Otrzymane komantarze

Do wpisu: Już niedługo będziemy polonizować Europę
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
Na razie! Oni tu przyjeżdżają po tanią siłę roboczą, na razie! Jak im się zacznie palić pod tyłkami, zaczną przyjeżdżać w innym celu. I wtedy, pod pewnymi warunkami, trzeba ich przyjąć. Ważne, byśmy sobie dobierali kogo chcemy i byśmy byli tak silni i atrakcyjni cywilizacyjnie, by ich spolszczyć. W 2015 roku ze Szwecji wyjechało na stałe ponad 50000 ludzi, kwestią czasu i poprawy sytuacji ekonomicznej w Polsce jest, że zaczną przyjeżdżać tu.
xena2012
tytuł i treść zbyt optymistyczne.Kogo z tych,, rdzennych i cennych'' Europejczyków chce Pan przyciagać i polonizować?Przecież oni ja tu przyjezdżają to nie po to by podziwiac piekno krajobrazu i polska tradycję i kulturę tylko zrobic szybko biznes,złupić i wydoić ile sie da korzystając z taniej siły roboczej.Nie pamięta Pan niemieckiego biznesmena z Pomorza pomiatającego polskimi pracownikami i opowiadającego glosno o swojej nienawiści do Polaków do których chciałby strzelać?
Lech "Losek" Mucha
Nie zgodzę się z pierwszym akapitem. My ich musimy przyciągać, musimy postępować tak, by im ułatwiać porzucenie gorszego sortu i opowiedzenie się po stronie Polski. Oczywiście, że istnieje obiektywny powód do tego, by przeszli na naszą stronę, a pewnie kilka powodów, ale my im musimy to ułatwić. Pozdrowienia. P.S. Ten test jest pomyślany zarówno jako wezwanie do gorszego sortu, jak i do narodowców, by nie dali się wmanewrować w jakieś etniczne zasady dzielenia ludzi na lepszych i gorszych. Ukazał się w Polsce Niepodległej, którą czytają ci drudzy.
Lech "Losek" Mucha
Bardzo piękne! Pozdrawiam serdecznie.
Jabe
Najeźdźców na zachodzie próbowano asymilować. Nic z tego nie wyszło, bo nie miano im do zaoferowania nic prócz jałowości i nihilizmu. Po prostu zadanie jest źle postawione. Z tego samego powodu nie powiedzie się przeciągnie „części Polaków, którzy obecnie się z nami nie zgadzają”. Musi być powód, by „przyciągnęli” się sami. Nie widzę powodu do niepokoju związanego z przyjęciem uchodźców. Tak, to będzie rodzaj kolonizacji. Jednak akcje kolonizacyjne prowadzono w Polsce od średniowiecza. Gdzie są teraz ci koloniści? Przecież nie wymarli. Nowi sami się spolonizują, jak tamci. Wystarczy że polskość będzie atrakcyjna. Zgadzam się, że ważne jest, by nasza ojczyzna stała się domem ludzi wolnych. Powściągliwy socjal dodatkowo pozwoli zapobiec ewentualnym tarciom.
Lech Makowiecki
Pisałem kiedyś: (...) Wiem, że nie wszyscy w Boga jednego wierzymy; Nie dbam o to, gdy Dobru wspólnemu służymy. Dla mnie możesz być Żydem, Litwinem, Tatarem, Kaszubą czy Ślązakiem, Łemkiem czy Madziarem, Jeśli Polskę masz w sercu – klnę się tu, przed światem – Będziesz mi druhem szczerym! Wspólnej sprawy bratem! Jeśli ojciec twój zbłądził, dziad Ojczyznę zdradził Nie pozwól, by twe losy Fatum dziś prowadził... Sam wybierz swoją drogę, poszukaj w sumieniu Prawdy, Dobra i Siły – byś się mógł odmienić... Stańmy jak jeden Naród! Już Nadzieja świta I przywróćmy nam wszystkim kraj – RZECZPOSPOLITĄ... (Do Narodu)
Do wpisu: Chcesz występować w TVP - nie możesz mieć własnych opinii!
Data Autor
Nie bardzo rozumiem, dlaczego słowo pedał ma być gorsze od gej. Za moich czasów, wszyscy, nawet bardzo kulturalni ludzie mówili pedał i nikt się nie oburzał. Wulgarne to jest to co się wyprawia na pardach równości i jakoś to lewactwu nie przeszkadza. Czyli wolno robić wszystko, ale skomentować nie wolno. Chory świat.
Do wpisu: ​500 "plus", zdrowie "minus"
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
No, jest takie ryzyko, że podchwyci... :-) Jeden mój szpital, miał takie motto: "Szpital promujący zdrowie!" Moja siostra mało w bramę autem ze śmiechu nie wjechała, jak pierwszy raz zobaczyła. Pozdrowienia.
