|
|
do "ścierania się" i do "wolności słowa" na portalach patriotycznych.
Ubeka i Ziobrzystę poznać łatwo.
Oszukują nas ,poprzez zmianę znaczenia pojęć.
Jesteś taki sam jak Michnik i Ziobro.
Podstępnym manipulatorem,oszustem i kłamcą. |
|
|
Pani Ewa Stankiewicz jest Polką i patriotką,i dlatego popiera wyłącznie jedyną polską partię polityczną,Prawo i Sprawiedliwość,naszą Jedyną polityczną nadzieję do przepędzenia ścierwa komunistycznego ze sceny politycznej.
Solidarni 2010 nie tylko jest niepodległościowym patriotycznym stowarzyszeniem politycznym.
Odegrało ono zasadniczą rolę w wyborach ,wspomagając PIS w KLUCZOWYCH sprawach.
Z pewnością jest tylko kwestią czasu,gdy będziemy widzieć w Sejmie przedstawicieli Solidarnych we Frakcji PIS-u.
Tak jak przedstawicieli wielu dziesiątków innych organizacji społecznych ,które już teraz pracują we Frakcji PIS-u na zwycięstwo Polski.
PIS ZAWSZE był federacją dziesiątków i setek róznych sił i organizacji społecznych.
I tylko PIJAR ubecki taki jak dyzurnych GWna na patriotycznych portalach zaprzeczał takim sprawom powszechnie znanym i próbował z PIS-u robić sektę ,bądź getto.
Jest zupełnie odwrotnie .
To PO jest gettem i sektą.
Sektą kryminalnej mafii,i komunistycznych zbrodniarzy,oderwanych całkowicie od społeczeństwa.
Ludzi można oszukiwać poprzez telewizję,ale te chamy sowieckie i tak nie będą się spoufalać z tymi Polakami i katolikami,którymi przecież tak naprawdę pogardzają,i których śmiertelnie nienawidzą. |
|
|
Cat zapomniałem o ustawach ..... one leżą w zamrażarce ale ludzie ich nie znaja .Muszą byc propagowane i powinny być konsultowane ze społeczeństwem |
|
|
Cat Mam nadzieję ze Pani Marta zechce kontynuować dzielo ś.p rodziców. Na razie niekwestionowanym liderem prawicy jest Pan Kaczyński . Jesli chodzi o media to PIS to zaniedbał . Nie jest problemem stworzenie spólki prawa handlowego i otrzymanie koncesji . Oczywiście nie oczekuję że PIS to zrobi ale 5 000 000 ludzi złozy się na medium dzięki któremu wygramy . mohery to doskonali organizatorzy i fachowcy. Kongrs wolnych Mediów winien stworzyc zalążek tej wolnej telewizji i radia.Panu Sakiewiczowi się udało z GPC..... i tak róbmy.Pozdrawiam |
|
|
Cat Pani Ewa ma u mnie wielki szacun .Zakładanie partii przez Solidarnych 2010 nie zmieni sceny politycznej bo jest to ruch szczerze patriotyczny i posmoleński .To tylko dodatkowe koszty , gdyż Pani Ewa I Solidarni 2010 popierają Pana Kaczyńskiego . Natomiast uważam że Solidarni 2010 winni się znależć w szerokiej koalicji z PIS i pełnić tam kierownicze role .Pozdrówka |
|
|
Cat Mam nadzieje że to TY jesteś tym rudym 102 z onetu .Ludzie potrzebują czytać esencje dlatego w telegrafie i skrótowo .Tak czeka nas praca u podstaw ale uważam że jeszcze za naszego życia w Polsce nastąpi przełom. Kłaniam się nisko i pozdrawiam |
|
|
Cat masz racje .Praca u podstaw to fundament naszego zwycięstwa... a propos pisania wtym stylu to nie chwaląc się też juz ten temat podnosiłem .Ale Szanowna Pani Ewa budzi mój szacunek i oby Pan Bóg miał ja w swojej opiece . To jedna z osób którą darzę najwyższym szacunkiem ....... pzdr. |
