Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nie mamy dla Pana/i  ani Prawa ani Sprawiedliwości
Data Autor
Dark Regis
"(...) Bliskość w sensie intelektualnym jest dosyć daleko posunięta. Otóż okazuje się, że szkoła frankfurcka, Adorno i inni, która w Niemczech stała u spodu całego tego zgiełku, wcześniej wywodziła się albo gdzieś tam z nurtu narodowosocjalistycznego albo wprost z komunistycznego w okresie międzywojennym, tylko przeskakiwała w nową formułę. Ale na tej płaszczyźnie to jest jedna z metod takich fundamentalnych, bo wtedy się mówi z pozycji autorytetu. Wtedy można wykorzystywać znawców takiego tematu do reformy szkolnictwa i tak dalej. Później to szło..." radiomaryja.pl radiomaryja.pl Reasumując, żeby skutecznie zmienić prawo w Polsce i ucywilizować stosowanie tego prawa, nie wystarczy dopasować korytko, ale trzeba jeszcze zmienić karmę. Trzeba zreformować szkolnictwo wyższe pod kątem tworzenia ludzi intelektu potrafiących skutecznie operować wiedzą, a nie elementów obrotowych - jak kiedyś pisałem, magistrów wszystkiego, bo po skończeniu beleczego już można być wszystkim w Polsce - wygodnych dla dowolnego systemu. W momencie, gdy system się wykoślawia pod ciężarem głupiej ideologii, ludzie tacy powinni stawać się z miejsca niewygodni i niedopasowani. To tak w skrócie o pożądanych "intelektualistach", a raczej o ludziach po prostu porządnych.
Dark Regis
Jest bardzo dobra audycja z kwietnia 2013 roku, w której jest wyłożone, w jaki sposób na uczelniach wyższych marksizm leninowski przepoczwarzył się marksizm kulturowy i dalej tworzy kolejne obłędne ideologicznie, do cna relatywistyczne, postmodernistyczne kadry, w tym prawników. To właśnie wychodzi z nich na tych ich, pożal się Boże, protestach przeciwko rządowi i uprawnieniom parlamentu. To właśnie robił Rzepliński w TK i dalej robi Gersdorf w SN, z tego źródła bierze swoje mądrości profesor prawa HGW. Polecam rozmowę z prof. dr hab. Mieczysławem Rybą pt. "Metody wprowadzania rewolucji kulturowej w Polsce" - audycja z Radia Maryja z cyklu "Rozmowy niedokończone" (4.04.2013). Fragment na zachętę, zwłaszcza obowiązkowa pozycja dla słuchaczy Krzysztofa Karonia: "Oczywiście tu chodzi o wywrócenie wszystkich relacji społecznych tych naturalnych do góry nogami. My to widzimy w postaci tzw. ideologii gender, w postaci zupełnie przedefiniowanej chociażby koncepcji sztuki. Nagle ni stąd ni zowąd szpetota nazywa się pięknem, a treści zupełnie obrazoburcze mają wymiar jak gdyby poważnych. Natomiast problem jest taki, że mało kto sobie zdaje sprawę, jak to piętrowo idzie, bo są pewne takie najwyższe przynajmniej od strony intelektualnej piętra tych zmagań. I tutaj uniwersytety czy nauka jest na samym szczycie. I wszyscy myślą, czy wiele osób myśli, że tam to już jest pewien ład, że tam cały uniwersytet jest nakierowany na poszukiwanie prawdy. Czy wszystkie uniwersytety lub wszyscy naukowcy tylko dyskutują na podstawie powiedzmy takich kryteriów. Okazuje się, że nie, że cała plejada naukowców wywodzących się z dawnego marksizmu, nagle przeszła na nową formę marksizmu, oczywiście w tej formie postmodernistycznej. I ni stąd ni zowąd kiedy chce się dyskutować na tej płaszczyźnie, ktoś stoi na gruncie relatywistycznym i mówi "Nie ma prawdy". Jak dyskutować? Na jakiej podstawie? Ni stąd ni zowąd to ksiądz prof. Guz podkreślał, że kiedyś metoda psychoanalityczna Freuda, jeszcze przed wojną, była uważana jako jedna z takich spekulacji zupełnie marginalnych, ni stad ni zowąd okazuje się być wszech obowiązująca. I to nie tylko w psychologii, ale w wielu naukach humanistycznych. I tutaj ten brak dekomunizacji spowodował, że po 89 roku te wydawałoby się centralne punkty intelektualne w Polsce, w dużym stopniu były przejmowane, szczególnie jeśli bierzemy pod uwagę filozofię i humanistykę, przez takich byśmy powiedzieli orędowników rewolucji kulturalnej, tej zachodnioeuropejskiej. Więc to jest jedna z tych kluczowych metod. Oczywiście to się robi poprzez stypendia, no są różne jak gdyby systemy, ale też łatwość. Ktoś, kto siedział w utopii jednej, która zbankrutowała, bardzo łatwo mógł przeskoczyć na drugą. (...)"
