Otrzymane komantarze

Do wpisu: Mysia utopia, czyli koniec cywilizacji "białego człowieka"
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
Oczywiście, że w Polsce B go nie ma.I moim zdaniem chodzi o to, by wyciągnąć wnioski z eksperymentu i jakoś zapobiec sytuacji, która wydarzyła się w Europie Zachodniej, gdzie ten dobrobyt, w połączeniu z ideologią lewicową, doprowadził do katastrofy. Jeżeli Polska osiągnie kiedyś dobrobyt, dobrze by było znaleźć jakiś sposób na to, by nie wyginąć...
Ptr
To brzmi prawdopodobnie. Z innego punktu widzenia możliwe ,że głównym czynnikiem może być strategiczne planowanie globalnego kapitału , któremu swobodny rozwój -wolność, może przeszkadzać, a bardziej przewidywalna jest przyszłość i zysk w warunkach złotej klatki. Wszak cały majątek tego świata należy do nielicznej garstki.
Czesław2
Zachód walcząc o polską "demokrację" faktycznie walczy o domknięcie swojej złotej klatki.
Ptr
W eksperymencie ważnym czynnikiem jest dobrobyt , ale przecież także standaryzacja warunków życia, odebranie wolności, rodzaj złotej klatki. Moim zdaniem w kulturze zachodniej dochodzi do pewnej częściowo kontrolowanej standaryzacji warunków życia. Jest standaryzacja konsumpcji, warunków bytowych, warunków pracy, sposobów wypoczynku. I rozwija się ujednolicanie przepływu informacji - media oraz przejęcie życia społecznego w dużym stopniu przez media społecznościowe. Film o genezie powstania facebooka pokazuje , że wraz z ułatwioną komunikacją gdzieś znika bezpośredni kontakt, zrozumienie między ludźmi. Poza tym w ciągu ostatnich kilku lat stało się jasne ,że inwigilacja ludzi w sieci i środkach komunikacji jest możliwa i te dane są wykorzystywane komercyjnie i nie tylko komercyjnie. Ponadto standaryzacji i komercjalizacji uległa kultura , która produkuje coraz nowsze wersje filmów fantasy. Jednocześnie nie ma żadnych działań i środków w celu rozeznania i pogłębienia indywidualnych potrzeb duchowych. Mało jest prawdziwej sztuki. Ponadto ten dobrobyt wcale nie jest taki realny, jest medialny bardziej. W każdym razie w Polsce B jeszcze go nie ma.
gorylisko
wydaje się, że są w fazie problemu ze zdefiniowaniem zagrożenia... choc z drugiej strony nie przeszkadza im definiować zagrożonej w Polsce demokracji...
Do wpisu: Czy ktoś musiał sterować pielęgniarkami z CZD?
Data Autor
Natomiast ja sobie poczytam bo wiedza poszerza horyzonty a szczególnie wiedza co główkach narodowców się lęgnie ,bo do tej pory nie sądziłem ,ze skrajny liberalizm,tfu libertynizm to jeden z punktów ich programu.Giertych się zmienia ,podskakiwał na marszu kodziarzy wymachując odnózami ale nic z tego z muła Pegaza nie zrobisz to i wierni giermkowie też zmienili optykę na korewinistyczną.Moje gratulacje i obyście byli zawsze tam gdzie jesteście i ani kroku do przodu.
Lech "Losek" Mucha
Tym wpisem zapewnił Pan sobie miejsce na elitarnej liście blogerów, których w ogóle nie czytam. Zatem, żegnam.
Dzięki za dobre słowo ,ja też mam swoje doświadczenia i nie jest tak ,że ja wszystkich do jednej beczki bo wiele a nawet bardzo dużo mam do zawdzięczenia.Co do soru,selekcja i segregacja taki napis wita i czasami przypomina po przejściach ten co witał na rampie.Przejdziesz przez sor ,będziesz żył. Pan doktor zapomina ,ze idąc po ratunek nie mam kontaktu z bezdusznym robotem który jest pozbawiony empatii czy uczuciowości wyższej ale to powinien byc kontakt człowieka z człowiekiem a jeden jest w potrzebie czy w walce o swoje życie,które jest tylko jego i Boga Pozdrowienia
Zgadzam się z każdym Pana słowem zawartym w komentarzach, bo znam ten "biznes" z doświadczeń własnych (pięć godzin na SORze i gdyby nie moje wrzaski na cały szpital, nie wiem, gdzie skończyłabym), a ostatnio mojego wnuczka. Jeśli nie ma się "swojego" lekarza i kasy na opłacanie -codzienne- pielęgniarek, broń Panie Boże od szpitali. W całym swoim długim życiu spotkałam jedną przyzwoitą pielęgniarkę i dwóch lekarzy. W tym, szczęśliwie, jest mój rodzinny lekarz.
