Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zagadać, zakrzyczeć - ciekawa medialna strategia opozycji
Data Autor
Zofia
Odkąd PO zaczęło nawiedzać program TVP oraz ich sprzymierzeńcy - PSL,Lewica czy Konfederacja,których głównym programem jest "odsunąć PiS od rządzenia" nie da się tego skowytu oglądać. Pani Ogórek zapowiedziała,że od soboty wznawia program Studio Polska a ja pytam dla kogo i po co? Bo te kłótnie nie wnoszą nic poza niepotrzebnym wydatkiem na czas antenowy. Czy telewizja ma tyle pieniędzy,żeby lansować ludzi,którzy chcą zniszczyć Polskę?
Pani Anna
Nie bardzo rozumiem, jaka ma być konkluzja Pańskiego wpisu. Czy liczy Pan na to, że ktoś z opozycji to przeczyta i się zawstydzi? "Był czas przywyknąć" jak mawiał klasyk. Skoro pomysł na TV informacyjną jest tylko taki, żeby zapraszać w kółko tych samych najbardziej agresywnych przedstawicieli zwalczjacych się plemion i wzajemnie ich na siebie napuszczać, to jak niby to ma wyglądać? Podsumowanie koncepcji funkcjonowania TV publicznej Kurskiego najlepiej ujął inny klasyk: "Wszystko to jest zasługą naszego prezesa i nieprawdą jest, że dach przeciekał, zwłaszcza, że prawie wcale nie padało".
Anonymous
"dał się sprowokować sejmowej hołocie PO-KO" To jakieś nieporozumienie i uleganie narracji kreowanej dobrej zmianie przez totalną opozycję. To samonapędzający się mechanizm promocji politycznej na sprawach marginalnych, w którym PiS uczestniczy do spółki z PO. Nie dlatego, że Prezes zareagował adekwatnie do sytuacji. Nawet nie kierując słów publicznie. Dlatego, że PiS daje się notorycznie prowokować ideologicznie i rywalizuje z totalną opozycją w realizacji idei marksizmu i wyprzedaży interesów Polski - bo mniejsze zło. Np. reforma sądów, sprawy unijne. Tam gdzie jest na pozycji totalnie przegranej nie jest atakowany przez PO tylko jest wspomagany. Takimi przegranymi jest np. nowelizacja ustawy o IPN albo wprowadzenie pandemii.
sake2020
Ani rządzący w Polsce,ani dziennikarze,ani społeczeństwo nie jest przygotowane na taki ogrom chamstwa,arogancji i tupetu jaki reprezentuje opozycja.Czujemy się bezradni wobec gróźb Trzaskowskiego,że będzie zaprowadzał porządek w Polsce wypalając gorącym żelazem.Ale też sami jesteśmy winni,bo nie było głosów oburzenia podczas wyczynów Palikota,dziennikarze nie chcieli komentować happeningów,puczów czy nawet publicznych zbiórek na zabójstwo Kaczyńskiego wczesniej ,a teraz sytuacja jest nie do opanowania.Oglądam TVPInfo i nie widzę w nim rzekomej i tak krytykowanej propagandy.Wiadomości podają wiadomości prawidłowo i rzetelnie,a co w końcu mają podawać jak nie wiadomości?
Jabe
Uważam ponadto, że wszystkie partie opozycyjne mają jeden cel: odsunąć PiS od władzy. – Polska to nienormalność, chciałoby się rzec.
Do wpisu: R. Trzaskowski - resortowe dziecię
Data Autor
NASZ_HENRY
Nie  "chłopcem na posyłki" tylko chłopcem do pedałowania ☺  
u2
Warto zwrócić uwagę, że zastępca Prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego p. Paweł Rabiej pracował kilka miesięcy w dyskotece Colloseum. Właścicielem Colloseum była mafia pruszkowska z Masą na czele. Pan Rabiej dzisiaj twierdzi, że nie pracował dla Masy. tylko w dyskotece. Masa twierdzi, że p. Rabiej był jego "chłopcem na posyłki"' tvp.info  
NASZ_HENRY
Trzeba koniecznie dodać informacje o 1 850 000 zł dotacje stołecznego ratusza dla fundacji Jolanty Gontarczyk agentki S.B. o kryptonimie TW Panna. Aby nie było, że czepia się Pan tylko mamusi ☺
Do wpisu: Sz. Hołownia - kolejna polityczna wydmuszka
Data Autor
Jabe
Pan Morawiecki miał chyba jakieś doświadczenia z panem Tuskiem czy jego otoczeniem i na tym się jego polityczne doświadczenie kończy. No ale zatem, fakt, nie jest znikąd.
