|
|
Anonymous Outsourcing interesów państwa? Są sprawy, które wymagają działań własnych. Higiena jamy ustnej itp.
Całkowita zgoda, że oceny wymagają konkretne sprawy, a dokładnie ekscesy.
Pozostaje większość sędziów, których nie wiadomo czy podejrzewać o złą wolę, o zastraszenie, o złe nawyki, o złą doktrynę, o przesiąknięcie polityczną poprawnością, czy jak to nazwać gdy największą troską są prawa oszusta, złodzieja, mordercy, gwałciciela, a nie ofiary. Gdy sprawa jest jasna począwszy od "policjanta pierwszego kontaktu", który ją rozpoznaje, a który od razu wie, że system nie może nic zrobić bo rzekomo złamano by przepisy. Nie chodzi jednak o dura lex sed lex, ale o stawianie litery prawa na głowie. Jednocześnie nie ma wątpliwości, że w stosownych okolicznościach śledztwo może i powinno toczyć się a nie być umorzone za aprobatą prokuratury i sądu. Co wtedy gdy jest powszechna zgoda urzędów na patologiczny mechanizm nie wynikający z prawa tylko z jego interpretacji. Co z tym zrobić? |
|
|
Dark Regis Tak jest najpierw patriotyzm (warunek przynależności do elity), a dopiero potem profesjonalizm. Nawet jakby się tak nieszczęśliwie zdarzyło, że patrioci to same głąby, to nadal nie widzę powodu, żeby do sądzenia Polaków brać jakichś profesjonalistów z Izraela. Ich profesjonalizm może dotyczyć tych spraw, które w Polsce są czwartorzędne, na przykład doszukiwanie się antyeskimosizmu w opakowaniach na wafelki, albo mowy nienawiści w poezji siedemnastowiecznej. |
|
|
Dark Regis To nie ja traktuje homosowieticusy jako wysokie standardy, ale wysoka Komedia Wenecka, która nas łaje. |
|
|
Jabe Zapomniałem o jeszcze jednym warunku: powinni być bezstronni, a zatem z daleka. Naprawa systemu sądowniczego okaleczyłaby Polskę? Nie sądzę. Swoją drogą ciekawe, że Pan wymienił Rosję jako kraj o wysokich standardach.
Powiada Pan, że kryterium powinien być patriotyzm, nie profesjonalizm. Po prostu nie wiem, jak to skomentować. Dla pilotów myśliwców też? |
|
|
Dark Regis To może od razu weźmy sędziów niemieckich, rosyjskich oraz izraelskich i przestańmy uprawiać brakoróbstwo na naszych uczelniach wyższych przy produkcji własnych koślawych bubli prawnikopodobnych? Nie wydaje się Panu, że może istnieć lobby zainteresowane takim właśnie samookaleczeniem się Polski? Zresztą nie tylko w tej dziedzinie. Właśnie dlatego kryteria powinny być postawione tak, żeby preferowały patriotów polskich, a nie niemieckich i innych. |
|
|
Dark Regis Myślę, że dużo skuteczniejsza byłaby zasada "weźmy na sędziów tylko ludzi już raz skazanych, a w przypadku złego wyroku powieśmy ich i po sprawie". Niestety, ale doświadczenia życiowego, wyobraźni i zwykłej umiejętności rozumienia spraw w normalnym życiu, nie da się wyłożyć świszczypale przed trzydziestką na żadnym fakultecie. Przecież nawet "głupie" małżeństwo musi docierać się jakieś 15 lat. |
|
|
Jabe Racja. Ciekaw jestem tylko, wg jakich kryteriów ta weryfikacja. Po uważaniu pana patrioty? Mnie chodziło po głowie powołanie na określony czas specjalnego trybunału, który weryfikowałby sędziów w konkretnych sprawach, nie za całokształt, bo to zbyt często oznacza nasz czy nie nasz. Oczywiście pojawia się problem, skąd wziąć sędziów do tego trybunału, no i też jakie kryteria mają obowiązywać. Moim zdaniem trzeba by ich rekrutować spoza Polski, z krajów o wysokiej kulturze prawnej i etycznej.
