Otrzymane komantarze

Do wpisu: Trwa Wielki Tydzień 2021 - znów odmienny od normalności
Data Autor
Centrystka
@jazgdyni i dlatego tak intensywnie"komentujesz" wszystko i wszystkich  tutaj?
sake2020
Jak widać w sporze medialnym jako najgroźniejszego nosiciela koronawirusa uważa się kościół katolicki.A dlaczego nie markety które przecież są otwarte dłużej niż kościoły i liczniej odwiedzane? Tego nie widzi taki pan Hołownia który chce być prezydentem Polski.Wg niego kościół to tylko budynek a czym są inne obiekty.Przestrzeganie obostrzeń jest koniecznością ale podejrzewam,że lewica pod nazwą zamknięcie przybytków sakralnych uważa zamknięcie ich na zawsze.Pani Senyszyn nawet nie tai,że walka dopiero się zaczyna.
Pani Anna
@Tricolour Widzi Pan, czasem niektorzy ludzie umieraja nawet po ugryzieniu pszczoly, czy to oznacza, ze mamy je wytepic badz na stale przywdziac kombinezony? Tak dziala przyroda, jeden przezyje raka, innego zmoze przeziebienie. Wsrod "wyszczepionych" w Niemczech do marca odnotowano 351 zgonow, nazywa sie je "sporadycznymi" (!), podczas gdy kazdy zgon covidowy jest naglasniny i przypisywany jako przyczyna smierci nawet gdy kogos przejedzie mtocykl. To uraga ludzkiej, a w kazdym razie mojej inteligencji. Zycze Panu wesolych, normalnych i bezmaskowych Swiat.
tricolour
@Anna Hm... ja też całe życie przeżyłem bez maski i jest git. A mój kolega z pracy, niespełna trzydziestoletni, dwójka małych dzieci, nie przeżył. Raczej trudno mi użyć Pani argumentów wobec dwudziestoletniej wdowy bez środków do życia, bo na razie uwięzili ją na kwarantannie i nawet męża pochować nie może. Jak Pani widzi - punkt widzenia i tak dalej... Zresztą nasz ulubieniec z Gdyni też się chował rok po kątach, a teraz - gdy zaszczepiony - hardy jak nigdy dotąd. Śmieszne to, ale pokazuje prawdziwą ludzką naturę. W każdym razie na tą niegroźną chorobą umierają ludzie. Oczywiście można na to machnąć ręką, bo skoro ktoś umiera, a nie ja, to co mnie to obchodzi? W sumie - rzeczywiście mało obchodzi, ale jednak warto mieć standardy inne od ciemnej nory gdy zagrożenie, a hardość gdy ono minie.
Pers
"Muszą to piszą" Kogo masz na myśli?
Czesław2
Witam, dziękuję za życzenia. Wzajemnie, życzę spokojnych świąt z Bogiem. Dla wszystkich tutaj na blogu również.
wielkopolskizdzichu
W moim przypadku to 3 - 4 zł. za literkę.
krzysztofjaw
Czesław2 No cóż. Muszą to piszą. A do tego może jakieś dodatki wynagrodzeniowe mają, np. po 3 czy 4 złote za wpis (podobno takie są ceny trollowania, ale nie wiem czy tak faktycznie jest).  Pzdr z życzeniami świątecznymi
krzysztofjaw
paparazzi Nic to. Już dawno przestałem się przejmować trollowaniem.  Pzdr i zdrowia na te Święta Życzę oraz cudownych spotkań rodziny z Jezusem
Pani Anna
@Januszek z Gdyni Komu jak komu, ale tobie bardzo by sie przydal porzadny fryzjer. Patrzysz ty czasem w lustro? Poczul bys sie lepiej, mowie ci, nic tak dobrze nie robi na glowe jak nowa fryzura. Nie warowal bys tu calymi dniami i nocami, a moze i napisal bys czasem cos madrego, skoro juz musisz pisac.
jazgdyni
Pracują na akord. Płacą to piszą 24h/7d. nawet o 25-tej.
jazgdyni
Nie obrażaj bidulki. Będę go bronił, jak każdego garbatego.
jazgdyni
Poza tym poczochranym, jak widzimy po wielu blogerkach (nasze są porządnie uczesane. Z grzywką i wąsikiem), można być bezkarnie i bez bólu. Natomiast bycie głodnym i brak jedzenia, to poważna sprawa. Ja bez mego ulubionego kawioru nie mogę wstać z krzesła.
