|
|
RinoCeronte Oni pozostawili nam dumę i godność...na wieki.
Cześć i chwała Bohaterom! |
|
|
Anonymous Lokalna Wyborcz w 2008 o Powstaniu Wileńskim:
bialystok.wyborcza.pl
Jeszcze rzadziej wspomina się akcję Burza we Lwowie, nie trzeba jednak szukać daleko:
naszeblogi.pl
naszeblogi.pl |
|
|
hr.Levak-Levatzky O tych pamiętamy i o tym,co w wierszu "Ziutka" także:
info-pc.home.pl |
|
|
Anonymous Pisałem i cytowałem, nie raz. Z zabierających głos a Naszych Blogach najwięcej może powiedzieć Pan Andrzej Owsiński i zabierał głos w tej sprawie nie raz:
"Nie było nikogo kto oceniłby całą grozę polskiego położenia i podjął stosowne decyzje, a właściwie to był i w Polsce posiadał odpowiedni autorytet – był nim Kazimierz Sosnkowski.
Wyraził nawet chęć powrotu do kraju i objęcia dowództwa AK, ale na tym skończyła się jego inicjatywa.
Podobnie jak w 1926 roku nie poradził sobie z ciężarem odpowiedzialności, w1944 roku ograniczył się do ostrzeżenia przed bolszewikami, zamiast przejęcia inicjatywy.
W ten sposób Polska nie znalazła planu dostosowanego do potrzeb chwili, zaciążyła też bezzasadna wiara w dobrą wolę aliantów i całkowite podporządkowanie się ich dyrektywom ze strony Mikołajczyka, który daremnie dobijał się protekcji brytyjskiej i amerykańskiej.
Władze krajowe zarówno Delegatura jak i KG AK zdawały sobie w większym stopniu sprawę ze stanu zagrożenia, ale nie informowane z Londynu o realnym stanie spraw polskich nie miały dostatecznej wiedzy niezbędnej dla opracowania stosownego planu działania.
Plan akcji „Burza” stanowiący zastępstwo przewidywanego „powszechnego powstania” w przypadku klęski i załamania niemieckiego frontu, został opracowany już w listopadzie 1943 roku.
Uwzględniał fakt sowieckich zamiarów zagarnięcia wschodnich ziem Rzeczpospolitej i dlatego skupił się na podtrzymywaniu polskich praw do tych ziem. Stąd akcja „Ostra Brama”, mobilizacja 27 DP AK na Wołyniu, jednostek 19 i 20 dywizji AK na nowogródczyźnie, 30 DP AK na Polesiu, a także częściowej mobilizacji obszaru lwowskiego AK.
Wzmacniane na tym terenie były i obsady kadrowe i zaopatrzenie w broń.
Udział polskich sił w wyzwoleniu od Niemców Lwowa i Wilna, przywitanie wkraczających sowieckich wojsk powodzią polskich flag i ujawnieniem polskich władz na nic się nie przydało. Ze strony sowieckiej spotkało się z działaniami likwidacyjnymi, a ze strony aliantów zachodnich całkowitym milczeniem.
Ogromny wysiłek przyniósł w efekcie tylko straty i cierpienia."
naszeblogi.pl
|
|
|
Jabe Jeśli Armia Krajowa istotnie była armią, to była możliwość, żeby powstanie nie wybuchło. Wystarczyło wydać odpowiedni rozkaz, a gorące głowy na gardle karać, jak to w armi. |
|
|
Pani Anna @angela
Mam pytanie do Admina. Czy można założyc sobie bloga wyłącznie po to, żeby komentarze ukazywały się natychmiast po wysłaniu, zamiast czekać po kilka - kilkanaście godzin na ich ukazanie? Czy nie stoi to w jawnej sprzeczności z regulaminem NB? Jeżeli tak, to czy ja i inni komentatorzy również możemy tutaj otworzyć sobie bloga jako jedyny wysiłek zamieszczając sobie jakiegoś kwiatka jako awatara i nie czekać w związku z tym na ukazanie sie komentarzy po akceptacji Admina? Bo jeżeli nie, to czekam z niecierpliwością na pierwszą notkę Angeli na jej "blogu". |
|
|
angela Spokojna twoja...... |
|
|
angela Soviety miały armię, element wypuszczony z więzień, i puszczony na cywilizowane kraje. Ci wyzwoliciele, zostawiali po sobie, gwałt, śmierć i pożogę, ostatniego swiniaka biednej rodzinie wyciągnęli, a pierwsze co, to zabierali buty, bo ta dzicz w onucach do Polski wkroczyła. |
|
|
angela Inni wypowiadają, ale wyspiewac też można, a czyje to piosenki artyści śpiewali? Czy aby nie powstańcze?
A na pogrzebach, to niby ludzie nie spiewaja?
Ot, logika, czy nienawiść do wszystkiego co polskie.
Jadą na NB na rząd i Polaków, równo,
a jedźcie tam, gdzie wam sie podoba, czego siedzieć i krytykować patriotyzm.
Dajcie Polakom żyć, tak jak oni chcą, a nie caly czas ich ustawiacie.
Sami Polacy sobie grobow i rocznic nie narobili, a skoro bandzior jeden z drugim ludzi pozabijal, to trzeba czlowieczenstwa, żeby tych ludzi powyciągać z dołów śmierci, z dołów zapomnienia, i godnie uczcić.
|
|
|
angela Marek, wileńskie i lwowskie czekają na Marka. |
|
|
wielkopolskizdzichu Przecież to jest dostępna wiedza. Wtłaczając Polskę w Związek Radziecki automatycznie wywołałby antysowieckie nastroje, bez względu na to czy PW wybuchłoby czy nie.