Anonymous
Dobre! Tym niemniej jest obawa, że rząd coś z tych propozycji na "NIE" podchwyci. Ale, niech tam! Jakby szpitalom dać monopol na sprzedaż alkoholu to można byłoby wprowadzić hasło: Pij za zdrowie!
Juz kilkakrotnie porownano cie do kochanego mitomana Pasierbiewicza :-)) Nie sposob nie zgodzic sie z tymi opiniami :-)) Jedno ci mozna przyznac,masz duze poczucie humoru i spora doze niewinnej naiwnosci...mozna sie niezle posmiac na twoim blogu :-)) Uznaj to za komplement ;-))
Lech "Losek" Mucha
Wisi mi z czym się jesteś w stanie pogodzić, a z czym nie . Jak już pisałem, są tu tacy komentatorzy, którzy w ogóle nie czytam. Jesteś od teraz jednym z nich. Zatem możesz sobie pisać, co ci się podoba, mnie to nie interesuje. Szkoda mi na takich jak ty czasu. Jak to mówią: do konia nie podchodź od tyłu, do byka od przodu, a do głupiego, od żadnej strony jego... Żegnam.
...."Wolność polega również na tym, że prywatne jednostki będą miały równe prawa do uzyskania kontraktów z publicznymi. ".... Takiej debilnej definicji "wolnosci" to ja nigdy w zyciu nie slyszalem...a zyje sporo. W kontekscie tej uzytej tutaj definicji "wolnosci" pozostaje mi stwierdzic,ze nigdy nie pogodze sie z faktem kiedy debile biora sie za formulowanie definicji...
Lech "Losek" Mucha
Nic dodać, nic ująć. Pozdrowienia.
Lech "Losek" Mucha
Dokładnie. Wolność polega również na tym, że prywatne jednostki będą miały równe prawa do uzyskania kontraktów z publicznymi.
Obawiam się, że aby wprowadzić zasadnicze i rzeczywiste zmiany w systemach emerytalnym i zdrowotnym potrzeba nie polityków a męża stanu. Zmiany te musiałby zacząć się od powiedzenia prawdy a tej społeczeństwa nie chcą i już [kto zechciał ten już prawdę zna]. Niestety musimy poczekać na kryzys w tej 'chorobie myślenia'. Z kryzysu można 'wyjść' w dwojaki sposób o czym pan, jako lekarz, wie najlepiej. Pozdrawiam serdecznie.
Jabe
Wolność nie polega na tym, że są m.in. firmy państwowe. Do państwowych przedsięwzięć gospodarczych trzeba notorycznie dopłacać, a takie dopłaty nie są bynajmniej dobrowolne. (Państwowe kopalnie, koleje, Lot, telewizja, kinematografia, teraz mają być stocznie...)
Lech "Losek" Mucha
"raczej tkwią w sposobie myślenia odziedziczonym po komunie" Dokładnie tak uważam! Tu jest zasadnicza przyczyna, dla której rządzący nie potrafią nic mądrze zrobić w tej sprawie, i to wszyscy z PiSem włącznie. Peerelowskie myślenie plus absolutny brak chęci porozumienia w tej sprawie! Pozdrowienia.
gorylisko
a tak a propos systemu ochrony zdrowia... na rynku jest trochę ofert róznych firm gdzie płacąc miesięcznie jest oferta opieki zdrowotnej z hospitalizacją... co pan o tym sądzi ? może tak... gdzie pan opisał swoją ideę rozwiązania problemu opieki zdrowotnej... od paru działaczy słyszałem, ze kiedy powstawał zamysł kas chorych miał to być wolny rynek... nie wiem ile w tym było prawdy... może to była tylko gw*** prawda... ale jak państwo chce się bawić w centralne/ręczne sterowanie to od urzędniczej łaski będzie zależało życie i zdrowie każdego człowieka... co do urzędników... urzędnik wyśle i do gazu jak dostanie taki prikaz...
gorylisko
Szanowna Pani najwyrazniej kompletnie nie rozumie o czym kolega pisał powyżej...proszę przeczytać tekst o centralnym planowaniu raz jeszcze i jeszcze raz i jeszcze raz tak długo aż pani zrozumie różnicę pomiedzy centralny planowaniem za obywatela a pozostawieniem pieniędzy w kieszeni obywatela wraz z pozostawieniem mu decyzji o wyborze lekarza i metody leczenia... państwo nie powinno zajomować się sprawami obywateli (wraz ze zdrowiem) państwo powinno stworzyć warunki aby obywatele sami załatwiali swoje sprawy (włacznie ze zdrowiem, emeryturą, wypoczynkiem i wychowywaniem dzieci) kapewu...