|
|
Cat Osobiście jest mi przykro że nie jesteś blogerem ale to nie ode mnie zależy .Uważam że twój głos jest jednym z głosów i poglądów , które winny się ścierać .Na tym polega demokracja i wolność słowa .Nie zgodzę się z tym że PIS odpowiada wieczna rola opozycji .Rzecz wygląda tak że sam Pan Jarosław bez naszej pomocy nie wygra dla nas Polski . Musimy mu w tym pomóc . To jedyna osoba która może i jak widze chce skupić centrum i prawicę w jedno . Pozdrowka marco |
|
|
juz w tym momencie sa w zamrazalce istotne projekty ustaw, kopaczka jak komoruski, z pewnoscia ich nie uruchomi.Najpierw musza przygotowac POlszewicki gniot na dany temat-tu nic sie nie przeskoczy. Kto sie nawet srednio interesuje polityka musi znac problematyke wystapien PiS we wszystkich dziedzinach.Widze tu ogrom dobrej pracy. Kto sie zniecheca drobiazgami w biurach poselskich ten nie jest wart wiekszej uwagi, bo prawdziwi pomagierzy zawsze dotra do struktur terenowych. Trudno namawiac pisowcow aby idac tropem POlszewikow obiecywali przyszle nagrody, juz mielismy lipinskiego. Sprawa mediow ,szczegolnie tv , jest szalenie delikatna--casus walendziaka wystarczy.Za te robote musza sie wziasc zawodowcy z branzy , experci i dobrzy dziennikarze.Bedzie dobry projekt, z pewnoscia znajda sie udzialowcy ,z tych wiekszych.Dla pozostalych tez winno znalezc sie troche akcji.Absolutnie nie zgadzam sie z teoria,iz wybory prezydenckie byly do wygrania.Totalna bzdura.To ,ze wlasnie JARKOWI udalo sie osiagnac tyle glosow jest jego osobistym sukcesem. Obecnie najwazniejsza sprawa jest stworzenie bloku wyborczego ,nie tylko z JURKIEM; skad zreszta takie wyroznienie,ale ze wszystkimi strukturami antyPOlszewickimi.Juz jest ich sporo.Jak ta sprawa zostanie zrealizowana bedzie ostatecznym testem dla przywodztwa JARKA.ZRESZTA LATKA LECA. Osobiscie widze ogromna role dla MARTY---wiadomo w czem rzecz. To bedzie ogromny plus przy wyborach. |
|
|
Nie jesteś patriotą tylko prowokatorem,i być może ,agentem Wroga.
Zapamiętaj sobie do końca życia !
Kto publicznie atakuje Jarosława Kaczyńskiego (ponieważ jest Przywódcą Narodu Polskiego) oraz Prawo i Sprawiedliwość (ponieważ jest jedyną polską partią polityczną,i dlatego jedyną naszą nadzieją na obalenie Komuny i przywrócenie Polski) jest WROGIEM NARODU POLSKIEGO.
To jest Pierwsze Przykazanie każdego PATRIOTY. |
|
|
Autor wpisu mądrze i logicznie zanalizował przyczyny dotychczasowych porażek i wyciągnął równie mądre, logiczne wnioski na przyszłość. Oczywiście forma wypowiedzi narzuca mocną skrótowość i maksymalne uproszczenie argumentów. Udało mu się jednak w tak krótkiej i uproszczonej formie sięgnąć sedna sprawy.
Co do przyczyn dotychczasowych niepowodzeń zawinionych przez aparat PISu w 100% się zgadzam. Mimo, że bez PISu nie jesteśmy w stanie wygrać tej batalii o dusze i umysły narodu, jednak to właśnie aparat PISu (łącznie z samym prezesem) podłożył się przeciwnikom wielokrotnie. Nie będę wchodził w szczegóły, bo wszyscy wiedzą "o co kaman". Jednak bez prezesa i jego partii już dawno bylibyśmy "ugotowani".
