Otrzymane komantarze

Do wpisu: Manipulacja według "zamachowców", czyli jak kreować negatywny wizerunek Prezydenta RP Karola Nawrockiego?
Data Autor
krzysztofjaw
chatar LeonPamiętam te wygłupy Pana Bartka czy tam Barta. Te wszystkie "Barty" mają ciekawą konstrukcję psychiczną. Pozdrawiam
krzysztofjaw
kjk1Odpowiedź jest bardzo prosta. Trzeba było uświadomić tym uzurpatorom, że dokonują zamachu stanu i pokazać Polakom, że nasz Prezydent nie ugina się pod naporem tych zamachowców stanu.Pozdrawiam
krzysztofjaw
JzLPowiem tak. Nawet się nie spodziewałem, że mamy za premiera aż takie żenujące ludzkie dno. Zawsze trochę z dystansem podchodziłem do negatywnych słów na jego temat pisanych czy wypowiadanych przez jego żonę, P. Piskorskiego, J. Palikota, G. Schetynę czy J. Marię-Rokitę. Uważałem, że mogą trochę podkolorowywać rzeczywistość w "swoją stronę". Dziś jestem już pewien, że te wszystkie negatywne opinie nie tylko są prawdą, ale same tą prawdę nawet wybielają na korzyść D. Tuska. Prawda musi być chyba jeszcze gorsza niż się spodziewamy. Pozdrawiam
mjk1
Znowu mi się oberwie, ale trudno. Jeżeli mamy trójpodział władzy, to politykom nie wolno ingerować w niezależność władzy sądowniczej. Resztę sobie dopowiedzcie, bo znowu ten niedobry będę.
sake2020
@JzL......Dzięki rżącemu Giertychowi takie intrygi to chyba prosty zabieg.W końcu żaden z niego adwokat ,więc żyje z krzywdy ludzkiej.
JzL
Ale trzeba przyznać, że dobrze kombinowali. Tu operacja Onetu "alfons", tu prezydent wylatuje na 3 dni do Senegalu, do tego weekend Wszystkich Świętych, uderzamy!   Skończyło się tak, że jak Tuska nienawidziło 60% Polaków to teraz nienawidzi 80%
JzL
niesędzia TK Korwin-Piotrowska ma wiele szczęścia, że Polska jest państwem z dykty. W państwie normalnym zanim dotknęłaby Prezydenta, zostałaby zastrzelona.
paparazzi
A „Wielki Szu” to Tusk czy Sikorski? Masz świętą rację, po co ta cała żałosna szarpanina? Przecież pan Prezydent mógł po prostu polecieć do Senegalu, zjeść darmowy obiadek i wrócić sobie spokojnie już po zamachu stanu. Nie byłoby wtedy ani kompromitującego zdjęcia, ani zbędnego skupiania uwagi. No i przede wszystkim – nie trzeba by było odpowiadać na żadne pytania rzeczowo, choć przecież ty i tak znasz już tę jedyną, „właściwą” odpowiedź. Błagam, to pytanie o Szu to zwyczajny żart, więc nawet nie próbuj na nie odpowiadać. To tylko moje skromne pięć fenigów. /cor/
sake2020
Spojrzawszy na nochal Sikorskiego zaraz mamy skojarzenie,że to on w ten paskudny organ dostał fangę. Nawet się nie dziwię znając jego chamstwo i wyzwiska.
mjk1
"Widzisz przedstawienie a nie widzisz rzeczywistości" jak miał powiedzieć "Wielki Szu" grany przez nieodżałowanej pamięci Janka Nowickiego. Wszyscy skupili się na zdjęciu a nikt, absolutnie nikt, nie zauważył ostatniego zdania Sikorskiego: "... po co ta cała szarpanina, aby posiedzieć godzinę w saloniku i wyjść?". I na to pytanie, jak na razie, nikt nie potrafi rzeczowo odpowiedzieć.
chatar Leon
Tęczowy hitlerek od żółtych tabliczek zawsze lubił takie manipulacje.Średnio rozgarnięty człowiek widzi że to sztuczna inteligencja.Ale podejrzewam że w przypadku podających dalej takie memy kabotynów i buców pokroju Sikorskiego i Giertycha mamy po prostu do czynienia z poziomem intelektualnym i oni naprawdę są przekonani że jest to autentyczne zdjęcie.
JzL
Takiej kurwy jak Tusk, to nie było od czasu Bieruta
Do wpisu: „Gibt man Kindern oder Narren Messer, ist das Unglück vorprogrammiert” [1].
Data Autor
Romuald
Zgadzam się z Panem, są wydarzenia wymagające takich decyzji i ew poniesienia ich konsekwencji zamiast wygodnego koniunkturalizmu i potakiwania łamaniu prawa a do tego potrzeba charakteru, dowiemy się kto go ma i jakiego rodzaju ten charakter jest.
