otrzymane komantarze

Do wpisu: Jak długo potrwa epidemia koronawirusa?
Data Autor
Dark Regis
No trochę czytałem. Ale gdybym przeczytał więcej, to mój przytyk byłby zbyt osobisty. A tak poszedł sobie płazem po ogólnie rozumianych politykach ;) Przykład: " No bo cóż by nam przyszło ze zwycięstwa z koronowirusem, gdybyśmy znów otworzyli swoje granice dla krajów, w których epidemia dalej by się "panoszyła"? " -- przyszło by nam to, że zamiast ganiać za wariatami uciekającymi ze szpitala i wyprowadzać więcej wojska na ulicę (co jest akurat plusem jako trening), zajęlibyśmy się: A) Produkcją środków ochrony dla innych krajów z odroczoną płatnością. B) Z tego powodu potrzebowalibyśmy odtworzyć w naszym kraju przemysł tekstylny i włókienniczy chociażby. C) Stalibyśmy się dużo bliższym "łańcuchem dostaw" dla przemysłu w Europie i okolicach niż Chiny. D) To Unia musiałaby się wtedy z nami liczyć jako państwem zdolnym do osiągnięcia samowystarczalności gospodarczej, a nie odwrotnie. A tak jeszcze kilka miesięcy poganiamy sobie za wariatami i będziemy się cieszyć oraz wbijać w dumę, że robimy to przykładowo i perfekcyjnie.
Kryspin
ImćWaszeciu,co też Wy opowiadacie/ Nie czytaliście tego wiekopomnego tekst piewcy pisowskiej mega propagandy i jej gorliwego wyznawcy Krzysztofjawa,że to nasz kraj, nasz rząd wszystko to pierwszy na świecie wprowadził w walce z tą pandemią, a tylko inni nas naśladują?!?
kaliszanin
napiszę to całkiem serio - Pan Krzysztof już taki jest optymista. kiedyś wnerwiało mnie to okrutnie i niestety dałem kilka razy upust swoim obelgom. później zrozumiałem, że musimy z tym żyć bo w gruncie rzeczy choć nie zawsze zostawia za sobą ślad miłości i mądrości to bardzo kocha swoją, naszą Ojczyznę i choćby tylko z tego powodu należy mu się wielki szacunek. Pan ciągnie dalej swój wózek a my się czasami nad panem poznęcamy panie Krzysztofie. 
Roz Sądek
@krzysztofjaw "Musimy czekać aż sami tego wirusa pokonamy, tj. pokona go nasz organizm przy ewentualnym wsparciu medycznym. Trwają prace nad lekiem, ale to też musi potrwać z pół roku (ewentualnie 3-6 miesięcy)." W ciągu paru sekund można (w necie, a jakże) znaleźć nieskończona ilość znacznie, znacznie mniej optymistycznych opinii. Są opinie wyrażanie wcale nie przez kabalistów i jasnowidzów, że ten wirus jest niezniszczalny, że świat zrobił nie jeden, a parę kroków za dużo i za tym obecnym, ustawia się już kolejka kolejnych wirusów. Co do tezy głoszonych przez wcale licznych na NB, że to wszystko strachy na lachy, gratuluję dobrego, ba, wyśmienitego samopoczucia.  
Dark Regis
Tak, lecz tę moją wypowiedź trzeba czytać w kontekście poprzednich m.in. u Pani Izabeli. Pisałem tam, że "uśmiechnięta buzia" będzie także nas w Polsce odprowadzać z toalety, bo tak lepiej i mniej stresowo się rządzi. Każdy dostanie wygodny kojec na fermie i będzie znosił jajka, jedząc wirtualną radość z ekranu ;) Może pamięta Pan jeszcze, kiedy pisałem ponad rok temu na NB o pomyśle zamknięcia wszystkich *nadmiarowych* w domach przy komputerach przy wirtualnej pracy, której wartości nikt, prócz władzy, nie byłby w stanie oceniać? A jak wirtualna praca to i wirtualne pieniądze do wydania przez sieć. Czyli płaca w formie czegoś w rodzaju dochodu gwarantowanego, ale tylko dla grzecznych i "pracowitych". Jednocześnie napisałem tam, że ze względów psychologicznych normalna praca wykonywana fizycznie i z osobistym twarzowaniem, będzie postrzegana jako przywilej pewnych "elit". Ten scenariusz właśnie nadchodzi. Nie chciałem być mister prophet, ale tak jakoś wyszło :p
kaliszanin
ponieważ byłem w Singapurze na przelomie stycznia i lutego to napiszę o trzech spostrzeżeniach: już małe kilkuletnie dzieci myją ręce jak rasowy chirurg czym biją dorosłych europejczyków na głowę,  jest wszędzie tak przesadnie czysto, że aż się wierzyć nie chce w to co się widzi - a w zasadzie w to czego się nie widzi, coś nas obserwuje w toaletach publicznych i jak wszystko zrobiliśmy od a do z jak trzeba żegna nas uśmiechnięta buzia więc warto się starać nawet tam.