Co najważniejsze: musimy podjąć się wykonania żmudnej, mało efektownej pracy u podstaw. Można powiedzieć nawet "tytanicznej" - biorąc pod uwagę poziom demoralizacji Polaków - roboty. Właśnie nie tylko pracy - ciężkiej, nie dającej widocznych z pozoru efektów - roboty. Efektów możemy się spodziewać po latach, może nawet dopiero w następnym pokoleniu. Przykro o tym myśleć, bo ostatnio takich argumentów używali 19-wieczni intelektualiści w Polsce pod butem ruskich i teutońskich satrapów. Jednak się doczekali (no przynajmniej ich dzieci).
Mam nadzieję, że nam jednak będzie dane oglądanie owoców naszych wysiłków.
Z szacunkiem dla autora. |
|
|
Gasipies właściwie to chyba jeszcze nikt tego wprost nie napisał, przynajmniej nie czytałem. Rzeczywiście problem jest poważny, a nawet dotyka racji stanu. W sytuacji, kiedy nawet tę rację faktycznie lub deklaratywnie zawłaszczono:
"to ja decyduję, co jest polską racją stanu" - przypomnę odzywkę PDT do rodzin smoleńskich
celowym wydaje się uświadamianie społeczeństwa, w tym także lemingów jednak. I ten artykuł z pewnością się do tego przyczynia, chyba tak go odbiera każdy, kto ma otwarty umysł i odrobinę odwagi wystarczającą do tego, by samodzielnie pomyśleć.
Aktualnie prowadzimy badania nad świadomością i przyczynami zjawiska zwanego lemingozą i tak np. Coryllus wysnuł tezę, że:
"lemingi boją się Donalda Tuska" naszeblogi.pl.
Ja osobiście myślę, że to kwestia kształtowania świadomości na podobnej zasadzie jak kreowanie mody, to jest trendy, a tamtego należy się wstydzić, bo jest staroświeckie i w ogóle obciachowe, żenada, żałosne, totalne dno, faszyzm, nieodpowiedzialność i różne takie przymioty - łatki dokleja się jednak głównie J. Kaczyńskiemu. I to może wskazywać, że się go boją. Gdyby nic nie było na rzeczy - psy by tak niego i na PiS-a nie szczekały.
Niestety agentura posiada znacznie potężniejsze środki - pieniądze i siły, w tym także niestety te, które powinny w normalnym państwie strzec jego niepodległości i niezależności.
Co w tej sytuacji możemy zrobić? No cóż, widocznie nie jestem najmądrzejszym z ludzi, nie bardzo wiem, nie mam pomysłu, niestety. Nawet gdybym miał, to czy ktoś mnie posłucha. Niemniej jednak nie szerzę defetyzmu, raczej zachęcam do dyskusji i wymiany poglądów, do potraktowania tej notki serio. "Co dwie głowy, to nie jedna". Już tu widzę znacznie więcej sensownych wypowiedzi (komentarzy).
Dołożę jeden pomysł - ośmieszać na blogach działania agentury, pokazywać ich bezczelność, chamstwo i kłamstwa.
Np.:
Polska nie jest kondominium, a Graś się tylko pochwalił znajomością języka.
W jakim języku rozmawiali Tusk z Putinem na molo?
Czy czytelnicy Gazet Wyborczej wiedzą, że Nadredaktor Adam mówi po rosyjsku? Że ich Autorytet bywa w Moskwie?