Marek Michalski
@Romuald Wojsko musi się zachować po męsku. Bierność też jest decyzją - za gotowaniem żaby do końca. Wiem, że są przyzwyczajeni do cywilnej kontroli nad wojskiem, ale w sytuacji krytycznej potrzeba wojskowej kontroli nad cywilami.
Romuald
Fakt - moja niespójność myślenia, choć kto by miał go wprowadzić i na jakich zasadach, wcale nie jest powiedziane że wojsko i inne służby staną po stronie narodu i legalizmu, na ile znam ludzi z wojska czy policji - w żadnym wypadku nie jest to grupa reprezentatywna - są za uśmiechniętym rządem - i tak od ponad dekady, pierwsze "koty" wyszły przy okazji ustawy dezubekizacyjnej - znamienne.
Alina@Warszawa
Uważam, że ktoś (nie wiem kto to może zrobić skutecznie) powinien stwierdzić zdradę stanu, i zdradę Polski, bo to natychmiast powinno uruchomić działania typu - pluton przed drzwiami zdrajcy, i sąd przed który go zaprowadzi. Bo mamy jeden wybór: albo zdrajca zostanie zatrzymany, osądzony i skazany, albo CAŁY NARÓD I CAŁE PAŃSTWO zostaną zlikwidowane. Im prędzej wszyscy w Polsce zdadzą sobie z tego sprawę, tym mamy większe szanse na przetrwanie. Nie wiemy nawet jakie są przepisy w takim przypadku. Może to robota dla prezydenta? Zatrzymać zdrajcę i jego wspólników na 3 miesiące (zimowe). Przeprowadzić szybkie dochodzenie, skazać, wyeliminować z życia publicznego i decydowania o naszym losie! Stan wyjątkowy? Przyśpieszone wybory? To wszystko lepsze niż jakakolwiek "bratnia pomoc" czy to z Zachodu, czy ze Wschodu.
Marek Michalski
Bez stanu wyjątkowego nie jest możliwe zrobienie tego o czym Pan pisze a bierność prowadzi do systematycznego zaciskania pętli "praw" i destrukcji państwa.
Marek Michalski
Mam nieodparte wrażenie, że w Polsce rządy powierzają nie wyborcy, tylko zaborcy. Podobieństwo z XVIII wiekiem jest w pozorach suwerenności, agenturach i braku elit zdolnych do naprawy państwa. Jurgielt stał się legalnym źródłem finansowania (dotacje, granty, ulgi, socjale), a pilnujemy się sami w oparciu o dostosowywanie się do praw pisanych za granicą, w unii i w międzynarodowych instytucjach. To stąd waga sądownictwa, by pilnowało zgodności z przepisami - jak w Oleśnicy.
wielkopolskizdzichu
Każdy właściciel tłustego dupska gdy mu się to dupsko od krzesła odrywa wrzeszczeć będzie o zamachu stanu.
Romuald
Po takich wydarzeniach wypadało by rozwiązać parlament, powołać rząd techniczny na czas do wyborów, a winnych takich działań pozbawić immunitetów i za swoje działania osądzić (ale niby kto by miał to zrobić) i skazać. Obawiam się że jednak to nie nastąpi, ani teraz ani nigdy. A co z tego wyniknie dalej - oby nie stan wyjątkowy.
Do wpisu: Zawsze bądźmy dumni z tego, że jesteśmy Polakami i brońmy naszej Ojczyzny!
Data Autor
Jan1797
"Publiczne medium, które publikuje wiel... itp., nie jest warte, aby chwalić się pochodzeniem od Pana Targalskiego."@Ijontichy,A ludzie?Możesz spróbować sprawdzić to samodzielnie i odwiedzić Telewizję naszą, wzorem mnie. Zderzysz się z gościnnością, której pewnie się nie spodziewasz, i kąt widzenia ci się zmieni :)  „Tych tu dwóch, czy trzech” – Nie odpowiem w powyższym kontekście, ponieważ nie leży to w moich zwyczajach. Fakt, to jest właśnie ten najcieńszy, a zarazem najbardziej przerażający koszmar współczesnej nieodpowiedzialności społecznej. Potwierdzona analiza oraz obraz, który powracał w naszej historii setki razy, znów spędzają sen z powiek chłodnym analitykom. Po jaką cholerę robić bagno, by taplać się w nim?