Dark Regis
W kwestii pierwszości i dumy, to zmuszony jestem zalinkować pewien artykuł z miejsca, do którego i tak żaden propagandzista nie sięga. Jest tam swoiste podsumowanie: wiadomosci.onet.pl Tajwan: Do przeczytania - dużo tego i bardzo wcześnie. Singapur: - miejscowe władze postawiły na testy. Zaledwie 1 proc. wyników jest pozytywny. Skoro w ostatnich dniach było łącznie ponad 260 osób zakażonych, świadczy to o tym, jak wiele testów jest robionych - każdy, kto ma pozytywny wynik testu, zostaje w izolatce w szpitalu i jest separowany od rodziny i przyjaciół. Osoby, które miały kontakt z zarażonym, ale nie ma symptomów choroby, muszą poddać się domowej kwarantannie. Kilka razy dziennie otrzymują SMS-a przypominającego o tym obowiązku. Osoby te muszą też potwierdzać swoją lokalizację. Za złamanie przepisów grożą surowe kary - Singapur wprowadził też szeroko zakrojoną kampanię w mediach. Nawet w najnowszych bajkach dla dzieci informuje się o zagrożeniach i prewencji - duża liczba testów i trzymanie się zasad kwarantanny pod rygorem odpowiedzialności karno-finansowej pozwala na w miarę normalne funkcjonowanie reszty społeczeństwa, bez tak dużego ryzyka zapaści gospodarczej - dobra organizacja rządu pozwala na komunikację z narodem w ten sposób, by ten czuł się bardziej komfortowo i był bardziej skłonny przestrzegać zasad Makau: - 22 stycznia 2020 r. - po potwierdzeniu pierwszego przypadku zarażenia koronawirusem, administracja Makau wstrzymała wszelkie podróże między Wuhan a Makau, a wszyscy operatorzy wycieczek zostali zobligowani do zgłoszenia miejsce, w których przebywali turyści z Wuhan - 24 stycznia 2020 r. - policyjne grupy zadaniowe zlokalizowały osoby z prowincji Hubei i zobowiązały do deportacji lub obowiązkowej dwutygodniowej kwarantanny - 27 stycznia 2020 r. - 150 mieszkańców prowincji Hubei zostało wydalonych - zamknięto kina, teatry, kluby nocne, uzdrowiska oraz szkoły na czas nieokreślony od 24 stycznia odwołano też obchody księżycowego Nowego Roku - 4 lutego – zamknięto 41 kasyn w Makau - wdrożono pomoc gospodarczą. Kasyna w Makau generują rocznie 37,6 mld dolarów przychodów, podczas gdy podatki od gier stanowią ok 50 proc. rządowych wpływów. W ciągu dwóch tygodni kasyna straciły około 2,24 mld dol. Rząd Makau posiada jednak ogromną nadwyżkę i może sobie pozwolić na wsparcie lokalnej gospodarki - Makau uruchomiło 1 mld dol. w ramach pakietów stymulacyjnych, w tym pożyczek, ulg podatkowych i płatności bezpośrednich. Ponad 270 mln dol. zostało wyemitowanych w bonach. Wszystko po to, by zachęcić społeczeństwo do wydatków - uruchomiono program, w ramach którego co 10 dni rozdawano mieszkańcom 10 masek - Od 11 marca, przybywający z Korei Południowej, Włoch, Iranu, Niemiec, Francji, Hiszpanii, Japonii i Norwegii muszą przejść 14-dniową kwarantannę - Chińczycy z kilku prowincji muszą się poddać badaniom lekarskim przed przyjazdem do Makau
kaliszanin
już nie ma takiej potrzeby, prace nad możliwością głosowania telepatycznego są już mocno zaawansowane - tzn wyniki już są znane ale póki co jeszcze nie wiadomo jak je zebrać. byłyby to pierwsze wybory na świecie z zerowym śladem metanowym...