beatrycze.nowyekran.pl
youtube.com
To rzeczywiście znakomite postawienie problemu. Chociaż z drugiej strony się zastanawiam, czy nie zastosować taktyki pseudo akceptacji wroga. Ludzie tak mają, że potrzebują akceptacji i miłości, nawet taki Nadredaktor i inni oszczercy. Myślę, że powinniśmy być w tym działaniu jeszcze bardziej przebiegli, nawet niż oni, jeśli możliwe, a przede wszystkim zachować spokój i trzeźwość myślenia. Rozwiązanie siłowe wydaje się być bez sensu, jeśli stoją za nimi potężni mocodawcy. I wbrew pozorom nie tylko Moskwa, do której pielgrzymuje AdaM. Kapitał AGORA S.A. pochodzi prawdopodobnie z USA, a więc prawdopodobnie z kręgów żydowskich, bo oni co nie jest tajemnicą mają kasę i wpływy (lobby & inne takie).Oczywiście nie należy głupio potępiać tego w czambuł, czy się brzydzić na zasadzie antysemityzmu, to prymitywne i niezdrowe. Chodzi raczej o uświadomienie problemu i znalezienie rozwiązań korzystnych dla Polski. Nie łudźmy się, w otwartym konflikcie z Rosją i sterowaną przez Izrael Ameryką nie mamy szans, nawet gdybyśmy chcieli pokazywać swoje co to nie my.
Pani Ewie należy podziękować, co jeszcze raz czynię, za odważne i sensowne postawienie problemu, za zwerbalizowanie tego, co wielu z nas myśli i czuje, ale jakoś chyba zajmowaliśmy się szczegółami i nie zdefiniowaliśmy istoty. Ona to zrobiła, chociaż mam wątpliwości, czy sama, czy tylko się podpisała pod pracą zbiorową, co oczywiście nie umniejsza rangi i wartości artykułu.
SZACUN Pani Ewo! |
|
|
Marian Konarski To co proponujesz ja promowałem od dawna. Ale obecnie mam niejakie wątpliwości czy to jest realne. Moim zdaniem mało realne. Dlaczego ? Określiłeś że ludzi "świętego spokoju" jest ok. 10 milionów. Moim zdaniem jest ich daleko więcej, ponad 15 milionów, wliczając młodzież od 15 roku życia. Czy Jarosław Kaczyński i PiS mogą być zbawicielami Państwa Polskiego ? Czy będą w stanie stworzyć szeroki front narodowy ? Co do tego też mam wątpliwości. Szeroki front narodowy MUSI uwzględniać też ateistów, tych którzy nie walczą z katolikami. Musi uwzględniać też byłych członków PZPR, których było ok. 3 milionów, w zdecydowanej większości uczciwych polskich patriotów.(nie mylić z Księżmi Patriotami). PiSowi odpowiada rola wiecznej opozycji, mając poparcie ok. 5 milionów Polaków nie muszą się martwić o przyszłość własną, zawsze dostaną się do parlamentu, dopóki on będzie istniał jako parlament państwa polskiego. Zresztą narodowe parlamenty nie mają już większego znaczenia. Polską i Europą rządzą urzędnicy z Brukseli i Berlina.
Piszesz również o błędach Jarosława Kaczyńskiego, z tym również się zgadzam. Moim zdaniem tylko ujawnienie prawdy o agenturze wpływu w strukturach PiS, prawdy o okrągłym stole i magdalence, prawdy o "prywatyzacji" majątku narodowego, prawdy o tym dlaczego Jarosław Kaczyński musiał zrezygnować z rządzenia, prawdy o tym kto namówił Prezydenta Lecha Kaczyńskiego do lotu samolotem do Smoleńska. Tylko prawda może wyzwolić inicjatywę społeczną i przywrócić zaufanie do PiS.
Piszesz również od niechęci baronów terenowych do rozwijania partii. Nie wiem jak to jest, gdyż nie próbowałem wstąpić do PiS ale nawet z prób mojej aktywności na niezależnej wynika ciekawa dla mnie obserwacja. Próbowałem założyć swojego bloga. Zwróciłem się do admina, przesyłając treść artykułu który chciałem zamieścić jak pierwszy.
"Mój punkt widzenia" . Było to rozszerzenie artykułu który zamieściłem w Dziennikarstwie Obywatelskim na Onecie. tnij.org. I co ? I nic ? Nie mam bloga. Jestem niepoprawny politycznie, zbyt niezależny jak na niezależną. |