Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zarządzanie emocjami i frank-ensteini
Data Autor
Cat
Witaj Czarna Limuzyno czytałem Twój tekst i już od kilku miesięcy mnie też nosi w tym temacie .....przesyłam pozdrówka
CzarnaLimuzyna
No, wreszcie ktoś przemówił po ludzku i po polsku.
Do wpisu: Więc ja chciałabym Twoje Serce ocalić od zapomnienia.
Data Autor
Cat
Danusiu masz racje.....MAM SZCZĘŚCIE ..... dzięki za miłe słowa i przesyłam pozdrówka
danuta
W pierwszym odruchu chciałam napisać, że mialeś ogromne szczęście. Ale to nieprawda. Ty je MASZ. Pozdrawiam Cię serdecznie, Kacie. I placzę - jak to baba. 
Cat
Witaj HaHa dzięki i pozdrówka ..... miło Cie widzieć i czytać
Cat
ba.a kłaniam sie nisko .......i dziękuję za życzenia.....pozdrówka
Witaj Kacie Piękne i wzruszające, Serdecznie pozdrawiam.
Piękne bo szczere,piękne bo prawdziwe i niesamolubne. "Nie bójcie się miłości , ona jest solą wszystkiego . Kochajcie się ….. na zabój i aż do śmierci walcząc z przeciwnościami a choćby i z całym tym światem, by na koniec móc powiedzieć jedno słowo BYŁEM / BYŁAM SZCZĘŚLIWY/A z nią/m" To słowa tylko dla nielicznych.Oni dzisiaj miłość pojmują inaczej.Szczęśliwi są z zupełnie innych powodów niż my kiedyś. Bądź szczęśliwy kacie,wielu radosnych chwil.
Cat
Danusiu dzięki za miłe słowa.... cieszę się że Ci sie spodobało i mam nadzieje że mojemu serduszkowi się też spodobało i mnie nie owrzeszczy że pisze o nas......pozdrówka
Witaj Kacie, Cudownie to opisales, splakalam sie jak bobr. I jak tu pocieszyc tak zranione serce?
Cat
Jazgdyni dzieki za wiersz .... na czasie....pozdrówka
Cat
Jazgdyni dzięki za komentarz. Jest dokładnie tak jak piszesz...... pocieszenia sie nie znajdzie tylko dziura po wyrwanym sercu się zrasta .....pozdrówka
jazgdyni
A tak to opowiedział Kraszewski: Był sobie dziad i baba, Bardzo starzy oboje, Ona kaszląca i słaba, On skurczony we dwoje. Mieli chatkę maleńką, Taką starą jak oni, Jedno miała okienko I jeden był wchód do niej. Żyli bardzo szczęśliwie I spokojnie jak w niebie, Czemu ja się nie dziwię, Bo przywykli do siebie. Tylko smutno im było, Że umierać musieli, Że się kiedyś mogiłą Długie życie rozdzieli. I modlili się szczerze, Aby Bożym rozkazem, Kiedy śmierć ich zabierze, Zabrała dwoje razem. – Razem? To być nie może, Ktoś choć chwilę wprzód skona! – Byle nie ty, nieboże! – Byle tylko nie ona! – Wprzód umrę! – woła baba. – Jestem starsza od ciebie, Co chwilę bardziej słaba, Zapłaczesz na pogrzebie. – Ja wprzódy, moja miła. Ja kaszlę bez ustanku I zimna mnie mogiła Przykryje lada ranku. – Mnie wprzódy! – Mnie, kochanie! – Mnie, mówię! Dość że tego, Dla ciebie płacz zostanie! – A tobie nic, dlaczego? I tak dalej, i dalej Jak zaczęli się kłócić, Jak się z miejsca porwali, Chatkę chcieli porzucić. Aż do drzwi, puk, powoli: – Kto tam? – Otwórzcie, proszę, Posłuszna waszej woli, Śmierć jestem, zgon przynoszę! – Idź, babo, drzwi otworzyć! – Ot to, idź sam, jam słaba, Ja pójdę się położyć – Odpowiedziała baba. – Fi! Śmierć na słocie stoi I czeka tam nieboga! Idź, otwórz z łaski swojej! – Ty otwórz, moja droga. Baba za piecem z cicha Kryjówki sobie szuka, Dziad pod ławę się wpycha… A śmierć stoi i puka. I byłaby lat dwieście Pode drzwiami tak stała, Lecz znudzona, nareszcie Kominem wejść musiała.
