Otrzymane komantarze

Do wpisu: Hm.. Proszę o merytoryczną obronę D. Tuska i całej opozycji!
Data Autor
krzysztofjaw
@ Zbyszek_S Ja już wielokrotnie tłumaczyłem, dlaczego proszę o wsparcie i już nie chce mi się tego powtarzać. Nikogo do wsparcia nie zmuszam i to czy ktoś takie wsparcie okaże, czy nie, to nie ma żadnego wpływu na ocenę przeze mnie czytelnika lub komentatora. Jednakowo szanuję wszystkich, choć często komentarze są amerytoryczne i atakujące mnie ad personam. Osobiście oczywiście cieszę się ze wsparcia choćby 1 złotówką bo to świadczy, że ktoś docenia moją pracę i tylko tyle. W realu na życie zarabiam gdzie indziej. Zauważyłem też ciekawe zjawisko: jak ktoś już merytorycznie nie jest w stanie odpowiedzieć na moje teksty to właśnie atakuje mnie za podawanie mojego konta do ewentualnego wsparcie. Mnie to śmieszy i z politowaniem patrzę na takie osoby.  I tak jest teraz, jak Pan zauważył... :) Natomiast proszę zważyć. Ja nigdy nie pisałem na czyjeś zamówienie. Nigdy też nie wziąłem żadnej złotówki zapłaty za tekst. Piszę non profit a jeżeli się komuś to podoba i stać go na jakieś małe wsparcie to może tego dokonać lub po prostu tylko przeczytać lub skomentować. Czy ja kogoś okradam? Decyzję zostawiam moim odbiorcom. Ja nie wiem skąd się biorą te zarzuty, ale sądzę, że z frustracji i zazdrości.  Pzdr
Ijontichy
Wielce szanowny...etc. Był sobie pewien znany lekarz,który był znany z tego,że nawet  zwykłej porady nie udzielił za darmo. Pewna kobieta wraz ze swoimi znajomymi uknuła spisek...zaprosiła go na przyjęcie z okazji...że akurat nie ma okazji. Podczas przyjęcia zaczepiła pana doktora i streściła mu zmyslone objawy u swojego znajomego. -Panie doktorze! Co by pan poradził mojemu znajomemu? Po chwili namysłu doktor odpowiada:  --Hmmm poradziłbym mu,żeby sie poradził!  Sapienti sat :-))
Zbyszek
Prośba Autora tekstu o wpłacane mu pieniędzy nie ma charakteru żebractwa. Żebrający chce pieniądze za nic. Autor chce wynagrodzenie, za swoją pracę. To jest co innego. Z racji zmiany modelu generowanie treści, dawniej firmy dystrybuujące treści zakupywały je u Autorów, teraz Autorzy sami często dystrybuują swoje treści i zachęcają do wsparcia swojej wkładu pracy, bo nikt od nich tych treści już nie kupi, i to nie tyle ze względu na ich wartość czy jakość - to odrębna sprawa - ale ze względu na zmianę modelu ekonomicznego. Przykładowo autor "Dziennika Zarazy" pan Karwelis też wzywa w swoich publikacjach do wpłaty. Przykłady można by mnożyć w nieskończoność, więc nie jest słusznym oceniać zachowanie Autora komentowanego tekstu jako "żebractwo". Inna sprawa, że takie ostentacyjne nieco i uporczywe wzywanie, w połączeniu z ostrymi deklaracjami politycznymi, mogą rodzić wnioski, jakie mogą rodzić i nieco osłabiają wydźwięk polityczny, sugerując interesowność Autora, choć być może zupełnie mylnie.
Ijontichy
Jedynym powodem wstawianie tu codziennie notki,jest to zdanie: "Jeżeli moje teksty nie są dla Państwa obojętne i szanują Państwo moją pracę, to mogą mnie Państwo wesprzeć drobną kwotą.  Z góry wszystkim darczyńcom dziękuję!  Nr konta - ALIOR BANK: 58 2490 0005 0000 4000 7146 4814  Paypal: paypal.me/kjahog! -" I jak mam "merytorycznie" odpowiedzieć na takie żebractwo?  