Pani Anna
@Tricolour Jezeli fryzjer jest zdrowy, to chocby i 10 godzin chuchal, to niczego nie wychucha. Zasmarkany fryzjer raczej nie bierze sie do roboty.  Na kasjera chucha dziennie tysiace ludzi, malo tego, przebywa nie pol godziny, a 8h w tym samym pomieszczeniu z klima, a zyje i ma sie dobrze - to z moich osobistych obserwacji. Cale zycie przezylam (bez maski) i tylko kilka razy zlapalam sezonowa grype, dziwne, bo nikt mi nigdy nie mowil, komu mam pozwalac na siebie chuchac i gdzie mam przebywac.
jazgdyni
@Centrystka Chyba pani służba robi zakupy. Osiedlowy, prywatny i bardzo dobry market spożywczy. Oceniając rozmiary, pojemność wg. ograniczeń gdzieś 10 - 15 klientów. Stoję szósty przed drzwiami. Ochroniarz wpuszcza po jednym, gdy ktoś wychodzi. Wreszcie wchodzę, konkretnie po zamówiony boski, domowy sernik, czyli na 5 min max. Dział mięsno - wędliniarski (rewelacyjna biała, pasztety, wszystko własny wyrób i świeże, dobre mięsa) - jeden przy drugim stoi kolejka 20 osób. Odległość między nimi nie większa niż 50 cm. To osiedle korporacyjne, więc młodzi nie tylko bez skarpetek, lecz także maski zawadiacko na brodzie z odsłoniętym nosem. W sumie w sklepie ze 40 osób. W okolicznym Lidlu i Biedronkach (3 w promieniu kilometra) identyczna sytuacja, głównie przy kasach. W kościołach ludzie praktycznie stoją/siedzą/klęczą w jednym miejscu. Dystans jest stały i łatwo kontrolować. Zagrożenie co najmniej 10 razy mniejsze niż tam na zakupach. Bądźmy uczciwi w ocenianiu. Jak trzeba z rozsądkiem i bez ściemy.
Czesław2
Współczuję Panu, Panie Krzysztofie. Zawodowcy, jak widać jadą 24h/dobę.
Pers
Centrystka "należy stosować środki jak najbardziej radykalne z zamykaniem kościołów włącznie," Tobie polecam dodatkowo ukrycie się pod łóżkiem. Oczywiście w podwójnej "maseczce" (najlepiej z ceraty) plus oczywiście przyłbica z pleksy.
Pers
Centrystka A co? Nie podoba ci się jak w Belgii walczą z "antymaseczkowcami"?
Kazimierz Koziorowski
@Centrystka "Uwazasz, ze Milosierny Bog..." Mniej pychy! Uwazasz ze wiesz co Milosierny Bog bedzie poczytywal za grzech? jak juz trafisz do Nieba to zapewne sie zdziwisz kogo tam nie spotkasz. Myslisz ze Omnipotentny ma inne kryteria dla Florydy, Teksasu, Bialorusi? Jezeli boisz sie smierci to wspomagaj sie psychotropami a nie rozporzadzeniami urzednikow
Kazimierz Koziorowski
"zamykanie kościołów; Proponuje nam się żebyśmy sami odmówili modlitwę; odbiera nam się szansę na osobiste spotkanie". za ta dzialalnoscia ktorej nie aprobujemy stoja konkretni ludzie. pietnujmy ich z nazwiska! inaczej to tylko Polakow narzekania na beznadzieje w nadziei ze znow 'zstapi Duch i odnowi oblicze tej ziemi' wiec poki co modlmy sie i uszy po sobie. wiec "Trwajmy w prawdzie i głośmy prawdę" jak szanowny autor nam zyczy w Wielkanocnym oredziu
Centrystka
@Pers czyżbyś więc został zakażony, o czym świadczyć mogłaby treść  Twojego "komentarza" jako produktu Twej mózgownicy? A płucka wciąż zdrowe?