NASZ_HENRY
W Polsce do 10 maja ☺  
tricolour
@Autor Gdy 12 milionów ludzi pójdzie do lokali wyborczych, to potrwa epidemia dłużej, ale zyskiem z tego będzie przetrzebienie dziadkowej populacji. W sumie sens w tym jakiś jest. Oczywistym zaś zyskiem z epidemii jest wywrócenie kretyńskiego pędu konsumpcji.
Do wpisu: "Tarcza antykryzysowa" PO-KO: antypis i przełożenie wyborów
Data Autor
tricolour
@Sake Nie piszę, ze gdzie indziej jest różowo, tylko piszę, że autorowi obietnice rozpierają dech w piersiach, a zapytany o konkrety mówi, że nie wie.
sake2020
Tak trudno zrozumieć ,że w obecnej sytuacji nie da się rozwiązać od ręki wszystkich problemów,w tym transportu?Czy uwaza Pan,że w innych krajach też dotkniętych pandemią wszystko wyglada różowo i bezboleśnie?
tricolour
@Autor Zapowiedzi zapierające dech w piersiach w stosunku do rzeczywistości obrazuje sześćdziesięciokilometrowy korek pod Zgorzelcem. Bez picia, bez jedzenia z dziećmi na kolanach... a jutro w nocy temperatury ujemne do minus pięciu.
Anonymous
Richtig. A kredyty się restrukturyzuje. Dokładnie "musimy się przyzwyczaić, że kredyty się restrukturyzuje" powiedział ekspert prof. Modzelewski w radio Wnet.
Jabe
Przez te lata swojego premierostwa udowodnił, że [...] poprowadzić naszą gospodarkę na coraz wyższe pułapy jej rozwoju – Kryzys pokaże, jakie to były pułapy. O szczegółach wypowiem się po... Na gorąco mogę tylko powiedzieć, że ich kompleksowość i szybkość wdrażania pozytywnie zapiera dech w piersiach ekonomisty – Czyli pakiet jest kompleksowy i nowatorski, ale bliżej nie znany. Natomiast nie mogę oprzeć się wrażeniu... – Daj Pan spokój! Cały pakiet jest pozbawiony jakiejkolwiek polityki, jest na wskroś merytoryczny... – Pakiet ma chwytliwą nazwę i, choć jest wspaniały, nie wiadomo bliżej, jaki. Zero polityki, zaiste. A co robi opozycja? – Daj Pan spokój! gdyby rządzili to takiego planu w ogóle by nie było. – Oni też potrafią kity wciskać.
angela
Dosyć zaskakujący jest ten nagły spadek zachorowań w Chinach. Czyżby Chinczyki już mieli lek czy szczepionke na k,wirusa? Pewnie maja, ale nie na tyle dużo,   żeby się dzielić z innymi. 
tricolour
Nie wiem co zapiera dech w piersiach ekonomisty, ale dech w piersiach inżyniera zapiera wynik, a nie zapowiedzi. Proszę napisać, w ktorym dokumencie jest napisane, ze polski sklep w galerii nie musi płacić czynszu (a tak z 30-50 euro miesięcznie, co daje ze sto tysiecy złotych na - na przykład - polski sklep obuwniczy) za najem w okresie zamknięcia galerii, której zarządcą jest prawie zawsze zagraniczny właściciel?
krzysztofjaw
Wszystko tkwi w szczegółach. Dlatego nie omawiałem propozycji szczegółowo dopóki nie zobaczę specustaw. Wtedy będę się mógł odnieść do tych szczegółów. Ma być jedna ustawa, no zobaczymy.  A ile wirus potrwa? Trudno przewidzieć, choć w Chinach już jest lepiej a i prace nad lekiem też się posuwają naprzód. Zobaczymy.  Pozdrawiam
kaliszanin
dobry wieczór Panie Krzysztofie, o ile dobrze rozumiem (a jak nie to proszę mnie poprawić) to nasz rząd będzie teraz z naszych podatków wypłacał 40% pensji pracownikom niemieckich montowni, które wszystkie jak jeden mąż wykażą straty. czyli tak - robol straci tylko 20% bauer zyska 60% a za to wszystko zapłacimy My. Cały pakiet jest pozbawiony jakiejkolwiek polityki, jest na wskroś merytoryczny i miejmy nadzieję słuszny taaa i zbawienny. i na koniec durne pytanie ale co będzie jak się przyjdzie zżyć z wirusem tak dajmy na to z pół roku...?
