|
|
u2 Proszę wskazać odpowiedni przepis lub mechanizm zabezpieczający przed kopiowaniem zaświadczenia i głosowaniem w kilku miejscach. |
|
|
Jan1797 @Zbyszek_S,
Protesty wyborcze zostały złożone, proces trwa. Cóż ma napisać przytoczona redakcja pch24.pl skoro zdecydowanie nie była obojętna. Brak obiektywizmu skutkuje dzisiaj nikłą poczytnością, więc własny język …mniejsza o to. Proszę bez odzewu, bo argumenty po wieloletnich odsłonach znam na pamięć. |
|
|
Zbyszek To nie żadna tajemnica, to wytyczne załączone do uchwały PKW w sprawie przeprowadzenia wyborów. |
|
|
Zbyszek Można sobie jeszcze skserować 100 albo 200 złotych na kolorowej drukarce laserowej lub atramentowej. Wersjom nie ma końca. Nie idźcie tą drogą. |
|
|
u2 Proszę uchylić rąbka tajemnicy. |
|
|
Zbyszek Serio? Nie wie pan(i) dlaczego zaświadczenia nie da się skserować? |
|
|
u2 Nie było takiej możliwości, ze względu na procedurę głosowania poza miejscem zamieszkania. Ale tą procedurę trzeba najpierw znać.
Kserowanie zaświadczeń sugeruje p. Kowalski, p. Jakubiak nie wypowiada się na ten temat.
4 lata temu jak głosowałem w Brukseli, to ponoć nie mogłem zagłosować w Polsce, tak twierdziła pani, która wydawała mi to zaświadczenie. Ale czy mogłem zagłosować w kilku innych miejscach za granicą tego nie wiem, bo nie kserowałem zaświadczenia. Ponoć ma jakieś zabezpieczenia przed kopiowaniem, ale nie sprawdzałem. |
|
|
Zbyszek "3) Głosowanie wielokrotne. To też jest związane z "turystyką wyborczą", ale już ociera się o przestępstwo. Chodzi o to, że posiadacze zaświadczeń o możliwości oddania głosu poza miejscem zameldowania mogli po prostu głosować wielokrotnie w różnych obwodach wyborczych. To oczywiście można stwierdzić po wnikliwym zbadaniu oddanych głosów przez osoby głosujące poza miejscem zameldowania i określić, czy faktycznie są osoby, które głosowały wielokrotnie. Na taką możliwość wskazuje m.in. M. Kowalski czy M. Jakubiak:"
Okej. Mechanizm wyparcia. Tworzenia wytłumaczalnej rzeczywistości, choćby nie miała ona nic wspólnego z tą realną. Można i tak. Wskazanie błędów we własnym postępowaniu, mogłoby rodzić pytania o winę, a co więcej o potrzebne korekty na przyszłość. Ale skoro "była możliwość" w tworzonej rzeczywistości równoległej wielokrotnego głosowania przy użyciu zaświadczenia o prawie do głosowania poza miejscem zamieszkania, to wszystko staje się jasne. Znów padliśmy ofiarą oszustwa ze strony zła, na około jest zło, skrzywdzono nas niewinnych. I tak dalej.
Nie. Nie było takiej możliwości, chyba poza jakimiś absolutnie kuriozalnymi przypadkami, nie mającymi wpływu na wynik. Nie było takiej możliwości, ze względu na procedurę głosowania poza miejscem zamieszkania. Ale tą procedurę trzeba najpierw znać. |
|
|
u2 @Darek65
To artykuł osoby na portalu katolickim. Raczej nie sprzyja opozycji.
Baju, baju. Co robi ostentacyjnie religijny Braun z oszołomami typu Mikke w jednym ugrupowaniu ? Uczy się od nich oszołomstwa ? Tak jak Nitras, który zaczynał w UPR ?
pl.wikipedia.org
Prócz tego z pismem stale współpracują również: prof. Grzegorz Kucharczyk, prof. Jacek Bartyzel, czy Grzegorz Braun[1]. |
|
|
Darek To artykuł osoby na portalu katolickim. Raczej nie sprzyja opozycji.
"Nie powinno to być tajemnicą dla PiS-u, " - jak widać zaspali, myśleli, że wizyta Kaczyńskiego w kole gospodyń wiejskich wystarczy. To nie te czasy misiu drogi. Idąc na wojnę trzeba być przygotowanym. Tylko, jak się obrosło tłuszczem, to ciężko się poruszać. Widzę, że przekaz zawarty w tej analizie przerósł Ciebie totalnie. |
|
|
u2 Mądry Darek65 PO :-) |
|
|
Darek O tym, że mogą być zagrywki, kierownictwo PIS powinno być świadome. Jak choćby nie wydawanie kart do referendum. Gdzie była mobilizacja sympatyków i członków PIS do komisji wyborczych, aby tego pilnowali ? Od dawna piszę, że karty do głosowania powinny być drukiem ścisłego zarachowania z hologramem. Miała być kamerka w każdym lokalu wyborczym. |
|
|
Pers Uczciwe wybory są tylko wtedy gdy wygrywa PiS.