Do wpisu: Szczęki politycznego imadła powoli zaciskają się na D. Tusku
Data Autor
paparazzi
Trico, ty masz problem z tożsamością REDIVIVUS, Giddens – Bauman: tożsamość jako szansa i tożsamość jako wymóg. Chyba że palisz głupa z konsumpmcyjnym podejściem do roboty. Praca nie hańbi.
tricolour
@autor Dwa tysiące afer peowskich i jedna pisowska. Pytanko: gdyby peowski minister naciągał rodziców chorych dzieci na leczenie, które nic nie daje poza ministerialnym zarobkiem, to byłaby to afera w rozumieniu tych dwóch tysięcy? Gdyby peowski minister kupował respiratory od handlarza bronią na wyciągu narciarskim i ich nie dostarczył, ale kasę wziął, to byłaby afera? A gdyby obiecał peowski minister fabrykę samochodów elektrycznych wraz z milionem aut, a po wyznaczonym terminie nie było nic poza ścierniskiem, to byłaby afera? To jak?
u2
PiS faktycznie po raz pierwszy pokpił sprawę i akurat z tym zbożem Były i inne wpadki, na przykład 5 dla zwierząt, czy wprowadzenie tzw. Polskiego ładu. Ale nie myli się tylko ten, co nic nie robi. Z każdej wieszczonej katastrofy przez totalniaków Dobra Zmiana wyszła do tej pory obronną ręką. Te 700 tirów z drobiem to taka tania agitka, mięsa drobiowego na rynku nie brakuje, decydują prawa rynku. W takich Suwałkach jest potężny zakład drobiarski Animex, przejęli go już dosyć dawno temu Chińczycy z ChRL i pracowali tam Ukraińcy, praca b.ciężka i słabo płatna. Nie wiem jak jest teraz, może znaleźli lepszą robotę :-)
Ptr
Rok temu mówiło się o możliwej klęsce głodu w Afryce. Zboże miało podrożeć. Dlatego zapas zboża mógł być postrzegany jako zabezpieczenie. W międzyczasie rozpętano tę psychozę zakupową na cukier. Trzeba więć sprawdzić , czy zakupy zboża nie były sponsorowane przez niemieckie banki, i czy ceny nie są spekulacją mającą doprowadzić do kryzysu urodzaju w Polsce. I sprawdzić dlaczego nagle spadły ceny ? Kto eksportuje do Afryki ? ( Poza Rosją ) .
krzysztofjaw
@tricolour Przez okres niemal ośmiu lat PiS faktycznie po raz pierwszy pokpił sprawę i akurat z tym zbożem. No i teraz opozycja z nieukrywaną radością przyczepiła się do tego, jak "rzep psiego ogona". Tyle tylko, że wojnę za wschodnią granicą mamy pierwszy raz a UE też nie zezwoliła na cła w imporcie zboża z Ukrainy, o co wnioskowała strona polska. Za Tuska afer było przeszło 2 tysiące. Teraz PiS już wydał zakaz wjeżdżania zboża z Ukrainy i obowiązuje to od dzisiaj. W poniedziałek mają się spotkać: nasz rząd i rząd ukraiński. Ja zawsze krytykowałem fakt, że usunięto z rządu jako ministra rolnictwa K. Ardanowskiego. On też przestrzegał przed kłopotami ze zbożem, choć już nie był ministrem. Nieraz faktycznie J. Kaczyński ma kłopot z obsadzaniem ludzi na państwowych stanowiskach, ale tylko nieraz.  A jeżeli rządowi uda się pokonać ten kryzys to będzie miał jeszcze większe poparcie na wsi niż miał przed tym kryzysem zbożowym... Pzdr
Ryan
ruszkiewicz ​zamknij ruski palancie lodówkę bo białe myszki cię zjedzą
Tezeusz
@Pers to ty masz  z deklem i ten smród gówna..Szkoda, że nie piszesz tych agitek tak fajnie je dyskutowałem na stronkach....tak fajnie..
Pers
Nie mam zamiaru go bronić bo się nie da. Śmieję się tylko z twojej fiksacji tym pajacem. Kaczor Donald to ta sama fałszywa moneta.  
tricolour
@autor "To dobrze, że PiS zorientował się, iż komisarzem ds. rolnictwa w Brukseli jest Polak, na dodatek związany z partią rządzącą. Dobrze, że odkrył, że w Kijowie jest rząd, z którym można rozmawiać. Szkoda jednak, że stało się to dopiero dziesięć miesięcy po pojawieniu się pierwszych sygnałów ostrzegawczych ws. napływu do Polski zboża z Ukrainy. – Jest wojna, jest blokada portów, coraz więcej transportów idzie z Ukrainy przez Polskę do innych krajów, ale z punktu widzenia polskich rolników oznacza to, że część tych zbóż będzie sprzedawana tutaj w Polsce po wyraźnie niższych cenach. To także powoduje, że opłacalność produkcji polskiego rolnika może okazać się bardzo kłopotliwa – mówił Donald Tusk na początku czerwca 2022 roku. W odpowiedzi wiceminister Marcin Horała ocenił, że „Tusk, mówiąc o ewentualnych stratach polskich rolników, w sposób inteligentny wpisuje się w interes Federacji Rosyjskiej”, a Jarosław Kaczyński i ówczesny minister rolnictwa Henryk Kowalczyk zapewnili, że wszystko jest pod kontrolą" A teraz co, mądrale?
