|
|
Edeldreda z Ely Ijon
Tak, jak fizyka potrzebuje matematyki, teologia potrzebuje filozofii. Tak w teologii mamy trendy tomistyczne (które przybliżył we wpisie Obserwator) oraz neoplatońskie (które też w mniejszym stopniu przybliża). A z tą fenomenologią, to jest trochę jak z mówieniem prozą u Moliera- niby jest już z nami od dłuższego czasu, tylko nie wiedzieliśmy, że jest naszym udziałem. Jednakże już akt nazwania, to położenie akcentów, czyli uwypuklenie pewnych kwestii kosztem, niekiedy kwestii innych. Stąd moje pytanie do Obserwatora filozofa-tomisty, jak to zjawisko potrzega Jego filozoficzne oprzyrządowanie.
|
|
|
Silentium Universi Problem dualizmu Platona, o którym Pan wspomina, czyli w wersji średniowiecznej filozofii chrześcijańskiej, jak dusza kontaktuje się z ciałem, jest faktycznie nadal aktualny. Właśnie przed chwilą przeczytałem historię człowieka, któremu podczas przypadkowego badania wyszło, że ma tylko 10% mózgu i funkcjonuje zupełnie prawidłowo. Spróbuję jeszcze znaleźć jakieś potwierdzenia tej wiadomości |
|
|
Kazimierz Koziorowski Bog zaplac za okolicznosciowe kazanie! |
|
|
NASZ_HENRY
@Ijontichy...zakumasz, zakumasz szybciej niż inżynierowie.
Propedeutyka filozofii idzie tak:
Św. Tomasza z Akwinu, tworzy Summa theologiae!
Twój krakowski mentor Stanisław Lem pisze Summa technologiae!
Drogiego @Obserwatora, swojego filozoficznego guru, @EzE kokietuje
fenomenologią, tfu technologią teologiczną!
Zrozumiałeś 😉
P.S
Żeby w Boże Ciało tak dokazywać - skaranie Boskie
|
|
|
Ijontichy ....SORRY ...ŻE CO?
Droga EZE pisz tak,aby inżynierowie i lekarze z Ghany to zrozumieli!!
Może i zakumam? |
|
|
Edeldreda z Ely @Obserwator_3
Co sądzisz, Obserwatorze Drogi o zaimplementowaniu fenomenologii do teologii? |