A PiS przecież wybory wygrał. Czyżbym się mylił? |
|
|
Eugeniusz Kościesza Oczywista technika ustawki wyników z 15.10.23
Autor intuicyjnie i prawidłowo podąża we właściwym kierunku , co zresztą indywidualne przykłady spośród moich znajomych, z którymi rozmawiałem o wyborach +referendum 15-stego 10-tego potwierdzają przytoczone praktyki, jako nagminne co najmniej.
Nikt jednak nie podjął jeszcze tematu dwóch zagadnień umożliwiających owe wyborcze szachrajstwo:
Po pierwsze: sterowanie członków komisji wyborczych przez ich bezpośrednich tzw. oficerów prowadzących (czyli szefów partyjnych struktur powiatowych, którzy zainstalowali swych ludzi w onych komisjach ) wytycznymi otrzymanymi poprzez sieci partyjne i przekierowane bezpośrednio do własnych członków komisji. Przykładem, sam będąc podczas ostatniej godziny głosownia w swojej komisji widziałem jak członkini czy może i przewodnicząca komisji , zamiast w niej uczestniczyć, wyszła sobie ot tak ze smartfonem na zewnątrz i zapoznawała się ustronnie na boku z otrzymanym komunikatem. To coś podony mechanizm , gdy jak ci uczestnicy debat politycznych przybywali do TVPinfo, ale ci ze strony komunistycznego „bloku demokratycznego”( jako tzw. opozycja demokratyczna ) sami nie potrafiąc się wypowiedzieć rzeczowo w kluczowej kwestii po polsku , zaczynali odczyt otrzymanej instrukcji ze smartfonu –jakie dostawali od swych agentów prowadzących-zaśmiecając wykrzykiwanymi tekstami cały program!
niepoprawni.pl
Kwestia druga : Tu wrócę do sprawy podjętej niedawno przez samego autora: Jaki sens ma cisza wyborcza 36 godzin przed wyborami ?
niepoprawni.pl
Praktycznie tzw. cisza wyborcza w obecnej formie nie ma żadnego sensu ! Szczególnie przy tym, że ciszy nie ma już w momencie gdy komisje zamykają wrota i zaczynają weryfikować wyniki ! A wtedy od razu odpowiedni przedstawiciele komisji obwodowych wiedzą od swych prowadzących -jakie mają wstawić wyniki do protokołu wyników ! A to znów dzięki smartfonom ,które posiada , każdy z jej członków! Stąd cisza wyborcza powinna obowiązywać przede wszystkim 36 godzin -nie tyle przed (choć także ) ,ale pełne 48 godzin od zamknięcia lokali wyborczych. I wtedy taka cisza ma sens. Nie licząc dodatkowego zakazu posiadania smartfonów przez członków komisji i mężów zaufania, aż do zakaończenie protokołu i opuszczenia lokalu wyborczego !
|
|
|
u2 Może warto przeczytać i zdobyć się na chwilkę refleksji ?
pch24.pl
Tym, co połączyło te grupy i wysłało je do urn jest smartfon. Mamy tu do czynienia z tą samą sytuacją, co przy tzw. strajku kobiet – zastosowaniu broni społecznej na masową skalę. Ludzie, którzy na co dzień są bierni, obojętni, nie interesują się, nic nie wiedzą nagle dostają polecenie od swojej władzy, czyli sugestię nie do odparcia, podawaną przez internetowe „autorytety” i presję grup na mediach społecznościowych. Mechanizmy te są precyzyjnie sterowane przez algorytmy. Wyborcy ci nie oglądają ani mediów pisowskich, ani platformianych, ale smartfony przyklejone mają wszyscy, i tak samo reagują na ich przekaz. Nie powinno to być tajemnicą dla PiS-u, mają tam chyba specjalistów, którzy biorą grube pieniądze, aby odczytywać takie trendy.
Reasumując, rząd PiS-u obalił sam PiS i „Julki” ze strajku kobiet.
Czyli znowu PiS sam się obalił, a nie lewizna i pełomafia, czyli antypis, który reprezentuje na NB np. niejaki Darek65. |
|
|
Darek Może warto przeczytać i zdobyć się na chwilkę refleksji ? - pch24.pl |
|
|
u2 @krzysztofjaw
"Czy wybory i referendum mogły zostać sfałszowane?"
W wielkich miastach odchodzą wielkie przekręty. Dużo łatwiej sfałszować wyniki w dużej komisji, niż w malutkiej, w której ja głosuję.
Ale nawet w mojej malutkiej komisji padło pytanie, czy chcę 3 arkusze.
Nie ulega wątpliwości, że referendum było odgórnie skazane na nieprzekroczenie progu frekwencyjnego.
Co do wyborów do parlamentu to nie wiem, ale wszelkie sygnały na ziemi i niebie wskazują na poważne zakłócenia ciszy wyborczej i wręcz fałszerstwa.
PS. Do zakłócenia ciszy wyborczej doprowadził sam PKW ogłaszając wyniki exit-poll przed zamknięciem lokali wyborczych.
|