|
|
rozweselac--wez sobie lepiej 'glupiego jasia', bedzie zdrowszy chichot... |
|
|
z tym jkm-on jakis niesmiertelny dla ciebie.!? |
|
|
Oczywiscie JKM jest tym idiota, i nie ma tu sprzecznosci. Nie potrafie tylko powiedziec, czy jest nim na wlasne zyczenie (tzn mysli, ze jest jakims tam rozgrywajacym (nie w brydza...:) i nie zdaje sobie do konca sprawy, ze jest rozgrywany), czy z musu - bo maja na niego mocne papiery. Ja stawiam zdecydowanie na to drugie... |
|
|
Bezsilny demiurg po to istnieje, aby kompromitować ideę liberalizmu, podobnie jak Tusk i Wipler (on jest etatystą, zaczynał od Unii Wolności), Niestety taki szczwany lis jak Kaczyński daje się na to złapać. krytykując liberalizm Korwina. |
|
|
Bezsilny demiurg Liberlizm tak! Korwinizm, Tuskizm, Wipleryzm nie! |
|
|
NASZ_HENRY ;-) |
|
|
Patryk Pietrasik ,,Niestety, JKM to nie jest glupek - on od lat wykonuje powazne prace na zlecenie''.
A jeżeli to nie Korwin, jak niektórzy sugerują, wykonuje zadanie, a druga strona to co wtedy? Kota można odwrócić ogonem na wiele sposobów. Łapać złodzieja najgłośniej zawsze krzyczy złodziej. Kaczyński nie powiedział że Korwin jest podstawionym agentem (jak większość z blogerów tutaj piszących twierdzi) tylko, że działa z własnej niewiedzy w wiadomym interesie - taki, kiedyś to by się określiło, pożyteczny idiota. A co jeżeli to nie Korwin jest pożytecznym idiotą, tylko ta druga zarzucająca mu to strona? To co wtedy? Najlepiej byłoby zrobić debatę Korwin - Kaczyński to by się wszystko wyjaśniło. No ale prezes PiS oczywiście na to (tak przypuszczam) nie pójdzie. Oczywiście dlatego, że Korwin to zbyt mała siła polityczna by z nią dyskutować (tym samym okazując szacunek wyborcom Korwina, a może prezes wie, że i tak nie ma co walczyć o przyciągnięcie wyborców Korwina bo i tak do niego nie przejdą? W takim razie postępuje rozsądnie bo w debacie mogło by wyjść kto tak naprawdę jest pożytecznym idiotą i co wtedy?)
|
|
|
NASZ_HENRY są tylko znaki ;-) |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski Co jeszcze musi ten człowiek zrobić by do wszystkich dotarło, że te "niespójności" w przypadku człowieka o nieprzeciętnej inteligencji, znanego brydżysty nie mogą być przypadkiem. Ten przedwczesny wytrysk JKM w 1992 roku był najszybszym z możliwych i najbardziej przekonującym przekazem: UMOCZENI NA WSZYSTKIE MOŻLIWE SPOSOBY ŁĄCZCIE SIĘ! Ostrzegł licznych i wpływowych beneficjentów PRLu, że Premier Olszewski nie da się wycwelować tak jak Mazowiecki-Geremek-Kuroń-Michnik wraz z ich przydupasami pokroju Tuska. Dodatkowo uwiarygodnił JKM, bo mało kto wdaje się w takie "niuanse" jak rozbieżność pomiędzy tym jak kwestię rosyjskiej agentury w Sejmie i innych kluczowych instytucjach państwa (funkcjonariusze, nomenklatura, towarzysze i ich tajni współpracownicy, oraz dokooptowani poprzez nowe umoczenia ) zamierzali rozwiązać premier Jan Olszewski i minister Antoni Macierewicz, a tym z czym ni z gruchy ni z pietruchy wyskoczył JKM. Jestem przekonany, że "nocna zmiana" była już zaplanowana, gdy JKM rzekomo wyrwał się przed szereg. |
|
|
Niestety, JKM to nie jest glupek - on od lat wykonuje powazne prace na zlecenie. |
|
|
Ja też lubię słuchać i czytać Korwina-Mikke, lecz traktuję go jako półgłówka - rozweselacza. I przypuszczam, że większość ludzi go tak traktuje |
|
|
NASZ_HENRY u Korwina dla kogo ;-) |