jazgdyni
Witaj Pięknie to opisałeś... Ktoś, kto prawdziwej miłości nie zaznał i tak nie zrozumie, a ktoś, szczęśliwiec, tak jak ja, wie co to wielka miłość, jednoczy się z tobą. Jesteśmy już prawie 40 lat razem... W tym kontekście napisałem kiedyś, że prawdziwa miłość zawsze skończy się cierpieniem. Bo albo ty pierwszy odejdziesz, unieszczęśliwiając ją, albo ona, niszcząc twoje życie. Pozdrawiam, a może kiedyś napiszesz, jak potrafiłeś się pocieszyć.
Cat
Skipol dzięki za zdrowaśke  chociaż ja jak to mawiał Pawlak w administracji i w Niebie  ja wszystko pozałatwiał.... pozdrówka przesylam
Cat
Andziu dzięki za Okudżawę......pozdrówka i 3MAJ SIĘ CIEPŁO
Cat
Witaj Bolesławie mam nadzieje , że nie tylko Ciebie wzruszył i może na chwilę starszym czytelnikom przypomniał ich "gorącą młodosć"  a byc może i młodzi czytając zdecydują sie na miłość.....pozdrówka
skipol
Smutne i zarazem piękne! Zdrowaśka za Was Z poważaniem Skipol
Kacie,wiem,że tak jak ja lubisz Okudżawę. Dla mnie jego najpiękniejszą balladą jest - youtube.com Jeśli zechcesz to posłuchaj i powspominaj szczęśliwy czas ... Pozdrawiam.
Witaj Drogi Kacie! Czytam w zasadzie wszystkie Twe notki. Choć nie zawsze komentuję. Ten dzisiejszy wpis stawiam na pierwszym miejscu. Myślę, że jestem twardy ale tekst mnie wzruszył. Od zapomnienia SERCE ocaliłeś. Listopad. "W pierwszy dzień listopada Zbiera się ludzi gromada Liście z drzew opadają Do zadumy zapraszają Przychodzą wspomnienia Ulatują zmartwienia Groby zdobią chryzantemy A w grobie „człek” niemy Niekiedy przemówi Na spotkanie się umówi Będzie co opowiadać A może się spowiadać? Światła groby rozjaśniły Ale są i ciemne mogiły Nikt lampki nie zapali Światła nie widać z oddali Zmarłych wspominamy Wspomnienia odnawiamy Zdrowaśkę odmówimy Znicze i świeczkę zapalimy Bliscy tu mieszkają Z grobów spoglądają Nikt się nie spieszy Czasem pocieszy Wszyscy tu zamieszkamy Do wieczności się zbliżamy Dobro ziemskie przemija Śmierć nikogo nie omija Biedny czy bogaty tu zawita Czasem przyjdzie cała świta Nikt się przed tym nie uchroni Człowiek śmierci nie przegoni Dokąd tak się spieszysz i gonisz A może do czyśćca dzwonisz Aby miejsce tam zarezerwować Za swoje grzechy odpokutować" Serdecznie pozdrawiam, bolesław
Do wpisu: Wyrwany kran czyli głosuj na PIS
Data Autor
Kłaniam się Panom. pozdrowienia
Cat
Cassidorus i Lektor dzięki za uzupełnienie BO TO BĘDZIE DLA POLSKI TRAGEDIA...... rachunki za energie POszybują nie o 80 % ale o 200 %.... pozdrówka
Cat
Skipol etap uważama za zamknięty..... twórce ETAPU należy zamknąć IIIIIII..... dopowiedz sobie resztę sam....pozdrówka
Cat
Nasz Henry raczej zadUFOnie.......pozdrówka
Zgadza się ! Dziękuję za dopowiedzenie do mojego lomentarza i pozdrawiam.