gorylisko
panie doktorze...ostatnio wpadło mi trochę tekstów o tym jaka to marihuana jest przydatnym zielskiem dla zdrowia... nie jestem bezkrytycznym zwolennikiem teorii spiskowych ale... firmy farmaceutyczne poczynają sobie ostro... w każdym razie jestem ciekaw pańskiej opinii w temacie tzw. maryhy... no i jakby pan podał rzetelne zródła badań przeprowadzonych w temacie marihuany i jej wpływu na zdrowie człowieka oraz jakie leki mogą być przydatne
Lech "Losek" Mucha
Czyli jednak "na jabłkach"... Jeśli chce Pani wybrać na przykład mnie i szpital Sanvimed, który nawiasem mówiąc nie jest wcale mój, to musi Pani za moją usługę zapłacić ponieważ chirurgia w Sanvimedzie nie jest kontraktowana. A - wyraźnie się Pani nie zorientowała- mówimy o tzw publicznej ochronie zdrowia. Bo w prywatnej oczywiście jest wolność. Ale PiS planuje stworzenie - też Pani nie wiedziała(?) - listy szpitali, które będą miały kontrakty i z tego co mówią, będą to szpitale publiczne. Radzę, zapoznać się ze szczegółami planu Radziwiłła, a potem się wypowiadać...
Magdalena Figurska
Żarty Pan sobie robi? Pisze Pan o rządzie PiS, a więc o "państwowej" opiece zdrowotnej. Mało tego, Pana słowa: "Otóż planując program 500+ nie znacjonalizowano przemysłu, a to oznacza, że to rodzice decydują gdzie trafią pieniądze, czy do firm prywatnych, czy państwowych!" przeczą pańskiemu komentarzowi do moich uwag. A więc się nie mylę i twierdzę nadal, że mogę wybrać każdą przychodnię, każdego lekarza i każdy szpital, jaki mi się zamarzy. Nawet pański, prywatny SANVIMED. Bo to ja decyduję (tak samo jak ci rodzice), i właśnie na tym polega wolność, że są firmy prywatne i państwowe i takiez same sklepy. Ale rozumiem, że jest Pan za nacjonalizacją, tylko dlaczego pracuje Pan w prywatnej spółce? Jest Pan nieodrodnym uczniem Pasierbiewicza, w każdym tekście najpierw jakaś zasługa PiS, a później.... jebut, bo trzeba się do czegoś przyczepić. Taka jest właśnie Pana nieudolna manipulacja, że sam się Pan zapętlił.
Obawiam się, ze problemy z 'ochroną zdrowia" [leczenia] są znacznie bardziej rozległe i raczej tkwią w sposobie myślenia odziedziczonym po komunie. Ten sposób myślenia opiera się na założeniu, ze Emerytura i lekarz się należą i już. Większość obywateli nawet nie zastanawia się ile odłożył kto na swoją emeryturę i ile kosztuje leczenie - to się należy i już. Do puki ludzie nie zrozumieją, że na emeryturę trzeba 'zasłużyć' a za leczenie trzeba zapłacić z zarobionych przez siebie [lub otrzymanych od kogoś] pieniędzy dopóty co jakiś czas jacyś 'zbawcy' będą 'usprawniać' system, który z założenia jest skonstruowany w całkowitym oderwaniu od rzeczywistości. Z całym uznaniem dla pańskich 4 punktów uważam jednak, że punkt 1. powinien brzmieć " Nie było, nie ma i nie będzie nigdy systemu ubezpieczenia, który zapewni wszystkim ubezpieczonym wszelkie procedury medyczne na najwyższym poziomie - za składkę miesięczną nie pokrywającą nawet jednego prostego zabiegu chirurgicznego [szycie otwartej małej rany]. Ale żeby to powiedzieć społeczeństwu potrzeba męża stanu a nie 'gęgaczy' o 'sprawiedliwości społecznej' soft lub hard. Pozdrawiam serdecznie
Lech "Losek" Mucha
Jeszcze raz mi Pani zarzuci kłamstwo, i dołączy Pani do wąskiej grupy blogerów, których w ogóle nie czytam. Ale tym razem jeszcze Pani odpowiem. Otóż myli się Pani. Może Pani pójść do każdego szpitala który ma kontrakt z NFZ-tem , a to ogranicza wybór nie do tych szpitali, które Pani pasują, tylko do tych, które zyskały sobie przychylność urzędników. Rozumie Pani, czy mam to Pani wyjaśnić "na jabłkach"?
Magdalena Figurska
Kłamstwo, panie Mucha. To ode mnie zależy, u którego lekarza chcę się leczyć i w jakim szpitalu w Polsce chcę mieć wykonaną operację. Bo nie obowiązuje rejonizacja. Chyba że zabiorą mnie z ulicy, wtedy jadą do najbliższego.