Do wpisu: Koronawirus - Unia Europejska i Nowy Porządek Świata
Data Autor
Obserwator
@tricolour "Unia" (w sensie: Komisja Europejska jako koordynator działania instytucji traktatowych) nic nie "da", tylko za tydzień zacznie rozważać czy można przekierować na sprawy związane z szeroko pojętymi działaniami okołokoronawirusowymi środki już dawno przyznane na lata 2014 - 2020 i nie do końca wykorzystane. Z tego coś 1,2 mld EUR (czyli tak z 5 mld PLN) już jest w Polsce i rząd będzie mógł z nich "lada miesiąc" skorzystać (oby z dnia na dzień). Ale to kropla w morzu, akurat na opłacenie wzmożonych ruchów w administracji, nie jestem w ogóle pewien czy te środki mają jakiekolwiek szanse dotarcia do realnej gospodarki, może częściowo przez zamówienia publiczne... Sprawa pilnego i masowego uruchomienia możliwości korzystania z debetu w rachunku jest mocno do przodu, bardzo mocno... A Unia nie jest ani dobra, ani zła, ani głupia, ani mądra, a to z tej prostej przyczyny że jest to tylko pewne pojęcie dotyczące ustalonej mniej lub bardziej kulawymi traktatami platformy współpracy ludzi mieszkających w różnych miejscach kontynentu. Natomiast ludzie pracujący w instytucjach unijnych, to już owszem, mogą być dobrzy, źli, mądrzy, głupi i tacy sobie (jak to ludzie), trudno orzekać jacy są, ale "po owocach ich poznacie" - no i jak na razie szału nie ma...     
wielkopolskizdzichu
"wyjątkiem jest tu Biedronka," Nie jest wyjątkiem tylko jest cwańsza. Inwestuje w małe sklepy, które nie kwalifikują się jako wielkopowierzchniowe. Dla małego handlu są gorszym konkurentem niż wielkie sklepy w galeriach. 
krzysztofjaw
Mi chodzi przede wszystkim o wielkie inwestycje strukturalne, które zamiast polskich firm przeprowadzały firmy zagraniczne. Dotyczy to też wydatków na renowację róznych miejsc (ryneczków, dróg, itd). A podatki za sprzedaż przez sieci handlowe? One przecież robiły wszystko, aby wyprowadzać środki do spółek matek (wyjątkiem jest tu Biedronka, która jakoś tam jeszcze wywiązywała się i wywiązuje z powinności podatkowych wobec naszego państwa). Stąd był pomysł opodatkowania sieci handlowych podatkiem obrotowym, czego jeszcze nie udało się zrobić. A wolne strefy cłowe? Też były opanowane przez firmy i koncerny zagraniczne.  A czy o tym pisałem? A owszem pisałem o bojkocie produktów niemieckich, np. TU -  krzysztofjaw.blogspot.com Pzdr
Jabe
Jeśli ktoś da panu Jaworuckiemu 1€ w prezencie, a pan Jaworucki z wdzięczności kupi coś od niego za te pieniądze, to nie 80 centów wróci, ale całe euro. A jednak pan Jaworucki będzie bogatszy o to coś, co kupił (jeśli to ma wartość!). Nie w tym rzecz, jak pieniądze krążą. Najgorsze jest to, że absorbcja funduszy stała się naszym przemysłem narodowym. Ćpuny.
Do wpisu: Koronawirus-Czy minister zdrowia sprawdza się na stanowisku?
Data Autor
Jabe
I cóż rozumiejąco patrzący zobaczy?
Ten brak organizacji był znany od dawna, teraz tylko został wyciągnięty na światło dzienne.