Obecne rzekome reformy nie wskazują na to, że ktoś myśli na kilka ruchów do przodu. Może to pozory wynikłe z tego, że wstyd się przyznać. |
|
|
Anonymous Nie pisałem o pustce. O ewentualnym przerwaniu ciągłości z PRLem, o weryfikacji. Sam Pan kiedyś pisał, jeżeli dobrze pamiętam, o potrzebie zmiany zasad doboru kadr sędziowskich. Pytanie się wówczas pojawia, czy część sędziów wg starych kryteriów, a część wg nowych, czy wszyscy wg nowych?
Nie jestem z branży prawniczej więc mnie to zastanawia, ale na kilka ruchów do przodu nie widzę. Za to z tym się spotykam, że system w ogóle i w szczególe, widzi co mu wygodnie, a jeżeli działa konsekwentnie, to na opak. |
|
|
Jabe I kim by Pan powstałą pustkę zapełnił? |
|
|
Anonymous "11.Studencji prawa powinni przechodzić praktyki miesięczne w aresztach śledczych by mieć wiedzę i świadomość"
Myślałem, że mają, ale także...
... legislatorzy i twórcy aktów wykonawczych powinni brać na warsztat minione sprawy wytypowane przez elitę sędziowską sprawy oraz "pospólstwo obywatelskie" i przeanalizować je w świetle projektowanych ustaw. |
|
|
Anonymous "10. Sędziowie i prokuratorzy winni przechodzić coroczne badania psychiatryczne określające ich zdolności do obiektywnego prowadzenia postępowań i orzecznictwa."
To nie będzie funkcjonować;
- prawie każdy chory potrafi dysymulować, a na każdego znajdzie się paragraf... tzn. chciałem powiedzieć kod ICD-10 (Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób, ale kto wie, kod ICD może oznaczać KOD Międzynarodowej Klasyfikacji Demokracji) |
|
|
Anonymous "Czy warto reformować te instytucje czy też należałoby zastosować opcje zerową i zbudować nowe instytucje"
Jestem za opcją zerową w sensie personalnym.
W praktyce:
- jeżeliby zwolnić wszystkich i przyjąć po weryfikacji, odezwą się Hamleci, że ciągłość spraw sądowych zostanie przerwana nawet gdy zweryfikowani sędziowie fizycznie wrócą do swoich spraw - może to racja
- jeżeli zwolnić wszystkich, którzy nie podpiszą dymisji in blanco i/lub zostaną zweryfikowani to powiedzą, że prawa pracy są łamane, albo Romaszewskie się odezwą, że Prokurator zwalnia sędziów
- jeżeli robić ciągłość specustawą ....
Może nie trzeba ciągłości tylko właśnie chodzi o zerwania ciągłości? |
|
|
Anonymous "Za co można być aresztowanym? A za wszystko !To tylko kwestia pomysłowości służb , prokuratury i sądów"
I odwrotnie. Co można umorzyć pod jakimkolwiek pretekstem i na każdym szczeblu? Wszystko. |
|
|
Anonymous "brakuje mi informacji o głosie prawników , sędziów i prokuratorów i szerokiej dyskusji"
Mnie też. Wierchuszka i tzw.reprezentanci zabierają głos we własnej sprawie a nie środowiska. Trudno też o szczerośc, spontan i zaangażowanie prawników z obawy o to, by nie zostać spalonym w środowisku. Namiastką rozeznania byłoby przynajmniej badanie ankietowe. Tyle ministerstwo mogłoby zrobić. |
|
|
Jabe Ponawiam pytanie: Kto będzie funkcjonariuszy psychiatrycznych mianował? |
|
|
Za dużo pomysłów na zmiany w jednej notce a i propozycje co niektóre co najmniej dziwne a nawet pozbawione zdrowego rozsądku idlatego odpuszczam sobie .