Centrystka
@Autor Ależ ma Pan rację; oczywiście jest mnóstwo absurdów, jeden goni drugiego,a rząd już goni w piętkę i stwarza coraz większy chaos,,służba zdrowia kładzie się na obie łopatki. Ale ta niezwykle groźna dla nas wszystkich sytuacja nie ma jednak nic wspólnego z jakimiś atakami na Kościół czy nawet na religię katolicką! Na litość Boską! niech Pan przestanie powtarzać i rozsiewać takie mega bzdety wymyślane przez fałszywych obrońców Kościoła dla ciemnego ludu,który wszystko kupi - jak mawia klasyk z KurWizjii. Jest Pan na to za inteligentny,żeby  tak się dawać podpuszczać. Ja też jestem katoliczką,ale uważam,że w tak nadzwyczajnej sytuacji obejmującej prawe całą naszą planetę,należy stosować środki jak najbardziej radykalne z zamykaniem kościołów włącznie, co postuluje świat lekarski nie tylko w Polsce, dla zapobiegania  dalszemu rozwojowi tej cholernej zarazy. Życzę spokojnych,zdrowych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego!
Centrystka
@Pers Czy Tobie przypadkiem cosik się nie pomięszało,co?
Pers
Przynależność do sekty kovidowej i zdrowy rozsądek? Coś takiego w przyrodzie nie istnieje. Świrus, jak się okazuje, częściej atakuje mózgi niż płuca.
krzysztofjaw
Centrystka Czy nie widzi Pani absurdów, które dotyczą wprowadzanych obostrzeń? Lidle i Biedronki są przed świętami zapełnione gromadą ludzi. Nawet Stokrotka wprowadziła kilkudniowe otwarcie swoich drzwi do godziny 24-tej. A w kolejce do kasy w tych sklepach? Czy ktoś przestrzega odległości? Nie zauważyłem  żeby tak było a dziś zresztą robiłem zakupy świąteczne i widziałem co się dzieje.  Pełno luda! No cóż.... Zgadzam się z tym, że wirus jest, ale nie był do tej pory tak zjadliwy jak przewidywano. Więcej ludzi umarło na zwykłe choroby i to ze względu na brak dostępności do normalnej a nie covidowej służby zdrowia. Dziś wszystko w ochronie zdrowia stoi na głowie. Przekładane są planowane zabiegi, które mogłyby uratować niejedno życie. A tak... Mamy się leczyć telefonicznie (choć od niedawna możemy żądać wizyty bezpośrednio u lekarza), wielu lekarzy opuściło swoje miejsca pracy na rzecz pomocy covidowej. Czy tak to ma wszystko wyglądać?  Rozumiem Pani ogląd całej tej sytuacji, ale niechże Pani spojrzy zdroworozsądkowo. Gdzieś zniknęła np. grypa, która od setek lat zawsze siała swoje śmiertelne żniwo. A dziś? Praktycznie jej nie ma, bo wszyscy łapią koronawirusa. Szczepionki to wielka ściema, bo aby takie szczepionki stworzyć to trzeba minimum 5 lat. A te powstały w rok? A poza tym były opracowywane na jedną mutację koronawirusa a dziś mamy już tych mutacji co najmniej kilkadziesiąt. Także trochę umiaru w krytyce ludzi, którzy są sceptyczni wobec obostrzeń i szczepień.  Pzdr