Cat
Panie Jabe , wiem o co chodzi w reformie sądów .Obydwie rzeczy są arcyważne..... zmiany strukturalne i stosunek prawa wobec obywatela .Co ja piszę? Jest tyle zaniedbań i patologii , że nie wiadomo od czego zacząć.... ale widzę OBYWATELA i elektora jak najwazniejszego odbiorcę nowego prawa . Czy uważa Pan , że badania psychiatryczne dla prokuratorów i sędziów to coś złego? Proszę pójść na kilka rozpraw i dowie sie Pan dlaczego o tym piszę!!! Powodzenia i niezapomnianych zdziwień oraz odczuć typu " NIE DO WIARY" życzę podczas obserwacji co się dzieje w polskich sądach
Jabe
Pan tu pisze o zachowaniach sądów i prokuratorów wobec tubylców. Nie o to w tej „reformie” chodzi. No ale te badania psychiatryczne... Ach! Kto będzie funkcjonariuszy psychiatrycznych mianował? Ku chwale ojczyzny, naturalnie. Stalin wiecznie żywy!
Cat
Witam Panią . Demokracja to odwieczny spór i prawo do odmiennego zdania. Dobrze , że ta dyskusja się toczy żeby nie dopadła nas TYRANIA jakiejkolwiek władzy . Trzymam kciuki za Polskę . Ja zrobiłbym to o wiele ostrzej niż Rząd i PAD ale to moje osobiste odczucia a demokracja środkuje swój głos szanując wszystkie grupy społeczne . Wiem że Pan Kaczyński doprowadzi do reformy sądownictwa i administracji bo to NAJWIĘKSZA BITWA NOWOCZESNEJ POLSKI O PRZYSZŁOŚĆ. Pozdrówka i więcej wiary w prawą stronę i różnorodność spojrzeń na Polskę
Dlaczego jest pan zadowolony, ze sporu prezydenta z PIS? Wymienia pan swoje życzenia odnośnie reformy sadów, a nie zauważa pan, ze niczego sie nie uda przeprowadzić przy tak duzych ustępstwach większości rządzącej, wobec prezydenta, który przeszedł na stronę opozycji.? Żeby zachować jedność w ZP, która zaczyna sie rozłazić pod wpływem szkodliwych dla Polski wet PAD, nastepuje rezygnacja z podstawowych obietnic PIS w kampanii wyborczej, odnośnie sądownictwa. Drogi Kacie, czy pan był przez ten czas, kiedy pana nie było na księżycu? Pozdrówka. 
Do wpisu: Bezmiar Niesprawiedliwości  
Data Autor
Anonymous
Pozdrowienia od kata przyjmuję z uśmiechem i odwzajemniam.