Dzięki zagrywce Stalina poszerzającej granice Polski o pas zachodni, zyskał.
ZSRR miała z Polską większy spokój niż z Węgrami i Czechosłowacją.
PW nie miało w tym obszarze żadnego znaczenia. Z punktu widzenia strategicznego PW nie było czynnikiem decydującym ani froncie walki wojskowej ani politycznej.
Polityka medialna w stosunku do PW to nic innego jak usiłowanie zamienienia klęski i mordu w jakiś czyn na skalę machnięcia skrzydłami motyla w Amazonii i wpływu tegoż motyla na notowania giełdy tokijskiej.
BTW
Ile synów i córek, "polaków" sprzedających gadki o potrzebie oddawania życia - pal licho życia - potu, ewentualnie skręconej kostki, zasuwa na poligonach.
|
|
|
wielkopolskizdzichu Nikt nie odmawia bohaterstwa Powstańcom nikt nie ma do nich pretensji, ale mitologia przykrywa bolesne fakty.
Żadnemu Żydowi, Niemcowi, Francuzowi, Rosjaninowi, Amerykanowi do głowy by nie przyszło, radosne świętowanie na grobach prawie 200 000 tysięcy istnień zabitych przez wroga.
Każda rocznica wybuchu powstania w Getcie Warszawskim, każda rocznica wyzwolenia Auschwitz to okazja do wypowiedzenia przez Żydów swego zdania, które ma być słyszalne na całym świecie.
Dla Was, Prawdziwych Polaków rocznica wybuchu PW to okazja do walenia pałką pseudopatriotycznej poprawności i zaśpiewania piosnek, oraz zarobienia punktów, przez rządzącą akurat kamarylę. |
|
|
Jabe To była przypadkiem armia? |
|
|
krzysztofjaw Wszyscy
Są oczywiście różne spojrzenia na same Powstanie Warszawskie. Czy było potrzebne? A może jednak tak? Jedno jest pewne: to był autentyczny zryw Polaków przeciw niemieckiemu okupantowi i z tego co cały czas mówią jeszcze Powstańcy, to nie było możliwości, aby nie wybuchło. W szeregach powstańczych oczekiwano tego wybuchu jako elementu polskiego oporu. Z dzisiejszej perspektywy można oczywiście je krytykować, ale spójrzmy na to oczami młodych ludzi roku 1944. Oni kipieli patriotyzmem i polskością, i także mieli nadzieję, że otrzymają pomoc i to od Sowietów z drugiej strony Wisły i od Aliantów. Nie było ani jednego ani drugiego. Mimo tego wytrzymali 63 dni...
Pozdrawiam |
|
|
RinoCeronte To niech Pan napisze panie Marku - czekamy... |
|
|
RinoCeronte Zdzichu skąd ty tak dobrze rozumiesz Stalina? Byłeś na WUML-u? |
|
|
wielkopolskizdzichu Mylisz plany Stalina z pomysłami działaczy ZPP. |
|
|
wielkopolskizdzichu Uważaj bo zadęcie patriotyczne może skończyć się pęknięciem żyłki, a "polska" potrzebuje Prawdziwych Polaków. |
|
|
Anonymous Nie podzieliła się Pani źródłem swojej wiedzy a już serwuje kolejne insynuacje. Kto to "wy"?
Dla mnie wy to ci co się ekscytują swoim patriotyzmem na grobach warszawskich a o wileńskich i lwowskich nie pamiętają.
Polityczna poprawność najwyższym nakazem "patrioty". |
|
|
angela Marek, oczywiste po latach, w tamtym czasie nie było takie oczywiste. A " nieszczesnych" z Powstańców, zrobiły takie wlasnie wypowiedzi.
Powstancy stawili sie wszyscy, jak trzeba, do obrony ojczyzny, a nieszczęsni, to wszyscy zdrajcy i ówcześni i obecni.
Bo o Powstancach to historia wspomina w glorii i chwale , a sprzedawczykom hańba wieczna.
Próbują teraz caly czas dewaluowac powstanie, by zakryć, zamazać hańbę.
Ale kamienie będą krzyczeć za nimi, przesiakniete ich krwią.
Łazicie po ich szczątkach, i nie potraficie uszanowac. Przynajmniej byście się nie odzywali.
Cześć i chwała Bohaterom.!!!!
|
|
|
angela Zdzichu, Stalin właśnie planował z krajami bałtyckimi nas włączyć, ze względu na nasze bliskie położenie, ale zrezygnował. Jw. |
|
|
wielkopolskizdzichu Czyli Stalin zrobił to samo co w pozostałych krajach z wyjątkiem bałtyckich. To że miało na to wpływ Powstanie Warszawskie do wciskanie ciemnot. Taki plan był już zarysowany w Teheranie. |
|
|
Anonymous Jak to nikt nie przypuszczał? Teraz też wiadomo, że w razie draki alianci w krzaki. Jakby co to Pani mówiłem.
Zdrada nastąpiła wcześniej, a brak możliwości realnej pomocy Warszawie bezpośrednio z Zachodu był oczywisty. Mógł nastąpić Desant Sosabowskiego, ale nic poza tym. Współpracy z wrogiem Polski - sowiecką Rosją - nie uzgadniano, bo i po co?
Kto wg Pani obarcza nieszczęsnych Powstańców winą? Osobiście się nie spotkałem.
|
|
|
Jabe nikt wtedy nie przypuszczał, że alianci będą bierni wobec walk[,] jakie się toczyły w Warszawie. — Doświadczenie uczyło, że tak właśnie będzie. Niestety nauka poszła w las. |