Miłość,nienwiść ,zemsta to uczucia których nie sposób poddać racjonalnemu osądowi.Ja nie straszę ,ja ostrzegam ,że może znajdzie się ktoś kto nie pójdzie do sądu szukać sprawiedliwości bo u nas to droga do nikąd i sam za jej wymierzenie weżmie we własne ręce. Mógłbym Panu opisać wersję soft jak pewien profesor,ordynator ,w znanej klinice został poproszony o odrobinę empatii dla pacjentki która z krwawieniem znalazła się na jego oddziale a on na kolejnych obchodach nie raczył zwrócić na nią uwagi. Nie napiszę co spowodowało ,że znalazła sie natychmiast pod jego osobistą opieką ,odwiedzał ja pózniej w domu przynosząc lekarstwa i to wszystko z dobroci swej która została u niego wybudzona.Wszystko z powodu jednego pytania jakie mu zadano i niewielu słów w tym pytaniu! PS.Widzę nowość u Pana na zdjęciu gdzie widać ,ze przykleił sie Pan do symbolu PW.Z kim to narodowiec ma walczyc dziś ,z obecnym rządem czy może pojdziecie Na Moskwę ucałować klamę na Kremlu jako dowód poddańsatwa czapce monomacha.
Lech "Losek" Mucha
Nawet jeśli tak jest że nie ma takich pieniedzy których by się nie dało wyprowadzić że słuzby zdrowia to nie znaczy że finansowanie służby zdrowia można obniżać w nieskończoność. Jeśli zejdzie się poniżej pewenego poziomu, to i najlepsi lekarze nie pomogą. Wogóle, to niestety muszę powiedzieć, że nie podoba mi się to co Pan twierdzi, a już zwłaszcza zawoalowane groźby, więc proszę wybaczyć, ale nie zamierzać kontynuować tej dyskusji...
Panie doktorze ,po 89 roku nie ma takich pieniedzy których by się nie dało wyprowadzić że słuzby zdrowia ,przykład dostarczanego sprzętu niby za darmo jest wystarczającym przykładem. Tutaj chodzi o coś zupełnie innego ,narasta masa krytyczna na linii pacjent a służba zdrowia i jest aż nad to dowodów ,że racja jest po stronie pacjentów. Jednego Panu i Pana środowisku życzę aby na waszej drodze nie stanął ktoś z kałachem w ręku ,ograbiony ze wszystkiego co miał materialnego a na koniec z powodu głupoty ,lenistwa starcił osobę dla której ratowania wszystko poświęcił. To nie jest niemożliwe...takie sa czasy.
Lech "Losek" Mucha
No i kolejny przykład na brak argumentów. Jakie to przewidywalne... Ci, co nie mają nic do powiedzenia, zawsze w końcu piszą do mnie per "ty" i zawsze szkoda im moich pacjentów. Żałosne...
Lech "Losek" Mucha
Odpowiem Panu tylko krótko. Myli się Pan w wielu sprawach. Współczesnej medycyny nie da się oprzeć li tylko na etosie. Najlepszy lekarz potrzebuje miejsca do pracy, pomocy, narzędzi, sprzętu. Pańskie "projekcje" są moim zdaniem naiwne. A wiele krajów porównywalnie biednych do Polski, wydaje na leczenie więcej niż my. Zresztą wszystkie porównania są robione z uwzględnieniem siły nabywczej pieniądza. Charakterystyczne, że przy dyskusji o sposobie finansowania ochrony zdrowia, zawsze próbuje się zejść z tematu na tematy z zasadniczym nie mające nic wspólnego. A Panu życzę - na koniec - dużo zdrowia. Jeśli Pan i panu podobni nie będziecie słuchać tych, co coś na temat organizacji leczenia wiedzą, przyjdzie Wam się leczyć u znachorów. I mnie to osobiście też martwi, bo mam dwoje dzieci. Ale widzę zupełny brak zrozumienia...