Anonymous
Nie dowodzę zasadności utrzymywania złej struktury. Celem mojej wypowiedzi było to, że sędzia, lekarz, itd. mają jeszcze wiedzę, rozum, i mogą mieć dobrą wolę, by nawet w złym systemie zrobić coś zgodnego z rozsądkiem, coś dobrego. Przynajmniej coś lepszego niż umycie rąk. Nikogo nie mierzyłem, to ludzie systemu się biorą za bary z Orwellem, Kafką, autorem "Paragrafu 22". I kładą ich na łopatki. Szeregowcy z pierwszej linii (nie z TK), a prześcigają mistrzów klasyki absurdealizmu. I jeszcze świadomie. Mają poczucie zadośćuczynienia absurdalnej doktrynie i do niej naginają interpretację prawa już bez "poczucia choroby", że tak to określę językiem psychiatrii. I problem, że ja nie uogólniam serii niekorzystnych zbiegów okoliczności, z którymi miałem do czynienia, tylko taki jest standard - "sorry, taki mamy klimat". Żeby było jeszcze bardziej absurdalnie: podjęcie działań sensownych, uczciwych, świadczących o dobrej woli, albo wynikających z normalnych obowiązków, budzi poczucie balansowania na granicy prawa albo wręcz złamania prawa. Indoktrynacja a nie struktura jest tego powodem. Dlatego ważne jest też kto siedzi na stołku. Łapanie płotek jest alibi dla ludzi, którzy mogą w ten sposób nie zajmować się tym czym powinni.
Jabe
Rzeczywistość jest taka, że próbuje się powierzyć ręczne sterowanie wszechmądremu i wszechuczciwemu urzędnikowi. To utopia. Nigdzie nie napisałem, że znam szkocki wymiar sprawiedliwości. Wiem jedynie, że system szkocki różni się nieco od angielskiego. I to był tylko przykład. Sugeruję czytanie wypowiedzi, na które się odpowiada.
Prosty w myśleniu,działaniu zawsze znajdzie proste rozwiązanie czyli nijak do rzeczywistości.Jedno co mnie zadziwia to znajmość wymiaru sprawiedliwosci w Szkocji i zapewne jest inny niż w UK.Byle szczyl w tamtejszym systemie-gdzie tą bajkę obejrzałeś!?
Dark Regis
Dałem Panu odpowiedź pod "Partyzantami...", a ponieważ lubi Pan dzielić włos na czworo, to polecam świetna książkę o języku naturalnym i zawiłościach :))) 14.139.206.50 PS. Jest tam też metoda, którą oprotestował był dr Pasierbiewicz :]
Cat
Witaj Skipol.Tak , kawał czasu ..... wróciłem do blogowania i dokończę to co zacząłem w 80-tym......czyli wbije kołek osikowy komunie .Pozdrówka i 3MAJ SIĘ CIEPŁO
Cat
Paparazzi Dziękuje za radę , zdzicha znam i spokojnie sobie radzę z frustratami .Pozdrawiam
skipol
Witam !!!                            Kawal czasu  
paparazzi
Moja uwaga, niech pan nie koresponduje z wielkopolskizdzichu bo sprowadzi pana do swego poziomu i pokona swoim doświadczeniem. Pozdrawiam serdecznie.
Cat
Czemu nie? Może być..... byleby zadziałało i obywatel był zadowolony a nie ci co właśnie zdobyli wymiar czy to z PIS-u czy z innej partii
Cat
Po pierwsze organizacja prawa, kodeksów i logistyka działania , po drugie dobre przygotowanie zawodowe ,po trzecie system kontroli .....wszystko proste bez możliwości interpretacji i naginania prawa...pozdrawiam
Cat
Dobrej Nocy.....zapraszam jutro do przeczytania odpowiedzi. Otóż jak trafnie Pan zauważył sprawę KPC, KH to kodeksy spisane pod dyktando czerwonych albo przepisane i tak jak prawa są tylko prawami w zapisach bez respektowania ich w życiu codziennym . Ma Pan racje , że szkolić trzeba wszystkich do zadań we współczesnym świecie i tu prosiłbym o Pana spostrzeżenia , interesuja mnie konkrety.Pozdrawiam i dalej twierdzę ,że w Polsce świat sądów, prokuratur , prawników i więziennictwa się przenika bo to koledzy i koleżanki ze studiów i ze wspólnych działań przeciwko obywatelowi co udowodnie w kolejnych wpisach
