|
|
u2 Tak tak. |
|
|
Francik Od początku PRL-bis działa zasada: wy nie ruszacie naszych, my nie ruszamy waszych. I tak będzie tym razem. Platfusowi przekręciarze nie zostali ukarani za rządów PiS, pisowi nie zostaną ukarani za rządów światłych jewropejczyków. Może jakiś płotki zostaną rzucone na pożarcie, by zadowolić wzmożonych naiwniaków typu zdzichu. Zresztą w efekcie po kilku latach procesu zostaną uniewinnieni. |
|
|
Francik Czy nikogo nie zastanawia tak niewiarygodnie wysoka frekwencja wyborcza? Zawsze było ok. 50%, nagle ponad 70%. Na mój chłopski rozum to niemożliwe i zamiast się cieszyć, że nagle Polacy się przekonali do "demokracji a'la III RP" należałoby się zastanowić z czego to wynika i kto dopomógł i zorganizował. Dla mnie te wybory zostały przekręcone - w podobny sposób jak swego czasu wybór Komora, a w Ameryce wybór Bidena. Moim zdaniem kluczowa była tzw. turystyka wyborcza, o której opowiadali i opowiadają światli Europejczycy bez żenady. Jakoby wzmożeni zwolennicy opozycji z warszawki wyjeżdżali do Kielc, aby głosować przeciw Kaczyńskiemu. Tak się poświęcali dla demokracji. Były też nawoływania, by wspomóc głosowaniem Trzecią Drogę, która w sondażach była na granicy progu. I nagle im skoczyło poparcie dwukrotnie. Obstawiam, że pobrane zaświadczenia o prawie do głosowania były powielane i te same osoby głosowały po kilka razy. Z relacji, które się ukazały w Internecie wynika, że przed 21.00 zjawiało się wiele osób z takimi zaświadczeniami, co powodowało przedłużanie się głosowania i kolejki - każdego trzeba było wpisać do spisu wyborców. Głosowanie trwało nawet do 2-3 w nocy, tymczasem PKW wbrew swoim obowiązkom nie przedłużyła ciszy wyborczej do czasu zakończenia głosowania. I już po 21.00 zostały w ogólnopolskich telewizjach podane wyniki exit polls, co było naruszeniem prawa. PKW się teraz tłumaczy, że zgłoszenie naruszenia ciszy wyborczej nie należało do niej, lecz policji. Robią z nas idiotów na żywca. Przekręt z głosowaniem poza miejscem zamieszkania został już wykorzystany w 2010 r., gdy w niektórych komisjach w miejscowościach nadmorskich frekwencja wyniosła po stokilkadziesiąt procent. W Internecie były relacje o zorganizowanych grupach, które autokarami jeździły od miejscowości do miejscowości głosując po kilka razy. Znajdujące się w Internecie wzory zaświadczeń zgodne z obowiązującym prawem nie posiadają żadnych specjalnych zabezpieczeń - u góry miejsce na pieczątkę urzędu, pod spodem na pieczątkę i podpis urzędnika - przy dobrej jakości kolorowej kopii jest ona trudna do odróżnienia od oryginału. Na mojego nosa był to zorganizowany proceder wielokrotnego głosowania, jak w 2010 r. Z informacji internetowych wynika, że podobny mechanizm wykorzystano w amerykańskich wyborach prezydenckich. Wyborcy otrzymywali karty do głosowania korespondencyjnego i nie było przeszkód, by po wysłaniu takiego głosu pofatygować się do komisji i głosować jeszcze raz - osobiście.
PS. Druk zaświadczenia o prawie do głosowania można zakupić za 9 zł na stronie internetowej iform.pl.
PS2. Ciekawe czy ktoś złoży protest wyborczy w związku z poważnym naruszeniem ciszy wyborczej poprzez podanie exit polls przed zakończeniem głosowania. |
|
|
Jabe Nie. |
|
|
wielkopolskizdzichu "To, że była większa na zachodzie, na Pomorzu i w Warszawie to kwestia znakomitego działania w sieciach społecznościowych całej armii naganiaczy."
Ok jestem naganiaczem, na forach społecznościowych namawiałem by iść na wybory, by nie zostawiać Polski w rękach ludzi jak ty - pisiorów.