Proszę Pana ,w każdym zawodie jest coś takiego jak etos a bynajmniejpowinień mieć i dość długo cos takiego było.Były cechy które dbały aby nie dopuszczać na rynek partaczy bez rzetelnej znajomości zawodu ,była tez i nadal jest przysięga Hipokratesa .Jest nadal ale coraz wiecej osób z Pana środowiska ona uwiera coraz mocniej i chca jej likwidacji. Pana zawód jak zawód pielęgniarki jest zawodem szczególnym bo Pana wiedzy i rzetelności oddajemy to co mamy najcenniejszego ,nasze życie .Jesli trafia do szpitala ofiara wypadku to nie ona decyduje o leczeniu ani na kogo trafi ,moze tylko liczyć jeśli jest przytomna na dobry los,bo wyboru nie ma.Nie zakłada ,ze trafi na zmęczonego ,leniwego niedouczonego lekarza ,liczy na coś odwrotnego Pacjenta nie interesuja frustracje personelu medycznego jako całości ani żadne inne ,przychodzi bo musi ,bo szuka pomocy u fachowców a nie idzie z tym do szewca i tu tki problem jaki od lat toczy jak rak Pana środowisko . Nie dociera ,ze bez chorych nie istniejecie,nie dociera ,ze w s[połeczeństwach cywilizowanych nastapił podział obowiązków,chcecie i ku temu to zdąrza aby istnieć dla siebie samych ale opłacanych przez innych. Trzeba poznać co się mówi o tym co wydarzyło się w CZD,takiej fali wrogości do pielęgniarek nigdy nie było,bo lekarze już mają za sobą taką opinie po strajku lekarzy rodzinnych z Porozumienia Zieleniogórskiego. Nie wszyscy sa żli i zły zawód wybrali i tych tez się widzi a nawet sa w wiekszosci tylko to ci chciwi ,ci co pomylili zawód sa tymi co rządzą w szpitalach i innych placówkach służby zdrowia. Tutaj nie pomogą wagony z kasą teraz jest potrzebna zmiana mentalności a zarobki to jest ostatnia rzecz do rozmów bo sa miliony takich co o zarobkach takich tylko moga sobie pomarzyc bo w najblizszych latach nikt im nie da a pracują w gorszych warunkach i o wiele ciężej. Tu jest Polska ,taka jaka jest i taką trzeba widzieć a jest biedna ,nie z lenistwa jej obywateli.
Lech "Losek" Mucha
W układy pana ministra, o którym Pan pisze nie muszę wierzyć, bo wiem, jakie są. I to są istotnie sprawy, którymi zająć się powinien prokurator. Lekarze pracujący dla ZOZów mających kontrakt z NFZ nie mogą pracować w pokrywających się godzinach. Po prostu nie ma takiej możliwości. Jeśli jakiś pracodawca zgłasza lekarza w jednym miejscu, to inny nie może go zgłosić w tych samych godzinach. Nie wiedział Pan? Nie dam się również przekonać, że lekarza po pracy w kilku miejscach nie są zmęczeni. Oczywiście, że są i oczywiście, że nie powinni być, ale sposób, w jaki do tej pory próbuje się temu zaradzić, jest nonsensowny i przeciwskuteczny, Można oczywiście podawać przykłady - jak Pan - na różne zachowania pielęgniarek, i wierzę, że się takie zdarzają, ale nie można na tej podstawie generalizować. Mnie Pan zarzuca pewne "projekcje", a sam Pan nie jest od innych projekcji wolny. Uważam też, że szukanie inspiratorów strajku, zamiast skupić się na realnym problemie, świadczy albo o niechęci do szukania rzetelnych rozwiązań, albo albo braku wiedzy wystarczającej do jej rozwiązania ( proszę się nie obrażać, nie mam na myśli jakiejś indolencji umysłowej, tylko brak dostępu do rzetelnej wiedzy w tym temacie). Ale przede wszystkim, mój tekst dotyczył sposobu finansowania biedy. To, że bieda jest, to jest fakt. I to, że ona sprawia, że łatwo namówić pielęgniarki do strajku, to tez jest fakt. I że pielęgniarki strajkowały za rządów PO-PSL też!
Dzięki Adminie.
PS.Na odział dzieci,ęcy jednego ze szpitali przywieziono dziewczynkę z domu dziecka,maleństwo i co wrzucono je do łóżeczka jak rzecz i to było tyle ,siedziało to dziecko we własnych odchodach po pachy ,głodne i nike zdiagnozowane dopiero matki innych dzieci sie nia zaj,ęły a na dodatek wszystko sfilmowały ,film zobzczyła cała Polska .Tak wtedy i derekcja i ordynator i pielęgniarki i personel domu dziecka wykazały nadzwyczajna aktywośc .To jest proza a nie gdy z wizyta jest oficiel a znim kamery a usmiechnięte pieleniarkibiora na recę i usmiechają się do choryxh dziatek Pan chyba praktykuje w innym kraju a nie w tem kraju skoro według Pana jest tak wspaniale.Jest tak wszędzie i nie tylko na odziałach dla dzieci ,dorośli nie mają lepiej. Szybciej pomocy udzieli młody lekarz niz małpa w rózowym ,która chce mieć za nic' Kto był szpitalu jako chory czy odwiedzający chorego ma swoją opowieść . Ta malutka dziewczynka nie płakała bo wie już ,że płacz w niczym jej nie pomoże,że tak ma być i to jest k...wa rzeczywistość.