Jeszcze raz powtarzam ,wprowadza Pan zamęt w głowch tych co to czytają wymiar sprawiedliwości nie jest zwiazany ani z prokuratyura ani z anclami i one się nie przenikają chociaz sa wszystkie razem częścia porządku prawnego ale inne mają zadania . Jak sie coś cytuje to warto sie zastanowić czy to ma sens. Jeszcze to zauroczenie Zachodem i tamtejszym wymiarem sprawiedliwości to przegiecie na maksa ,trzeba być naprawdę nieuwaznym aby nie wiedziec ,ze tam tak samo są dyspozycyjni sędziowie,skorumpowana prokuratura czy policja vide Niemcy ,Włochy czy Hiszpania. Całe czas po 89 roku specjalnie gnojono sądy ,prokurature ,policje aby złodziejom żyło sie dobrze a nie słyszałem aby specjanie szkolono ich jak się zachowac w nowym świecie w jakim i my wszyscy się znalezlismy -korporacje ,spółki prawa handklowego ,banki z nowymi produktami w tym toksycznymi tak samo jak towarzystwa ubezpieczenioe ,jak czytac i interpretowac zawierane umowy ,przepływy kapitału ,uapdłości prawdziwe czy sztucznie wykreowane ,nikt bo komuchy nie mieli w tym żadnego interesu ale to wszystko istnieje i muszą sami sie tego uczyć a poleganie na biegłych ,szkoda słów. Zatory nie biorą się z niczego ,trzeba służby na szybko ich tego nauczyć jak poruszac sie w tym nowym a skomplikowanym systemie prawnym i finansowym. Za II RP to było znane ale to juz nie było potrzebne gdy wszystko było niby nasze. Kodeks Prawa Cywilnego nie zmieniony od lat tow.Wiesława i co ,nic się nie zmieniło od tamtego czasu...!?  Jedna nową rzecza to przepisanie z czasów II RP Kodeksu Prawa Handlowego toczka w toczke bo został wtedy tak napisany ,ze spiprzyc chociaz próbowali rady nie dali..Dobrej nocy.
Jabe
Powolna poprawa wymagałaby starannego planowania, rozważania za i przeciw, analizy systemów innych krajów i temu podobnych nudnych spraw. Stworzenie zdrowych warunków, przypilnowanie mechanizmów awansu (czy dalej sędzią zostaje ten, który się na adwokaturę nie załapał?) z pewnością by sądownictwo uleczyło. Powoli. A szybko? Mnie chodziło po głowie przeszczepienie systemu prawnego ze zdrowego kraju. Powiedzmy, prawo szkockie. Czemu nie? Dzisiejsze grube ryby straciłyby na znaczeniu. Prócz tego byle szczeniak po w miarę dobrych studiach w zdrowym kraju byłby lepszym sędzią niż wielu obecnych.
wielkopolskizdzichu
Komuniści też siedzieli, ale akurat nie o nich mi chodzi. 
Jabe
Jak Pan zmierzył ilu robi coś z sensem, a ilu nie? A zła organizacja ma działanie korumpujące, bo odpycha co bardziej szanujące się jednostki. Zwalanie wszystkiego na ludzi jest po to, żeby obsadzić strategiczne (a także intratne) stołki swoimi. Inaczej trzeba by było zakasać rękawy i zrobić coś trudnego. No i trzeba mieć kompetencje po temu. A płotki łapie prokuratura, która już jest podporządkowana. Pomogło?
Cat
W Berezie siedzieli komuniści !!!!! Sprawdza Pan moją wiedze ? To się nazywa manipulacja , proszę wystąpić o reparacje za poniesione krzywdy w Berezie .....adres KPZR znajdzie Pan na rosyjskich stronach w necie
Cat
Marku , winni są wszyscy .....od ustawodawców poprzez wykonawców....pozdrówka
Cat
Przytaczam zdanie innych by dyskusja była merytoryczna , każdy może wybrać coś dla siebie . Swoje zdanie wyraziłem na samym początku.Myli się Pan chcąc wyłączyć z WS prokuratury i więziennictwo bo te światy się przenikają. Kodeksy karne i zapisane w nich prawa to fikcja literacka bo ja piszę o rzeczywistości a nie o bajkach z mchu i paproci wyposażonych w Orła w Koronie "powieszonym" na łańcuchu.I proszę nie odbierać tego jako nagonki na prokuraturę czy też sędziów ale ukazanie iż" król jest nagi" Znam program PIS- u w tym zakresie i założenia są słuszne ale mnie interesują konkretne rozwiązania dla obywatela i nie interesuje mnie czy obywatel jest z PIS , PO , Kukiz 15 itd. Mamy mieć prawa , które są faktycznie przestrzegane i basta.Pozdrawiam