|
|
Jabe Ja też się na sądownictwie nie znam, ale zbyt wiele złego słyszałem ze zbyt wielu źródeł, żeby mieć wątpliwości. Trzeba zmienić procedury, albo wręcz przeszczepić inny system prawny. Samo zmienianie ludzi to mydlenie oczu – o co innego w tym chodzi, wystarczy wiedzieć, kto będzie zmieniał.
Żadne tam robienie z patriotyzmu patologii, tylko zwrócenie uwagi, że patologia łatwo może się w partiotyzm ubrać.
No oczywiście jest problem, kto ich najmie. Zwracam jednak uwagę, że kompetencje łatwiej sprawdzić niż patriotyzm, a osoba, powiedzmy, z Nowej Zelandii raczej nie jest z WSI. Na początku zaznaczyłem, że mi taki pomysł chodzi po głowie, nie że mam to przemyślane. Teraz i tak nie ma woli do tego. |
|
|
Anonymous Działania własne wycofuję - chodziło o działania samodzielne.
Przeciw patentowanym protestuję. Upominam się o niepatentowanych.
Wygląda na to, że obaj jesteśmy przeciwni stronniczości. Proszę zwrócić uwagę, że wskazywałem na stronniczość przyznawania praw równiejszych przestępcom, a z praw ofiar robienie im knebli i kajdanków.
Co to są procedury sądowe? Skąd się biorą, że potrafią postawić na głowie prawo i sprawiedliwość?
Robienie z patriotyzmu patologii intelektualno-społecznej jest tanim chwytem. Był już ciemnogród, oszołomstwo i podobne.
Kto niby nająłby najmitów niezaangażowanych narodowo, finansowo i ideologicznie - istne kryształy cięte wciąż od nowa? |
|
|
Jabe To zależy, jaki jest cel. Jeśli nie chodzi o róbta co chceta, to warto się zastanowić. |
|
|
Dark Regis Zapewne takimi samymi jak Komedia Wenecka. A co? Nie wolno nam? |
|
|
Jabe Co to znaczy działań własnych? Właśni już są. Chodzi o dobranie sędziów możliwie bezstronnych, no i niegłupich. Wolę, żeby nie mieli na tyłkach pieczątek żadnej patriotycznej komisji. Moje stanowisko jest więc przeciwne prezentowanemu przez Imć Waszecia, który woli na takim stanowisku patentowanego idiotę, pod warunkiem, że będzie patentowanym patriotą.
Co to za gadanie, że prawa mordercy nie mają być najważniejsze? To znaczy, że prokurator, albo Pan, albo lud, ogłosi winę i wtedy sędzia ma mu przyznawać mniejsze prawa? Temu właśnie jestem przeciwny – stronniczości.
Co zrobić, gdy jest powszechna zgoda na patologię? Sądzę, że największym problemem są procedury sądowe, w dalszym rzędzie sami sędziowie. Na to drugie odpowiedziałem – powołać kilkunastu dobrze sprawdzonych już ludzi do tymczasowego trybunału – nazwijmy to – przewietrzającego.
Powtarzam: powinni to być niezaangażowani w sprawy polskie fachowcy, nie żadni patrioci, bo „patriota” to w praktyce to samo co „koleś partii rządzącej”. Należy zastopować rozbudowę rzeczpospolitej kolesiów. Mamy przykład czegoś takiego z tzw. ławnikami, wprowadzanymi do Sądu Najwyższego. |
|
|
Jabe Czyli w Rosji panują wysokie standardy prawno-etyczne, a Izraelczycy są w polskich sprawach bezstronni. A to dobre!
Jakimi konkretnie kryteriami kierowałaby się Centralna Komisja Patiotyczna? |
|
|
Anonymous Zatem sędziowie powinni być wcześniej adwokatami lub prokuratorami? Tak chyba gdzieś już jest? |
|
|
Anonymous Outsourcing interesów państwa? Są sprawy, które wymagają działań własnych. Higiena jamy ustnej itp.
Całkowita zgoda, że oceny wymagają konkretne sprawy, a dokładnie ekscesy.
Pozostaje większość sędziów, których nie wiadomo czy podejrzewać o złą wolę, o zastraszenie, o złe nawyki, o złą doktrynę, o przesiąknięcie polityczną poprawnością, czy jak to nazwać gdy największą troską są prawa oszusta, złodzieja, mordercy, gwałciciela, a nie ofiary. Gdy sprawa jest jasna począwszy od "policjanta pierwszego kontaktu", który ją rozpoznaje, a który od razu wie, że system nie może nic zrobić bo rzekomo złamano by przepisy. Nie chodzi jednak o dura lex sed lex, ale o stawianie litery prawa na głowie. Jednocześnie nie ma wątpliwości, że w stosownych okolicznościach śledztwo może i powinno toczyć się a nie być umorzone za aprobatą prokuratury i sądu. Co wtedy gdy jest powszechna zgoda urzędów na patologiczny mechanizm nie wynikający z prawa tylko z jego interpretacji. Co z tym zrobić? |
|
|
Dark Regis Tak jest najpierw patriotyzm (warunek przynależności do elity), a dopiero potem profesjonalizm. Nawet jakby się tak nieszczęśliwie zdarzyło, że patrioci to same głąby, to nadal nie widzę powodu, żeby do sądzenia Polaków brać jakichś profesjonalistów z Izraela. Ich profesjonalizm może dotyczyć tych spraw, które w Polsce są czwartorzędne, na przykład doszukiwanie się antyeskimosizmu w opakowaniach na wafelki, albo mowy nienawiści w poezji siedemnastowiecznej. |
|
|
Dark Regis To nie ja traktuje homosowieticusy jako wysokie standardy, ale wysoka Komedia Wenecka, która nas łaje. |
|
|
Jabe Zapomniałem o jeszcze jednym warunku: powinni być bezstronni, a zatem z daleka. Naprawa systemu sądowniczego okaleczyłaby Polskę? Nie sądzę. Swoją drogą ciekawe, że Pan wymienił Rosję jako kraj o wysokich standardach.
Powiada Pan, że kryterium powinien być patriotyzm, nie profesjonalizm. Po prostu nie wiem, jak to skomentować. Dla pilotów myśliwców też? |
|
|
Dark Regis To może od razu weźmy sędziów niemieckich, rosyjskich oraz izraelskich i przestańmy uprawiać brakoróbstwo na naszych uczelniach wyższych przy produkcji własnych koślawych bubli prawnikopodobnych? Nie wydaje się Panu, że może istnieć lobby zainteresowane takim właśnie samookaleczeniem się Polski? Zresztą nie tylko w tej dziedzinie. Właśnie dlatego kryteria powinny być postawione tak, żeby preferowały patriotów polskich, a nie niemieckich i innych. |
|
|
Dark Regis Myślę, że dużo skuteczniejsza byłaby zasada "weźmy na sędziów tylko ludzi już raz skazanych, a w przypadku złego wyroku powieśmy ich i po sprawie". Niestety, ale doświadczenia życiowego, wyobraźni i zwykłej umiejętności rozumienia spraw w normalnym życiu, nie da się wyłożyć świszczypale przed trzydziestką na żadnym fakultecie. Przecież nawet "głupie" małżeństwo musi docierać się jakieś 15 lat. |