|
|
Lech "Losek" Mucha No, jest takie ryzyko, że podchwyci... :-)
Jeden mój szpital, miał takie motto:
"Szpital promujący zdrowie!"
Moja siostra mało w bramę autem ze śmiechu nie wjechała, jak pierwszy raz zobaczyła.
Pozdrowienia. |
|
|
Anonymous Dobre!
Tym niemniej jest obawa, że rząd coś z tych propozycji na "NIE" podchwyci.
Ale, niech tam!
Jakby szpitalom dać monopol na sprzedaż alkoholu to można byłoby wprowadzić hasło: Pij za zdrowie! |
|
|
Juz kilkakrotnie porownano cie do kochanego mitomana Pasierbiewicza :-))
Nie sposob nie zgodzic sie z tymi opiniami :-))
Jedno ci mozna przyznac,masz duze poczucie humoru i spora doze niewinnej naiwnosci...mozna sie niezle posmiac na twoim blogu :-))
Uznaj to za komplement ;-)) |
|
|
Lech "Losek" Mucha Wisi mi z czym się jesteś w stanie pogodzić, a z czym nie . Jak już pisałem, są tu tacy komentatorzy, którzy w ogóle nie czytam. Jesteś od teraz jednym z nich. Zatem możesz sobie pisać, co ci się podoba, mnie to nie interesuje. Szkoda mi na takich jak ty czasu.
Jak to mówią: do konia nie podchodź od tyłu, do byka od przodu, a do głupiego, od żadnej strony jego...
Żegnam. |
|
|
...."Wolność polega również na tym, że prywatne jednostki będą miały równe prawa do uzyskania kontraktów z publicznymi. "....
Takiej debilnej definicji "wolnosci" to ja nigdy w zyciu nie slyszalem...a zyje sporo.
W kontekscie tej uzytej tutaj definicji "wolnosci" pozostaje mi stwierdzic,ze nigdy nie pogodze sie z faktem kiedy debile biora sie za formulowanie definicji... |
|
|
Lech "Losek" Mucha Nic dodać, nic ująć. Pozdrowienia. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Dokładnie. Wolność polega również na tym, że prywatne jednostki będą miały równe prawa do uzyskania kontraktów z publicznymi. |
|
|
Obawiam się, że aby wprowadzić zasadnicze i rzeczywiste zmiany w systemach emerytalnym i zdrowotnym potrzeba nie polityków a męża stanu. Zmiany te musiałby zacząć się od powiedzenia prawdy a tej społeczeństwa nie chcą i już [kto zechciał ten już prawdę zna]. Niestety musimy poczekać na kryzys w tej 'chorobie myślenia'. Z kryzysu można 'wyjść' w dwojaki sposób o czym pan, jako lekarz, wie najlepiej. Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
Jabe Wolność nie polega na tym, że są m.in. firmy państwowe. Do państwowych przedsięwzięć gospodarczych trzeba notorycznie dopłacać, a takie dopłaty nie są bynajmniej dobrowolne. (Państwowe kopalnie, koleje, Lot, telewizja, kinematografia, teraz mają być stocznie...) |
|
|
Lech "Losek" Mucha "raczej tkwią w sposobie myślenia odziedziczonym po komunie"
Dokładnie tak uważam! Tu jest zasadnicza przyczyna, dla której rządzący nie potrafią nic mądrze zrobić w tej sprawie, i to wszyscy z PiSem włącznie. Peerelowskie myślenie plus absolutny brak chęci porozumienia w tej sprawie!
Pozdrowienia. |
|
|
gorylisko a tak a propos systemu ochrony zdrowia... na rynku jest trochę ofert róznych firm gdzie płacąc miesięcznie jest oferta opieki zdrowotnej z hospitalizacją... co pan o tym sądzi ? może tak... gdzie pan opisał swoją ideę rozwiązania problemu opieki zdrowotnej...
od paru działaczy słyszałem, ze kiedy powstawał zamysł kas chorych miał to być wolny rynek... nie wiem ile w tym było prawdy... może to była tylko gw*** prawda... ale jak państwo chce się bawić w centralne/ręczne sterowanie to od urzędniczej łaski będzie zależało życie i zdrowie każdego człowieka... co do urzędników... urzędnik wyśle i do gazu jak dostanie taki prikaz... |
|
|
gorylisko Szanowna Pani najwyrazniej kompletnie nie rozumie o czym kolega pisał powyżej...proszę przeczytać tekst o centralnym planowaniu raz jeszcze i jeszcze raz i jeszcze raz tak długo aż pani zrozumie różnicę pomiedzy centralny planowaniem za obywatela a pozostawieniem pieniędzy w kieszeni obywatela wraz z pozostawieniem mu decyzji o wyborze lekarza i metody leczenia... państwo nie powinno zajomować się sprawami obywateli (wraz ze zdrowiem) państwo powinno stworzyć warunki aby obywatele sami załatwiali swoje sprawy (włacznie ze zdrowiem, emeryturą, wypoczynkiem i wychowywaniem dzieci) kapewu... |
|
|
gorylisko panie doktorze...ostatnio wpadło mi trochę tekstów o tym jaka to marihuana jest przydatnym zielskiem dla zdrowia... nie jestem bezkrytycznym zwolennikiem teorii spiskowych ale... firmy farmaceutyczne poczynają sobie ostro... w każdym razie jestem ciekaw pańskiej opinii w temacie tzw. maryhy... no i jakby pan podał rzetelne zródła badań przeprowadzonych w temacie marihuany i jej wpływu na zdrowie człowieka oraz jakie leki mogą być przydatne |
|
|
Lech "Losek" Mucha Czyli jednak "na jabłkach"...