Bez urazy ale nie zauważył Pan istotnej zmiany w prokuraturze gdzie przywrócono zaleznośc słuzbową i mozna odebrac sledztwo psychopacie /om którzy latami drezcyli swoje ofiary nie przedstawiając zarzutów.
PS .Środowiska sędziowskie wypowiadały się nie raz czego oczekują tylko ,że ich oczekiwania są sprzeczne z tym co zamierza PIS.Pozdrowienia. |
|
|
Dark Regis "(...) Bliskość w sensie intelektualnym jest dosyć daleko posunięta. Otóż okazuje się, że szkoła frankfurcka, Adorno i inni, która w Niemczech stała u spodu całego tego zgiełku, wcześniej wywodziła się albo gdzieś tam z nurtu narodowosocjalistycznego albo wprost z komunistycznego w okresie międzywojennym, tylko przeskakiwała w nową formułę. Ale na tej płaszczyźnie to jest jedna z metod takich fundamentalnych, bo wtedy się mówi z pozycji autorytetu. Wtedy można wykorzystywać znawców takiego tematu do reformy szkolnictwa i tak dalej. Później to szło..."
radiomaryja.pl
radiomaryja.pl
Reasumując, żeby skutecznie zmienić prawo w Polsce i ucywilizować stosowanie tego prawa, nie wystarczy dopasować korytko, ale trzeba jeszcze zmienić karmę. Trzeba zreformować szkolnictwo wyższe pod kątem tworzenia ludzi intelektu potrafiących skutecznie operować wiedzą, a nie elementów obrotowych - jak kiedyś pisałem, magistrów wszystkiego, bo po skończeniu beleczego już można być wszystkim w Polsce - wygodnych dla dowolnego systemu. W momencie, gdy system się wykoślawia pod ciężarem głupiej ideologii, ludzie tacy powinni stawać się z miejsca niewygodni i niedopasowani. To tak w skrócie o pożądanych "intelektualistach", a raczej o ludziach po prostu porządnych. |
|
|
Dark Regis Jest bardzo dobra audycja z kwietnia 2013 roku, w której jest wyłożone, w jaki sposób na uczelniach wyższych marksizm leninowski przepoczwarzył się marksizm kulturowy i dalej tworzy kolejne obłędne ideologicznie, do cna relatywistyczne, postmodernistyczne kadry, w tym prawników. To właśnie wychodzi z nich na tych ich, pożal się Boże, protestach przeciwko rządowi i uprawnieniom parlamentu. To właśnie robił Rzepliński w TK i dalej robi Gersdorf w SN, z tego źródła bierze swoje mądrości profesor prawa HGW. Polecam rozmowę z prof. dr hab. Mieczysławem Rybą pt. "Metody wprowadzania rewolucji kulturowej w Polsce" - audycja z Radia Maryja z cyklu "Rozmowy niedokończone" (4.04.2013). Fragment na zachętę, zwłaszcza obowiązkowa pozycja dla słuchaczy Krzysztofa Karonia:
"Oczywiście tu chodzi o wywrócenie wszystkich relacji społecznych tych naturalnych do góry nogami. My to widzimy w postaci tzw. ideologii gender, w postaci zupełnie przedefiniowanej chociażby koncepcji sztuki. Nagle ni stąd ni zowąd szpetota nazywa się pięknem, a treści zupełnie obrazoburcze mają wymiar jak gdyby poważnych. Natomiast problem jest taki, że mało kto sobie zdaje sprawę, jak to piętrowo idzie, bo są pewne takie najwyższe przynajmniej od strony intelektualnej piętra tych zmagań. I tutaj uniwersytety czy nauka jest na samym szczycie. I wszyscy myślą, czy wiele osób myśli, że tam to już jest pewien ład, że tam cały uniwersytet jest nakierowany na poszukiwanie prawdy. Czy wszystkie uniwersytety lub wszyscy naukowcy tylko dyskutują