|
|
Czesław2 Żeby te prawa wykupić, muszą być na sprzedaż. Nas świecie jest tyle wydrukowanej kasy że mogą kupić wszystko, co tylko można kupić. Przykładem jest sprzedaż praw autorskich chyba Muzy za 1 mln pln. Dwadzieścia lat twórczości za milion. To można tylko porównać z anihilacją danego społeczeństwa. |
|
|
Dark Regis A skąd Onet miał pieniądze na zakupienie NK? Właśnie z odwiedzin i prezentacji reklam. Tak właśnie działa ten system. My oglądamy reklamy w Fejsbuku, a Fejsbuk za pieniądze zarobione na nas wykupuje prawa do Koziołka Matołka i robi z niego gejowską ikonę. Takie proste, a mało kto to rozumie. |
|
|
Lech "Losek" Mucha To prawda. :-) Dzięki! |
|
|
Czesław2 Jedynym portalem społecznościowym ,na który się zalogowałem swego czasu była NK. Niestety, szlag mnie trafił, gdy dowiedziałem się, że został przejęty przez Onet. Wylogowałem się. |
|
|
Jabe Myślę, że „ (#IDĘ11)” nie miało być częścią adresu. Niedziałająca strona też ma swoją wymowę. |
|
|
Dark Regis Dlatego, że nie należy pchać się na lewackie portale, które manipulują informacjami. Dlatego, że nie należy wspierać finansowo lewactwa. Dlatego, że należy kształcić młodzież w zakresie metod informowania i manipulowania, a nie przyklepywać każdy jej wybór, podyktowany kaprysem i chwilową modą. Dlatego wreszcie, że to nie jest trudne.
Chyba ogólnie rozumianą prawicę w kraju i na świecie stać na własne środki techniczne do rozpowszechniania niezmanipulowanej informacji. Czy może nadal tylko liczą, że media zorganizuje im lewacki biznes (hic) i do tego pozwoli w nich głosić co się zechce?
PS. Pamiętam ze szkoły podstawowej (to było bardzo dawno), że wybuchły wtedy nagle aż dwa Fejsbuki i Tłitery. Pierwszy polegał na tym, że każdy łapał do pudełka od zapałek dowolnego owada i na lekcji udawał, że słucha radia. Drugi Fejsbuk zadowoliłby nawet współczesnych tęczowych. Każdy dzieciak niezależnie od płci chciał mieć w domu małą plastikową laleczkę. Dlaczego? A czy ja do diaska wiem? Po prostu tak wygląda każda idiotyczna moda, w tym na Fejsbuki i Tłitery. Podtrzymywana jest tym, że są stale jelenie gotowi to robić i to wszystko. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Oczywiście. Ich lewacka nowomowa, ich pomieszanie pojęć to świadome działanie, które jest prowadzone od dziesięcioleci i nazywa się "marksizmem kulturowym". Najwyższy czas przywrócić słowom ich prawidłowe znaczenia, a lewicę w całości wywalić na śmietnik historii i do Kodeksu Karnego. |
|
|
Czesław2 Nie wiem, czy Pan zdaje sobie sprawę, ale dla współcześnie wychowanej młodzieży nieobecność na facebooku jest nieistnieniem fizycznym. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Ja facebooka używam bardzo rzadko, ale niestety to, że my go nie używamy, nie znaczy niestety, że można go ignorować. Młodzież go używa. A poza tym, dlaczego nie mielibyśmy korzystać z dostępu do portali społecznościowych i innych nowoczesnych technik przekazy informacji? Dlatego, ze lewacy go sobie zabrali. No to trzeba im go ODEBRAĆ? Czemu niby mamy się poddawać ich dyktatowi? |
|
|
Czesław2 Do wprowadzenia lewackiej ( właściwie kryminalnej, to to w/g mnie to samo )cenzury latami walczono o relatywizację pojęć. Toteż np lewactwo określane jest jako lewica, wartości narodowe jako faszyzm, złodziejstwo jako socjalizm czy kur... jako działaczki lewicowe. Do tego odpowiednie prawo, w którym istnieją te " ściśle " zdefiniowane pojęcia i mamy mowę nienawiści. Przecież tu nie ma żadnego przypadku. Paragraf na każdego, a wychylające z trawy łebki pieczarek są równane z ziemią. |
|
|
Dark Regis Ja nie mam konta na Facebooku, nie używam Twittera, ani nie publikuję na YT, a żyję. Nie mam tam konta i nie zamierzam nigdy mieć. Nie wiem dlaczego wy uparliście się akurat wspomagać finansowo wrogów wszelkich pozytywnych idei, zamiast ich ignorować i po prostu zainteresować wszelkich potencjalnych użytkowników waszych treści jakimś alternatywnym adresem. Nie uwierzę raczej w to, że lubicie się beznadziejnie kopać z koniem. Może to przejściowa czkawka.
Nie jest tak, że treści prezentowane na tych mega portalach były w jakiś sposób bardziej rozpowszechnione i bardziej dostępne, bo gdyby nie Niezależna i wPolityce, to ja nawet bym nie wiedział, że takie linki istnieją, nie musiałbym odblokowywać podejrzanych adresów i skryptów, co jest pracochłonne, żeby zobaczyć jakieś pół zdania wyrwane z kontekstu mówiące wielkie nic. Po prostu to wy sami stwarzacie sobie sytuację, w której każdy ślepy kret może was prymitywnie zablokować i jeszcze na tym zarobić.
Trochę inwencji, a FB i TT przejdą do historii, albo się do was przystosują. Dzisiaj nawet goła przeglądarka wyświetla większość formatów wideo, a szybki dedykowany serwer z możliwością wrzucenia własnego oprogramowania kosztuje mniej niż pudełko Wiedźmina. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Słusznie, z tym, że zgodnie z treścią artykułu strona facebookowa nie daziała... |
|
|
Jabe Przydałoby się uczynić te linki klikalnymi. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Też tak myślę. :-)
Ale czy przypadkiem walka w lewacką cenzurą nie mieści się w pojęciu "róbmy swoje"?:-) |
|
|
Ula Ujejska Róbmy swoje - nie dadzą nam rady. |