Jan1797
Prezentowane przez niektórych opinie to pułapka, przed którą musimy ostrzec pokolenie „brainrot”. Ktoś kiedyś mądrze napisał: nie jest tchórzostwem zamienić plan wojny na pokojowe, nawet trudne sąsiedztwo. Dojrzałość polityczna nie polega na ślepym parciu do klinczu w imię cudzych zysków, ale na odwadze wynegocjowania stabilności. Najwyższym triumfem dojrzałej polityki nie jest bowiem uczestnictwo w wojnie, lecz taka rekonfiguracja sojuszy, która czyni wojnę niemożliwą. Prawdziwy pokój buduje się na wielowektorowej dyplomacji – tak, aby żaden wielki gracz nigdy więcej nie mógł handlować naszym losem.Te słowa powinny stać się fundamentem nowoczesnej myśli państwowej w Warszawie.
Kaczysta
W przyszłym roku nie będzie litości dla skurwysynów.....bezwzględne dożywocie w więzieniu i po temacie
Jan1797
 "Przed wyborami parlamentarnymi 2023 roku..."Moim kluczowym celem było jednak to, aby podobne działania niosły za sobą głęboką edukację obywatelską zamiast ślepych emocji. Namawiałem otoczenie do aktywnego zadawania pytań kandydatom wszystkich opcji politycznych, ponieważ zależało mi, by ostateczna decyzja przy urnie była oparta na racjonalnych argumentach i stanowiła w pełni świadomy akt wyborczy. - To, co dzisiaj mamy najpiękniejszego i co stanowi nasz największy kapitał, to dziedzictwo Solidarności. Mimo że w jej struktury z czasem wcisnęły się partyjne kadry, wciąż żyje w nas pamięć pokolenia, które nie ugięło się przed totalitarnym systemem. To ewenement w skali całej Europy, przed którym czoła chylą ludzie mający narodowy kręgosłup i historyczną mądrość. Mieć wokół siebie świadków tamtych dni to bezcenny skarb dla każdego, kto dziś szuka prawdy.Ci ludzie są najlepszą odtrutką na współczesne manipulacje. Żaden podręcznik ani internetowy algorytm nie zastąpi relacji kogoś, kto:• Pamięta zapach podziemnej drukarni i trud, jaki kosztowało zdobycie papieru i farby, by wydać parę stron niezależnego biuletynu.• Rozumie, czym była prawdziwa solidarność, gdy jeden ryzykował dla drugiego, a pomoc rodzinom internowanych była odruchem serca.• Wie, jak smakował strach, ale i wolność, kiedy opór wobec ZOMO i bezpieki wypływał z głębokiego poczucia, że robi się coś absolutnie słusznego.Dzięki temu żywemu archiwum prawdy młodsze pokolenia otrzymują bezcenną lekcję: dowiadują się, że wolności nie dostaje się w prezencie od władzy – wolność trzeba sobie wywalczyć i codziennie jej pilnować.W tym miejscu zwracam się bezpośrednio do środowiska Konfederacji. Organizujecie liczne panele, konferencje i debaty eksperckie, na których rozmawiacie o przyszłości Polski, wolności gospodarczej i suwerenności. Pamiętajcie jednak, że dziedzictwo antykomunistycznego buntu i walki o wolność jest także Waszym fundamentem. Choć jako formacja polityczna nie uczestniczyliście w tamtych wydarzeniach, a korzenie niektórych Waszych nurtów czy liderów tkwiły czasem po zupełnie innej, sceptycznej lub wręcz przeciwnej stronie barykady, nie możecie odcinać się od tych korzeni. Wolny rynek, podmiotowość jednostki i sprzeciw wobec wszechwładzy państwa, o które tak głośno upominacie się na swoich konferencjach, narodziły się właśnie z tamtego buntu przeciwko komunizmowi. Nawet jeśli stojąc z boku tamtej historii, nie braliście w niej udziału, macie pełne prawo – a wręcz obowiązek – czerpać z tamtego zwycięstwa dumę i mądrość.Oficjalne raporty czy akta Instytutu Pamięci Narodowej nie wiedzą wszystkiego. Prawdziwa wiedza tkwi w armii ludzi, którzy widzą i rozumieją znacznie więcej, niż publicznie przyznają. Dlaczego więc były przywódca lewicy próbuje dziś zawłaszczać ten etos i łączyć tradycję Solidarności z nową koalicją rządzącą? Odpowiedź jest prosta: w najnowszej historii Polski nie ma żadnego innego fundamentu, który mógłby trwale łączyć Polaków. Nadal wielu w "środowisku" nie rozumie potrzeby głosowania na Prawo i Sprawiedliwość (PiS). Mimo zmian w partii, mimo otaczającej rzeczywistości, mimo jednoznacznych wniosków geopolitycznych.Bez względu na te współczesne próby politycznego marketingu, ja pozostaję przy swoich poglądach – ugruntowanych i wyprostowanych przez bezpośrednie relacje z ludźmi, którzy tę historię tworzyli.  
u2
"Romuald "aus Breslau"" Romo Romo RomoJerzy Cirukaus Dowspuda                 Bang Bang Bang