|
|
angela Kat, napisałam, o niektórych moich znajomych, może niezbyt jasno, przecież nie o Tobie Kacie. |
|
|
Dark Regis Niestety nie. Ja jestem z tej grupy onetowców, która kręciła się na czacie i głównie wokół pokojów Kultura, Elita, Multipoezja Michała Zabłockiego itp., czyli ogólnie literatura. Później, jak już mnie wkurzyli, to wziąłem się za politykę na głównym portalu. Miałem też swoją oficjalną stronę "a la blog" od 2003. Z takich stałych bywalców pierwszego Onetu parę osób jeszcze pamiętam: Rutrę z jego żółwiem 8], Tygryskę z Łodzi, Tashunko, Iskrę i wiele osób na emigracji: np. takiego wiecznie pijanego piwem lekarza z Monachium, Cornelię (Niemcy) itd... Kojarzę też Wojtka Hannower, którego jego niemiecki kolega zjadł z cebulką ;) |
|
|
Cat Zbieracz ...POchniesz zapachem niedookreslonym...może kup sobie POmpersy Tena? |
|
|
Cat Imć Waszeć , czy zna Pan Kota Polskiego albo Inżyniera Wiewiórskiego? |
|
|
Cat Pozdrówka przesyłam.....Krakus, to były dobre czasy , pełny spontan i nas 367 na Onecie |
|
|
Cat Jakos dziwnie POchniesz....jakbys był z Indii...... |
|
|
Dark Regis Wejchert stał się właścicielem Onetu w 2001. Wtedy właśnie wprowadzono stałe nicki (chyba w połowie 2002). Wcześniej był tam wypas. Miałem stronę na Republika.onet.pl gdzieś od przełomu 1996/97. Zresztą nie wiem czy to już była Republika, ale hosting był na pewno. Jak Wejchert dorwał się do portalu, to ja dostałem z miejsca bana i nie mogłem założyć stałego konta (poczty) z mojego numeru IP przez kilka miesięcy. Dopiero znajoma z czata mi założyła konto i tak zostało do dziś. Bezpośrednio przed Wejchertem i jego gangiem operowała tam taka wesoła grupa gumisiów (chyba z Krakowa, bo znali się z adminami), którzy stworzyli czat pasożytniczy zwany WEQ - "Czarodziejka Czata". Ciekawsze opcje tego klienta czata, to były alternatywne emoticony w liczbie dużo większej niż oryginalnie, możliwość pisania kolorami, w tym barwami zmieniającymi się od lewej do prawej, wreszcie tzw. priv na czacie głównym, czyli możliwość dyskutowania pomiędzy użytkownikami WEQ-a, gdy tymczasem inni, korzystający z oficjalnego klienta, guzik widzieli ;) |
|
|
Nie ma to jak zawodowcy ,szybkie obwąchiwanie i wiadomo ,że z jednej zagrody !
Nie ma co ,wyszło ,że to dzięki wam wejchert byłby zszedł a nie młodej żonie...!? |
|
|
Przywitałeś się i starczy ,nie rozsiadaj się a najlepiej jak na jednej wizycie skończysz! |
|
|
Przywitałeś się i starczy ,nie rozsiadaj się a najlepiej jak na jednej wizycie skończysz! |
|
|
Kat był w śpiączce farmakologicznej po urazach czerepu jakich tu doznał przed [poprzednimi wyborami,skoro takich wybudzają to totalniacy cierpią na braki kadrowe...!