sake2020
Pan Hołownia najlepiej by wyszedł  produkujac się nadal w telewizji jako prowadzący głupkowate programiki.Może by tak mu powierzyc prowadzenie wyborów,, Miss mokrego Podkoszulka"?
Anonymous
A PiS i TVP robią wszystko by ludzie głosowali na wszystkolew.
sake2020
Z którym premierem? Zakładam,że myśli Pan o Tusku dla którego polityką było bycie podnóżkiem Merkelowej.albo kopanie do bramki piłki usłuznie podanej przez kolegów z boiska w każdy czwartek,albo już później lokajskie nakładanie marynarki pijanemu Jounckerowi.
tricolour
@Autor Jaką polityczną rolę pełnił Prezydent przed wyborem na prezydenta? "fundamentem jego zaistnienia w świecie polityki było szeroko rozumiane środowisko dawnej UD/UW/demokraci.pl, onegdaj niemal głównych beneficjentów zdradzieckiego Okrągłego Stołu" - pasuje jak ulał, co? Tylko nazwy zmienić...
NASZ_HENRY
Hołownia to nie wydmuszka, to znany kaznodzieja sekty TVN-u, mający poparcie WSI jak i langusty  ☺  
Jabe
Kandydat znikąd i bez żadnego doświadczenia politycznego – Trochę tak było z panem premierem, nie?
Do wpisu: Dwie czerwcowe daty: 1989 i 1992
Data Autor
Anonymous
Czas jasno określić co jest czym i kto jest po której stronie: Czy Kiszczak z Geremkiem dali nam 4 VI wolność i demokrację? Czy Jaruzel była naszym prezydentem? Czy Morawiecki był pierwszym niekomunistycznym premierem? Czy gruba kreska była wspieraniem lewej nogi? Czy należało przeprowadzić dekomunizację? Czy Balcerowicz zbawił gospodarkę? Czy lewy czerwcowy był obaleniem legalnej władzy przez agenturę? Czy należało przeprowadzić lustrację i zbudować od podstaw służby? Czy Geremek dał nam konstytucję? ... Czy wejście do NATO dało nam pozycję militarnego i politycznego lidera czy związało ręce? Czy wejście do UE dało nam pozycję ekonomicznego i politycznego lidera czy związało ręce? Czy przyjęcie waluty EURO dałoby nam oparcie we wspólnej walucie czy związałoby ręce? ... Czy należy niańczyć nielegalnych imigrantów? Czy należy fundować fabryki obcemu kapitałowi aby móc sprowadzić legalnych robotników z Ukrainy na Dolny Śląsk? Czy należy propagować nienormalności seksualne ze szczególnym uwzględnieniem nieletnich? Czy zarodek jest człowiekiem? Czy państwo lepiej wie jak ma żyć rodzina od niej samej? ... Czy restrykcje i tarcze są pandemią zniewolenia i korupcji? Czy od drukowania pieniędzy przybywa dóbr? Czy od dotowania spółek rodzinnych i korporacyjnych przybywa państwu zasobów kapitałowych i technologicznych. Czy rozdawnictwo jest zatkaniem gęby aby mali cicho siedzieli jak duzi robią interesy?  