Jak wobec tego się nazwiesz sam, jak opiszesz pracowników mediów publicznych, którzy za pieniądze wszystkich podatników stali się heroldami interesów jednej Partii. |
|
|
u2 @Adam66
"ściana wschodnia olała PIS - najniższa frekwencja"
Nie przypominam sobie takiej frekwencji na ścianie wschodniej od 1989 roku. To, że była większa na zachodzie, na Pomorzu i w Warszawie to kwestia znakomitego działania w sieciach społecznościowych całej armii naganiaczy. Tutaj Peace z pewnością trochę przegapił. Młodzi się zmobilizowali aby zagłosować na trzecią nogę, bo zapewne nie cierpią polaryzacji starych dziadków z PO i PiS. Mieli wybór. Konfa została zdołowana za pomocą taśm Banasia i konferencją z Banasiem. To zasiało wątpliwość wobec Konfy, czy nie są przystawką PO. |
|
|
u2 @Jabe
Ja też o tym mówię, co można zobaczyć gołym okiem. |
|
|
Jabe Mówię o tym, co można zobaczyć. |
|
|
u2 @Jabe
Oczywiście że jest ogromna różnica widoczna gołym okiem. Za czasów PO nie było kasy na nic. Obecnie za PiS jest kasa na wszystko. |
|
|
Pani Anna @Adam66
Kolorowi zjednoczyli się ponad podziałami przeciwko wspólnemu wrogowi i zdobyli większość. PIS do końca koncentrował się na dowalaniu Konfederacji, więc przegrał, mimo, że teoretycznie wygrał. Czas wyborów to nie czas na takie wojenki. Trzeba mieć plan B. |
|
|
Jabe Jest widoczna różnica między czasami (poprzedniego) Tuska, a późnym Kaczyńskim. Tylko pisowiec może tego nie zauważać. |
|
|
u2 @Sib
Jakiś czas temu pewien katolicki ksiądz we Francji udzielił schronienia jakiemuś nielegalnemu migrantowi, ten go zabił w "podziękowaniu" za gościnę. |
|
|
Siberian Dog Husky Francja, nauczyciel śmiertelnie dźgnięty nożem.
Niemcy nauczyciel pobity złamany kręgosłup. Hiszpania, kobieta zaatakowana nożem. Belgia, kibice zabici kałasznikowem.
Włochy, młoda kobieta ucieka przed napaścią, kolejny Tunezyjczyk z nożem na mieście.
Polską.
Odrzucić referendum, bo Kaczyński ma kota. |
|
|
u2 @Jabe
Murzynów i Arabów widziałem w Warszawie już w czasach PRL. Warszawa to kosmopolityczne miasto. |
|
|
Jabe Inne telewizje oglądają. |
|
|
Jabe O tym można się przekonać, spacerując po ulicach większych miast. |
|
|
u2 @Jabe
W Polsce i UE nie ma takiego przyzwolenia. Polska chroni granice zewnętrzne UE i ma na to środki z UE. |
|
|
u2 @zdzichu
Chwała wszystkim dzielnym Polakom (CHWDP), którzy przyczyniają się do rozwoju Polski, a nie tym którzy hamują rozwój Polski. |
|
|
u2 @Alina
Fala wody z oceanu o wysokości wieży Eiffela jest niemożliwa. Wieża ma wysokość ponad 300 metrów, ale trzęsienie Ziemi czy wybuch wulkanu może się zdarzyć. A nawet wybuch bomby atomowej w Europie.
Warto zapoznać się z wizjami Mariana Węcławka z Leszna. W sumie potwierdza widzenia o. Klimuszki, ale dużo bardziej szczegółowo. |
|
|
Alina@Warszawa Na pocieszenie
Przepowiednia Ojca Klimuszki: Co mówi o Polsce? |
|
|
Jabe A może i bez wizy, ale z biernym przyzwoleniem. |
|
|
wielkopolskizdzichu Jeśli zablokują CPK to chwała im za to. |
|
|
u2 @zdzichu
Tutaj nie chodzi o inwestycje Niemiec w Polsce, które są rekordowe, tylko o blokowanie strategicznych inwestycji w Polsce przez pełomafię. Typu CPK, elektrownie atomowe, port terminalowy, udrożnienie Odry, itp itd. |
|
|
Tezeusz @Rus..gówno
Gdzie masz blog z "Z" no gdzie ? hahahahaha |
|
|
Adam66 @Pani Anna
"Do teraz zawsze wyższa frekwencja działała na korzyść PIS" tak, ale nie na terenach wielkich miast. Największa frekwencja była w mazowieckim i pomorskim, czyli "warszafka" i trójmiejska "mała Sycylia", czyli peowska mafia plus ogłupione słoiki pozujące na "jełoeuropejczyków". A PIS olał swój bastion, czyli głównie ścianę wschodnią więc ściana wschodnia olała PIS - najniższa frekwencja. Pytanie czy olanie bastionu było zamierzone czy wynikło z niefrasobliwości, żeby nie powiedzieć głupoty PISu? Ze względu na wazeliniarstwo Morawieckiego w stosunku do unii, raczej wykluczam niefrasobliwość... |