|
|
Jabe To nieuzasadniona opinia. |
|
|
Niezalogowany "Która amerykańska linia lotnicza jest w rękach rządu?"
Nieoficjalnie - żadna. W praktyce każda. |
|
|
tricolour Jabe, pajac nie powie. Będzie kluczył, bo nie dostał partyjnej ściągi.
A tak przy okazji: może pajac wskaże katalog polskich układów scalonych? To taki zbiór kartek z literkami i cyferkami. One się układają w techniczny sens. Może być pedeef.
Nie mylić z brzozą. |
|
|
Jabe Która amerykańska linia lotnicza jest w rękach rządu? Już za Jimmy'ego Cartera zlikwidowano monopol wprowadzony w czasach mody na faszyzm. Nawiasem mówiąc, Lot też wtedy powstał. Nasi zabawkowi faszyści postanowili, że linie mają być narodowe (czyli ich), dusząc zarazem prywatne. |
|
|
Niezalogowany "To zdrajców i organizatorów zbiorowych mordów czeka wieczna pamięć i sława?"
Wieczna pamięć o niesławie. Tak samo jak pamięta się nazwiska zdrajców targowickich, tak samo Tusk zostanie zapamiętany jako zdrajca i pomocnic mordercy, współsprawca zamachu smoleńskiego. |
|
|
Niezalogowany "Które na przykład?"
Wszystkie o globalnym i stategicznym znaczeniu, niezależnie od wielkości i rozpoznawalności. |
|
|
Niezalogowany "Chamie, na przykład Stany Zjednoczone nie mają państwowego lotnictwa cywilnego"
Mają, mają, nieuku. To i wiele inych państwowych rzeczy jest ukrytych w USA pod maską cywilnych biznesów w ramach struktur utwardzających państwo, zwanych przez zazdrosnych kacapów "deep state". |
|
|
Jabe Które na przykład? |
|
|
Jabe Chamie, na przykład Stany Zjednoczone nie mają państwowego lotnictwa cywilnego. Coż to zresztą za argument, że gdzie indziej tak jest? Nie sposób też zgodzić się, że linie lotnicze służą wszystkim. |
|
|
tricolour @nielog
Hehehe...
To zdrajców i organizatorów zbiorowych mordów czeka wieczna pamięć i sława? |
|
|
Niezalogowany "Nie ma innego powodu, by państwo posiadało linie lotnicze, jak tylko jako karmnik dla aparatu"
Bełkoczesz, ruski trollu. Każde poważne państwo posiada własne lotnictwo cywilne. Brednie o karmniku tylko obnażają twoją mentalność, niezdolną do pojęcia, że coś służy wszystkim, nie tylko wybranym. |