Anonymous
Czy jednak 4 VI pretenduje do miana Dnia Zdrady Narodowej? Moim zdaniem nie. Niby kto kogo zdradził? Polaków nikt nie reprezentował ani w magdalence, ani przy okrągłym stole. 4 VI 1989 poszliśmy głosować w dobrej wierze mimo świadomości, że wybory nie są demokratyczne. "Już nazajutrz po głosowaniu Jacek Kuroń przekazał Władysławowi Frasyniukowi instrukcję (podobne wytyczne trafiły także do innych regionalnych liderów KO, zob. A. Dudek, Reglamentowana rewolucja…, s. 189), nakazującą, aby „nie organizować żadnych demonstracji z okazji »zwycięstwa nad koalicją«” oraz nie używać na łamach solidarnościowych wydawnictw „określeń typu »śmierć komunie«”. „Jest bardzo ważne – pisał z kolei na łamach »Gazety Wyborczej« 6 czerwca 1989 r. Bronisław Geremek – żeby ocenić rezultat tych wyborów bez paniki z jednej strony, bez triumfalizmu z drugiej. Wybory niczego nie zmieniły, bo też zmienić nie mogły. Natomiast w procesie, który się rozpoczyna, ważne jest, aby obie strony miały poczucie własnej siły. »Solidarność« uzyskała w tych wyborach pewność, że jej polityka kompromisu jest akceptowana przez znaczną większość społeczeństwa, a zatem może mówić jako partner silny. Władza powinna mieć świadomość, że kontraktem Okrągłego Stołu ma zapewnioną kontynuację ustrojową. To jest dobry punkt wyjścia do dalszej ewolucji”. W tym samym numerze dziennika Adam Michnik przestrzegał: „Wchodzimy w czas nadziei, ale i czas zagrożeń. Strzały i śmiertelne ofiary w Tbilisi i Pekinie – by wspomnieć zdarzenia nieodległe w czasie – wskazują, jakich zagrożeń wszyscy winniśmy unikać. »Solidarność« będzie przestrzegać porozumień Okrągłego Stołu, tego samego oczekujemy od władz. Musimy wspólnie zrzucić totalitarny gorset ustrojowy” "Na konferencji prasowej 7 czerwca 1989 r., występując w towarzystwie Jana Lityńskiego i Jacka Moskwy, Janusz Onyszkiewicz stwierdził m.in., że „nieobecność w sejmie takich osobistości jak Rakowski i Ciosek będzie niekorzystna, ponieważ pozostaną poza parlamentem ludzie podejmujący ważne decyzje polityczne. Byłoby to z uszczerbkiem dla sejmu – kontynuował – jako instytucji stanowiącej o sprawach państwa. Nie chodzi przecież o los tych 35 osób, ale o wyłonienie rządu, który będzie mógł rządzić. Komitet Obywatelski czeka więc na propozycje władz, jakie wynikną z analizy sytuacji”11. Cytowana wypowiedź wywołała niezadowolenie wielu szeregowych członków Solidarności i wyborców KO, którzy oskarżali liderów o manipulację12, a nawet zapowiadali rezygnację z członkostwa w związku13."- czytamy w informatorze IPN. Sytuacja się zaczęła klarować, a 3 lata później ostatecznie rozwiało się kto jest kim. Mamy więc linię KO-ROAD-UD-UW, która ma obecnie kontynuację w KO i lepszej zmianie w osobach Morawieckiego, Szumowskiego, Czaputowicza, Gowina czy Emilewicz.
Jabe
Może już czas odsunąć okrągłostołowców i ich akolitów od władzy?
Do wpisu: Komu służy R. Trzaskowski?
Data Autor
Piotr Solis
Baju, baju znane z międzywojnia, gdy zdecydowano o budowie Gdyni. Wtedy argumenty były identyczne z Pańskimi. Tymczasem Gdynia spłaciła się w kilka lat i zarabiała krocie. I wtedy i teraz niemiecka propaganda i prosiłbym o jej niepowielanie, bo wyjdzie Pan na pożytecznego i...
Jabe
Gdyby chodziło jedynie o manifestację, posyłano by regularnie okręty przez cieśninę i zbudowano by prawdziwy pomnik 1920, nie to coś. Kłopot w tym, że obecna władza ma gierkowskie kompleksy.