Nie skarżyły się na wilgoć,zimno i hałas jak w tkalni co do konsultantów to i owszem ale nie za wszystkiebo w raportach sa i inne smaczki . Na zadane pytanie niechciałem odpowiadać bo gdybym napisał ,ze tak i i pewnie by Pan nie uwierzył. Jak działa układ państwowo prywatny w lecznictwie to lekcji udzieli Panu ostatni minister z czasu nierządu .Jak być dyrektorem kliniki i jednoczesnie stowrzyć siec prywatnych o tym samym profilu ale w to i tak Pan nie uwierzy. Pewnie nie uwierzy Pan w opowieśc lekarza który pracuje na siedmiu etatach i przekonuje tak,że na każdym samo jest sprawny a doba ma 48 godzin,ma czas jeszcze na rodzinę i hobby .Ja w to nie wierzę ,chociaz w siedem etatów to i owszem.
Tak, masz rację.Przysięga Hipokratesa jest rzeczywiście pozbawiona i sensu i gustu. Wiesz co, nawet Ci trochę współczuję. Ale twoim pacjentom bardziej.
Lech "Losek" Mucha
Aha, czyli winni długów, są konsultanci? A pielęgniarki mają w CZD sucho, ciepło i przyjemnie?
Lech "Losek" Mucha
Zawsze przy okazji dyskusji o finansowaniu służby zdrowia, o pielęgniarkach, albo czymkolwiek z tym związanym, znajdzie się jakaś mądrala, która albo napisze, że mamy za dobre auta, albo, że przecież jest przysięga Hipokratesa, albo coś w tym bezsensownym guście. Rozumiem, że brak wam logicznych argumentów, ale jednak...
Szpital to jak huta obu nie mozna zamknąć na soboty i niedziele tu pracuje sie w sposób ciagły i na taki system pracy tak pielęgniarki jak i lekarze sie zdecydowali .Nie słyszałem protestów pielęgniarfek gdy dyrekcja przedstawiła informacje o ich zarobkach ,różniły sie i to znacznie ale tak byc powinno ale i tak srednia wychodzi powyżej krajowej ' Z wyliczeń wynika ,że na jedna pielęgniarkę przypada 4,5 pacjenta ,to średnia i moze mylić ale i tak w CZD jest najlepsza w kraju. Zapomniały dodać ,że nie tylko one zajmują się dziećmi ale i rodzice czy bliscy dzieci które sterczą na okragło przy dzieciach i nie tylko swoimi sie zajmują a tych rodziców to jest bardzo duża grupa.Odwalają za nie pracę a za miejsce do spania na rozkładanym wyrze jeszcze płaca szpitalowi za jego łaskawość.To stała obecnośc rodziców sprawia ,że to jeszcze funkcjonuje bo patrza personelowi na rfecę ale milcza .To co widzieli to opisują w prywatnych rozmowach,bez nazwisk swoich i tych w różowym bo wiedzą ,że sa mściwe.Szantażowqały wszystkich łącznie z rodzicami dzieci ale szantazystek jest mała ale mocna grupa ,wiedziały doskonale,że nie mają poparcia wiekszosci i dlatego odwołały referendum bo na szczęście nie wszyscy stracili empatię. Za spowodowanie bezpośredniego zagrozenia życia dzieci powinny zostać wywalone na bruk a zwiazek zdelegalizowany a wczesniej powinien zapłacić za szkody w przychodach. Przed swoja projekcją powinien Pan zapoznać sie z raportem NIK i poczytac skad sa długi od lat i kto wyprowadza kasę z Centrum ,napisano jak byk o o wypłatach dla różnej maści kosultantów idących w dziesiatki tysiecy miesiecznie na jednego ,to lekarze konsultanci a nie hydraulicy czy kominiarze.Zasada prosta ja u ciebie ty u mnie
Tak.tak, to fakt powszechnie znany że wy lekarze pracujecie dodatkowo 48 godzin na dobę.
Lech "Losek" Mucha
Amen!