tricolour
Za pół roku dalej będzie o Tusku. Od lat jest o Tusku, nawet samolot strącił i dalej jest o Tusku.  Siedemset tirów miesięcznie jedzie przez Polskę z Ukrainy, z drobiem, w wyniku czego siedemset nie jedzie z naszych zakładów drobiarskich. Ale dalej o Tusku. Autor, WOŚP zebrała znów rekord wszechczasów - a miała zdychać. Jak mnie bawią te bezsilne wypowiedzi...
krzysztofjaw
Persiku! A może merytorycznie broń D. Tuska a nie bezradnie atakuj ad personam. Czekam na tę obronę D. Tuska. Proszę ;) Pzdr
Pers
@ałtor Ty naprawdę masz z deklem :)))
Ijontichy
Pacz pan,nie tylko ja postawiłem diagnozę::-))) Paszko Rymbaba - Redux15 kwietnia 2023, 18:25 43 "Pokłosiem tej wojny jest też wielka afera korupcyjna w Parlamencie Europejskim," Chodzi o te aferę w ktorej poseł CDU za zlecenie usług prywatnej firmie dostał 17 tysi euro "podziękowania"?  Myślę, że muszę otwarcie spytać: Czy jest Pan głupi?"
Jabe
Spotkali się. I co ma niby z tego wy­nikać?
krzysztofjaw
@  AŁTORYDET No i nie było... ośmioletnich rządów PO-PSL; nikt nigdy nie napadł na Czeczenię, Gruzję i Ukrainę; rurociągi Nord Stream nie istnieją; nie było tragedii smoleńskiej; nie było spotkań D. Tusk-W. Putin; nikt nigdy nie podpisywał kontraktów gazowych z Rosją na wieczność... Nic negatywnego dla obecnej opozycji nie było! Dopiero teraz od zera zaczynają... Ot... takie jest ich marzenie... Pzdr
AŁTORYDET
Żabe, nie było żadnej rozmowy Tuska i Putina, nie było żadnego molo! Tak na dobrą sprawę, to Tusk nie istnieje, a Putina nie ma! Po kiego grzyba drążyć temat? 
Jabe
Sądzę, że owe fakty, nawet jeśli nie są wys­sane z palca, ani nawet wy­olbrzymione mają swoje kontr­fakty do­tyczące drugiej strony. In­nymi słowy, PiS gene­ral­nie ma rację, kryty­kując PO, i na odwrót. Proszę zauważyć, jak mało dobrego po­trafią po­wiedzieć o swoich. W grun­cie rzeczy tylko fra­zesy i wy­obrażenia, nie fakty.
Jabe
Skąd Pan wie, o czym roz­mawiali na molo?
Jabe
Generalnie nie widzę sensu w roz­różnianiu PiS-u i Plat­formy. Obie strony dwoją się i troją, by wmówić swoim wy­bor­com, a zwłaszcza wy­bor­com drugiej strony, że dzieli je przepaść. W rzeczy­wistości różnice są po­wierz­cho­wne, głównie perso­nalne. Obie promują nowy ład i zależność od sił ze­wnętrznych, za nic przy tym mając in­teres Polski. Mateusz Mora­wiecki równie dobrze mógł­by być platfor­mianym pre­mierem re­alizują­cym tę samą politykę. Z pew­nością byłby wówczas zwalczany przez PiS jako antypolski, słusznie zresztą. Wszelkiej maści okrągło­stołowców ko­nie­cznie trzeba odsunąć od władzy. To nie wy­starczy, lecz innej drogi do nie­podległo­ści i wol­ności nie ma.
krzysztofjaw
@Mikołaj Kwibuzda Dziękuje za komentarz. Naprawdę myślenie i logiczne łączenie faktów dla naszej opozycji jest nie do przyjęcia.  I niestety też uważam, że cała ta naprawdę wielka afera w PE zostanie skutecznie zamieciona po dywan. Zresztą już powoli się to staje: jakaś tam jedna Paniusia wyszła z aresztu, ale choć z policyjną obręczą, ale będzie miała czas na wolności, by skutecznie mataczyć w śledztwie.  U nas D. Tusk jest już na wykończeniu psychicznym, ale jak wspomniałem - trzeba na niego uważać... Pzdr
Do wpisu: Wojna Chiny-USA o Tajwan. Perfidna gra Niemiec,Francji,Rosji
Data Autor
Ryan
ruszkiewicz odc.2980 cdn.