Kazimierz Koziorowski
przekopac mierzeje czy nie? tak, trzeba to bylo juz dawno zrobic zeby zamanifestowac suwerenny dostep do wod terytorialnych. jednakze niech zwolennicy przekopu tak bardzo sie nie ekscytuja swoja wybujala argumentacja bo kiedy juz przekop wraz z poglebionym kanalem powstana to opozycja i kazda nastepna wladza beda walic w ten "chybiony" projekt jak w beben. utrzymanie przekopu i dostepu do elblaga najprawdopodobniej zawsze beda deficytowe, a inwestycja nie zwroci sie. calkiem prawdopodobne ze utrzymanie parametrow 5 m glebokosci zostanie po paru latach zarzucone tak jak nie stac jest panstwa na utrzymanie parametrow zeglugowych odry. z tego tez powodu zostal zmarginalizowany port w szczecinie. przekop jako manifestacja odciecia sie od macek kremla krzywdy rosji nie uczyni dlatego protesty sa dosyc mdle. zburzenie palacu imienia stalina czy zbudowanie luku triumfalnego 1920 bylyby daleko bardziej spektakularnym utarciem nosa sowieciarzom, przede wszystkim tym polskojezycznym. co do militarnego znaczenia przekopu - to jego znaczenie jest zerowe a w razie potrzeby unieruchomic te droge wodna mozna przy smiesznie niskim nakladzie sil i srodkow
krzysztofjaw
Koncepcja tzw. Mitteleuropy jak widać jest dla Niemców wieczna. Dla nich wschodnie państwa mają być przestrzenią życiową, a szczególnie Polska. Niemcy będą robić wszystko, żeby Polska nie windowała się w swojej pozycji gospodarczej w taki sposób, że będzie się stawał konkurencyjna wobec nimeickiej gospodarki. A Rosji zależy (zależało) tylko na tym, aby mieć monopol na dostawę surowców energetycznych.  Pozdrawiam serdecznie
Jabe
Potrafi Pan wymienić któregoś z tych prywatnych inwestorów?
Piotr Solis
Najpierw przyklad z przeszłości, gdy półTusk zablokowal trasę wzdluz Odry, bo niby gdzieś, jakiś niby robaczek. Gdy zablokowano inwestycję, natychmiast Niemcy zbudowali identyczną po swojek stronie Odry. Tu jest identycznie, bo Niemcy budują port pod Berlinem. Mierzeja, Ruscy maja port w Królewcu i bazę marynarki wojennej. Do tego kontrola nad handlem. Czyli interes Ruskich. Budowa CPK, to pieniadze prywatntch inwestorów  i UE. To nie sa pieniądze budżetu i ktore mozna jedynie stracić, bez pozytku dla budżetu. To ogromny impuls rozwojowy dla Polski, a do tego Niemcy nie chca dopuścić, bo Polacy maja pracowac na ich dobrobyt  nie swój. To koncepcja tzw. Mitteleuropy. Pozdrawiam.
Jabe
Odbudowa przystanków autobusowych jest zaiste dużą inwestycją infrastrukturalną, którą pan Trzaskowski zamierza zniweczyć, bo tak sobie Autor wyobraża. A wyobrażenie to wzięło się z tego, że ów ponoć nie przepada za wykwitami centralistycznej gigantomanii. Okazuje się, że i Autor wierzy w ekonomiczne perpetuum mobile, polegające na przekonaniu, że bogactwo bierze się z wydawania pieniędzy. Polityk decyduje, co jest potrzebne, a naród ma na to pracować, ewentualnie powiększa się dług, i po latach ewentualnie inwestycja jest finalizowana (kanał sueski budowano 10 lat, a ten nasz sztandarowy kanał od jak dawna jest budowany?). Jeżeli inwestycja jest przepłacona bądź wręcz nietrafiona, polityk na tym nie traci. Jak więc zadbać o trafność decyzji? Nie trzeba! Najważniejsze jest wydawanie pieniędzy, by była praca i rozwój, no i żebyśmy mieli kolektywny majątek, żerowisko aktywu. Autor zapomniał już o autach na baterie i wielkim programie budowy mieszkań plus. Co do pionka na szachownicy, przyganiał kocioł garnkowi – tradycyjne zarzucanie przeciwnikom wad swojego plemienia.