Jeśli chce Pani wybrać na przykład mnie i szpital Sanvimed, który nawiasem mówiąc nie jest wcale mój, to musi Pani za moją usługę zapłacić ponieważ chirurgia w Sanvimedzie nie jest kontraktowana. A - wyraźnie się Pani nie zorientowała- mówimy o tzw publicznej ochronie zdrowia. Bo w prywatnej oczywiście jest wolność. Ale PiS planuje stworzenie - też Pani nie wiedziała(?) - listy szpitali, które będą miały kontrakty i z tego co mówią, będą to szpitale publiczne.
Radzę, zapoznać się ze szczegółami planu Radziwiłła, a potem się wypowiadać... |
|
|
Magdalena Figurska Żarty Pan sobie robi? Pisze Pan o rządzie PiS, a więc o "państwowej" opiece zdrowotnej. Mało tego, Pana słowa:
"Otóż planując program 500+ nie znacjonalizowano przemysłu, a to oznacza, że to rodzice decydują gdzie trafią pieniądze, czy do firm prywatnych, czy państwowych!"
przeczą pańskiemu komentarzowi do moich uwag.
A więc się nie mylę i twierdzę nadal, że mogę wybrać każdą przychodnię, każdego lekarza i każdy szpital, jaki mi się zamarzy. Nawet pański, prywatny SANVIMED. Bo to ja decyduję (tak samo jak ci rodzice), i właśnie na tym polega wolność, że są firmy prywatne i państwowe i takiez same sklepy. Ale rozumiem, że jest Pan za nacjonalizacją, tylko dlaczego pracuje Pan w prywatnej spółce?
Jest Pan nieodrodnym uczniem Pasierbiewicza, w każdym tekście najpierw jakaś zasługa PiS, a później.... jebut,
bo trzeba się do czegoś przyczepić. Taka jest właśnie Pana nieudolna manipulacja, że sam się Pan zapętlił. |
|
|
Obawiam się, ze problemy z 'ochroną zdrowia" [leczenia] są znacznie bardziej rozległe i raczej tkwią w sposobie myślenia odziedziczonym po komunie. Ten sposób myślenia opiera się na założeniu, ze Emerytura i lekarz się należą i już. Większość obywateli nawet nie zastanawia się ile odłożył kto na swoją emeryturę i ile kosztuje leczenie - to się należy i już. Do puki ludzie nie zrozumieją, że na emeryturę trzeba 'zasłużyć' a za leczenie trzeba zapłacić z zarobionych przez siebie [lub otrzymanych od kogoś] pieniędzy dopóty co jakiś czas jacyś 'zbawcy' będą 'usprawniać' system, który z założenia jest skonstruowany w całkowitym oderwaniu od rzeczywistości. Z całym uznaniem dla pańskich 4 punktów uważam jednak, że punkt 1. powinien brzmieć " Nie było, nie ma i nie będzie nigdy systemu ubezpieczenia, który zapewni wszystkim ubezpieczonym wszelkie procedury medyczne na najwyższym poziomie - za składkę miesięczną nie pokrywającą nawet jednego prostego zabiegu chirurgicznego [szycie otwartej małej rany]. Ale żeby to powiedzieć społeczeństwu potrzeba męża stanu a nie 'gęgaczy' o 'sprawiedliwości społecznej' soft lub hard. Pozdrawiam serdecznie |
|
|
Lech "Losek" Mucha Jeszcze raz mi Pani zarzuci kłamstwo, i dołączy Pani do wąskiej grupy blogerów, których w ogóle nie czytam.
Ale tym razem jeszcze Pani odpowiem. Otóż myli się Pani. Może Pani pójść do każdego szpitala który ma kontrakt z NFZ-tem , a to ogranicza wybór nie do tych szpitali, które Pani pasują, tylko do tych, które zyskały sobie przychylność urzędników.
Rozumie Pani, czy mam to Pani wyjaśnić "na jabłkach"? |
|
|
Magdalena Figurska Kłamstwo, panie Mucha. To ode mnie zależy, u którego lekarza chcę się leczyć i w jakim szpitalu w Polsce chcę mieć wykonaną operację. Bo nie obowiązuje rejonizacja. Chyba że zabiorą mnie z ulicy, wtedy jadą do najbliższego. |