na podstawie powiedzmy takich kryteriów. Okazuje się, że nie, że cała plejada naukowców wywodzących się z dawnego marksizmu, nagle przeszła na nową formę marksizmu, oczywiście w tej formie postmodernistycznej. I ni stąd ni zowąd kiedy chce się dyskutować na tej płaszczyźnie, ktoś stoi na gruncie relatywistycznym i mówi "Nie ma prawdy". Jak dyskutować? Na jakiej podstawie? Ni stąd ni zowąd to ksiądz prof. Guz podkreślał, że kiedyś metoda psychoanalityczna Freuda, jeszcze przed wojną, była uważana jako jedna z takich spekulacji zupełnie marginalnych, ni stad ni zowąd okazuje się być wszech obowiązująca. I to nie tylko w psychologii, ale w wielu naukach humanistycznych. I tutaj ten brak dekomunizacji spowodował, że po 89 roku te wydawałoby się centralne punkty intelektualne w Polsce, w dużym stopniu były przejmowane, szczególnie jeśli bierzemy pod uwagę filozofię i humanistykę, przez takich byśmy powiedzieli orędowników rewolucji kulturalnej, tej zachodnioeuropejskiej. Więc to jest jedna z tych kluczowych metod. Oczywiście to się robi poprzez stypendia, no są różne jak gdyby systemy, ale też łatwość. Ktoś, kto siedział w utopii jednej, która zbankrutowała, bardzo łatwo mógł przeskoczyć na drugą. (...)" |
|
|
Cat Panie Jabe , wiem o co chodzi w reformie sądów .Obydwie rzeczy są arcyważne..... zmiany strukturalne i stosunek prawa wobec obywatela .Co ja piszę? Jest tyle zaniedbań i patologii , że nie wiadomo od czego zacząć.... ale widzę OBYWATELA i elektora jak najwazniejszego odbiorcę nowego prawa . Czy uważa Pan , że badania psychiatryczne dla prokuratorów i sędziów to coś złego? Proszę pójść na kilka rozpraw i dowie sie Pan dlaczego o tym piszę!!! Powodzenia i niezapomnianych zdziwień oraz odczuć typu " NIE DO WIARY" życzę podczas obserwacji co się dzieje w polskich sądach |
|
|
Jabe Pan tu pisze o zachowaniach sądów i prokuratorów wobec tubylców. Nie o to w tej „reformie” chodzi.
No ale te badania psychiatryczne... Ach! Kto będzie funkcjonariuszy psychiatrycznych mianował? Ku chwale ojczyzny, naturalnie. Stalin wiecznie żywy! |
|
|
Cat Witam Panią . Demokracja to odwieczny spór i prawo do odmiennego zdania. Dobrze , że ta dyskusja się toczy żeby nie dopadła nas TYRANIA jakiejkolwiek władzy . Trzymam kciuki za Polskę . Ja zrobiłbym to o wiele ostrzej niż Rząd i PAD ale to moje osobiste odczucia a demokracja środkuje swój głos szanując wszystkie grupy społeczne . Wiem że Pan Kaczyński doprowadzi do reformy sądownictwa i administracji bo to NAJWIĘKSZA BITWA NOWOCZESNEJ POLSKI O PRZYSZŁOŚĆ. Pozdrówka i więcej wiary w prawą stronę i różnorodność spojrzeń na Polskę |
|
|
Dlaczego jest pan zadowolony, ze sporu prezydenta z PIS? Wymienia pan swoje życzenia odnośnie reformy sadów, a nie zauważa pan, ze niczego sie nie uda przeprowadzić przy tak duzych ustępstwach większości rządzącej, wobec prezydenta, który przeszedł na stronę opozycji.? Żeby zachować jedność w ZP, która zaczyna sie rozłazić pod wpływem szkodliwych dla Polski wet PAD, nastepuje rezygnacja z podstawowych obietnic PIS w kampanii wyborczej, odnośnie sądownictwa. Drogi Kacie, czy pan był przez ten czas, kiedy pana nie było na księżycu? Pozdrówka. |