Uczucie to ważna rzecz ale i płeć także a ty wyrażnie pałasz do kata -pomyliłeś się a pomyłka zaboli. |
|
|
Cat Imć Waszeć ot, Szaweł-Paweł-Szaweł.....itd.....aż strach się bać żeby co gorszego z niego nie wylazło.....po ostatnich jego wypowiedziach zapachniało Feliksem Krwawym |
|
|
Dark Regis Ale jak ja już w latach 2k-jednocyfrowych alarmowałem m.in. na Onecie, że to podejrzana bladź jest, to nikt mi nie wierzył. Nawet Matce Kurce (anty-Ojciec-Rydzyk) musiałem raz na tydzień dokopać. Wszystko zaczęło się od tego, że pewien nauczyciel przyszedł po poradę co zrobić, bo najpierw obiecali mu zwrot kosztów kampanii i ulotek, a potem kazali płacić z własnej kieszeni. Podobnie wystrychnęli na dudka jeszcze kilkoro ludzi, w tym naszego rejonowego listonosza. Facet założył im sprawę w sądzie ale przegrał. Od początku było widać, że lokalne struktury pompują usilnie ten cały "liberalny" ruch "sprzeciwu" wobec socjalizmu. Byli nie do ruszenia. Z czasem zaczęły wychodzić kolejne sprawy. Gdyby ludzie chcieli wtedy pomyśleć, a nie tylko szarżować na POdstawiane im przez POlitycznych manipulatorów przed oczy różne czerwone szmaty, to nie byłoby 8 lat degeneracji i dryfu w niemiecką strefę wpływu. Pamiętam jeszcze te ich kampanie "u nas nie ma partyjnych z PZPR", "u nas są sami młodzi postępowi europejscy demokraci i liberałowie", "NZS rządzi" - vs "u nich są złogi po PRL, prokuratorzy stanu wojennego", "u nich jest ciemnogród, babcie z kościoła i brud spod budki z piwem", "Kaczyński to jest..." i "spał pod pierzyną". Zresztą podobnie jest i teraz, tylko akcenty się zmieniły. Cały czas zachodzę w głowę, jak taka grupa przygłupich kolesiów mogła zrobić w ch... cały 40 milionowy naród? Dziś wiemy jak. Czy PIS jest rozwiązaniem? Jest pewnie gdzieś ta frakcja ideowego PIS-u, ale jest też widoczny pewien konglomerat, który wciąż każe zadawać pytanie nie o to "czym jest PIS?", tylko "Po co jest PIS?" Blokowanie wszelkiej dyskusji o rojeniach żydów, utrzymywanie placówek eksterytorialnych i rządy ambasadorek w miejsce wyartykułowania naszych poglądów na te sprawy (także do wiadomości Trumpa), który to temat podjął dziś Max, mniej więcej lokuje ten produkt w przestrzeni politycznej. Cokolwiek jednak nastąpi, to my Polacy i tak przeżyjemy i nie damy się w ciula byle komu zrobić. |
|
|
Cat Pod jakim nickiem pisałes na onecie? Krakus 49? |
|
|
Cat Oczywiscie , że tak. Legenda z onetu....to TY? |
|
|
Cat Droga Angelo rozumiem , że mam łepetyne jak głowa kapusty.....więc może dookreslisz czy to kapusta biała czy kiszona, bo nie wiem czy spożyć na surowo czy trzeba gotować.......pozdrawiam |
|
|
Cat Mmisiek , najpierw to by trzeba było im te sztandary uszyć wiec szkoda fatygi.Oni się prowadzą jak slepy z głuchym..... czekam tylko aż runą w wieczny niebyt....Amen i pozdrówka |
|
|
Cat Witam Szanownego Pana. Ciesze się ze jeszcze mnie ktos pamięta. Pozdrówka przesyłam i mam nadzieje zostać na dłużej. |
|
|
angela Nie ma z kim przegrać??? Sprzedawczyki wszystkie szczątki, partyjki antypolskie pobierały, popowstawały wszelkie konfiguracje, wszystkie grabie na pokład.
A trolle uwijaja się na NB ile klawisze pozwalają, byle co piszą, byle jak, i byle siać zamęt.
A nazarte polactwo , rozwalone na kanapach może przespać wybory.
Przecież rozmawiam, i widzę co się dzieje.
Kasę zwinąć do kieszeni, i " ja to nie bardzo wiem".
Jak nie wiesz, to zmień łepetyne na głowę kapusty, i nie szkodz Polsce.
|
|
|
mmisiek Ja mam dla nich program - samorozwiązanie i sztandar wyprowadzić. |
|
|
Panie Kat, gdzie Pan był jak Pana nie było tyle czasu? Czy teraz już na dłużej? Brakowało mi Pana, nie wiem gdzie się podział Patologiczny Antykomuch...
|